poradzcie co zrobic kiedy eks straszy

02.06.08, 08:05
Straszy mni9e tym ,ze jedzie do mnie do pracy zrobic mi awanture iw ogole
grozi mi....co ja mam z tym zrobić??
    • kammik Re: poradzcie co zrobic kiedy eks straszy 02.06.08, 08:48
      Mieć przy sobie zawsze spory zapas wody mineralnej, żeby dostarczać regularnie
      pęcherzowi materiału do przerobu. Efektem działalności owego narządu regularnie
      spryskiwać eksa i jego groźby. I czesto korzystac z guziczka na telefonie
      przerywajacego połaczenie.
      • mama.macieja Re: poradzcie co zrobic kiedy eks straszy 02.06.08, 09:14
        kammik napisała:

        > Mieć przy sobie zawsze spory zapas wody mineralnej, żeby dostarczać regularnie
        > pęcherzowi materiału do przerobu. Efektem działalności owego narządu regularnie
        > spryskiwać eksa i jego groźby. I czesto korzystac z guziczka na telefonie
        > przerywajacego połaczenie.



        hahhahasmile

        ale to prawda! ja tez na poczatku byłam taka potulna, a potem mi adwokat
        poradził zebym też "wydarła morde". i podziałało.
        • m.nikla Re: poradzcie co zrobic kiedy eks straszy 02.06.08, 09:19
          Mnie najbardziej boli to,ze dziecko to widzi. Wydarałabym morde ale nie przy
          synku...Robie wszystkoz eby syn nie widzial awantur zeby sie nie szarpac przy nim
          A jak on przyjdzie do mnie do pracy to chyba ze wstydu ze z kims takim mam
          dziecko bede musiała z pracy zrezygnowac...
          • mim100 Re: poradzcie co zrobic kiedy eks straszy 02.06.08, 12:58
            Pamiętej ty nie masz się czego wstydzić , to on ma zamiar zrobić
            awanturę a nie ty, Ty go poprostu olej i tyle, ignoruj to najlepsza
            broń.
          • chalsia Re: poradzcie co zrobic kiedy eks straszy 02.06.08, 13:33
            m.nikla napisała:

            > A jak on przyjdzie do mnie do pracy to chyba ze wstydu ze z kims takim mam
            > dziecko bede musiała z pracy zrezygnowac...

            przestań piep...yć. No jak czytam cos takiego, to mi się nóż w kieszeniu otwiera.

            Nagraj jego straszenia na dyktafon/komórkę a potem poinformuj, że masz nagrania
            i jesli jeszcze raz zadzowni, a nie daj Boże, spełni groźbę i przyjdzie
            awanturować sie w Twojej pracy, to zlożysz doniesienie do prokuratury o
            zastraszanie, groźby karalne, itp.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja