Zmiana nazwiska dziecku po wyjściu za mąż ????

20.07.08, 20:53
Wyszlam za mąż i chce aby moje dziecko nosiło nazwisko po mężu.
Dodam, że biologiczny ojciec uznał dziecko, które nosi jego
nazwisko. Niestety nie chce zgodzić się na zmiane nazwiska dziecku.
Nie bylismy małżeństwem ani nie mieszkalismy razem. Od poczatku
narodzin dziecka nie interesowal sie jego losem, ostatni raz widzial
dziecko ponad rok temu, alimenty sciaga komornik na podstawie wyroku
sadowego, pol roku temu na mój wniosek sad powierzyl mi władze
rodzicielska i w tym zakresie ograniczyl ojcu prawa do
współdecydowania o istotych sprawach dziecka i utrzymywania z nim
kontaktu.
Jak wygląda procedura w takim przypadku?
    • braktalentu Re: Zmiana nazwiska dziecku po wyjściu za mąż ??? 21.07.08, 13:06
      Możesz próbować pozbawić biologicznego ojca praw rodzicielskich i po
      uzyskaniu korzystengo dla siebie (ale czy dla dziecka?) wyroku
      zmienić dziecku nazwisko na własne.
      Zanim podejmiesz jakieś kroki warto się zastanowić PO CO zmieniać
      dziecku nazwisko. Czy dzięki temu będziecie bardziej rodzią?
      Argumenty o wygodzie na co dzień i ostracyźmie podwórkowym już
      wielokrotnie zostały obalone. Pojawia się też pytanie, czy jeżeli
      Twoje małżeństwo nie przetrwa próby czasu (czego oczywiście nie
      życzę) to znowu zmienisz dziecku nazwisko?
      • guderianka Re: Zmiana nazwiska dziecku po wyjściu za mąż ??? 21.07.08, 14:30
        Zanim podejmiesz jakieś kroki warto się zastanowić PO CO zmieniać
        > dziecku nazwisko. Czy dzięki temu będziecie bardziej rodzią?
        > Argumenty o wygodzie na co dzień i ostracyźmie podwórkowym już
        > wielokrotnie zostały obalone. Pojawia się też pytanie, czy jeżeli
        > Twoje małżeństwo nie przetrwa próby czasu (czego oczywiście nie
        > życzę) to znowu zmienisz dziecku nazwisko?

        Zastanowić się trzeba
        Wygoda na codzień jest i "ostracyzm" też-nie wiem kto to obalił ?
        • braktalentu Re: Zmiana nazwiska dziecku po wyjściu za mąż ??? 21.07.08, 16:29
          Wygoda na codzień jest i "ostracyzm" też-nie wiem kto to obalił ?

          Ja, posiadaczka dziecka o "innym" nazwisku.
          Dla jednych pytanie w przychodni to już ostracyzm, a dla innych
          sprostowanie, czy udzielenie informacji, to po prostu sprostowanie
          czy udzielenie informacji. Dla jednych wpisanie dziecka o innym
          nazwisku do własnego paszportu to powód do wstydu, a dla innych
          normalna procedura pozwalająca załatwić sprawę wyjazdów
          turystycznych.
          I dlatego zastanowić się trzeba. Warto też wziąć pod uwagę czy
          zmiana nazwiska poza ułatwieniem życia nam, nie będzie jednocześnie
          wyzuciem dziecka z Jego korzeni. Czasem to bardzo korzystne dla
          malucha, ale czasem (nawet gdy biotatuś bardzo be) nie.
          Przyjęcie nazwiska ojczyma nie jest równoznaczne z przysposobieniem.
          Skoro najistotniejszą kwestią nie jest stosunek prawny między
          ojczymem, a pasierbiem, a mówimy jedynie o "parasolu z nazwiska" dla
          nowej rodziny, to może warto rozważyć opcję przyjęcia nazwiska
          przyszłej żony, przez kandydata na męża. W ten sposób bez zbędnych
          ceregieli i formalności (wystarczy oświadczenie w USC) sprawa
          zostaje załatwiona.
          O ile chodzi o wspólne nazwisko, a nie o dokopanie bio.
          • guderianka Re: Zmiana nazwiska dziecku po wyjściu za mąż ??? 21.07.08, 18:02
            > Dla jednych pytanie w przychodni to już ostracyzm, a dla innych
            > sprostowanie, czy udzielenie informacji, to po prostu sprostowanie
            > czy udzielenie informacji. Dla jednych wpisanie dziecka o innym
            > nazwisku do własnego paszportu to powód do wstydu, a dla innych
            > normalna procedura pozwalająca załatwić sprawę wyjazdów
            > turystycznych.

            Mówisz o dorosłych. A jak jest z dziećmi ? Dla jednych będzie
            traumną ciągłe pytanie :"Dlaczego nazywasz się inaczej, a dla innych
            nie będzie to żadnym problemem
            Poza tym-gdyby kwestia takiego samego nazwiska nie była istotna z
            rożnych względów to podczas zawierania związku malżeńskiego nie
            padałoby pytania : Czyje nazwisko będą Państwo nosić. A takie
            pytanie pada. Społecznie przyjete jest ,że jedna rodzina nosi jedno
            nazwisko. Wszelkie odstępstwa od tak pojętej normy moga spotykać się
            z krytyką, wścibstwem, dokuczaniem. Jeśli mama(autorka)uważa,że tak
            byłoby w przypadku jej i jej dziecka to za całkiem słuszne
            uważam "ujednolicenie"nazwisk

            to może warto rozważyć opcję przyjęcia nazwiska
            > przyszłej żony, przez kandydata na męża. W ten sposób bez zbędnych
            > ceregieli i formalności (wystarczy oświadczenie w USC) sprawa
            > zostaje załatwiona.

            O, to jest dobry pomysł wink
            • braktalentu Re: Zmiana nazwiska dziecku po wyjściu za mąż ??? 21.07.08, 19:26
              Wszelkie odstępstwa od tak pojętej normy moga spotykać się
              > z krytyką, wścibstwem, dokuczaniem.

              Ech, to temat rzeka-smile. Czy żyć zgodnie z "normami" nie narażając
              dziecka na nieprzyjemności, czy lepiej od początku przyzwyczajać, że
              ludzie są różni.
              Nas w USC osobno zapytano o nazwiska. Jakie Pani będzie nosiła
              nazwisko, jakie Pan, a jakie dzieci z tego związku. I tak każde z
              nas zostało przy swoim, a dziecko ma dwa-smile.

              Ale zasadniczo podzielam Twoje zdanie-smile))
              • guderianka Re: Zmiana nazwiska dziecku po wyjściu za mąż ??? 21.07.08, 19:46
                Znaczy się dziecko wyszło na tym najlepiej wink
          • alika77 Re: Zmiana nazwiska dziecku po wyjściu za mąż ??? 21.07.08, 20:09
            > Dla jednych wpisanie dziecka o innym
            > nazwisku do własnego paszportu to powód do wstydu, a dla innych
            > normalna procedura pozwalająca załatwić sprawę wyjazdów
            > turystycznych.

            w nowych, czyli aktualnie obowiazujacych paszportach nie ma
            rubryki "dzieci" czyli tym samym mozliwosci ich wpisania. dzieci
            musza miec osobny paszport, wiec jesli maja inne nazwisko na granicy
            moze pasc pytanie o akt urodzenia dziecka, jak rowniez o zgode ojca
            na wyjazd za granice (malo prawdopodobne, ale mozliwe).
            • braktalentu Re: Zmiana nazwiska dziecku po wyjściu za mąż ??? 22.07.08, 08:41
              Wbijają duużą pieczątkę na stronach "wizowych". Potrzebna jest tylko
              zgoda ojca przy wpisie. Może być notarialna, lub poświadczona w
              konsulacie polskim jeżeli tata jest zagranicą. Przerabiam na
              bierząco, bo my bardzo rozjeżdżający się jesteśmy.

              Ja jestem na etapie uzyskiwania z urzędu paszportowego podstawy
              prawnej nie wpisania dziecka do paszportu ojca ("bo skoro jest
              wpisany u pani..., to proszę wyrobić dziecku osobny paszport...").
              Uwielbiam nieść kaganek oświaty między urzędniczki z negatywnej
              selekcji-smile))
              • martina.15 Re: Zmiana nazwiska dziecku po wyjściu za mąż ??? 22.07.08, 08:50
                a z tym nazwiskiem sama nie wiem- ja wiem ze bede sie starac po slubie o to
                nadanie nazwiska dziecku przede wszystkim dlatego ze ona nosi moje nazwisko.
                wiec nie wyobrazam sobie rubryczki "rodzice" w szkole: dziecko S, mama P, a
                ojciec D.
                moze samo dziecko sie wypowie w tej kwestii? moze ma swojej woli na tyle zeby
                sie po prostu okreslic.
                • dynema Re: Zmiana nazwiska dziecku po wyjściu za mąż ??? 23.07.08, 13:34
                  A nie prościej by było aby przy matce Kowalskiej i dziecku
                  Kowalskim, nowy partner Nowak przyjal nazwisko Kowalski?

                  Szczegolnie ze nie jest to nazwisko bioojca?
                  • martina.15 Re: Zmiana nazwiska dziecku po wyjściu za mąż ??? 28.07.08, 00:00
                    ja tu jestem ze starej szkoly- zona przyjmuje nazwisko meza. poza tym moj chlop
                    dumny, nie zrezygnowalby ze swojego nazwiska smile jakos dla mnie podpisanie dwoch
                    papierkow i wyrobienie nowego dowodu to jakos niewiele... to przeciez zadne
                    utrudnienie przez cale zycie...
                    • dynema Re: Zmiana nazwiska dziecku po wyjściu za mąż ??? 29.07.08, 01:38
                      Dla mnie najważniejsze jest aby ludzie tworzacy rodzine mieli to
                      samo nazwisko, bo taki jest jego cel.

                      Podpisanie papierkow i nowy dowod to jedno- i zazwyczaj nie jest to
                      duzy problem. Problemem tez pewnie nie bedzie zmiana nazwiska Hani(
                      sliczna jest tak swoja droga smile), skoro nosi Twoje panienskie.

                      Nie wiem na jakim etapie jestes jesli chodzi o udzial ojca bio w
                      zyciu corki, ale badz psychicznie przygotowana, na
                      mozliwosc "przebudzenia slonia" - a wiec uruchomienie sie ojca
                      biologicznego. Zawsze mnie zaskakiwalo jak silnie milosc ojcowska
                      jest powiazana z terminami spraw o alimenty, nazwisko dziecka czy
                      tez wizyty.... Wybucha wraz w wplynieciem pozwu, a pozniej zanika w
                      niewyjasninych okolicznosciach...

                      Ale to wszystko na podstawie moich obserwacji i doswiadczen. Mialam
                      wlasnie taki etap w kontaktach z ex, ze staralam sie unikac
                      niepotrzebnego "przebudzania slonia" i dzgania go kijem mojego
                      szczescia.

                      Wiec ta rada jest wylacznie z mojej perspektywy. U Ciebie moze byc
                      inaczej.
                      Czego Ci zycze.
                      • anetina Re: Zmiana nazwiska dziecku po wyjściu za mąż ??? 29.07.08, 07:50
                        zmieniajac dziecku panieńskiemu nazwisko amtki na nazwisko jej męża - bioojciec
                        nie jest obecny
                        robi się to w urzędzie
                        przy adopcji przez męża matki - gdy bioojciec nie ma praw, to może zostać
                        wezwany na sprawę
                        ale akurat jego zdanie jest wtedy nie brane pod uwagę
                        • guderianka Re: Zmiana nazwiska dziecku po wyjściu za mąż ??? 29.07.08, 08:47
                          > przy adopcji przez męża matki - gdy bioojciec nie ma praw, to może
                          zostać
                          > wezwany na sprawę
                          > ale akurat jego zdanie jest wtedy nie brane pod uwagę

                          ?
                          pierwsze słyszę
                          • anetina Re: Zmiana nazwiska dziecku po wyjściu za mąż ??? 29.07.08, 08:49
                            ja taką odpowiedź dostałam w rodzinnym
                            eks praw nie ma
                            na sprawę może zostać wysłane wezwanie do eksa o terminie - ale z praktyki
                            wiedzą, ze rzadko przychodzą
                            a nawet gdy się pojawi, jego opinia się nie liczy

                            taką dostałąm informację u siebie w wydziale rodzinnym
                            • dynema Re: Zmiana nazwiska dziecku po wyjściu za mąż ??? 29.07.08, 10:25
                              Anetina, alez ja wlasnie napisalam ze problemu( ze strony prawnej)
                              nie bedzie o ile dziecko nosi panienskie nazwisko matki, tak jak w
                              tym przypadku.

                              Ale tutaj ojciec ma kontakt z dzieckiem, i ma prawa rodzicielskie.
                              Prawie nigdy ale je widuje. I dlatego mowie Martine, aby byla
                              przygotowana, ze w momencie kiedy nazwisko dziecka zostanie
                              zmienione na nazwisko next moze on to odebrac jako probe zagarniecia
                              jego "terytorium".. I zjawiac sie bedzie co dzien ze spioszkami
                              rozmiar 68 na dziecko kilkuletnie.

                              Lepiej byc psychicznie przygotowanym.
                              • anetina Re: Zmiana nazwiska dziecku po wyjściu za mąż ??? 29.07.08, 10:29
                                zgadza się, ale ja nie napisałam do ciebie w celu zaprzeczenia czy coś w tym stylu
                                napisałam, gdy eks niekontaktowy smile
                            • guderianka Re: Zmiana nazwiska dziecku po wyjściu za mąż ??? 29.07.08, 11:35
                              "mój"sąd nie informował exa o przysposobieniu ani o zmianie nazwiska
                              • anetina Re: Zmiana nazwiska dziecku po wyjściu za mąż ??? 29.07.08, 12:41
                                co sąd do inaczej pewnie
                                o zmianie nazwiska u mnie inaczej - bo w urzędzie
                                a odnośnie adopcji - mogą poinformować eksa, badź nie - ja i tak adresu
                                aktualnego nie znam, wiec szanse na poinformowanie bardzo nikłe smile
    • magdusia11 Re: Zmiana nazwiska dziecku po wyjściu za mąż ??? 22.07.08, 08:59
      Ja powiem tak...
      Jako dziecko miałam inne nazwisko niz moja mama gdyż po rozwodzie z
      ojcem związała się moim ojczymem sad sad
      I może nie byłoby to dla mnie dramatem gdyby nie fakt,że zaniosłam
      kiedyś na religię usprawiedliwienie nieobecności, podpisane przez
      mamę. Miałam wtedy 10 czy 11 lat. Oprócz zdziewienia, kktóre ksiądz
      wyraził dość mocno to zaczęło się dociekanie i moje tłumaczenie przy
      całej klasie. Komentarz księdza był straszny, poczułam sie jak
      człowiek najgorszej kategorii...miałam wtedy żal do mamy.
      Zdarzyło sie jeszcze kilka takich zdziewień ale nic poza tym.
      Niestety tą sytuację bardzo poważnie przeżyłam i ten uraz często
      wraca.Tak było kiedyś...teraz ta zaściankowość juz jakby odchodzi do
      lamusa i nikt specjalnie się nie dziwi...

      Jeśli w przyszłości wyjdę za mąż, to do swojego nazwiska (takiego
      jak ma dziecko) dodam,drugie, po mężu i tyle. I po kłopocie smile

      Pozdrawiam smile
      • atagag Re: Zmiana nazwiska dziecku po wyjściu za mąż ??? 22.07.08, 09:54
        nazwisko dziecku możesz zmienić decyzją administracyjną w urzędzie
        stanu cywilnego, potrzebna jest zgoda ojca i dziecka, jeżeli
        skończyło 13 lat. Jeżeli nie możesz dojść do porozumienia z ojcem
        dziecka, o takową zgodę możesz zwrócić się do sądu rodzinnego,
        motywując chęć zmiany nazwiska dziecku tym co napisałaś w swoim
        poście, zgoda sądu zastępuje zgodę ojca. Dziecko będzie nosiło twoje
        obecne nazwisko, w odpisie skróconym aktu urodzenia będzie widniało
        nowe (po zmianie) nazwisko, natomiast w odpisie zupełnym będzie
        nazwisko takie z jakim się dziecko urodziło, a na drugiej stronie w
        uwagach będzie zapis o zmianie nazwiska dziecka. Powodzenia
        • anetina Re: Zmiana nazwiska dziecku po wyjściu za mąż ??? 29.07.08, 07:52
          nie uwzględniłaś wersji, gdy ojciec nie ma praw rodzicielskich
          • jollyvonne Re: Zmiana nazwiska dziecku po wyjściu za mąż ??? 10.12.08, 16:08
            Kiedy ojciec nie ma praw rodzicielskich, to idzie sie bezposrednio do UM, do
            komorki ktora sie tym zajmuje, wypelnia wniosek, wnosi oplate i czeka.
            Poinformuja kiedy mozna odebrac decyzje i wykupic nowy akt urodzenia.
            Przerabialam zmiane nazwiska po wlasnym zamazpojsciu -> nazwisko meza latwiej
            sie wymawia, wiec oszczedzam czas wszedzie gdzie to potrzebne. W banku i
            urzedach podpisywalam sie "od zawsze" imieniem, wiec pod tym wzgledem zmiana nie
            byla mocno odczuwalna.
    • de_la_hoya Re: Zmiana nazwiska dziecku po wyjściu za mąż ??? 10.12.08, 23:45
      Moje dzieci mają inne nazwisko niż ja, bo ich ojciec nie jest moim mężem.
      Przez ponad 4 lata życia starszego syna i ponad 7 miesięcy życia młodszego nikt
      się nigdy nie dziwił dlaczego ja się nazywam tak a dzieci inaczej.

      Kiedyś, ze 20 lat temu, to faktycznie mogło budzić zdziwienie ale teraz, kiedy
      tak wiele osób żyje w wolnych związkach prawie nikogo to nie dziwi.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja