UstanowienieMiejscaPobytudzieckaP rzyMnie,jak???

10.09.08, 14:33
Z obaw przed groźbami, że ojciec małej mi ją odbierze, chcę napisać pozew o
ustanowienie jej miejsca pobytu przy mnie. Wiele razy mnie straszył odebraniem
mi jej(nie jesteśmy małżeństwem, uff). Ja nie jestem ani alkocholiczką, ani
narkomanką i nie zaniedbuję córci! On jest jej biologicznym tatą, w związku z
czym ma takie same prawa. Ale wiem, że jak ją weźmie do siebie, to jej nie
odda-a dziecko przecież nie jest rzeczą! Dlatego chcę się w ten sposób
zabezpieczyć, aby mieć dokument w ręku, że mała ma mieszkać ze mną. Niestety
za bardzo nie wiem jak taki pozew napisać-proszę pomóżcie! Dzięki.
    • czarnataka Re: UstanowienieMiejscaPobytudzieckaP rzyMnie,jak 10.09.08, 15:16
      wzór pozwu znajdziesz na necie.
      jeśli chodzi o uzasadnienie, bo to najważniejsza część, to napisz,
      że obawiasz się o to, że dziecko może być traktowane jak zabawka
      przez Twojego męża, że mówił Ci nie raz, że zabierze córke i jej nie
      odda bo nie musi bo ma takie same prawa.dobrze jakbyś miała
      świadków.napisz, że choć faktycznie dziecko przebywa z Tobą to
      obawiasz się, że groźby ojca staną się rzeczywistośćią. Dziecko
      potrzebuje stabilizacji i spokoju. Nie może byc przez ojca ni stąd
      ni z owąd zabierane ze swojego domu (bo Dziecko tak właśnie traktuje
      miejsce w którym z nim przebywasz). Poza tym jeśli dziecko jest małe
      możesz napisać, że jest z Tobą związane, że w tym czasie potrzebuje
      matki. I dużo, dużo spokoju i regularnych spotkań do których ojciec
      nie jest zdolny, a jedynie stać go na takie, które Ciebie zdenerwują.
      Ja bym tak napisała.... Nie wiem jaką masz dokładnie sytuacje, ale
      może to Cię przynajmniej nakieruje....
      • sama1983 Re: UstanowienieMiejscaPobytudzieckaP rzyMnie,ja 10.09.08, 15:25
        Mała 2,9roku. Od dnia jej narodzin a nawet wcześniej mieszkamy u niego z jego
        mamą i babcią. Ale po jego znęcaniu się psychicznym i od niedawna fizycznym
        postanowiłam od niego odejść. I za parę dni się wyprowadzam, wynajęłam M.
        • alexolo a masz ustalona opieke? w sądzie? 10.09.08, 16:08

          to podstawa..i d a ci w końcu spokój...a w trakcje tej sprawy
          złozysz wniosek o mieszkanie dziecka przy tobie( co pewnie sprawdzi
          kurator) godziny widzeń dziecka z ojcem i alimenty... masz papier i
          ty i dziecko jesteście nie tylalni!!!!!!!!!!!!!!!!1
          • alexolo Re: a masz ustalona opieke? w sądzie? 10.09.08, 16:09
            no alimenty ...to na oddzielnej sprawie...
          • sama1983 Re: a masz ustalona opieke? w sądzie? 11.09.08, 11:35
            Nie mam ustalonej opieki, ale radca prawny poradził mi najpierw ustanowienie
            miejsca pobytu małej przy mnie, a za jakiś czas jak nie będzie dawał pieniędzy
            na małą to alimenty. O opiece ani słowa. Nie widzę też podstaw do ograniczania
            mu władzy rodzicielskiej. Boję się tylko o małąsad
            • chalsia Re: a masz ustalona opieke? w sądzie? 11.09.08, 11:37
              przy zachowanej władzy rodzicielskie obu stron ustalenie miejsca
              pobytu przy matce de facto oznacza, że opieka nad dzieckiem zostaje
              przyznan matce.
        • madziulec Re: UstanowienieMiejscaPobytudzieckaP rzyMnie,ja 10.09.08, 16:44
          W momencie gdy moj eks sie wynosil w pospiechu z domu tez slyszalam jak to mi
          zabierze dziekco i inne rozniste kocopoly.
          Dziecka nie zabral do dzis.

          Kiedys przeczytalam, ze moze i by zabral ale jeszcez szybciej mi odda.
          I taka jest prawda.

          Po roku w miare regularnych i dosc czestych kontaktow (3 razy w tygodniu), eks
          wymiksowuje sie juz z wszystkiego praktycznie, zaczal od wakacji z dzieckiem,
          teraz nie spedza z malym dni przyznanych przez sad.

          Wez to na spokojnie.
          Ja tez spanikowana bylam, ze mi dziekco zabierze, ze nie zobacze malca... Tewraz
          jestem pewna, ze procz wygadywania to oni sklonni do wychowywania dzieci nie sa.
          A tym bardziej do obowiazkow.
    • lysa.spiewaczka Re: UstanowienieMiejscaPobytudzieckaP rzyMnie,jak 11.09.08, 12:50
      i pamietaj, ze jak nie jestes alkoholiczka i narkomanka to jak
      przyjdzie co o czego to...bedziesz....tongue_outtongue_out jesli juz mu sie zechce
      ruszyc tylek w tej sprawie do sadu lub w ramach obrony tegoz tylka
      przed sadem uslyszysz byc moze wiele ciekawych rzeczy na wlasny
      temat...
      i nie przejmuj sie nimi.ja przykladowo bylam prostytutka,
      narkomanka, i czym tam sie jeszcze a byc... niestety nie umial tego
      udowodnic...
      niczego sie nie boj. dziecko to po prostu twoj najslabszy punkt i
      dlatego z marszu kolega tata w niego uderza....

      Twoja sytuacja jest opisana w art. 107 KRiO....jest gdzies w necie
      jego fajna wykladnia...tylko teraz nie mam czasu szukac...Poszperaj
      i oprzyj sie na tym.
      • ga-leo Re: UstanowienieMiejscaPobytudzieckaP rzyMnie,ja 16.09.08, 23:24
        Tak brzmi ten artykul:
        Art. 107. § 1. Jeżeli władza rodzicielska przysługuje obojgu rodzicom nie
        pozostającym ze sobą w związku małżeńskim, sąd opiekuńczy może powierzyć
        wykonywanie władzy rodzicielskiej jednemu z nich, ograniczając władzę
        rodzicielską drugiego do określonych obowiązków i uprawnień w stosunku do osoby
        dziecka.
        § 2. Przepis powyższy stosuje się odpowiednio w wypadku, gdy rodzice pozostają
        ze sobą w związku małżeńskim, lecz żyją w rozłączeniu.

        Chetnie sama poczytam jego fajna wykladnie.

        Ja tez bylam zastraszana przez 5 m-cy. Na szczescie te jego obietnice sie nie
        ziscily, co nie znaczy, ze juz jestem zupelnie spokojna.
        Powodzenia!
        • sama1983 Re: UstanowienieMiejscaPobytudzieckaP rzyMnie,j 16.09.08, 23:59
          Dziś w sądzie złożyłam taki wniosek. Rozprawa odbędzie się w październiku, bądź
          listopadzie. Mają także zostać przeprowadzone wywiady środowiskoweuncertain
Inne wątki na temat:
Pełna wersja