timi_i_aga
07.07.08, 20:07
Mam nadzieję że któraś z Was mi coś doradzi.
Otóż nie dostałam rozwodu. Odbyły sie 3 sprawy, 3 moich świadków i 2 jego
(którzy wogóle nie wnieśli nic do sprawy). ON- na koncie zdrada udowodniona,
pobyt 4-miesięczny w więzieniu za rozbój podczas naszego małżeństwa (skazany
wyrokiem w zawieszeniu), przemoc fizyczna i psychiczna na mnie i naszym 2
letnim synku (mały boi sie ojca), a także sprawa u komornika za niepłacenie
zabezpieczenia powództwa od początku. Sędzina odrzuciła jego wniosek o RODK
uzasadniając to tym, że dziecko jest za małe. W piątek miałam ogłoszenie
wyroku. Sędzina oddaliła moje powództwo uzasadniając to tym ,że:
- za szybko złożyłam pozew bo nie jesteśmy ze sobą tylko 3 miesiące (musiałam
uciekać z dzieckiem w środku nocy bo chyba by nas zatłukł)
- dziecko jest za małe i może za dwa lata ktoś mi ten rozwód da,
- widać że jest nieodpowiedzialny i idealny to on nie jest ale skoro od
początku było źle w małżeństwie to sama wiedziałam jaki jest.
Będę sie odwoływać ale chodzi mi o to czy naprawdę nie można dać rozwodu z
takich powodów jak podała sędzina???