aniamamamary
15.07.08, 20:59
Mamy, opowiedzcie mi proszę jak to wygląda u Was?
bo ja jestem dziś mocno przygnębiona, ok,popłakałam trochę w
poduchę.. moja Mała (2 latka) była wczoraj z ojcem ok 5 h (na tyle
zazwyczaj ją zabiera).. potem w nocy nie spała dobrze,wierciła
się,popłakiwala przez sen.. rano nie chciała wstać, wszystko było
na "nie",płakała.. poza tym dzień niemal jak zazwyczaj, tylko
np.Malutka mimo że wołała że chce do mnie na rączki-to nie chciała
się przytulać jak zwykle, robiła groźne miny,chwilami
była "nieobecna"-jakby zamyślona,a mamusia była "nie"..
za każdym razem tak jest po jej spotkaniu z ojcem..
ja nie wiem co mogę zrobić

przykro mi ale nie to najgorsze-najbardziej żal mi Córeczki-ona
strasznie to wszystko przeżywa-bo jak inaczej to wytłumaczyć??
jak Wy sobie z tym radzicie? czy u którejś z Was jest podobnie?