dila316
06.10.03, 00:34
Drogie samodzielne mamy!
Mam 13 miesiecznego maluszka,ktorego wychowuje sama odkad skonczyl 4 miesiace.
Mały jest kochany,radosny i mam z nim dobry kontakt-nie odczuwa braku ojca bo
po prostu go nie zna.Jest jeszcze na tyle mały,że nie zorientował sie że u
nas jest jest nieco inna sytuacja niz u innych dzieci.
No własnie- i tu pojawia sie problem, który spędza mi sen z oczu..
Mały kiedys zacznie pytać o tatusia.
Jak wytłumaczyć mu fakt braku ojca w sposób przystępny dla takiego malutkiego
jeszcze rozumku?Co mu powiedziec,zeby nie ucierpiała na tym jego psychika?
Jak inne mamy poradziły sobie w tej sytuacji?
Chce jeszcze zaznaczyc,ze z moim wkrótce byłym mężem nie mam żadnego
kontaktu,zupełnie sie nami nie interesuje i zapewne już tak zostanie..(mam
nadzieje,bo to klasyczny przykład totalnie niedojrzałego i
nieodpowiedzialnego człowieka).
Pozdrawiam wszystkie samodzielne..
D.