samotna matka--mam wiele pytań-PILNE

22.09.03, 10:35
witam!

chciałam zapytać osobę która orientuje sie w temacie... czy coś nalezy sie
samotnej matce od opieki społecznej? mama jest na urlopie wychowawczym i
będzie dostawała tylko 400zł miesięcznie - gdzie ma sie zgłosic o pomoc?czy
to prawda ze pomoc społeczna przychodzi nie tylko do jej domu ale także do
domu jej rodziców i jesli ci rodzice wyglądają na zamożnych to nie udzielają
pomocy(tyle ze w tym przypadku rodzice na pewno nie pomogą!!!)a co z ojcem
dziecka?ile trwa ustalanie alimentów?czy jeśli mieszkają razem (on nie jest
zameldowany) i ona chce zeby sie wyniósł (a on nie chce) czy moze zadzwonić
po policje?co ma zrobić jesli będzie ja nachodził pod pretekstem zobaczenia
dziecka?ile razy będzie mógł widywac dziecko i ile czasu to trwa zanim sąd
to ustali?czy można zrobić tak zeby miał zakaz zbliżania sie do niej i jakie
musiałaby podać powody?jest maltretowana psychicznie i fizycznie ale nigdy
nie była z tym na policji... on natomiast to typ spod ciemnej gwiazdy - ma
już zawiasy! czy jeśli zdecyduje sie na ten cięzki krok i odejdzie od niego
co ma dalej robić???

    • agnieszka.salach Re: samotna matka--mam wiele pytań-PILNE 22.09.03, 11:38
      Witaj!
      Służę pomocą, choć na wszystkie pytania chyba nie zdołam Ci odpowiedzieć.
      Wiem, że są jakies dodatki z pomocy społecznej dla matek samotnie
      wychowujących. jeśli mieszkasz sama, to jak najbardziej powinnaś się zgłosić
      do opieki o instrukcje, co robić.
      Jeśli ojciec dziecka uznał je za swoje, ma wpisane w dowód, to jak najszybciej
      pisz pozew do sądu o alimenty. W zależnosci od rejonu powinnaś jakiś miesiąc
      od wpłynięcia Twojego pozwu dostać wezwanie na rozprawę. Na ogół sprawy te sa
      szybko załatwiane. Piszę, byś zrobiła to natychmiast, gdyż możesz napisać w
      pozwie, iż wnosisz o przyznanie alimentów od chwili wpłynięcia Twojego pozwu,
      wówczas ojciec dziecka musi nadpłacić Ci zaległe alimenty. Jeśli ojciec nie
      uznał dziecka, a wiesz, że jest w 100% ojcem biologicznym wnosisz o ustalenie
      ojcostwa, to potrwa dłużej, ale dojdziesz swego.
      Oczywiście, jak najbardziej możesz wzywać policję. Sam fakt, że to zrobisz
      będzie świadczyć o tym, że facet jest trochę niezrównoważony. Możesz wzywać
      policję w każdej ciężkiej sytuacji, kiedy on Cię będzie maltretował. Potem
      zgłaszasz, to w sądzie przy okazji np. ustalania widywań jego z dzieckiem.
      Może to tez pomóc w np. ograniczeniu jego praw rodzicielskich, bądź ich
      pozbawieniu go.
      Ty masz wielką przewagę przez samo to, że jesteś matką. Ważne, byś Ty
      była "czysta". Dziecko powinno być przy matce. Niby dobrze by było, gdyby on
      jakoś się z Toba dogadał w kwestii widywań z dzieckiem, ale, jesli nie
      potrafi, walcz o Wasze dobro - Twoje i dziecka. Polecam widzenie z dobrym
      radcą prawnym.
      Pozdrawiam i powodzenia!!!
      A.S.
      • iwona3 Re: samotna matka--mam wiele pytań-PILNE 22.09.03, 11:45
        Zasądzone alimenty mogą być liczone od dnia narodzin dziecka. Można również
        dochodzić zwrotu połowy kosztów poniesionych w związku z ciążą i porodem oraz 3-
        mies. kosztów utrzymania w okresie przedporodowym.
        • agnieszka.salach Re: samotna matka--mam wiele pytań-PILNE 22.09.03, 11:52
          Zgadza się, ale w moim przypadku sąd poinformował, iż wg przepisów, nie może
          aż tak wstecz zasądzić alimenty. Zasądził je od daty wpłynięcia mojego pozwu
          (wówczas moje dziecko miało 9 miesięcy- juz po urodzeniu).
          • olik7 Re: samotna matka--mam wiele pytań-PILNE 22.09.03, 13:55
            To dziwne bowiem mój adwokat potwierdza,że roszczenia o alimenty przedawniaja
            się dopiero z upływem trzech lat.
          • e.beata Re: samotna matka--mam wiele pytań-PILNE 22.09.03, 14:35
            Alimenty można ściągac do 3 lat wstecz.
            Co to za sędzia??
            A wniosłaś o ściągnięcie zaległych?
            Dziwna sprawa.
            • agnieszka.salach Re: samotna matka--mam wiele pytań-PILNE 23.09.03, 19:50
              Wniosłam o zatwierdzenie zaległych alimentów, ale sędzia w trakcie rozprawy
              poinformował mnie, że mogą mi jedynie przyznać alimenty od września, bo w tym
              właśnie miesiącu składałam pozew o alimenty. Wiem, jakie są przepisy w
              Kodeksie, ale widocznie inaczej się je interpretuje już na samej sali rozpraw.
              Machnęłam osobiście na to ręką. Przynajmniej od września do grudnia (bo wtedy
              był definitywny koniec rozpraw) dostałam zaległe pieniądze.
              Takie jest właśnie polskie prawo - chore na coś w stylu "hiv" sorry za
              porównanie.
              Pozdrawiam, A.S.
    • iwona3 Re: samotna matka--mam wiele pytań-PILNE 22.09.03, 11:41
      Przemoc to już nie są żarty. Moim zdaniem najlepiej byłoby poprosić o pomoc
      tych, którzy problem znają i pomóc potrafią. W fundacji CPK odbywają się dyżury
      prawników i jest specjalna linia telefoniczna dla ofiar przemocy. Spróbuj
      zadzwonić na 622.25.17 lub 621.35.37 w Warszawie. Poza tym we wszystkich
      większych miastach w Polsce (tzn. byłych wojewódzkich) ciągle działają oddziały
      Ligi Kobiet Polskich, warto zadzwonić i popytać. Ośrodki pomocy społecznej
      także pomagają w pisaniu pozwów itp., ale ja osobiście radziłabym skorzystać z
      fundacji.
      Temat jest trudny i potrzeba czasu, żeby wszystkie te problemy rozwiązać.
      Sądzę, że można od razu złożyć pozew o rozwód i alimenty wraz z wnioskami o
      pozbawienie władzy rodzicielskiej i zakaz styczności. Ze względu na „dobro
      dziecka” sprawa alimentacyjna odbywa się dosyć szybko, termin zazwyczaj po 1-2
      miesiącach od złożenia pozwu. Ważne są dowody – chodzi o to, żeby nie było
      konieczności ich uzupełniania w trakcie, np. dostarczania oryginałów. Alimenty
      zasądzane są „od ręki”. Pozbawienie władzy i zakaz styczności, w zależności od
      postawy ojca dziecka, może być trudniejsze. Dlatego dobrze byłoby
      przeanalizować dokładnie sytuację z prawnikiem. Wiadomo, jak naskoczysz na
      faceta na całej linii, zacznie się bronić, a grać dzieckiem jest najłatwiej
      niestety.
      W mieszkaniu zameldowany nie jest – to raz, ale jeżeli są małżeństwem we
      wspólnocie majątkowej, to podczas rozwodu ten majątek trzeba będzie podzielić.
      Jeżeli mieszkanie jest własnościowe, to też pójdzie do podziału i wtedy będzie
      mógł mieszkać, powiedzmy, w jego połowie. Natomiast w sytuacji, kiedy ten pan
      przebywa w mieszkaniu kompletnie „na dziko”, wystarczy wezwać dzielnicowego.
      Ośrodki pomocy społecznej przyznają ostatecznie jednorazowe lub stałe zasiłki
      na podstawie wywiadu środowiskowego (wiadomo, kiedy składasz wniosek musisz
      udokumentować swoje dochody, a raczej ich brak oraz wydatki). Dużo zależy od
      miejsca zamieszkania, a co za tym idzie – funduszy gminy na pomoc społeczną. Im
      biedniejsza gmina, tym więcej chętnych do świadczeń pomocowych i skromniejsze
      wypłaty. Szczerze mówiąc, nie sądzę, aby matka na wychowawczym mogła coś
      dostać. Ale jest inna możliwość: mając w ręku wyrok alimentacyjny, przy tak
      niskich dochodach, otrzyma pieniądze z funduszu alimentacyjnego. Na wypłatę
      czeka się jakieś 2-3 miesiące (w końcu to ZUS, więc nie może być szybciej).
      I jeszcze jedno: wiem, że to trudne, ale ja na jej miejscu dzwoniłabym po
      policję przy każdej awanturze. Pomijając wszystkie inne za i przeciw takiego
      reagowania, zawsze są dowody w postaci notatek/akt policyjnych, które mogą
      bardzo pomóc w ww. sprawach.
      Pozdrawiam
      • sowa_hu_hu Re: samotna matka--mam wiele pytań-PILNE 22.09.03, 12:06
        dzięki wielkie!nie chodzi o mnie tylko o moją koleżanke... mam nadzieje ze
        odejdzie od tego psychopaty... tylko ze ona go kocha i cały czas ma nadzieje
        ze sie zmieni , boi sie tez być sama , chodzi równiez o sprawy finansowe ,
        poza tym to ten typ człowieka który będzie sie mścił jak ona go zostawi , już
        nie wiem co mam robić aby jej to przetłumaczyć , zaproponowałam jej wizyte u
        psychologa no i oczywiście u prawnika - tyle ze ona musi chcieć!!! musi podjąc
        decyzje o rozstaniu... nie wiem jak jej już pomóc... oni nie są małżeństwem ,
        mieszkanie nalezy do jej rodziców czy babki(nie wiem dokłądnie) tak więc on
        nie ma prawa tam przebywac - tyle ze jak kiedyś chciała go wyrzucić i
        spakowała mu walizki on sie rozpakował i pwoiedział ze sie nie wyiesie - ona
        musiałaby zadzwonić po policje ale nie wiem czy sie na to zdecyduje (niestety).
        poza ty on ją straszy ze odbierze jej dziecko alebo ze jak ona go zostawi to
        on popełni samobójtwo!!! koszmar - uwierzcie koszmar!!!
      • iwona3 Re: samotna matka--mam wiele pytań-PILNE 22.09.03, 12:09
        Zapomniałam o jeszcze jednym: jeżeli dziecko nie jest uznane, to do pozwu
        alimentacyjnego warto dopisać jeszcze jeden punkt - wniosek o zabezpieczenie
        powództwa. Polega to na tym, że ojciec dziecka będzie wypłacał wskazane przez
        sąd kwoty do czasu ustalenia ojcostwa i ostatecznego zasądzenia alimentów.
Pełna wersja