podpis ojca na "harmonogramie" spotkań z dzieckiem

22.06.08, 18:19
Witajcie smile
Spotkania mojej córki z Jej ojcem są nieregularne i sporadyczne
(ostatnio raz w tygodniu).
W związku z tym, iż niedługo sprawa o alimenty i być może o
ustalenie kontaktów (tzn. jeszcze pozwu nie złożyłam) postanowiłam
wprowadzić harmonogram spotkań - odnotowałam datę spotkania, godziny
wspólnego przebywania ojca z Córką - ale ten dziś odmówił podpisu,
mówiąc, że głupot nie będzie podpisywał.
Jak to ugryźć?
Czy te podpisy będą mi do czegoś tak wogóle potrzebne?
Jak to wygląda?

Pozdrawiam i dziękuję za wszelkie odpowiedzi,
Agata.
    • madziulec Re: podpis ojca na "harmonogramie" spotkań z dzie 22.06.08, 19:19
      Tez probowalam.
      Zlozyl mazaja... Zrezygnowalam. Pomyslalam, ze z niektorymi nie ma co rozmawiac.
    • exmaas Re: podpis ojca na "harmonogramie" spotkań z dzie 22.06.08, 19:25
      Ja mialam harmonogram spotkan,ulozony przez nas oboje
      wczesniej.Podpisalam ja i on.I nasi pelnomocnicy.Sad to tylko
      zatwierdzil wyrokiem.Co prawda dlugo,zesmy sie licytowali kiedy i na
      jak dlugo bedzie zabieral dziecko,ale doszlismy do porozumienia.
    • madziulec Re: podpis ojca na "harmonogramie" spotkań z dzie 22.06.08, 19:40
      Zaczelam troche o tym myslec.
      To znaczy sam harmonogram i podpisy ..
      Na niewiele Ci sie przydadza, bo kazdy to moze podpisac, a sa przypadki, gdy
      mozesz nie dac do podpisu.
      Przeciez ojciec dziecka moze w ogole nie wiedziec, ze sobie taka kartke
      przygotowalas...

      Jesli jednak chcesz jakos udowodnic, ze on nie przyjezdza to postaraj sie
      zorganizowac osobe najlepiej obca, ktora bedzie w stanie potem w sadzie
      zaswiadczyc, ze on rzeczywiscie nie przychodzil na te wyznaczone wizyty. Albo ze
      przychodzil. To zalezy co chcesz udowodnic.
      • resia80 Re: podpis ojca na "harmonogramie" spotkań z dzie 22.06.08, 21:20
        aaa, chyba to oleję wink
        rzeczywiście z niektórymi nie warto... wink a jeszcze do tego dojdą
        niepotrzebne dyskusje...
        aha - ten harmonogram to po prostu dni, w które pan szanowny widział
        się z Córką... nijak się to ma do harmonogramu, który sam sobie
        ustalił uncertain miał być wt, śr, czw, sob... a póki co są niedziele
        (tylko i wyłącznie) - pewnie - dobre i tyle. Ale lepiej pozostawię
        to bez komentarza i nie będę się rozpisywała na co (i kogo) pan
        szanowny ma czas... Przyjmuję jego wersję, że jest zapracowany ;DDD

        Pozdrowionka!
        Agata.
        • chalsia Re: podpis ojca na "harmonogramie" spotkań z dzie 22.06.08, 22:49
          prowadź w tej kwestii korespondencję sms lub mailem - ustalaj tak
          terminy spotkań, a jesli się nie odbędzie wyśłij w tej sprawie
          maila/sms.
          • resia80 Re: podpis ojca na "harmonogramie" spotkań z dzie 22.06.08, 23:25
            Dzięki Chalsia smile))
    • lysa.spiewaczka Re: podpis ojca na "harmonogramie" spotkań z dzie 23.06.08, 11:56
      ja tez mialam zalozony zeszyt - i wcale nie mialam zamiaru prosic
      ojca o podpis.mial mi sluzyc tylko do wlasnych adnotacji.
      przyszedl/nie przyszedl.data.
      wydaje mi sie ze jest to w jakiejs mierze material dowodowy.raczej
      nie zaszkodzi a moze pomoc.to tak jak z notowaniem sobie godzin
      pracy - kiedy za godziny nam placa.czesto gesto w sadzie pracy taki
      osobisty notesik byl waznym dowodem.
      ...inna sprawa, ze do dzis ten zeszyt jest pusty...nie dano mi
      szansu na wpisanie "przyszedl". trudno.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja