mama_ula_warszawa
18.10.08, 13:04
Od razu mowie ze nie chodzi o mnie.
Kolezanka od 3lat nie jest, nie mieszka, nie zyje ze swoim mężem. Nie mieli tez dzieci. Kolezanka pochodzi z mialego miasteczka rodzice szybko chcieli ja wydac za mąż. Miala juz 2 sprawy rozwodowe, jej Mąż upiera sie ze ja kocha i chce wszystko odbudowac( a to nie prawda wyzywa ja przy kazdej okazji, zabral 3\4 wspolnego majatku i ma na dodatek juz inna dziewczyne"
Kolezanka jest w nieformalnym zwiazku z innym facetem, kochają sie wspieraja chca pobrac , jest z nim w ciazy czy taki argumen moze byc dla sądu koronny?? Przeciez gdy urodzi dziecko bedac w małzenstwie z tamtym, to automatycznie on zyskuje prawa rodzicielskie.