Dodaj do ulubionych

30 powodow ze warto zainteresowac sie samotna mama

04.10.08, 18:57
1) Potrafi zadbać o rodzinę, nakarmić psa, wyrzucić śmieci i opłacić
rachunki - to wszystko bez pomocy krasnoludków.

2) Jako specjalistka od gaworzenia zrozumie każdą Twoją paplaninę.

3) Posiada magiczną moc odpędzania koszmarów sennych.

4) Zmienianie brudnych pieluch i pranie przepoconych skarpetek nie
przyprawia jej o nudności.

5) Wie, kiedy należy powiedzieć domownikom "nie".

6) Uważa, że biegające, roześmiane golasy to bardzo wdzięczny widok.

7) Umiejętność patrzenia na sprawy z perspektywy innych osób, którą
posiadła jako mama, zapewni jej małżeństwu trwałość, która jest
unikalną wartością w świecie, gdzie ponad połowa małżeństw się
rozpada.

8) Nie ma czasu wziąć do ręki pilota, zatem nigdy nie przerwie
domownikom oglądania ulubionego programu.

9) Jest doskonałym mediatorem, potrafi konstruktywnie rozwiązać
każdy konflikt.

10) Nawet największy bałagan opanuje w kilkanaście minut.

11) Zmiażdżenie pająka to dla niej pestka, a muchy zdarza jej się
łapać w locie.

12) Akceptuje gapienie się na kreskówki w niedzielne poranki.

13) Nie toleruje bezsensownych fochów.

14) Sama rzadko bywa marudna czy humorzasta - no, chyba że w "tych"
dniach.

15) Pieczołowicie wyciera zakatarzone nosy i osusza policzki z łez.

16) Przywykła już do tego, że jeśli dzieci, to i kłopoty.

17) Zna wartość zabawek i potrafi rozsądnie ocenić ich przydatność.

18) Posiada niezwykłą umiejętność słuchania.

19) Jest wyjątkową osobą, która uśmierzy każdy ból i ukoi każdą
zranioną duszę.

20) Umie szczerze się śmiać nawet z żartu: "a kuku".

21) Beztroskie baraszkowanie na tylnym siedzeniu samochodu to dla
niej normalka.

22) Ma doświadczenie w niańczeniu dzieci, także tych już dorosłych.

23) Cierpliwość to jej drugie imię.

24) Potrafi wyznaczyć sobie priorytety i konsekwentnie je
realizować.

25) Jest w stanie mówić i aktywnie słuchać nawet z zamkniętymi
oczyma.

26) Wie, że życie jest pełne niespodziewanych zakrętów.

27) Nie ma problemu z byciem w dwóch miejscach prawie równocześnie.

28) Skoro wychowuje już dzieci, nie ma nic przeciwko następnym.

29) Twierdzi, że problemy są po to, by móc mieć satysfakcję uporania
się z nimi.

30) Nie lubi być wyręczana w czynnościach, na których się świetnie
zna: wkręcaniu śrubek, zmianie kół czy przepychaniu zlewu.

... ale jeśli zaimponujesz jej zgrabnym wbiciem gwoździa, może uzna,
że jesteś facetem właśnie dla niej?
Obserwuj wątek
    • hipopotamama Re: 30 powodow ze warto zainteresowac sie samotna 04.10.08, 20:54
      Czytałam to na Onecie.
      Wierzę, że większość panów(?) potraktuje tę listę z przymrużeniem oka, niemniej
      zastanowił mnie punkt:

      8) Nie ma czasu wziąć do ręki pilota, zatem nigdy nie przerwie
      domownikom oglądania ulubionego programu.

      oraz:

      28) Skoro wychowuje już dzieci, nie ma nic przeciwko następnym.

      I jeszcze:

      21) Beztroskie baraszkowanie na tylnym siedzeniu samochodu to dla
      niej normalka.
      Ale tutaj bardziej zastanawia mnie co autor miał na myśli wink
      • martina.15 Re: 30 powodow ze warto zainteresowac sie samotna 04.10.08, 22:43
        moi (mlodzi jak na towarzystwo z tego forum) znajomi przede wszystkim
        podkreslaja tekst nr 26

        a 28 to raczej powod obaw mojego obecnego ;P

        a tak szczerze... mi samej zdarza sie zapatrzec w tv (jak juz w ogole mam
        mozliwosc, bo u siebie nie mamy) no i z checia w ciezszych pracach wyreczam sie
        ukochanym tongue_out mama samodzielna jest dzielna, ale jak juz mezczyzne swego ma, to w
        zwiazku nie ma totalnego miejsca na samowystarczalnosc smile
    • lubie_gazete Re: 30 powodow ze warto zainteresowac sie samotna 06.10.08, 09:30
      mareike napisała:

      > 1) Potrafi zadbać o rodzinę, nakarmić psa, wyrzucić śmieci i opłacić
      > rachunki - to wszystko bez pomocy krasnoludków.
      >
      > 2) Jako specjalistka od gaworzenia zrozumie każdą Twoją paplaninę.
      >
      > 3) Posiada magiczną moc odpędzania koszmarów sennych.
      >


      Bezdzietna panna równie dobrze potrafi to wszystko a nie ma dodatkowej gęby do
      wykarmienia i pewną część ciała ma wąską a inną nie do pasa i bez ciążowych
      rozstępów.
      Pocieszajcie się dalej samotne mamy smile.
      Tak,tak,jesteście zdecydowanie najlepszą partią (ale dla naiwniaków lub panów z
      "felerem" typu rolnik,kawaler po 40-tce,nieudacznik,bezpłodny itp.).
      big_grinbig_grinbig_grin
      • aniazavonlea Re: 30 powodow ze warto zainteresowac sie samotna 07.10.08, 11:18
        Lubie_gazete szybciutko zmykaj do zaszuszonej laski po 30stce która co wieczór
        samotnie je sałate i gada ze swoim kotem he he..no juz pedem lepiej zebys sie
        nie marnowal na tym forum i moze urozmiacil zycie lasce bez rozstepów

        Lista jest beznadziejna fakt.
        Lubie_gazete jestes wlasnie takim panem z felerem to widac na odleglosc..nie
        pocieszy Cie zapewne fakt ze znam mnostwo kobie po dzieciach wygladajacych
        lepiej od ich kolezanek samotnych po 30stce, bez dzieci ale i bez talii he he i
        co Ty na to? Nie mierz wszytskich jedna miarką..
        a skąd bedziesz wiedzial ze Twoj ideal bez rostepów wogóle płodnym jest? ja bym
        nie wierzyła bez sprawdzenia.
        a ja podrywam na moje super udane dziecko, dobre geny mam, dziecko daje mi kopa
        zeby w korporacji przebywac z takimi nietrakyjnymi jak ty, inaczej by mi się z
        łózka nie chciało wstać..


        • chomsterek Re: 30 powodow ze warto zainteresowac sie samotna 10.10.08, 12:18
          > a skąd bedziesz wiedzial ze Twoj ideal bez rostepów wogóle płodnym
          jest? ja bym
          > nie wierzyła bez sprawdzenia.

          Strasznie mnie ubawilo to stwierdzenie.
          Uwierz, plodnosc to nie jedyne kryterium wyboru partnera i nie
          kazdemu zalezy na posiadaniu dzieci. Jestem ciekawa, w jaki sposob
          sprawdzilabys plodnosc swojego potencjalnego partnerawink
        • plisowanka płodność jest zmienna 10.10.08, 15:04
          Często się zdarza, że kobieta ma już jedno dziecko, a po paru latach ma problemy z zajściem w kolejną ciążę, np. na skutek przebytych chorób czy antykoncepcji hormonalnej. To samo zresztą dotyczy płodności mężczyzn.

          Tak więc to, że ktoś ma już dziecko wcale nie musi oznaczać, że jest nadal płodny.
          • tomkowski4444 Re: płodność jest zmienna 10.10.08, 15:24
            to nie znaczy ze jak potem nie beda miec dzieci to partner ma utrzymywac czyjes
            dziecko i ciagle slyszec o jakis patologicznych alimentach i narazac sie na
            posmiewisko ze se wzial alimenciare jakby nie bylo wolnych bezdzietnych lasek
            ...aha no i zywic tego dzieciaka.
            Moim zdaniem jesli facet bierze rozwodke z dzieckiem badz panne to nie chce mu
            sie starac o porzadna kobiete i idzie na latwizne. Czas mu leci a potem bedzie
            zalowal.
            • lubie_gazete Re: płodność jest zmienna 10.10.08, 20:34
              tomkowski4444 napisał:

              > to nie znaczy ze jak potem nie beda miec dzieci to partner ma utrzymywac czyjes
              > dziecko i ciagle slyszec o jakis patologicznych alimentach i narazac sie na
              > posmiewisko ze se wzial alimenciare jakby nie bylo wolnych bezdzietnych lasek
              > ...aha no i zywic tego dzieciaka.
              > Moim zdaniem jesli facet bierze rozwodke z dzieckiem badz panne to nie chce mu
              > sie starac o porzadna kobiete i idzie na latwizne. Czas mu leci a potem bedzie
              > zalowal.

              Bądź bardziej wyrozumiały,nie każdego faceta "stać" na towar prima sort,nie
              którzy muszą się zadawalać niższą półką.
      • alicja611 a ja zlapalam "DOBRA PARTIE"! 13.10.08, 12:00
        Jestem SM, mam dziecko i kochajacego mnie faceta, ktory jest kawalerem. Facet
        jest doskonala "partia", he, he. Mlody , dobry, ze spora kasa. Ja niezalezna,
        porzadnie wyksztalcona, tez z kasa. Widze spojrzenia zazdrosnych "tipspwych
        panienek" dobijajacych trzydziestki (sama jestem po trzydziestce), zdziwionych
        jak ta SM zlapala takiego przystojniaka, ktory na dodatek za nia szaleje.
        Tworzymy fajna pare, rozumiejaca sie, majaca wspolne cele,pragnienia, podobne
        spojrzenie na swiat. Czujemy sie swietnie w swoim towarzystwie. Wszystkie jego
        dotychczasowe "panienki" naciskaly na dzieci, rodzine, byly uzaleznione
        emocjonalnie.Ja nie naciskam na slub i dzieci (ha, ha raczej on naciska) Jestem
        z nim ponad rok i oboje wierzymy, ze nastepne fajnie spedzone lata przed nami.
        To milosc dojrzala, prawdziwa.
      • paro897 Re: 30 powodow ze warto zainteresowac sie samotna 15.12.08, 13:41
        komentarz co najmniej nie na miejscu, napisze tylko tyle na wstępie
        bo cisną się mi na usta niecenzuralne słowa

        myślę, że ty właśnie jesteś takim bezwartościowym facetem, którego
        mamusia wychowała w przekonaniu iż jest ósmym cudem Świata a tak
        naprawdę jesteś nic nieznaczącym śmieciem który w wieku 30 lat
        mieszka nadal z matką i pasożytuje na jej emeryturze. I jeszcze
        liczy, że jest tak atrakcyjny, iż baby będa się do niego ustawiać w
        kolejce.


        komantarz w stylu: pewną część ciała ma wąską ta co nie
        rodziła ....... poniżej jakiegokolwiek poziomu.

        a może ty właśnie jesteś taką zakomleksioną samotną babą, której
        jedynym zyciowym celem jest uprzykrzanie życia matkom, a tym
        samotnym w szczegolności. Co ? Czujesz się wybrakowana że nie możesz
        mieć dzieci i zazdrościsz
        • tomkowski4444 Re: 30 powodow ze warto zainteresowac sie samotna 15.12.08, 16:22
          Drogie sfrustrowane SM żyjące w nadziei ze się ktoś wami zainteresuje
          oczywiście poza "pukaniem".
          Przeczytajcie cale forum i dopiero zabierajcie głos.

          Pooglądajcie sobie program w TV "Mamy mamy" i się pocieszcie big_grinDD

          Swoją droga dlaczego nie możecie spojrzec w lustro i obiektywnie stwierdzic ze w
          porownaniu z bezdzietna panna jestesie na przegranej pozycji. Doszukujecie sie
          spiskow, pocieszcie sie a nie lepiej przyznac racje jak jest rzeczywiscie ze
          zycie jest okrutne.
          • satelitka1 Re: 30 powodow ze warto zainteresowac sie samotna 05.03.09, 14:52
            Jestem mamą samodzielnie wychowującą dziecko. Nie żyję nadzieją, że jakiś
            niedowartościowany pacan (podobny przedmówcy - o nicku "t..ski4444") raczy się
            mną zainteresować wink Nie żywię też złudzeń, ze ktoś taki poza "pukaniem" jest w
            stanie cokolwiek - komukolwiek dać wink A i pewnie "pukanko" na tak marnym
            poziomie, jak konwersacja ...wink
            Mogę bez obrzydzenia patrzeć w lustro winkTe części mojego ciała, które powinny mi
            "stać" - nadal stoją ; ) Czego i życzę przedmówcy - niezdrowo podniecającemu się
            obelgami rzucanymi na samotne mamy.
            Drogie kobietki - Franciszek Starowieyski (poza wszystkim - miłośnik kobiet)
            powiedział kiedyś: "cycki nie kutas - stać nie muszą" wink Prawdziwy mężczyzna
            (szkoda, że osobnik na wymarciu) - popatrzy głębiej i więcej dostrzeże, niż
            niewyżyte osobniki z kompleksami...wink I tym optymistycznym akcentem kończę i
            pozdrawiam wszystkie samotne matki wink
      • krolowanocy Re: 30 powodow ze warto zainteresowac sie samotna 08.10.08, 09:12
        kasik2222 napisała:

        Cytat a jakbyście tak podeszły do tej listy "z przymrużeniem oka" i poczuciem
        humoru, bez tej zgorzkniałości, to lepiej by Wam to zrobiło. Naprawdę. Przecież
        to jest żart i ktoś zwyczajnie chciał żebyśmy się pośmiały!!! Ja się pośmiałam i
        tyle.


        mnie takie teksty nie śmieszą, bo utrwalają idiotyczne stereotypy - niestety,
        sporo zarówno facetów, jak i kobiet, bierze takie listy w głębi duszy na poważnie.
        a już stwierdzenia typu "można z nią pobaraszkować na tylnym siedzeniu
        samochodu" są wręcz obraźliwe. to nie chodzi o to, że nie można "baraszkować w
        samochodzie", ale takie stwierdzenie sugeruje że samotna matka to taka łatwa
        dupodajka, którą można byle gdzie, byle jak, a potem jeszcze upierze ci
        przepocone skarpetki i wytrze usmarkany nosek. no sorry...
    • kasik2222 Re: 30 powodow ze warto zainteresowac sie samotna 08.10.08, 12:18
      To nawet nie o zgorzknienie chodzi, tak naprawdę to nie wiadomo o co
      niektórym z Was chodzi ( bez obrazy ). Czytałam kilka wątków na tym
      forum i zauważyłam, że w prawie zawsze ktoś na kogoś naskakuje. Nie
      ma spokojnych odpowiedzi czy dyskusji, a jest w wypowiedziach wiele
      jadu. I zastanawia mnie właśnie skąd to się bierze ?
      Ktoś o coś pyta i zaczyna się dyskusja w tonie złośliwym , często
      nie na temat. Takie sprzeczki są tu na porządku dziennym. A ja
      chciałam tylko powiedzieć, że ktoś starał się nas rozbawić, jeśli
      kogoś to nie ubawiło, to nie musi zaraz krytykować. A jakies
      weselsze wątki przecież przydałyby się. Nie piszę tego złośliwie,
      więc może nie naskoczycie na mnie. Pozdrawiam
      • mama_ameleczki Re: 30 powodow ze warto zainteresowac sie samotna 19.10.08, 10:10
        kasik2222 napisała:

        > To nawet nie o zgorzknienie chodzi, tak naprawdę to nie wiadomo o
        co
        > niektórym z Was chodzi ( bez obrazy ). Czytałam kilka wątków na
        tym
        > forum i zauważyłam, że w prawie zawsze ktoś na kogoś naskakuje.
        Nie
        > ma spokojnych odpowiedzi czy dyskusji, a jest w wypowiedziach
        wiele
        > jadu. I zastanawia mnie właśnie skąd to się bierze ?
        > Ktoś o coś pyta i zaczyna się dyskusja w tonie złośliwym , często
        > nie na temat. Takie sprzeczki są tu na porządku dziennym. A ja
        > chciałam tylko powiedzieć, że ktoś starał się nas rozbawić, jeśli
        > kogoś to nie ubawiło, to nie musi zaraz krytykować. A jakies
        > weselsze wątki przecież przydałyby się. Nie piszę tego złośliwie,
        > więc może nie naskoczycie na mnie. Pozdrawiam


        tu kazdy nawet najbardziej wesoly i przyjazny watek konczy sie tak
        samo
    • krolowanocy Re: 30 powodow ze warto zainteresowac sie samotna 08.10.08, 12:25
      znalazłam źródło tego. to nie żaden rozśmieszacz, tylko reklama nowego programu w tv.
      dalej pod tą lista jest napisane miedzy innymi:

      CytatO tym, czy to mężczyźni właśnie dla nich, przekonają się - za pośrednictwem telewizji - bohaterki nowego programu "Mamy Mamy". Trzy wyjątkowe kobiety - Użytkowniczki serwisu Sympatia.pl, samotnie wychowujące dzieci - staną przed niecodziennym zadaniem.
      Sylwia, Stella i Joanna wybiorą - spośród starających się o nie mężczyzn - tego, z którym być może ułożą sobie życie.

      [...]
      Będą się im dokładnie przyglądać i poddawać trudnym testom. Sprawdzą między innymi, jak panowie zachowują się w nietypowych sytuacjach, przepytają ich z różnych dziedzin, a nawet poproszą o odrobienie z dziećmi lekcji.


      nawet poproszą o odrobienie z dziećmi lekcji !
      nawet...
      no jak odrabianie lekcji jest takim kuriozum, to czym byłoby poproszenie o opiekę nad chorym, marudnym i rzygającym dzieckiem? : )
      no niestety, ja w dalszym ciągu nie widzę w tym nic śmiesznego i wciąż twierdzę że sporo osób weźmie to na poważnie
      tzn to, że "nawet poprosi o odrobienie lekcji" jest śmieszne, ale w inny sposób
    • estta1 Re: 30 powodow ze warto zainteresowac sie samotna 09.10.08, 11:08
      ta, a ciekawe co potrafi nie samotna z mężem którego nigdy nie ma w
      domu bo pracuje albo cus innego - pewnie - idealnie rozwiazuje
      sytuacje przed rozwodowe he he he. A tak bardziej serio kobieta
      która chciała mieć dzieci i je ma to ma ten błysk spełnienia w oku,
      energię i to przyciąga facetów - fajnych facetów oczywiscie, a
      innymi przecież nie warto zawracać sobie głowy. A lista jest nawet
      dość śmieszna, tak samo śmieszne są listy typu 100 powodów dla
      których faceci są z marsa, albo jak ją poderwać w dwie minuty.
      Facetom też się dostaje ubranko w postaci takich bzdetów o nich.
    • jimmyjazz Re: 30 powodow ze warto zainteresowac sie samotna 09.10.08, 11:09
      mareike napisała:

      > 7) Umiejętność patrzenia na sprawy z perspektywy innych osób,
      > którą posiadła jako mama, zapewni jej małżeństwu trwałość, która
      > jest unikalną wartością w świecie, gdzie ponad połowa małżeństw
      > się rozpada.

      Gdyby to była prawda do by nie była "samotną matką" wink
      • lubie_gazete Re: 30 powodow ze warto zainteresowac sie samotna 09.10.08, 11:14
        jimmyjazz napisał:

        > mareike napisała:
        >
        > > 7) Umiejętność patrzenia na sprawy z perspektywy innych osób,
        > > którą posiadła jako mama, zapewni jej małżeństwu trwałość, która
        > > jest unikalną wartością w świecie, gdzie ponad połowa małżeństw
        > > się rozpada.
        >
        > Gdyby to była prawda do by nie była "samotną matką" wink
        >

        Nie mówiąc już o tym,że część samotnych matek przyczynia się do rozbicia innego
        małżeństwa (nawet tutaj na forum są matki,które zostały "samotnymi matkami" bo
        poszły do łóżka z żonatymi,jedna z nich nawet miała swego czasu pretensje,że
        żonaty pogodził się z żoną, z którą też ma dziecko i na naszej-klasie wymieniają
        się nawzajem miłymi komentarzami wink.
      • lubie_gazete Re: 30 powodow ze warto zainteresowac sie samotna 09.10.08, 11:22
        100 powodów,aby się lepiej nie zainteresować:

        1.Można dostać w twarz od eksa,który bardzo często ma problemy z
        alkoholem,agresją lub nawet prawem.
        2.Trzeba pracować także na "tamto" dziecko (alimenty z reguły nie załatwiają
        sprawy).
        3.Ciało takiej kobiety nie jest już takie jak nieródki.
        4.Większość,nawet zaplanowanych i udanych małżeństw chce dziecko nie od razu po
        ślubie,ale np. za 2-3 lata,aby nacieszyć się życiem tylko we dwoje i bez
        dodatkowych obowiązków.
        5.Dziecko może Cię nie polubić (i w drugą stronę).
        6.Cały czas będziesz się patrzyć na to dziecko i wyobrażać sobie jego ojca,i jak
        jego ojciec z Twoją kobietą....wiadomo...
        To tak jakbyś miał za sąsiada kochanka żony.
        7.Część sm to pazerne i bezzględne osoby (nie wszystkie oczywiście),które dla
        alimentów są w stanie podać do sądu nawet 60-letnią babcię swojego dziecka).
        8.Może Cię naciągnąć na kolejne dziecko (bez Twojej zgody i wiedzy-ma już w tym
        doświadczenie,większość sm ma dzieci z "wpadki").
        9.Jak ją z różnych powodów zostawisz będziesz miał moralnego kaca,że zostawiasz
        samotną matkę z dzieckiem.
        10.Eks może obojgu Wam utrudniać życie na różnych etapach.O ile nie zmył się
        całkowicie to będziesz i Ty go miał na karku przez całe życie (alimenty i
        widzenia,potem ślub dziecka i inne okazje)
    • prawdziwy.optymista 3 powody dla których unikać samotnych matek 09.10.08, 12:53
      źródło: tnij.org/bxou

      1. Musisz wiedzieć, że dla takiej mamuśki zawsze będziesz na drugim miejscu. Na
      pierwszym miejscu zawsze będzie jej dziecko a potem dopiero Ty. Tak więc nawet
      jeżeli dziecko nasra Ci na głowę i krzykniesz na nie - to nie licz na
      zrozumienie ze strony partnerki. To Ty zawsze będziesz winny. Zresztą dla
      dziecka też będziesz nikim. Ono już ma swojego ojca. Chcesz więc łożyć i
      opiekować się dzieckiem, które i tak ma Cię w dupie? Czy wytrzymasz pełne ironii
      uśmiechy kolegów, którzy wychowują swoje dzieci a nie cudze?
      2. Musisz wiedzieć, że mamuśki nigdy nie zrywają kontaktów ze swoimi eksami.
      Wiążąc się z mamuśką wiążesz się także z jej byłym partnerem, który nierzadko
      będzie obecny podczas świąt oraz imienin i urodzin dziecka. Czy wytrzymasz
      ciągłe spotkania z samcem, który zapłodnił kobietę, z którą obecnie jesteś? Czy
      wytrzymasz takie życie w trójkącie?
      3. Musisz także wiedzieć, że kobieta, która pozbawiła swoje dziecko normalnego
      domu, kobieta, która skrzywiła psychikę dziecka zabierając mu rozwój w normalnej
      biologicznej rodzinie - nigdy nie będzie wzbudzać zaufania. Jeżeli nie miała
      sentymentów i nie walczyła o naprawę związku dla dobra dziecka - to nie licz na
      to, że będzie Ci wierna i od Ciebie nie odejdzie gdy jej się znudzisz.

      ------------------------

      Czytam i popieram: kierowcatira.blox.pl
      • wilczypazur tekst jest z Sympatii - reklama nowego liveshow 09.10.08, 22:07
        sama jestem samotna mama- może nie samotna bo praca, synek i udane
        zycie towarzysko-zawodowe wypełniaja mi czas.. i NIGDY bym tego nie
        zamieniła na pseudo-małżeństwa "niby" normalnych ludzi, którzy przy
        stole nie potafia do siebie sklecic miłego zdania podrzędnie
        złozonego...
    • blq znam paru takich co wybrali SM 10.10.08, 01:52
      każdy z nich ma przynajmniej 2-3 cechy z w/w:

      - niedorozwoj intelektualny, czyli "ja nie rozumieć, no kurna, tego, ona ma
      dziecko... i cooo?"
      - pan "po przejściach", czyli ciągnie swój do swego
      - dziecko z podobnego związku, czyli powielenie patologii
      - jeden wielki kompleks, czyli "żadna mnie nie chce a taka zechce i jest git!"
      - gó...arz, który miał wiele fajnych dziewczyn, ale żadna się szybko nie chciała
      z nim przespać. a, kurcze, samotna mama i owszem!


      morał z tego taki: chcecie się z kimś związać, to normalne. ale nie liczcie na
      to, że macie takie same szanse na fajnego partnera jak przed dzieckiem. jedną
      już przynajmniej szanse miałyście - wybrałyście źle (z wyjątkiem tych z Was,
      które straciły faceta w okolicznościach tragicznych....)

      to, czego chciałbym Wam życzyć, to żeby nie brać faceta jak leci, tylko dlatego
      że jest chętny. ceńcie się, kobity, bo na 99% traficie na jakiegoś żenującego
      popaprańca. w całej populacji facetów 90% to idioci. w populacji chętnych na SM
      - 99%...
      • lubie_gazete Re: znam paru takich co wybrali SM 10.10.08, 09:30
        > morał z tego taki: chcecie się z kimś związać, to normalne. ale nie liczcie na
        > to, że macie takie same szanse na fajnego partnera jak przed dzieckiem. jedną
        > już przynajmniej szanse miałyście - wybrałyście źle (z wyjątkiem tych z Was,
        > które straciły faceta w okolicznościach tragicznych....)

        Racja! Tu głównie są panny i rozwódki, a jak jedna wdowa założyła wątek odesłały
        ją na forum "Wdowy" - w sumie racja,o czym będą rozmawiać z kobietą
        (wdową),która nie bluzga na ojca swojego dziecka,nie nazywa go dawcą plemników i
        innymi inwektywami.
        A ja życzę wszystkim które tu zaglądają a nie są jeszcze samotnymi matkami aby
        dobrze wybierały,a w między czasie stosowały skuteczną antykoncepcję.Potem
        będzie mniej płaczu.
        • tomkowski4444 Re: znam paru takich co wybrali SM 10.10.08, 10:14
          lubie gazete

          Ja napisalem to dosadniej ze madra kobieta to rozkłada najpierw ksiazki a potem
          nogi a jesli to robi to robi to z glowa to usuneli mój post i dodałem ze
          bezdzietna kobieta jest bardziej dyspozycyjna niz taka z dzieckiem wiem to bo
          przerabiałem rozne przypadki. Teraz mam panne bez dziecka i jest git chodz sama
          mam dziecko z poprzedniego małzenstwawink ale moje sie nie kreci mi na codzien po
          domu wink Mógłbym byc z rozwodka badz panna z dzieckiem jak by oddala dziecko i
          braal na 2 week w miesiacu to by mi to pasowało a na codzien to nie bede tego
          zywił wink
          • aniazavonlea ło matko 10.10.08, 10:34
            "ale moje sie nie kreci mi na codzien po
            domu wink Mógłbym byc z rozwodka badz panna z dzieckiem jak by oddala dziecko i
            braal na 2 week w miesiacu to by mi to pasowało a na codzien to nie bede tego
            zywił "

            To co za masochistka z betonem się spotyka?? Bosze ze tez sa takie panny jeszcze.
            • tomkowski4444 Re: ło matko 10.10.08, 10:42
              Bezdzietna panna mi urodzi nasze wespole dziecko i nic "obcego" sie po domu mi
              nie bedzie kreciło!!! Czy Wy alimenciary nie mozecie tego zrozumiec ze jestescie
              II gatunek kobiety niech to wreszcie do was dotrze. Chyba ze chodzi wam o to
              zeby sie nawzajem tutaj adorowac i pocieszac jakie to jestecie wspaniałe tylko
              faceci was nie rozumieja.

              A znacie takie powiedzenie??
              "kazda rozwodka to prostututka" to jest sdno sprawy. Porzadny facet
              przechodzonego towaru nie wezmie na stałe jedynie na "pukanie"
              • aniazavonlea Re: ło matko 10.10.08, 10:59
                pożadna panna he he a co to za pożadna panna ktora zadaje sie z facetem co o
                swoim dziecku mowi ze mu w domu nei przeszkadza.
                Dzieci nie rodzi sie komus ani sobie wiesz?
                Myśle ze po prostu pochodzisz z tzw. pożadnej rodziny gdzie ojciec regularnie
                wracał pijany i walil matke na Twoich oczach albo ją notorycznie zdradzal tez
                porządnie wszytsko było
                a teraz ty zazdroscisz tym co są same bo nie musza być w tzw pożadnej rodzinie
                albo nie musza byc bo zarabiają 2 razy więcej od Ciebie he he
                naprawdę zal mi Ciebie teraz tak mysle ze jestes po prostu duzym skrzywdzonym
                dzieckiem paa

                • tomkowski4444 Re: ło matko 10.10.08, 11:11
                  Nie wlasnie ja mialem porządną rodzine i nie bylo zadne przemocy. Jesli ten
                  problem splycasz do zarobkow to tylko o tobie swiadczy. Niestety tez dobrze
                  zarabiam. Znam realia i wiem ze zadna kobieta nie zaakceptuje czyjegos dziecka
                  (znasz w bajce postac dobrej macochy???)bo ja nie. Sam bylem w takimi co maja
                  dziecko i to byla strata czasu ale musialem takie przypadki przerobic aby
                  wiedziec czym to pachnie. Mam 35 lat i jestem zakochany moja dziewczyna tez
                  podziela moje poglady odnosnie "obcych" dzieci. Napewno dziecko z mojego
                  porzedniego malzenstwa nie bedzie priorytetem. Ma matke i niech ona sobie wezmie
                  kogo chce nie interesuje mnie kto sie skusi na uzywany towar.
                  Wiem ze to trudne do zrozumienia co pisze ale zycie jes ciezkie i nie mozna sie
                  rozdrabniac na drobne zyc przeszloscia.
                  Ale widze ze na tym forum oczekujecie samych adoracji pochlebstw dla samotnych
                  matek. Bardzo wam wspolczuje ale wiem jacy sa faceci. Napewno wam zalezy na
                  porzadnym facecie a tacy nie wezma z dzieckiem bo sa inne ktore tego "problemu"
                  nie maja. Same przyznacie ze jest to jakis problem w kontaktach. Zawsze musicie
                  myslec o dziecku a bezdzetna panna nie ma takich problemow. Prawda czy fałsz???
                  • guderianka Re: ło matko 10.10.08, 11:23
                    Napewno wam zalezy na
                    porzadnym facecie a tacy nie wezma z dzieckiem bo sa inne ktore
                    tego "problemu"
                    nie maja. Same przyznacie ze jest to jakis problem w kontaktach.
                    Zawsze musicie
                    myslec o dziecku a bezdzetna panna nie ma takich problemow. Prawda
                    czy fałsz???

                    Primo tongue_outorządny facet nie kieruje się w życiu takimi kryteriami i
                    nie dyskrminuje kogolwiek z racji potomostwa, które ów ktoś posiada
                    Secundo: Bezdzietna panna po wyjściu za mąz za "porządnego"faceta z
                    twojej definicji ma ogromne szanse ku temu by wkrótce zostać dzietną
                    panią i..w myśl tego co wyznajesz dziecko będzie dla niej ważniejsze
                    niż facet
                    Jakby nie patrzeć doopa zawsze z tyłu tongue_out
                    • alcabin Re: ło matko 10.10.08, 13:22
                      > Primo tongue_outorządny facet nie kieruje się w życiu takimi kryteriami i
                      > nie dyskrminuje kogolwiek z racji potomostwa, które ów ktoś posiada

                      Skąd to wzięłaś??
                      Ja rozumiem, że nie wypada kogoś dyskryminować z racji przynależności rasowej,
                      wyglądu itp. rzeczy, na które przecież nie ma wpływu. Ale dzieci nie biorą się
                      znikąd. Jeżeli kobieta podjęła decyzję (wpadka to też wynik decyzji) i wybrała
                      źle, to był to jej wybór za który ponosi odpowiedzialność. Jeżeli porządnemu
                      facetowi nie podoba się, że ktoś podejmuje takie a nie inne decyzje to ma prawo
                      "dyskryminować" osoby które podejmują w jego mniemaniu złe decyzje.
                      Dyskryminować w cudzysłowie bo niby czemu nazywasz to dyskryminacją, przecież
                      chyba nie doszliśmy jeszcze do takiej "równości", że partnera w życiu nie możemy
                      wybierać na odstawie własnych subiektywnych poglądów. Tzn. jeżeli dyskryminuję
                      czarnych tzn, że np. daje im niższe pensje itp. a nie, że nie chce się związać z
                      czarna kobieta bo mi się czarne nie podobają.
                      Pozdrawiam
                      • guderianka Re: ło matko 10.10.08, 18:09
                        łac. discriminatio - 'rozróżnianie'.Dyskryminacja to traktowanie
                        kogoś gorzej niż innych w tej samej sytuacji. Dyskryminuje się ludzi
                        z różnych powodów.

                        W tej samej sytuacji czyli w sytuacji wyboru partnera. Odrzucasz
                        samą myśl o partnerce, która ma dzieci tylko z powodu faktu,że ma
                        dzieci a nie dlatego,że :nie podoba ci się, nadajecie na różnych
                        falach, nie jest inteligentna,itp. Uprzedzasz się do danej osoby
                        tylko i wyłącznie dlatego,że ma dziecko. To jest dyskryminacja
                  • aniazavonlea Re: ło matko 10.10.08, 11:35
                    po pierwsze jesli pozadny facet wg ciebie jest podobny do ciebie to
                    a) twoj system wartosci to system wartosci jak dla alfonsa, dziecko pezeszkadza
                    mu nie?
                    b) zaden z ciebie pozadny skoro swoje dziecko masz gdzies
                    c) wg twoich kryteriów jak Twojjej bylo zabraklo to ty bedziesz miał na głowie
                    wg twojego slownictwa dziecko
                    d) jestes alimenciarzem obciazonym do 26 roku zycia

                    Dalej jak powiedziala Guderaianka jak Twoja next tez bedzie miala dziecko to
                    będziesz z nim konkurował o względy bo nie postrzegasz siebie jako partnera
                    kobiety tylko takie jej 2 DZIECKO, wtedy zawsze bedzie Ci zle bo z dziecmi
                    zwłaszcza 35 letnimi to lepiej nic nie zaczynac, wychować sie Tego nie da a
                    klopotow co niemiara a pampersow facetom zmieniac nie chce

                  • madziulec Re: ło matko 10.10.08, 21:08
                    To co piszesz jest straszne.

                    Masz dziekco.
                    Nie wiesz, czy nei jedyne w swoim zyciu, bo co prawda zakladasz, ze moze
                    bedziesz mial dzieci, ale los potrafi platac figle.
                    Jesli teraz nie zbudujesz wiezi z dzieckiem - ono kalsycznie oleje Ciebie,
                    sikiem prostym.
                    A na starosc ... Wspolczuje.

                    Ale to kwestia tzw. hierarchii waznosci. Ty sobie kupisz pewnie psa.
                  • echtom tomkowski 12.10.08, 09:34
                    > Nie wlasnie ja mialem porządną rodzine <

                    Chyba średnio porządną, skoro nie nauczyli cię odpowiedzialności za to, co sam
                    powołałeś do życia.
                    Poza tym nie rozumiem, przed czym tak się bronisz? Przecież nikt cię nie zmusza
                    do małżeństwa z samotną matką.
                    A z moich obserwacji wynika, że większość rozwódek z dziećmi wychodzi jednak po
                    raz drugi za mąż za zupełnie normalnych facetów, więc nie każdy podziela twoje
                    fobie i uprzedzenia.
                    • tomkowski4444 Re: tomkowski 13.10.08, 18:07
                      Porzadna w tym rozumieniu ze nie bylo przemocy o jakiej piszecie , alkoholu itp.
                      pochode ze skromnej rodziny i dzieki temu mam to co mam i rozumiem kadego. A
                      moje poglady na temat samotnych matek panien czy rozwodek jest wynika z autopsji
                      poniewaz przeraiałem takie przypadki i wiem ze facet jak zostawia kobiete dla
                      kochanki czy alkoholu to jest to gorsa kobieta. A kobieta ktora robi sobie
                      dziecko bo jej sie nudzi to jest dla mnie "kupa" bo naraza swoje dziecko z
                      premedytacja na zycie w niekompletnej rodzinie. mam dla takich "osób" rade jak
                      sie nudza i im schnie macica to niech sobie kupia pieska!!! Ja pomimo tego ze
                      jestem po rozwodzie to szukałem porzadnej panny i taka mam i wiem ze jej nie
                      zdradze bo to kobieta z wyzszej połki a ze z porzadnej skromnej rodziny to ma
                      wartosci. Takich kobiet nalezy szukac drodzy panowie i nie zadowalac sie
                      pólproduktami bo szkoda czasu na rozwodki.
                      • alicja611 Re: tomkowski i "gorsa kobieta" 14.10.08, 09:17
                        'facet jak zostawia kobiete dla
                        kochanki czy alkoholu to jest to gorsa kobieta"

                        Zastanow sie co piszesz...., ja zastawilam meza i to nie dla kochanka ani co
                        gorsza alkoholu, tylko dlatego, ze nie interesowal sie rodzina, a do decyzji
                        dojrzewalam wiele lat. Teraz unikam takich "porzadnych" jak ty. Ukrytych
                        psychopatow, alkoholikow i babiarzy.
                        • chainsmoker mała refleksja 21.10.08, 22:17
                          po co się kłócić i dyskutować z kimś kto już ma własne, wyorbione
                          zdanie na ten metat. On nie zna nas, nie wie jakie jesteśmy, jacy
                          byli nas ex, a my nie znamy jego ( i całe szczęście)
                          pozdrawiam wszystkie mamysmilei niech ansze dzieciaki nie budzą się
                          dzisiaj w nocy i niech dadzą nam się wyspaćsmile
                      • madziulec Re: tomkowski 18.10.08, 22:21
                        Wiesz masz racje wink))

                        Zastanawiam sie co bys powiedzial w moim przypadku i kto jest ta gorsza kobieta:
                        moj eks zostawil mnie wiec z Twojej definicji ja powinnam byc gorsza, ale..
                        konieta, dla ktorej mnie zostawil byla w tamtym momencie mezatka, matka dziecka
                        i zdradzala meza z moim eksem.

                        Kto wiec byl gorszy?? ja, chcaca byc wierna i w porzadku?? Czy moze tamta, ktora
                        zdradzala meza, a moze moj eks, ktory oklamywal mnie i powodowal, ze tamta
                        zdradzala swojego meza???

                        Zycie nie jest tak proste jakbysmy tego chcieliwink))

                        Aha wink Twoja porzadna panna to oczywiscie dziewica?? Czy juz sprzedala
                        dziewictwo za 7000 na aukcji na allegro?
                        • tomkowski4444 Re: tomkowski 19.10.08, 09:57
                          do madziulec

                          Przyznaje sie zdradzalem zone potrafilem miec po 4 kochanki ze nie wyrabiałem
                          kiedy z ktora ale dzis dojrzałem i wiem ze wygrana byla moja ex. Dzis wiem ze
                          ten co zdradza moralnie jest przegranym. Wiem o tym bo jak patrze czasem w
                          lustro rano to mi sie rzygac chce. Ale cóz było mineło. Byłem mlody glupi. Ale
                          nie zmienie zdania ze najgorszy wybór dla wolnego faceta to jest wlasnie kobieta
                          z dzieciem. A twój maz jest głupi ze zdradził zone z jakas mezatka. Bo jesli ona
                          dzis zdradza meza to jego kiedys tez moze zdradzic .
                          Jest powiedzenie jesli bzykac to ksiezniczki a jesli krasc to miliony. Mozna
                          zdradzic zone ale tylko z lepsza kobieta. Ja wiem ze mam dziewczyne z najw półki
                          i wyzszej nie ma wiec jej nie zdradze.
                      • wjw2 Re: tomkowski 19.10.08, 14:08
                        > A kobieta ktora robi sobie
                        > dziecko bo jej sie nudzi to jest dla mnie "kupa" bo naraza swoje
                        > dziecko z premedytacja na zycie w niekompletnej rodzinie


                        Siebie zatem jak nazwiesz? Sam zafundowałeś swojemu dziecku
                        dysfunkcyjną rodzinę.....

                        Zastanawiam się jaki to "poziom" reprezentuje twoja nowa panna, że
                        się z tobą zadaje, żałosny, ograniczony człowieczku
                      • cirilla28 Re: tomkowski 09.12.08, 15:47
                        Panna z lepszej półki zainteresowała się rozwodnikiem?
                        Nie wierze! Bogaty jestes?
                        Bo na pewno zdradzałeś, piłeś i biłeś poprzednią żonę~!
                        (mam nadzieję, ze pojęcie ironii nie jest Tobie obce)
                  • paro897 Re: ło matko 23.12.08, 01:20
                    Do tomkowski
                    jesteś śmieciem a twoja nowa dziewka to idiotka jeśli wiąże się z kimś o tak
                    beznadziejnych poglądach. jeśli w ogóle masz "dziewczynę". w co bardzo wątpię.
                    normalny facet 35 - letni nie zagląda na fora dla samotnych matek, a już na
                    pewno nie wypisuje takich kretyństw. wiesz, co robi w tym czasie ? zajmuje się
                    swoją normalną rodziną albo swoim życiem. a ciebie nie stać na to aby stworzyć
                    normalny związek z kimkolwiek. samotna matka to używany towar ?! w takim razie
                    ty kim jesteś co ?? też używanym towarem skoro zrobiłeś dziecko i w ogóle
                    uprawiałeś sex z kimkolwiek. chory jesteś i tyle
                    • tomkowski4444 Re: ło matko 15.01.09, 15:01
                      normalny facet 35 - letni nie zagląda na fora dla samotnych matek

                      wszedlem bo mnnie zaciekawił tutuł. A sam watek tego tematu był na stronie
                      głownej Gazety i dlatego wszedłem.
                      Moja dziewka jest inteligenntna wyksztalconą kobieta ktorej mogłybyscie
                      pozazdroscic wszystkiego.
                      • madziulec Re: ło matko 15.01.09, 15:12
                        Kurza twarz wink

                        W ogole nei chcialabym, by jakikowliek facet okreslal mnie slowem "dziewka",
                        ktore mi osobisci ekojarzy sie wylacznie z przepisaem Lucyny
                        Cwierciakiewiczowej, gdzi eprocz 60 jaj do przepisu nalezalo wziac wlasnie 12
                        dziewek wink


                        Eh, ten szacunek do kobiet...
              • bubster Re: ło matko 10.10.08, 17:40
                biorąc pod uwagę jakie masz podejście do swojego dziecka
                to Ty też jesteś II gatunek

                zresztą ja bym się nigdy nie pchała w związek z dzieciatym facetem
                na takiej samej zasadzie, na jakiej nie pchają się faceci w związki
                z dzieciatymi kobietami

                i żadne "dziecko pójdzie do matki" by mnie nie przekonało
              • madziulec Re: ło matko 10.10.08, 21:06
                Wiesz...
                Nie jestem rozwodka, na dziwke sie nie nadaje, nie jest mi najlepiej w karminie
                na ustach wink) (pewnie dlatego, ze nie pasuje do mojego charakteru).

                Nikt mnie tu nie pociesza, a wrecz przeciwnie.
                Nie musze sobie udowadniac, ze cos umiem czy ze jestem wspaniala, bo mam
                poczucie wlasnej wartosci.

                A ze nie jestem bezdzietna???
                Z tego akurat sie ciesze wink)) Facet dzis jest, jutro go moze nie byc, co zreszta
                tu jest bardzo dobitnie na tym forum pokazane. Milosc dziecka jest za to
                bezinteresowna.
                Nie kocha mnie dlatego, ze ladnie udaje orgazm, chodze na solarke, mam silikon w
                cyckach i botox w ustkach wink) Nie zapominajac o tipsach na drapieznych pazurach wink)

                Pozdrawiam wink
              • mama_ameleczki Re: ło matko 19.10.08, 10:41
                tomkowski4444 napisał:

                > Bezdzietna panna mi urodzi nasze wespole dziecko i nic "obcego"
                sie po domu mi
                > nie bedzie kreciło!!!

                do czasu kiedy ja zostawisz( albo ona ciebie bo raczej dlugo z czyms
                takim nikt nie wytrzyma) i nazwisz ja prostytutka a swoje dziecko
                czyms co sie bedzie krecilo po jej domu.





                Czy Wy alimenciary nie mozecie tego zrozumiec ze jestesci
                > e
                > II gatunek kobiety niech to wreszcie do was dotrze.


                to jak teraz do ciebie mamy sie zwracac? alimanciarzu, II gatunku
                czy przechodzony towarze??????????
                >
                mama nadziej ze ta kkobieta ktora z toba jes tylko
                cie "wypuka"(jesli chociaz do tego sie ndajesz) i zostawi
    • asdaa Re: 30 powodow ze warto zainteresowac sie samotna 10.10.08, 11:30
      Jestem samotną matką od 15 lat (dla jasności: mąż nie żyje i nie widzę nic
      uwłaczającego w tym tekście. Jeśli ktoś coś takiego dostrzegł, pewnie ma
      problemy emocjonalne.
      A swoją drogą drogie panie (rozwódki i tzw. panny dzieckiem, a zwłaszcza jeszcze
      bezdzietne) powinnyście staranniej dobierać kandydatów na ojców swoich dzieci
      bądź zainteresować się dokładniej antykoncepcją.
      pozdrawiam
      • eska78 Re: 30 powodow ze warto zainteresowac sie samotna 10.10.08, 13:22
        Jestem samotną matka i nie "czaruję" się tym że KAŻDY facet marzy o kobiecie z
        dzieckiem ,jestem tego świadoma i wiem że większość mężczyzn tego nie akceptuje
        i nie zamierzam nikogo przekonywać że jest inaczej a ja jestem mega-super i nie
        mam zobowiązań - bo są to fakty.
        Nie zmienię faktu że nie jestem dyspozycyjna jak również nie zmienię tego iż
        dziecko ma u mnie najwyższy priorytet.
        W momencie podjęcia decyzji o rozstaniu wiedziałam na co się decyduję m.in. na
        to że "gorsze notowania" na rynku to jedna z konsekwencji takiej decyzji która
        może doprowadzić do tego że będę sama do końca życia.Ale ta konsekwencja w
        porównaniu z pozostałymi wydaje mi się być jedną z mniej bolesnych.
        • tomkowski4444 Re: 30 powodow ze warto zainteresowac sie samotna 10.10.08, 14:53
          pelen szacunek dla ciebie bo patrzysz na zycie trzezwo i oceniasz swoja wartosc
          obiektywnie a nie jak inne udzielajace sie tutaj Panie ze maja dziecko to sa naj...
          Drogie Panie jesli ja oceniam nizej kobiety z dzieckiem to samo przez sie gorzej
          oceniam siebie bo mam dziecko z poprzedniego malzenstwa. oznica jest taka ze
          moja narzeczona nie widzi tego dziecka na codzien bo jesli jest ono u mnie to
          ona idzie na week do siebie. Jesli bede mial z nia dziecko to to dziecko bedzie
          dla mnie priorytetem!!!
          Jedna z Pań tutaj wspomniala ze jest wdową tez dla niej pelen szacunek z tego
          powodu ze w moich kategoriach wartosci to :
          1)żony i wdowy
          2)
          3)
          .
          .
          n) rozwodki i panny z dziecmi z wiadomych powodow ktore przytoczyła pani ktora
          jest wdową.
          • zawsze-w-drodze Re: 30 powodow ze warto zainteresowac sie samotna 18.10.08, 22:02
            Kobietki, dajcie spokój. Po wypowiedziach tego pożal się boże "pana"
            od razu widac, że żona kopnęła go w zad. Facio przeżywa, urażona
            ambicyjka go piecze i rodzi frustracje. Klient się nakręcił, przy
            okazji własne dziecko znienawidził (a może bezdzietna panienka
            zakazała kontaktów - bo inaczej go nie będzie chciała|). I zinie
            sobie chłoptyś nienawiścią do rozwódek. I je deprecjonuje. To
            pacjent dla psychologa (chociaż raczej z tych trudnych przypadków) a
            nie partner do dyskusji. Pozadrawiam.
            • tomkowski4444 Re: 30 powodow ze warto zainteresowac sie samotna 19.10.08, 09:43
              Jestes w błedzie nikt mnie nie kopnał w zadek. Moje wnioski i przmyslenia
              wynikaja z autopsji jak wczesniej pisalem i podtrzymuje to ze dla faceta
              najlepszy wybór to bezdzietna panna a nie rozwodka czy jakas inna z dzieckiem.
              Spotykałem sie z wieloma kobietami i doszedlem do takiego wniosku. PRzepraszam
              ze pisze tak dosadnie ale wolicie prawde czy fałsz. Dlatego ze mam zasady to
              nawet do łozka nie pojde z rozwodka. Mam kochajaca kobiete i ona mi nie zabrania
              zadnych kontaktow z dzieckiem wychodze z załozenia ze dziewczyne dzis mozna miec
              a jutro mozna jej nie miec. Dla narzeczonej nie zrezygnuje z kntaktow z moim
              synem ale jesli bede mial z nia slub i dziecko to logiczne ze rodzina bedzie dla
              mnie prioryttem niz np. 15letni syn. to chyba logiczne??????
      • rachela25 Re: 30 powodow ze warto zainteresowac sie samotna 10.10.08, 14:12
        <<Musisz wiedzieć, że dla takiej mamuśki zawsze będziesz na drugim
        miejscu. Na
        pierwszym miejscu zawsze będzie jej dziecko a potem dopiero Ty. >>>

        Nawet jeżeli bedzie miała dziecko z tobą to bedziesz miał to samo.
        Po urodzeniu dziecka dla każdej kobiety dziecko jest najważniejsze
        komkolwiek byłby jego ojciec.Co do wyglądu kobiety po ciąży- Nie ma
        reguły,jak sie potrafi zadbać o siebie to nie straszne rozstępy itd
        itd. Wszyscy którzy piszą o kobiecie z dzieckiem jak o czymś mniej
        wartościowym , niech sie zastanowią nad sobą i współczuje przyszłym
        matkom waszych dzieci, no bo już nie będą PEŁNOWARTOŚCIOWE ...wiecie
        rozstępy, obwisłe cycki ,tłuste włosy ,bleee
        • lubie_gazete Re: 30 powodow ze warto zainteresowac sie samotna 10.10.08, 20:51
          Co innego "obwisłe piersi" po własnym dziecku,co innego po cudzym.
          Facet szanuje kobietę,która urodziła mu jego własne dziecko.
          Jak ktoś jest dobroczyńcą i filantropem to niech układa sobie życie z samotnymi
          mamami-jego sprawa,jego wybór,jego portfel smile.
          Na szczęście nie ma obowiązku bycia filantropem i 90 procent panów wybiera
          dziewczyny bez takiego bagażu.
          • madziulec Panowie ;))) 10.10.08, 21:12
            A jakby tak wasza matka byla samotna matka??
            To co?
            Tez by od was wysluchiwala, ze jest tym podgatunkiem???
            A moze by uslyszala o obwislych piersiach, kotrych nikt nie chce i w zwiazku z
            tym jej sie nic od zycia nie nalezy???

            Panowie! Gdzie wy zyjecie???
            Co wam kobiety zrobily, ze az tak nas nienawidzicie?
            • rachela25 Re: Panowie ;))) 10.10.08, 21:23
              Dziwne że tylko 10% facetów sie lituje nad samotnymi matkami
              wykazując chęć na związek z nimi, nie wiem skąd te liczby. Powiem
              Wam coś drodzy panowie. Jesteście naiwni, jak wam panna dobrze da..a
              do tego jest fajną laską,ma osobowość lub coś co was kręci to nie ma
              bata.Zakochacie sie na amen, a wtedy dziecko nie będzie miało
              żadnego znaczenia tongue_out
            • andrzejto1 Re: Panowie ;))) 10.10.08, 22:31
              madziulec napisała:

              >
              > Panowie! Gdzie wy zyjecie???
              > Co wam kobiety zrobily, ze az tak nas nienawidzicie?
              Hmm...
              Powiem Ci tak. Kocham kobiety. Nie wszsytkie.
              Myślę iz same się pogubiłyście we własnych oczekiwaniach. Jak również nie zmierzyłyście sił na zamiary. Widze całkiem sporo kobiet mających problemy z okresleniem własnego miejsca na ziemi. I tak samo jak pisesz, że samotna matka jest dobrym wyborem, ja powiem że samodzielny ojciec jest dobrym wyborem. Problem w tym, że faceci sa w stanie sobie poradzić z dzieckiem partnerki, które ma innego ojca. A kobieta nie potrafi zaakceptowac tego, że facet ma dziecko z inna kobieta. Jak napisałem wcześniej taki facet większość z Was przerasta. Jego niezależnośc i umiejętnośc radzenia sobie z problemami życiowymi powoduje, że zaczynacie się zastanawiać. Czy aby to nie jest za duże wyzwanie? Nie jesteście w stanie takiego faceta od siebie uzależnić. On w dowolnie wybranym momencie może Ci powiedzieć: Sorki, nie spełniasz moich oczekiwań. Nie będzie z Tobą dla wypranych i wyprasowanych skarpet i innych takich...
              Po propstu. Musisz być dla niego interesujaca. Musisz być taka, jak faceci o których tak naprawdę marzycie...
              I to jest spory problem.
              A ze są faceci którzy są chamami? Trudno to wam zaakceptować, ale najczęściej są to właśnie dzieci samotnych matek. Które nie potrafią dać dziecku samodzielności, nie potrafią nauczyć odpowiedzialnosci za Siebie i swoje zycie...
              Matki matkom zgotowały ten los...
              • madziulec Re: Panowie ;))) 11.10.08, 00:19
                Ej ej wink)

                Z roznymch powodow nie musisz mi pisac na "wy" i nie musisz uwazac, ze pogubilam
                sie.

                NIGDZIE nie napisalam, ze samotna matka to dobry wybor, bo jakos nie chce mi sie
                oceniac ludzi po tym, czy byli juz w zwiazku czy nie, czy maja nie wiem czerwone
                skarpetki i 175 cm wzrostu, bo jesli nie to.. Za bardzo przypomina mi to brak
                tolerancji.


                Przykro mi, ze masz ze soba problemy.. Czasa moze pochodzic do psychologa? Forum
                to jakby nie miejsce do terapii i psychoanalizy.
              • krolowanocy Re: Panowie ;))) 11.10.08, 10:00
                andrzejto1 napisał:
                Cytat Jak napisałem wcześniej taki facet większość z Was przerasta. Jego niezależnośc i umiejętnośc radzenia sobie z problemami życiowymi powoduje, że zaczynacie się zastanawiać. Czy aby to nie jest za duże wyzwanie? Nie jesteście w stanie takiego faceta od siebie uzależnić. On w dowolnie wybranym momencie może Ci po wiedzieć: Sorki, nie spełniasz moich oczekiwań. Nie będzie z Tobą dla wypranych
                i wyprasowanych skarpet i innych takich...


                zaraz, ale ja tu czegoś nie rozumiem z tego Twojego wywodu. To związek polega na tym że się jedną osobę od drugiej czymś uzależnia?
                zdawało mi się że ludzie są ze sobą dlatego że CHCĄ i MOGĄ, a nie dlatego ze muszą. po cholerę kogoś od siebie uzależniać? tzn nie na tym chyba powinien polegać związek? ale nie wiem, może ja się nie znam, może według andrzeja na tym to polega.
              • bubster e tam 12.10.08, 23:26
                facet z dzieckiem będzie się cieszył, jak któraś się jego dzieckiem
                będzie chciała zająć
                będzie miał nadzieję na w miarę normalną rodzinę dla dziecka
            • lubie_gazete Re: Panowie ;))) 10.10.08, 22:40
              madziulec napisała:

              > A jakby tak wasza matka byla samotna matka??
              > To co?
              > Tez by od was wysluchiwala, ze jest tym podgatunkiem???
              > A moze by uslyszala o obwislych piersiach, kotrych nikt nie chce i w zwiazku z
              > tym jej sie nic od zycia nie nalezy???
              >
              > Panowie! Gdzie wy zyjecie???
              > Co wam kobiety zrobily, ze az tak nas nienawidzicie?

              Ja bardzo lubię kobiety i wszystkie bez wyjątku szanuję,a tylko piszę,zgodnie z
              prawdą,że samotna matka z dzieckiem nie jest z reguły łakomym kąskiem dla
              fajnego gościa,o,i tyle.I nie lubię pazernych ludzi,którzy ciągają po sądach o
              alimenty starszych ludzi (dziadków),akurat tak się składa,że znam tylko
              kobiety,nie widziałem żadnego przypadku samotnego ojca ciągającego po sądach
              dziadków od eks.Jeżeli by tak robił nie zostawił bym na nim suchej nitki.
              Matkę też bym szanował aczkolwiek miałbym żal,że nie mam pełnej rodziny,chyba
              jak każdy.
              • madziulec Re: Panowie ;))) 11.10.08, 00:27
                Szczerze Ci powiem, ze jak dla mnie to czy ktos ma jakis tam zwiazek za soba,
                czy ma dziecko czy nie, a takze wiele innych spraw (w tym kolor skory, wyznanie)
                stanoowiloby drugoplanowa role przy podejmowaniu decyzji o tym, czy z kims byc
                czy nie.
                Mozliwe, ze majac takie dane o kims w ogole bym ich nei brala pod uwage.


                Staram sie bowiem oceniac ludzi po tym kim sa, jacy sa i to bardziej pod
                wzgledem charakteru, wazne by ktos charakteryzowal sie pewnymi cechami
                charakteru i to rokuje na przyszlosc zwiazku.


                Jesli bylabym facetem nie wiem, czy chcialabym kobiete z dzieckiem. Z drugiej
                jednak strony ... kobieta taka NAPEWNO urodzi dziecko, mozna widziec jaka bedzie
                dla dzieci, a to jest wazne.

                A jesli chodzi o ciaganie po sadach... Zapewne wiesz, ze w wiekszosci przypadkow
                opieka nad dziecmi przyznawana jest ojcom. Co wiecej - ostatnio bylo nawet pare
                kontrowersji nt. tzw. opieki naprzemiennej, ktora jakos nie znajduje
                zwolennikow, mimo pieknych opowiesci o tzw. PAS (dlaczego to zupelnie inna sprawa).
                Tak wiec koszty utrzymania dziecka utrzymaja budzet matki. Stad to ona MUSI
                chodzic po sadach.
                Dlaczego?? Powiem Ci na wlasnym przykladzie. Ja moglabym teoretycznie isc na
                jakies pol etatu gdzies pracowac. Problem co mam zrobic z dzieckiem, poza tym
                chce i powinnam z malym byc jak najwiecej. Wiec nie ide.
                A moj eks nie ma takich dylematow i moze spokojnie dorobic. Podobnie ojcowie
                wielu, wielu dzieci.


                PS
                BTW
                Ogolnie widze, ze Twoje posty sa po to, by troche pomyslec wink)
                Coz, niestety nie trafiaja na podatny grunt
                • secretgarden83 Re: Panowie ;))) 11.10.08, 08:32
                  Jeśli się kogoś kocha, szanuję, czujemy się z tą osobą szczęśliwi, mamy poczucie
                  bezpieczeństwa, stabilizacji , to nie ma dla mnie najmniejszego znaczenia CO
                  BYŁO PRZED za nim się poznaliśmy.
                  A już na pewno dziecko nie byłoby dla mnie PROBLEMEM
                  Uważam ,że każdy człowiek ma prawo do szczęścia, i jeśli jest to samotna matka (
                  ojciec ) to każdy ma prawo do drugiej szansy. Nie uważam również, aby takie
                  osoby można było nazwać DRUGĄ KATEGORIĄ , LUDZIE, NIE ŻYJEMY W EPOCE KAMIENIA
                  ŁUPANEGO smile
              • a.nancy Re: Panowie ;))) 12.10.08, 21:37
                > fajnego gościa,o,i tyle.I nie lubię pazernych ludzi,którzy ciągają po sądach o
                > alimenty starszych ludzi (dziadków)

                raczej nie ciagaja dziadkow, o ile ojciec dziecka nie miga sie od placenia
                alimentow.