agadoj
18.11.08, 15:42
Witam,mąż zostawił mnie 2 dni po pierwszych urodzinach naszego
synka.Podobno się zakochał...Od 4 miesięcy nie płaci mi na małego
ani grosza.Nadmienie,że mąż ma chorobę afektywną dwubiegunową i
całkowitą niezdolność do pracy.Przyjmowane przez niego leki działały
i mógł w miarę normalnie funkcjonować,tzn.pracować.Boję się,że w
sprawie o alimenty będę z góry przegrana i dostanę jakąś symboliczną
kwotę.Może znacie takie przypadki z autopsji,poradźcie coś....aha
dodam,że obecnie przebywam na urlopie wychowawczym i jestem na
utrzymaniu rodziców-mąż wraz z teściową wyrzucili mnie z domu.Mam tu
na myśli przemoc psychiczną.