Pytanie do zorientowanych

11.12.08, 19:54

Witam Samodzielne.W poniedziałek dostałam z sądu termin rozprawy
(nareszcie), dostałam też postanowienie w sprawie zabezpieczenia
powództwa. Płatne do 10-tego każdego miesiąca. Pan mąż stwierdził,
że płacic nie zamierza, bo nie i już. Postanowiłam złożyć wniosek do
komornika o wszczęcie egzekucji. I mam pytanie jak wpisać
zadłużenie? Czy zabezpieczenie powództwa liczę od daty wyroku, czy
jest to zabezbieczenie od dnia złożenia pozwu w sądzie(czerwiec).
Przez te wszystkie miesiące utrzymywali nas rodzice, tzn ja
fizycznie zasuwałam u ojca w firmie, ale za to że mam mieszkanie i
co jeść. Pan m się wymiguje jak może, nie zależy mu na komorniku, bo
cały czqas mi powtarza że zarabia 850 zł( ASO w Warszawie), gdy
mieszkałam jeszcze z nim wypłaty przynosił ok 4000. Nie odwołał się
od pozwu i zabezpieczenia, więc dostałam nawet stówkę więcej niż
wnosiłam(1500). Nie mam już do gada siły, wczoraj powiedziałm mu, że
córka zdarła buty i nie mam na nowe to stwierdził, że jakoś do tej
pory sobie radziliści to i teraz sobie jakoś poradzicie.
Poradżcie co robić? Złożyłam do sądu wniosek o wydanie klauzuli.
    • de_la_hoya Re: Pytanie do zorientowanych 11.12.08, 22:40
      od dnia wniesienia pozwu
    • chalsia Re: Pytanie do zorientowanych 11.12.08, 23:54
      > Poradżcie co robić?

      kontynuować smile
    • prologica Re: Pytanie do zorientowanych 12.12.08, 09:11
      nawet jak zarabia 850zl to mu sciagna, niech sie nie martwi
      biedaczek ;p
      • darrem Re: Pytanie do zorientowanych 12.12.08, 10:25
        Dzięki dziewczyny! No to pan męzuś ma ok 10.000 długu, brawo. Jak
        nie miał ochoty dawać dzieciom ani gronia przez 6 miesięcy to teraz
        nie ma zmiłuj. A kontynuować będę, jak najbardziej. Przygotowuje się
        na 10 lutego. Świadków mam nadzieje sąd powoła( wnioski złóżyłam),
        dokumentację z instytucji( policja, psychiatryk), myślę że ściągną,
        oczywiście wnioski złożyłam. Śiwadek na sytuację dzieci jest. Ale i
        tak myślę, że czeka mnie dłuuuuga droga, ale nie poddaję się.smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja