niusia12
09.10.08, 16:30
wlansie rozmawilam ze swoja kolezanka poznala chlopaka 5 lat od
siebie mlodszego po 3 miesiacach za szla w ciaze bo miala zamiar juz
sie ustatkowan.no to na biegu slub i td choc wszyscy
odradzali.oczywiscie po pol roku rozwod itd.no i teraz mi
powiedziala ze ma zamiwr dobie gac sie alimentow od dziedkow bo to
co placi ex jej nie wystarcza.ja nie rozumim kto to wogole wymyslil
nigdy w zyciu nie przyszlo by mi do glowy zaskarza rodzicow.co to za
cyrk ja nie rozumiem czy my naprawde jestesmy tak glupie bo wstyd
poprostu czy jak mowimy zrobil mi dziecko i odszedl przepraszam ale
to co wyszlysmy na chwile z pokoju czy nas zgwalcono i zaplodniono
na sile.a czym rodzice sa winni. to w takim razie jak kogos zabije i
wyjade z kraju to moje rodzice pojda za mnie siedziec????rodzimy
dzieci my i przedewszystkim MY musimy zapewnic i zabezpieczyc im byt
bo na facetow liczyc nie mozna nie am co od nich wymagac bo nie
rodza nie karmia i td.ale oskarzac pol swiata bo jestesmy biedni bo
sami wychowujemy dzieci??????????bylo to od pokolen i zawsze tak
bedzie wiec poprostu trzeba myslec zanim sie pojdzie z kims do lozka
a tym bardziej zajdzie w ciaze i urodzi dziecko od faceta ktorego
ledwo co sie zna.jest mi wsytd za nasze postepowanie