Koszty opiekunki a zaspokajanie potrzeb rodziny?

13.07.08, 20:28
Bardzo proszę o podpowiedź.
Chcę wystąpić o zaspokajanie potrzeb rodziny.

Sama wychowuję rocznego synka, jestem na urlopie wychowawczym -
który zaplanowaliśmy wspólnie z mężem jeszcze w czasie ciązy.
Poł roku temu mąż wyprowadził się, gdy okazało się, że ma kochankę.

Czy do kosztów utrzymania dziecka mogę wliczyć opiekunkę na godziny -
w czasie moich wyjść? Np do sklepu, urzędu......itd?
    • madziulec Re: Koszty opiekunki a zaspokajanie potrzeb rodzi 13.07.08, 20:33
      na randki...

      Realnie rzecz biorac sad sie przyczepi: brac dziekco pod pache i isc, co Pani
      przeszkadza - tak moga zapytac.
      Na logike oczywiscie: bo przeciez lepiej dla dziecka jest gdy nie bedzie sie
      snuc po ciemnych urzedach czy sklepiszczach wielkopowierzchniowych z matka.
      Jednak nasze sady jeszcze dluuugo nie beda sie kierowaly logika beda zas
      kierowaly sie pewnie pokretnym pojmowaniem dobra dziecka i "przyczepieniem"
      dziecka w tym celu do matki. Szczegolnie, gdy jest ona na urlopie wychowawczym
      sluzacym dla dziecka, a nie zalatwianiu spraw.
      • franklin76 Re: Koszty opiekunki a zaspokajanie potrzeb rodzi 18.07.08, 17:46
        Hm
        a jeżeli mama chodzi do pracy i znalezienie miejsca w złobku jest
        nierealne to wtedy mogę wliczyć wypłatę opiekunki w koszty
        utrzymania dziecka?
        • madziulec Re: Koszty opiekunki a zaspokajanie potrzeb rodzi 18.07.08, 18:26
          A jak Ci sie wydaje?
          • franklin76 Re: Koszty opiekunki a zaspokajanie potrzeb rodzi 18.07.08, 19:29
            Nie lubie jak ktoś odpowiada pytaniem na pytanie – tak zawsze robił
            właśnie mój małżonek hiehie
            I tak podam te koszty bo jak taki mądry to niech przyjedzie i zajmie
            się dzieckiem sam w czasie kiedy ja muszę pracować.
            • madziulec Re: Koszty opiekunki a zaspokajanie potrzeb rodzi 18.07.08, 19:43
              Myslenie. To jest to co ja lubie u ludzi i lubie jak zaczynaja to bobic i nie
              zadaja pytan, a sami szukaj odpowiedzi i ew. pytaja czy dobrze mysla.
              • zjawa1964 Re: Koszty opiekunki a zaspokajanie potrzeb rodzi 19.07.08, 21:24
                Oczywiscie lubisz tylko w tym wypadku, kiedy ktos mysli i "bobi" jak Ty.
                Na cale szczęście - od zawsze mam uraz do cudzych bobkow.;-PPPP
                • madziulec Re: Koszty opiekunki a zaspokajanie potrzeb rodzi 19.07.08, 21:32
                  Jak dobrze, ze zjawy zjawiaja sie ostatnio tylko w filmie Scooby Doo wink))
                  Kocham ten film razem z moim dzieckiem wink))
                  • zjawa1964 Re: Koszty opiekunki a zaspokajanie potrzeb rodzi 19.07.08, 22:57
                    Pudlo!
                    Jestem bardziej infantylna.;-P
                    Ja jestem Zjawa z programu dla maluchow "Miś w wielkim niebieskim domu".
                    smile))
                    • madziulec Re: Koszty opiekunki a zaspokajanie potrzeb rodzi 19.07.08, 23:06
                      Nie ocenialam Twojej infantylnosci.
                      Stwierdzilam tylko z czym kojarza mi sie zjawy, duchy i potwory.
                      nadinterpetacja.
                      Ale skoro jzu popelniasz samokrytyke, to przez grzecznosc nie moge zaprzeczyc...
Pełna wersja