kanar kontra Matka Polka

02.09.08, 10:47
Drugi dzięń przygody przedszkolnej samodzielnej mamy.
Zaczynamy swój codzienny wyścig z czasem.
pobudka 5 rano, sciagam się z wyrka
6 rano sciagam dziecko, walka z niechecia do ubierania, idziemy idziemy,
szybciej szybciej
wychodzimy jestesmy ju z o 7 w przedszkolu, prędzej prędzej, bo 0 7.30
pierwszy jest angielski fundowany przez firmę, byle szybciej zdązyc.
Juz byłam w ogródku juz witałam sie z gąską, tranmwaj i juz prawie w firmie a tu
"bileciki do kontroli"
proszę
"a podpisu nie ma na bilecie"
oj zapomnialam podpisać
mandacik będzie, piszemy dokument tutaj jest pragraf..misternie ułozony plan
Matki Polki wali się w gruzy.. Pan Władca Kontroler ma swoje 5 minut władzy.
Niezdarnie pisze swoje, dłuzej dłuzej i coż go obchodzi Matka biegnąca do
przedszkola i pracy, trzeba dowalić jej literą jego bezdusznego prawa, on musi
mieć normę zlapanych. Coz ze ktos płaci na bilety, zapomniał podpisu niech ma
niech leci teraz i jeszcze bije się z ZTM...zero zerozumienia i 0% człowieka w
czlowieku.

    • nioma Re: kanar kontra Matka Polka 02.09.08, 13:41
      Nie masz racji, podpis na bilecie jest wymagany bo gdyby nie byl to
      kazdy bilet stawalby sie biletem na okaziciela. W kazdymr egulaminie
      ztm masz jasno napisane, ze bilet jednorazowy musi byc skasowany a
      miesieczny pdopisany.
      Przykro mi, ze mialas pecha ale kontroler wykonywal tylko swoja
      prace. Pomysl i o nim, ze tez pewnie ma dziecko na ktorego
      utrzymanie zarabia i za niedopelnienie obowiazkow moze byc wylany z
      pracy.
      • aniazavonlea Re: kanar kontra Matka Polka 02.09.08, 14:02
        Pewnie kazdego z gruntu mozemy traktowac jak przestępce ale mozemy jak
        człowieka.
        A wiesz ze mozna upomniec i poprosic o podpisanie się?? Mozna byc formalistą i
        na kazdego znalezc paragraf..
        ..a tez mozna
        po prostu zbierac frajerow gdy gnają do pracy zeby się wykazac?
        Czemu kanar nie spisuje chlopakow ktorzy jezdza bez biletu bo sie boi, nawet ich
        nie poprosi o bilet, a pewnie ze jest przepis chodzi mi o czynnik ludzki.

        Jasne wylany z prace he he..bardzo empatyczna jestes ! W stosunku do kanarów.
        Lubie ten typ kobiet, jak stoi bez kolejki kobieta z dzieckiem to się drze ze
        sie wpycha, jak wstoi facet z dzieckiem w metrze sama podejdzie i jeszcze ustąpi
        pierwsza , bo taki biedny facetsmile tak zwana niesolidarnośc kobiet. Ja nie o
        paragrafach tylko o ludziach wiesz?
        • kammik Re: kanar kontra Matka Polka 02.09.08, 14:07
          1) bilet bez podpisu jest nieważny
          2) jechałaś na gapę
          3) wytaczasz matkopolkowe działa, żeby usprawiedliwić swoje gapiostwo

          Spoko, spoko, może się znajdzie ktoś, kto się nad tobą poużala.
        • virtual_moth Re: kanar kontra Matka Polka 02.09.08, 14:11
          lol.

          Moja koleżanka (a raczej osoba, którą pracowalam) otwarcie kiedyś mi przyznała, ze jej biletu imiennego używa takze jej matka, dlatego podpisują się olówkiemtongue_out Kanary mało spostrzegawcze.

          Krótka piłka, nie ma podspisu - kara. Zapamiętasz na resztę życia i nie będziesz musiała później trwonic energii na rozmyślanie o czlowieczeństwietongue_out
          • nioma Re: kanar kontra Matka Polka 02.09.08, 14:24
            Jasne wylany z prace he he..bardzo empatyczna jestes ! W stosunku do
            kanarów.
            Lubie ten typ kobiet, jak stoi bez kolejki kobieta z dzieckiem to
            się drze ze
            sie wpycha, jak wstoi facet z dzieckiem w metrze sama podejdzie i
            jeszcze ustąpi
            pierwsza , bo taki biedny facetsmile tak zwana niesolidarnośc kobiet.
            Ja nie o
            paragrafach tylko o ludziach wiesz?


            Po pierwsze: szanuje ludzi, dla mnie kanar to pracownik ztm, taki
            sam czlowiek jak kazdy inny ktory powinien sumiennie wykonywac swoja
            prace.
            Dziwne, ze lubisz taki typ kobiet bo ja nie, uwazam je za zle
            wychowane. Uwazam takze za zle wychowane te ktore sie wpychaja.
            Nigdy w zyciu nie bylo takiej sytuacjiw ktorej nei ustapilabym
            miejsca osobie starszej, w ciazy czy matce z dzieckiem. To, ze
            jestem uczciwa i zwrocilam Ci uwage na koniecznosc przestrzegania
            regulaminu, nie upowaznia Cie do obrazania mnie.
            Jednakze Twoja reakcja duzo mowi, skoro na forum na grzecznie
            zwrocona uwage tak zareagowalas, to ja sie nei dziwie kontrolerowi,
            ze nie poczyl Cie tylko ukaral.
            Biedny facet? Niesolidarnosc kobiet? Mylisz dziewczyno pojecia,
            zrobilas cos zle, nie chcesz sie do tego przyznac i probujesz
            przeniesc odpowiedzialnosc za swoje niewlasciwe zachowanie na
            innych. Nie tedy droga.
            • nioma Re: kanar kontra Matka Polka 02.09.08, 14:25
              Pewnie kazdego z gruntu mozemy traktowac jak przestępce ale mozemy
              jak człowieka.


              Kobieto - jakiego przestepce? Nie rob z jazdy na gape Kafki i
              drugiego Procesu.
          • aniazavonlea Re: kanar kontra Matka Polka 02.09.08, 14:44
            Jade z Ciebie bije na kilometr Virtual
          • aniazavonlea Re: kanar kontra Matka Polka 03.09.08, 09:56
            "Zapamiętasz na resztę życia i nie będzies
            > z musiała później trwonic energii na rozmyślanie o czlowieczeństwietongue_out"
            Przyznajesz tylko sobie patent na rozmyślanie?
            Twoja frustracja wyłazi butami? Danwo nie widzialam tak agresywnej laski ale
            spoko rozumiem że doświadczenie zyciowe Cie poobijało
      • pelagaa Re: kanar kontra Matka Polka 03.09.08, 11:55
        Mysle, ze gdybym KUPILA bilet i miala go przy sobie, tyle, ze
        zapomnialabym o podpisie, a kanar wypisalby mi mandat byloby mi
        przykro, ze jestem traktowana na rowni z tymi, ktorzy jezdza bez
        biletu i tez bylabym wsciekla na kanara, ze jest az takim sluzbista
        i ze nie skonczylo sie na podpisaniu przy nim biletu i upomnieniu.
        Naprawe chcialabym zobaczyc wiekszosc krytykujacych tu, jak biora
        ten bilet pokornie w reke z usmiechem na ustach i z poczuciem
        WLASNEJ winy.
        Tu nie chodzi o racje, czy nie racje. Chodzi o to, ze ktos jest
        uczciwy, placi, czegos niedopatrzy w natloku zajec i dostaje po
        dupie jak kazdy pospolity oszust.
        Tak to odbieram.
        Wspolczuje.
      • oliwija Re: kanar kontra Matka Polka 03.09.08, 14:42
        w łodzi an biletach miwesięcznych nie nawet miejsca na podpis
        wlasciciela... czyżyby techniak w tym mieście poszla aż tak do
        przodu?
    • lilith76 Re: kanar kontra Matka Polka 02.09.08, 14:30
      Może kanar ma wysokie alimenty, potrzebne mu są dobre zarobki (żyje m.in. z prowizji za kary) i nie stać go na litość? wink
      Ja też nieraz płaciłam karę. Trudno. Shit happens.
    • aniazavonlea Re: kanar kontra Matka Polka 02.09.08, 14:46
      To chyba forum pod tytułem "A dobrze Ci tak" i "dokopiemy Ci na pewno!" a nie
      grupa wsparcia he he.
      • nioma Re: kanar kontra Matka Polka 02.09.08, 14:59
        Poprosze o wytlumaczenie tego zwrotu bo nie zrozumialam:
        Jade z Ciebie bije na kilometr Virtual


        Ale jakie a dobrze Ci tak? Ocenilam sytuacje obiektywnie, po prostu
        tak sie zdarza, a kontroler mial racje. A Ty najechalas na mnie z
        impetem tylko dlatego, ze nie przyznalam Ci racji, ze mozna jezdzic
        bez podpisanego biletu?
        • aniazavonlea Re: kanar kontra Matka Polka 02.09.08, 15:05
          A kto Ci powiedział i gdzie napisałam ze mozna jezdzic bez podpisanego biletu.
          Wiesz Ty nie kumasz czaczy sytuacyjnej więc co Ci będe tlumaczyć.
          Wiesz ze istnieje cos takiego jak upomnienie i kontrolel moze lub nie musi
          wlpeiac mandatu ale wy uwazacie ze sie nalezalo. Po prostu
          polecam "wejdz na forum samodzielnej a Ci dokopia frustratki".

          Mieszkam sama wiec z kim mialabym sie dzielic tym biletem, co mnie obchodzi kto
          z kim sie dzieli.
          Mialo byc
          "jadem z Ciebie bije wirtual" jak z większości z WAs i dlatego raczej smutne to
          forum. Bleeeee
          • nioma Re: kanar kontra Matka Polka 02.09.08, 15:08
            ok, wylaczam sie z dyskusji, poziom jaki prezentujesz nie odpowiada
            mi zupelnie.
            • aniazavonlea Re: kanar kontra Matka Polka 02.09.08, 15:13
              no i sie częsciej wyłaczaj bo agresywna jesteś
          • aniazavonlea Re: kanar kontra Matka Polka 02.09.08, 15:08
            mialo byc kontroler ale robie literowki, zawsze jakaś agresywna Nioma moze się
            przyczepić albo jadowita wirtual
            • arwena_11 Re: kanar kontra Matka Polka 02.09.08, 16:19
              po prostu weź mandat, pojedź do głównego oddziału MZk i pokaź bilet.
              Kiedyś moźna było tak zrobić jak się np. zapomniało biletu
              miesięcznego. Oni anulowali mandat.
              • virtual_moth Re: kanar kontra Matka Polka 02.09.08, 22:53
                Plus dla tej pani, jedna konkretna odpowiedz bez pierdzenia o moralnościtongue_out Tak, wystarczy ze pojedziesz do MZk, pokażesz bilet, wytłumaczysz, zapłacisz tylko koszty manipulacyjne.

                A teraz, jak każda Matka Polka, sio od Internetu i zajmować się dzieckiem, garami i tak dalej.
                • aniazavonlea Re: kanar kontra Matka Polka 03.09.08, 09:25
                  Wlacz myślenie Virtual, robisz zalożenia z góry które tworzą Twoją dziwną
                  nienormalną rzeczywistość garów, ja mam podyplomowe i zapierniczam codziennie do
                  korporacji a to że robie literówki wynika z faktu ze nie sprawdzam bo nie mam
                  czasu. Wydaje mi się że jesteś zbyt ograniczona żeby czasem cos zrozumiec
                  zamiast pluc nawet na te od garów. Dowartościowujesz się na tym forum co? Mozna
                  popluć na te z mniejszym IQ nie?
            • virtual_moth Re: kanar kontra Matka Polka 02.09.08, 22:49
              aniazavonlea napisała:

              > jadowita wirtual

              Przez V, na miłość boską.
    • escribir Re: kanar kontra Matka Polka 02.09.08, 20:29
      Nie ty jedna zaganiana!
      Pędem ze szkoły- musiałam młodszą odstawić do nowego baksu w szatni-
      poleciałam na tramwaj. Coś mnie tkneło i sprawdziłam kartę- okazało
      się że bilet mi się skończył i jade na gapę! Z duszą na ramieniu
      podjechałam dwa przystanki to najbliższego bankomatu i kiosku. Moje
      ryzyko. A gdyby mnie złapali to co: miałabym się głupio tłumaczyć że
      zapomniałam o terminie biletu??? A w końcu to też może sie zdażyć
    • escribir Re: kanar kontra Matka Polka 02.09.08, 20:31
      A moze trzeba jeszcze wcześniej wstawać a nie gnać na łeb na
      szyję??? Co robisz przez godzinę miedzy 5 a 6????
      • aniazavonlea Re: kanar kontra Matka Polka 03.09.08, 09:27
        Czy wy jesteście nienormalne, jak myślisz czy świezy przedszkolak sam sie
        ubierze i tak chetnie a ja co mam w piżami leciec? Wiesz ile zajmuje dojazd do
        pracy i przedszkola, kobiety Wy jesteście naprawde lekko nieempatyczne? jasne
        plujcie na siebie dalej i myslcie ile to dzieci biedny kanar musi wykarmic he he
    • madziulec Re: kanar kontra Matka Polka 02.09.08, 23:24
      Aha..

      Czyli, ze matka to ma miec inne traktowanie?? Bo na stygmat na czole???
      A moze ma drugi stygmat, ze samodzielna i powinna w ogole miec darmowe przejazdy??

      E, no chwilka....

      Nikt Ci latwego zycia nie obiecywal i slowa dotrzymal
      • mama_ameleczki Re: kanar kontra Matka Polka 03.09.08, 08:41
        ale na nia zaskoczylyscie, kobiety co z wami? niedlugo na tym forum
        juz wogole nie bedzie mozna sie odezwac zeby nie oberwac. czy
        sprawia wam przyjemnosc wyzywanie sie na innymch? skoczylyscie jakby
        popelnila jakies okropne przestepstwo- sa naprawde wieksze na
        swiecie niz nawet zapominalstwo, a Pan kondurtor naprawde mogl
        podejsc do tego bardzij po ludzku, ale oni raczej nie slyna z
        delikatnosci i empati i zbyt szerokiego myslenia, no coz tak jest i
        nastepnym razem bedziesz pamietac..
      • mama_ameleczki Re: kanar kontra Matka Polka 03.09.08, 08:52
        madziulec napisała:

        > > E, no chwilka....
        >
        > Nikt Ci latwego zycia nie obiecywal i slowa dotrzymal
        >

        oczywiscie, ale czy to znaczy ze juz nigdy w zyciu nie moze sie
        nikomu poskarzyc, wygadac? ciekawe czy ty tez nigdy tego nie
        potrzebujesz, zerszta nawet jesli tak to nie z znaczy ze ktos inny
        nie potrzebuje i nie ma do tego prawa
        • aniazavonlea Dzieki mamo Ameleczki! 03.09.08, 09:29
          Własnie o to mi chodziło, czy nie moge zwyczajnie po ludzku poskarzyc się i nie
          dostac kopów ?
        • madziulec Re: kanar kontra Matka Polka 03.09.08, 09:56
          Oczywiscie, ze kazdy tego potrzebuje, tego wygadania sie, tego wyzalenia.

          Ale od tego sa przyjaciele a nei jakas grupa obcych ludzi, ktorym tak naprawde
          jest obojetne, czy ta osoba dostanei po tylku czy nie./
          • aniazavonlea Re: kanar kontra Matka Polka 03.09.08, 09:59
            Jasne ale w danej chwili gdy masz sajgon przedszkole zakupy praca mycie
            kladzenie spac i młyn w kółko, przyjaciele są daleko to czemu nie podzielic się
            na grupie wsparcia ale jasne tutaj lepiej się nie dzielić! Masz racje zapamietam
            to!
            • madziulec Re: kanar kontra Matka Polka 03.09.08, 10:56
              Jest takie straszne powuiedzenie: czlowiek czlowiekowi wilkiem.
              Jest to przerazajace, ale tez strasznie prawdziwe....
          • mama_ameleczki Re: kanar kontra Matka Polka 03.09.08, 10:44
            madziulec napisała:

            > Oczywiscie, ze kazdy tego potrzebuje, tego wygadania sie, tego
            wyzalenia.
            >
            > Ale od tego sa przyjaciele a nei jakas grupa obcych ludzi, ktorym
            tak naprawde
            > jest obojetne, czy ta osoba dostanei po tylku czy nie./



            Moze Tobie jest to obojetne bo mi np nie. Jezeli jest tak jak
            mowisz to po co jest wogole to forum, jezeli jest tu tylko grupa
            obojetnych i nieczułych bab (sory za okreslenie ale uwazam ze w
            takiej sytuacji ono by pasowlo), wyładowujacych na innych swoje
            niepowodzenia, czy jest tylko po to zebysmy wymienialy informacje
            ktora ile ma alimentow?
            Moze jestem niepoprawna idealistka ale mam nadzieje ze tak jednak
            nie jest


            • madziulec Re: kanar kontra Matka Polka 03.09.08, 10:58
              No to popatrz tak naprawde po co jest to forum:
              - przyslijcie mi wyliczneie kosztow
              - nareszcie dopieprzylam ojcu swojego dziecka (w domuysle "zlamas jeden zostawil
              mnie, to 3 mu w 4, teraz bede mu po kolei, ograniczac, a nastepnei odbierac
              prawa rodzicielskie, po czym zabronei kobtaktow z dzieckiem)
              - no i haslo naczelne: ja mam wiecej i lepiej od ciebie.

              Ogolnie jest swietnie wink
              • aniazavonlea Re: kanar kontra Matka Polka 03.09.08, 11:54
                Tak Madziulec i dodaj jeszcze ze forum to
                okazja do odreagowania frustracji żeby polepszyc sobie humor.
                Mozna wejsc na forum i znalezc naiwniejsza której łatwo mozna udowodnic głupotę
                itd powrzucać
                Ja jestem ta mądra a Ty wracaj do garow he he itd
                Ja mam dziecko no ale ja zarabiam mam to tamto Ty nie. Po prostu tak zalosne jak
                Virtula ktora mnie poczestowala tekstem wracaj do garów i opowiastka jak to
                koleznka z mamą sie wymieni biletem..moja mama odeszła kilka miesięcy temu,
                mieszkam sama w zapracowanej przez siebie chałupie..przyszlam sie poskarzyc na
                niefart sytuacyjny a dostałam kopa wracaj do garów he he i żebys nie myslała o
                człowieczenstwie...wspolczuję pani Virtual niskich lotów
                • virtual_moth Re: kanar kontra Matka Polka 03.09.08, 12:31
                  aniazavonlea napisała:


                  > Mozna wejsc na forum i znalezc naiwniejsza której łatwo mozna udowodnic głupotę

                  To Ty to napisałaśtongue_out

                  > Virtula ktora mnie poczestowala tekstem wracaj do garów

                  O co Ci chodzi, sama przecież nazywasz siebie Matką Polką, która jak wiadomo od garów nie stroni. Co prawda kiedyś pracowała w fabryce, dziś w korporacji, ale nadal reprezentuje sobą tę samą męczenną postawę.
                  • aniazavonlea Re: kanar kontra Matka Polka 03.09.08, 12:46
                    No wlasnie Twoje ocenianie, teksty o pejoratywnym zabawieniu sa żenujące, jakbys
                    wszystkie rozumy pozjadała.
                    G o mnie wiesz a ty za to nie jestes Matką Polka bo co masz mamusię tatusia
                    siedzisz u nich w ciepełku nie gonisz do pracy a dziecko nigdy ci nie jeczy,
                    nie masz chwil zalamania i czasem kompleksu ofiary.
                    Za to ja nie użeram sie z facetem,
                    jezdze na wczasy
                    do 5 gwiazdkowych hoteli ale dygam na to jak każdy do pracy i wiesz zostawiam
                    swoją wypasiona Toyote zeby bylo szybciej i wiesz rozwala mnie taki KANAR.
                    Siadam pozniej jako adminin wielkiego systemu w wielkiej koroporacji i czytam
                    ciebie i myslę ale FRUSTRATKA
                    ale FORUM z takimi babami i dalej wole gadać ze swoimi chłopami z pracy.
                    Ciebie nie rozwala Kanar
                    GRatuluję
                    i wiesz dalej będziesz zyła w swoim świecie, bo Ty wiesz lepiej zanim ktokolwiek
                    zdązy powiedzieć A, niejestes lepsza od innych i nigdy nie byłas

                    • virtual_moth Re: kanar kontra Matka Polka 03.09.08, 13:43
                      Laska, proszę Cię, zluzj pośladki, to jest TYLKO forumsmile
                      • nioma Re: kanar kontra Matka Polka 03.09.08, 13:47
                        i pisz wolniej, za duzo mysli na raz i wychodzi z tego nie do konca
                        zrozumialy tekst - i słowo honoru - bez zlosliwosci to pisze, po
                        prostu nie moge wszystkiego zrozumiec z Twojego wywodu
                      • madziulec Virtual ;) 03.09.08, 14:33
                        Nic nei rozumiesz.

                        Spinanie miesni posladkowych zgodnei z cwiczeniami
                        www.fit.pl/cwiczeniadlaciebie/sposob_na_ladne_posladki,21,20,20,997,1032,0,0,0.html
                        ma na celu utrzymanie ladnej sylwetki.

                        Nie wiesz o tym?
                        • nioma Re: Virtual ;) 03.09.08, 14:37
                          to bylo do autorki watku, pisze tak, ze galimatias wychodzi
                          nei chodzilo mi o spinanie posladkow smile)
                          • madziulec Re: Virtual ;) 03.09.08, 14:47
                            Ej ej.. nie umiesz czytac wink

                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=571&w=84139425&wv.x=2&a=84194509
                    • chalsia Re: kanar kontra Matka Polka 04.09.08, 09:45
                      aniazavonlea napisała:

                      > No wlasnie Twoje ocenianie, teksty o pejoratywnym zabawieniu sa
                      żenujące, jakby
                      > s
                      > wszystkie rozumy pozjadała.
                      > G o mnie wiesz a ty za to nie jestes Matką Polka bo co masz
                      mamusię tatusia
                      > siedzisz u nich w ciepełku nie gonisz do pracy a dziecko nigdy ci
                      nie jeczy,
                      > nie masz chwil zalamania i czasem kompleksu ofiary.
                      > Za to ja nie użeram sie z facetem,
                      > jezdze na wczasy
                      > do 5 gwiazdkowych hoteli ale dygam na to jak każdy do pracy i
                      wiesz zostawiam
                      > swoją wypasiona Toyote zeby bylo szybciej i wiesz rozwala mnie
                      taki KANAR.
                      > Siadam pozniej jako adminin wielkiego systemu w wielkiej
                      koroporacji i czytam
                      > ciebie i myslę ale FRUSTRATKA
                      > ale FORUM z takimi babami i dalej wole gadać ze swoimi chłopami z
                      pracy.
                      > Ciebie nie rozwala Kanar
                      > GRatuluję
                      > i wiesz dalej będziesz zyła w swoim świecie, bo Ty wiesz lepiej
                      zanim ktokolwie
                      > k
                      > zdązy powiedzieć A, niejestes lepsza od innych i nigdy nie byłas
                      >

                      zupełnie obiektywnie na to patrząc robisz dokładnie to samo, co
                      zarzucasz, że inni robią wobec siebie - piszesz tak samo
                      obraźliwie, ad personam i nie mając pojęcia o cudzej sytuacji.
                      A ja szczerze mówiąc nie uważam, żeby ktoś Ci w tym wątku dokopał
                      na początku. Później to była już tylko reakcja na forme i treśc
                      Twoich wypowiedzi - dziewczynki obrazonej na to, że nie pogłaskano
                      jej po głowie kiedy akurat tego potrzebowała. Jakbyś swój wątek
                      zaczęła, że chcesz się wyżalić, bo Ci było przykro, że kanar
                      zamiast upomnieć poleciał z grubej rury, to by się wszystko
                      potoczyło inaczej. A Twój pierwszy post ma wydżwięk całkowicie
                      roszczeniowy - jak kanar śmiał tak zrobić. No i jeszcze ten etos
                      umęczonej samotnej matki polki, błeee.
                      • chalsia Re: kanar kontra Matka Polka 04.09.08, 09:47
                        > zupełnie obiektywnie na to patrząc robisz dokładnie to samo, co
                        > zarzucasz, że inni robią wobec siebie -

                        errata - powinno być : "....., że inni robią wobec CIEBIE"
              • mama_ameleczki Re: kanar kontra Matka Polka 03.09.08, 17:28
                madziulec napisała:

                > No to popatrz tak naprawde po co jest to forum:
                > - przyslijcie mi wyliczneie kosztow
                > - nareszcie dopieprzylam ojcu swojego dziecka (w domuysle "zlamas
                jeden zostawi
                > l
                > mnie, to 3 mu w 4, teraz bede mu po kolei, ograniczac, a nastepnei
                odbierac
                > prawa rodzicielskie, po czym zabronei kobtaktow z dzieckiem)
                > - no i haslo naczelne: ja mam wiecej i lepiej od ciebie.
                >
                > Ogolnie jest swietnie wink



                to jest twoj punkt widzenia świata i ludzi i ty tak podchodzisz,
                wspolczuje
                • madziulec Re: kanar kontra Matka Polka 03.09.08, 17:37
                  Ja po prostu widze co sie dzieje.
                  Nie koloryzuje, eni robie z siebie idiotki, z innych tez staram sie nie robic
                  (chyba, ze bardzo tego chca).
                  Szczegolnie cholera mam alergie na zdrabnianie, ktore podobno swiadczy o
                  infantylizacji (www.ithink.pl/artykuly/styl-zycia/inne/jezyczek-polski/)

                  To tak BTW wink
    • lubie_gazete Re: kanar kontra Matka Polka 03.09.08, 14:12
      Masz rację,niech kanar każdemu daruje kary:
      -samotnej matce-bo samotna
      -matce z dzieckiem-bo ma małe dziecko
      -mężatce-bo ma męża alkoholika albo bezrobotnego więc i tak ma ciężko w życiu
      -studentowi-bo teraz studia ciężkie i trudno się na nich utrzymać
      -nastolatkowi-bo wiek dojrzewania jest bardzo trudny,hormony dają o sobie znać i
      ogólnie ma ciężko
      -pani po 50-tce-bo ma menopauzę i bez mandatu jej ciężko w życiu
      -emerytowi,bo zapłaci karę i nie będzie miał na leki

      Dopisujcie jeszcze komu i z jakiego powodu kanar nie powinien wypisywać kary!!
      • nioma Re: kanar kontra Matka Polka 03.09.08, 14:40
        - kibicowi, bo jego druzyna przegrala
        - hazardziscie, bo stracil majatek w kasynie
        - blondynce, bo ona nie rozumiepo co sa bilety
        - frystratowi, ktorego zona zostawila, bo jemu i tak ciezko
        - impotentowi, ktory ma straszny stres w zyciu
        - niesmialym, bo wstydza sie bilet skasowac
        - geyom, bo to by byla nietolerancja ze wzgledu na orientacje
        - rudemu, w szkole go przezywali
        - sekretarce, bo jest kochanka szefa i sie meczy
        - fryzjerce, nogi ja bola jak stoi caly czas
        - kosmetyczce bo sie babra w cudzych pryszczach
        • elka.net Re: kanar kontra Matka Polka 03.09.08, 16:57

          nioma napisała:
          > - kibicowi, bo jego druzyna przegrala
          > - hazardziscie, bo stracil majatek w kasynie
          > - blondynce, bo ona nie rozumiepo co sa bilety
          > - frystratowi, ktorego zona zostawila, bo jemu i tak ciezko
          > - impotentowi, ktory ma straszny stres w zyciu
          > - niesmialym, bo wstydza sie bilet skasowac
          > - geyom, bo to by byla nietolerancja ze wzgledu na orientacje
          > - rudemu, w szkole go przezywali
          > - sekretarce, bo jest kochanka szefa i sie meczy
          > - fryzjerce, nogi ja bola jak stoi caly czas
          > - kosmetyczce bo sie babra w cudzych pryszczach

          Buhhaha padlam normalnie,,, super...hehhe ta blodynka i niesmiali wymiataja
          buhahha....Dziekuje bardzo za spora dawke dobrego smiechu...
          • mama_ameleczki lubie gazete ciebie nikt o zdanie nie pytal 03.09.08, 17:34
Pełna wersja