tu_nia
26.06.08, 23:57
ex wystapil do sadu o ustalenie ojcostwa oraz nadanie jego nazwiska dziecku.
mala ma 3 miesiace,ja nie zgodzilam sie wczesniej na uznanie bo nie chialam
jego nazwiska z racji tego ze nie jestemy i nie bedziemy razem, nie mieszkamy
nawet w tym samej miejscowosci,a on nie chcial ustapic w tej kwestii i upieral
sie przy swoim.w odpowiedzi na pozew zazadalam zasadzenia roszcen
majatkowych-alimenty ,wyprawka itp, oraz oddalenia jego zadania dot. nadania
jego nazwiska dziecku, zarowno ja jak i moj pelnomocnik mamy problemy z
uzasadnieniem dlaczego dziecko ma nosic moje nazwisko,adwokat napisal w
odpowiedzi jakies bzdury ze z racji zamieszkiwania w malej miejscowosci,i
osiwadczyl mi ze ma z tym problem,dla mnie jest to bardzo wazne zeby mala
nosila moje nazwisko a nie czlowieka ktory od czasu do czasu przemiezy 650km
zeby ja zobaczyc.jestem zdecydowana na apelacje gdyby wyrok nie byl dla mnie
korzystny, ale jakich mam argumentow uzyc?? czy wystarcza te ze nie bedziemy
razem, ze dziecko bedzie ze mna mieszkac?bardzo prosze o jakiekolwiek wskazowki.