erollekk 30.08.08, 13:27 tyle udało mi się wczoraj "wywalczyć". Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
magda7505 Re: 500 zl na 9 miesięczne dziecko 30.08.08, 13:36 To super!!! Ja mam 600zł. na dwoje dzieci (14 i 12 lat). Odpowiedz Link Zgłoś
mama.macieja Re: 500 zl na 9 miesięczne dziecko 30.08.08, 15:31 a jak to zrobiłaś? wyliczenie kosztów utrzymania, paragony czy może bezkonflikowy Tatuś? Odpowiedz Link Zgłoś
agus-ka Re: 500 zl na 9 miesięczne dziecko 30.08.08, 22:22 ja dostałam tyle samo na roczniaka, po apelacji + 100 zl Odpowiedz Link Zgłoś
magda7505 Re: 500 zl na 9 miesięczne dziecko 30.08.08, 22:30 Czy możecie powiedzieć jakich argumentów użyłyście? Odpowiedz Link Zgłoś
kwiatuszek7983 Re: 500 zl na 9 miesięczne dziecko 30.08.08, 22:34 Witam, ja na córkę (6 lat) również otrzymałam 500zł , o tyle pisałam w pozwie. Odpowiedz Link Zgłoś
23kama Re: 500 zl na 9 miesięczne dziecko 30.08.08, 23:09 jeju jak ty to zrobiłaś ??? sama jestem w trakcie sprawy o podwyższenie alimentów z 200zł na 400 i zastanawiam się ile dostanę. zwłaszcza że dziecko mam troszke chore i chodzi do szkoły. Odpowiedz Link Zgłoś
xleilax Re: 500 zl na 9 miesięczne dziecko 30.08.08, 23:25 600zł=2latek,sad zapytał,poc o taka kwota,powiedziałam o domowych opłatach,o tym,ze jestem na wychowawczym,ze mamy zadłuzenie a wode gdy razem mieszkalismy,ze teraz ojciec pomaga nam sporadycznie bo nikogo nie ma ale gdy kogos pozna napewno juz nam finansowo nie pomoze i sad sie zgodził. Odpowiedz Link Zgłoś
agus-ka Re: 500 zl na 9 miesięczne dziecko 31.08.08, 20:38 Zlozylam tylko wyliczenia + faktury + zeznania. Uważam, ze niesprawiedliwie zostalysmy potraktowane przez sąd, ponieważ sad wziął pod uwagę "zapewnienie" tatusia, ze zacznie brac udzial w życiu dziecka, a nie wziął mojego "zapewnienia", ze potrzebuję pomocy opiekunki. Sąd ocenil koszty utrzymania na 1000 zl, czyli tylko koszty związane z utrzymaniem dziecka, bez czynszu, wody, prądu itd. Wg mnie sądy krzywdzą matki przyznając alimenty na poziomie niemalże min socjalnego. Odpowiedz Link Zgłoś
madziulec Re: 500 zl na 9 miesięczne dziecko 31.08.08, 20:46 No to pora na nastepny kasek z uzasadnienia mojej odmowy podwyzszenia alimentow: "...takze i to, ze splaca czesc kredytu w banku XXXX, nalezy dojsc do wniosku, iz pozwany ze wzgledu na ponoszone wydatki nie jest w stanie ponosic wyzszych swiadczen alimentacyhjnych, gdyz spowodowaloby to u niego powstanie braku mozliwosci regulowania innych zobowiazan". I clue programu: "zdaniem sadu, czesc wydatkow, ktore wykazywala XXX mozna zmniejszyc nop. skladke ubezpieczeniowa, koszty telefonow, a z czesci zrezygnowac, np z pakietu tv Canal +". Odpowiedz Link Zgłoś
chalsia Re: 500 zl na 9 miesięczne dziecko 31.08.08, 22:52 > skladke ubezpieczeniowa, koszty telefonow, a z czesci zrezygnowac, np z pakietu > tv Canal +". no akurat z Canal plus sie zgadzam - Twojemu kilkulatkowi nie jest to ani niezbędne ani nawet potrzebne do rozwoju. Odpowiedz Link Zgłoś
madziulec Re: 500 zl na 9 miesięczne dziecko 01.09.08, 06:44 Ale to nie jest jego wydatek ) To jest moj wydatek i moje potrzeby i tu polecam poczytanie orzeczenia III CRN 330/75... Odpowiedz Link Zgłoś
agus-ka Re: 500 zl na 9 miesięczne dziecko 01.09.08, 14:29 rozumiem, że Ty masz się ze wszystkim dostosować, a szanowny tata może robić co mu się żywnie podoba, standard nie może mu się zmniejszyć. Ja naprawdę nie rozumiem sądów... Odpowiedz Link Zgłoś
madziulec Re: 500 zl na 9 miesięczne dziecko 01.09.08, 16:19 ja mniej wiecej tez nei rozumiem asdow To, co napisalam jest cytatem z uzasadnienia Nie moim wymyslem, zeby nie bylo. Odpowiedz Link Zgłoś
erollekk Re: 500 zl na 9 miesięczne dziecko 31.08.08, 08:45 Zacznijmy od początku, sędzia, która prowadziła moją sprawę również ma roczne dziecko i wyraźnie stała po mojej stronie. Wydaje mi się, że to głównie jej postawa doprowdziła do zawarcia między nami ugody. Kiedy padła kwota 500 zł, ona spojrzała na mnie i powiedziała, że to wysokie alimenty ja na takie małe dziecko. Wówczas ja już odpuściłam. Oddawałam sprawę do sądu, w którym moja koleżanka odbywałam praktyki. Zorientowałam się w jakiej wysokości sąd przeważanie zatwierdza alimenty. To dało mi obraz sytuacji. Z perspektywy ostatnich dwóch dni wydaje mi się, że nie byłam najlepiej przygotowana do sprawy. Składając pozew dołaczyłam szczegółowe wyliczenia (również utrzymanie mieszkania), paragony, rachunki, zaświadczenie od lekarzy że mój syn wcześniak jest pod stałą opieką lekarzy. W pozwie poprosiłam o przedłożenie przrez pozwanego pitów za 2005, 2006 i 2007 oraz wyciągów bankowch. Tydzień przed sprawą okazało się, że nie ma wszystkich dokumentów (i tu wydaje mi się, że popełniłam błąd. Gdybym wcześniej się zajęła brakiem tych dokumentów może kwata alimentów byłaby wyższa). Podaczas sprawy zaobowiązany dostarczył pit za 2007. Dochód brutto na pewno nikogo niepowalający. Strona przeciwna na początku wyszła z propozycją 350 zł i tak podbijaliśmy aż do 500. Przy czym ja zrezygnowałam za wypłacenia mi alimentów od stycznia 2008. Przez ten czas pozwany wypłacał mi zabezpieczenie alimentacyjne w wysokości najpierw 500 a poźniej 300 zł (wygrał apelację). Ja byłam sama on z prawnikiem, który wg mnie nie najlepiej był przygotowany do sprawy. Z całą pewnością mogę stwierdzić, że przy ustaleniu ojcostwa i roszczeń z tym związanych nie potrzeba prawnika. Na koniec dziękuję wszystkim, którzy pomogli mi na foru msamodzielna mama. Dokładnie rok temu zostałam sama w 5 miesiącu ciąży. Przeżyłam, powoli wszystko wraca do normy Odpowiedz Link Zgłoś
vero_nique Re: 500 zl na 9 miesięczne dziecko 31.08.08, 12:48 to zastanawiajace czym kieruje sie sad zasadzajac tak nieskie kwoty. Alimenty to zaspokojenie usprawiedliwionych potrzeb dziecka, a nie zapewnienie minimum socjalne. Wiec usprawiedliwione sa wszystkie potrzeby, ubrania, wyzywienie(, wozek, lozeczko,lezaczek, posciel, reczniki, meble, lekarze i leki, kosmetyki,prad, woda, rowniez zabawki, ktore choc proste sa drogie, ksiazeczki, i nigdzie nie jest napisane w kodeksie ze polowe ma placic matka. Poza tym nie ma scisle okreslonego czasu na jaki sa przyznawane alimenty wiec zaklada sie ze na lata. Odpowiedz Link Zgłoś
majka150 Re: 500 zl na 9 miesięczne dziecko 31.08.08, 12:52 Ja mam zasądzone 250 zł na 10 latka.Z czego ojciec płaci 200 bo opłaca telefon który sobioe odlicza. Odpowiedz Link Zgłoś
burza4 Re: 500 zl na 9 miesięczne dziecko 31.08.08, 14:29 majka150 napisała: > Ja mam zasądzone 250 zł na 10 latka.Z czego ojciec płaci 200 bo > opłaca telefon który sobioe odlicza. szkoda, że zadawalasz się jałmużną, bo taka kwota na utrzymanie dziecka to po prostu śmiech. a z zasądzanych alimentów gość odliczać sobie nic nie może Odpowiedz Link Zgłoś
majka150 Re: 500 zl na 9 miesięczne dziecko 31.08.08, 17:10 Tylko jak ostatnio zapytałam czy ma zamiar dołożyć sie do wyprawki szkolnej to myślałam ze oberwę.Bo on nie ma,bo ma rachunki etc...może jestem głupia ze potrafie walczyć o swoje bo po rozwodzie odeszłam z niczym a nasze wspólne mieszkanie łącznie z umeblowaniem zostało jemu a my mieszkamy w wynajmowanym. Odpowiedz Link Zgłoś
timi_i_aga Re: 500 zl na 9 miesięczne dziecko 31.08.08, 17:18 Ja mam 250zł na dwulatka, a starałam sie o 500 bo i tak wiedziałam że sąd da mniej. Sedzina wzięła tylko pod uwagę ile zarabia tatuś i ile na siebie wydaje a nie żadne zdolności zarobkowe. Bo jak usłyszałam w sądzie że nie płaci na dziecko bo wynajmuje mieszkanie i go nie stać to zdębiałam i myślałam, że sędzina weźmie to na jego minus. Myliłam sie. Odpowiedz Link Zgłoś
madziulec usmiejecie sie... 31.08.08, 18:19 Na innym forum ostatnio napisalam, ze alimenty, ktore dostaje ja sa przerazajaco nieskie. Ja bowiem oceniam, ze potrzey dziecka to jakies 3000 PLN. I odezwal sie jakis gosc, ktory stwierdzil, ze ma 5-letniego syna, na ktorego wydaje 500 zl miesiecznie. Po czym obsobaczyl mnie, ze niewlasciwe jest, iz wliczam w koszt utrzymania dziecka koszt czynszu czy pradu czy tez np. wody. Ostatnio mohe dziecko zuzywa lekk0o wiecej pradu niz ja - po prostu oglada tv, ja zupelnie nie. Tu smieszna dosc sytuacja - jakis czas temu nabylam pakiet canal +, ja z tego praktycznie nei korzystam, moje dziekco natomiast tak. I to na serio I sad stwierdzil, ze mojemu dziecku nawewt w 1/10 nie jest potrzebne )) Coz, powinnam wiec wylaczyc swiatlo, myc dziecko w deszczowce itp. W uzasadnieniu o brak podwyzszenia alimentow mam tez napisane, ze koszt utrzymania samochodu jest wylacznie moj. Sad nie zauwaza bowiem prostej zaleznosci: rano woze dziecko do przedszkola. Potem co prawda rzeczywiscie jade sama do pracy, ale gdybym nie miala samochodu to eni zdarzylabym odebrac dziecka w godzinach otwarcia przedszkola, a juz zupelnie nie zdarzylabym zawiezc na terapie. Nie wiem czym kieruja sie sady. jak widac maja bardzo pokretne podejscie do rzeczywistosci. Kilka smakowitszych "kaskow" z uzasadnienia przedstawie przy okazji Odpowiedz Link Zgłoś
mama_ameleczki Re: usmiejecie sie... 01.09.08, 09:18 mi ost udalo sie podniesc o 200 zl i wydaje mi sie ze udalo by sie wiecej gdyby "tatus" nie wyskoczyl na ostatniej rozprawie nagle z trzecim dzieckiem( w drodze) Mialam normalna sedzine. to wszystko od sedziego zalezy- niestety. Odpowiedz Link Zgłoś
martina.15 Re: 500 zl na 9 miesięczne dziecko 01.09.08, 16:52 ja na wtedy 5,5 miesieczne dziecko dostalam 200 zl, malo brakowalo zeby nie mniej, bo sedzina (oslawiona jako zajadly wrog samotnych mlodych matek) malo co sie nie przychylila do wyznania bylego ze jest w stanie placic 150 zl. przy moim stwierdzeniu ze w takim razie cofam calal sprawe bo mops da wiecej, te 170, dostalam z lachy 200. wlasnie zlozylam o podwyzszenie alimentow, cora ma 2 lata i 7 miesiecy- do 625 zlotych. bede szczesliwa od 450 w gore- sprawa w innym sadzie. Odpowiedz Link Zgłoś