sama to zrobiłam - kolejny pozytywny wątek ;)

22.06.08, 02:01
Czytając jeden z ostatnich postów Madziulca - o tym, że sama zrobiła
malowanie wink (gratuluję!) pomyślałam - zróbmy wątek o naszych pseudo
męskich dokonaniach smile
Ja np w ostatnim czasie sama wymieniłam żarówkę w lampie
samochodowej wink z czego byłam baaardzo dumna big_grin
Zawsze sama w domu wszystko naprawiam, wszystkie cieknące rury
(kiedyś zamontowałam cały odpływ do zlewozmywaka wink
Nie wspominając już o naprawieniu spłuczki, z która mój były jakoś
nie umiał sobie poradzić ;p
Jest wiele takich rzeczy.... Chwalcie się dziewczyny big_grin

Pozdrawiam jak zawsze,
Agata.
    • yoshi.myu Re: sama to zrobiłam - kolejny pozytywny wątek ;) 22.06.08, 07:30
      cóż, ja już dawno nauczyłam się robić wszystko...
      po odejściu exa wykafelkowałam czekającą wieczność całą kuchnię,
      odmalowałam dom, wyniosłam na grzbiecie nieużywane meble na strych i
      posadziłam kilkanaście średniej wielkości drzew, co na moim kamoloku
      jest nielada wyczynem i krzyż jeszcze mnie dość mocno pobolewa ;p
      ale zadowolona ma maxa jestem, bo na swoim i dla siebie zawsze i
      wszędzie sobie poradzę bez chopa, bez użerki i bez wyrzucania kasy w
      błoto big_grin
      • mama.macieja Re: sama to zrobiłam - kolejny pozytywny wątek ;) 22.06.08, 08:28
        ja sama urzadziłam młodemu pokoik dziecięcy- łacznie ze skrecaniem
        mebli i malowaniemsmile

        a ostatnio Sama uzupełniłam tusze w drukarce- a szanowny małżonek
        twierdził ze tego w zyciu nie zrobie, bo nie znam proporcji, bo nie
        mam strzykawek...
        • resia80 Re: sama to zrobiłam - kolejny pozytywny wątek ;) 22.06.08, 10:00
          No proszę, bardzo dobrze sobie radzicie dziewczyny smile
          Ktoś tu mówi o słabej płci..... big_grin

          Ja sama skręcałam łóżeczko córci - bo zanim zrobiłby to Jej tatuś to
          chyba nigdy by się nie doczekała... wink
          Kurczę, może za malowanie też się wezmę smile

          Narazie zostałam sama z fundamentem na ogródku działkowym....
          niestety na tą chwilę brak mi funduszy, ale coś napewno
          wykombinuję! big_grin

          3majcie się, życzę dużo siły i samozaparcia w dążeniu do celu smile

          Pozdrawiam,
          Agata.
    • madziulec Re: sama to zrobiłam - kolejny pozytywny wątek ;) 22.06.08, 13:30
      Czuje sie wywolana do tablicy.

      Tak naprawde oczywiscie, ze wolalabym oplacic ekipe malujaca, ale..
      To taka bardziej zlozona historia.
      Po pierwsze to srodki, ktorymi dysponowalam okazaly sie jak to mawia pewna
      przeurocza starsza pani, sasiadka mojej mamy, nieco "przykrotkie", a po drugie...
      Tak naprawde to chcialam sobie wlasnie sama kilka rzeczy udowodnic.

      Jakis czas temu zainstalowalam w lazience lampe - plafon. Ale to naprawde prosta
      rzecz. Bo coz to jest wywiercic 3 otworki, zainstalowac kolki rozporowe i juz wink

      Malowanie bylo wiekszym wyzwaniem i postanowilam to zrobic. Mieszkanie ma 60
      metrow, wiec nie myslcie, ze to taki pikus wink

      Do tego niektore sciany maja inny kolor.. Sufit inny...
      No i sama sprzatam, przesuwam meble itp.

      Oczywiscie byly chwile zwatpienia. Np. wtedy, gdy trzeba bylo przesunac
      akwarium, bagatela 200 l wink Ale tez dalam rade.


      I teraz siedze w pomalowanym mieszkaniu. Za tydzien wraca maly z wakacji. Do
      posprzatania zostal kawalek lazienki.
      a ja juz wiem, ze nic nie jest straszne.
      • chainsmoker Re: sama to zrobiłam - kolejny pozytywny wątek ;) 22.06.08, 23:24
        ja sama jedynie potrafię pomalować ściany. i prawdę powiedziawszy
        kiedy przychodzi mi wytrzepać dywan albo przesunąć meble to
        pozostaje tylko telefon do kolegi, bo jednak faceci zawsze się
        przydają, bo z moimi 53kg ciężko byłoby robić takie rzeczy.
    • anetina Re: sama to zrobiłam - kolejny pozytywny wątek ;) 23.06.08, 12:40
      jako że mój tato nie miał syna, takie męskie czynności zostały we mnie wpojone

      potrafię i robię - płytki połozyć, pomalować mieszkanie
      panele położę, grys na ścianę
      żaden problem wiertarkę, wkrętarkę obsłużyć
      w samochodzie podstawowe rzeczy również zrobię
      kosiarką po działce tez latam

      w hydraulika i elektryka też umiem się pobawić

      i uwielbiam raz w miesiacu przemeblowania - ciągam sobie meble po podłodze, gdy
      nie dam rady udźwignąć smile



      oj dużo by wymieniać
      • martina.15 Re: sama to zrobiłam - kolejny pozytywny wątek ;) 23.06.08, 17:48
        ja czesto cos naprawiam- z drukarkami i komputerami wlacznie. drugi raz w zyciu
        robie calodobytkowa wyprowadzke i wychodzi mi swietnie smile lozeczko tak skrecalam
        i jak i rozkrecalam "tymi recami", tak samo meble w pokoju. ostatnio poznalam
        tez tajniki hydrauliki smile

        tak czy inaczej musze sie przyznac ze u mnie w domu, gdzie byl tata i brat,
        malowala i tapetowala zawsze moja mama smile
        • eska78 Re: sama to zrobiłam - kolejny pozytywny wątek ;) 23.06.08, 21:03
          No to i ja się pochwalę.Z typowo męskich rzeczy udało mi się
          postawić dom metodą tzw. gospodarczą czyli wszystko sobie sama
          organizując na dodatek wtedy z 2 latkiem na rękach.To były
          czasy,kiedy trzeba było cement z auta wyładować czy 3 arkusze
          blachy,dokupić jętki,czy pokląć na murarzy wink
      • madziulec Re: sama to zrobiłam - kolejny pozytywny wątek ;) 24.06.08, 07:47
        A co ZROBILAS? bo watek nie jest co potrafie tylko co zrobilam.
        • anetina Re: sama to zrobiłam - kolejny pozytywny wątek ;) 24.06.08, 08:34
          jednak masz wielkie problemy z czytaniem

          przeczytaj ponownie smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja