zreczenie się praw rodzicielskich przez ojca ?

03.11.03, 14:50
Mam problem i proszę o pomoc, może akurat ktoś jest w temacie.
Jestem z moim mężem w formalnej, orzeczonej wyrokiem sądowym, separacji od
kwietnia tego roku. Mamy synka, który za 2 m-ce skończy 2 latka. Nasz związek
praktycznie rozpadł się z chwilą, kiedy dowiedziałam się o romansie mojego
męża a on niestety nie zrobił nic, aby ratować nasze małżeństwo. Fakt ten
miał miejsce w kwietniu 2001 roku. Niestety mój mąż mieszkał ze mną, bo nie
miał pracy, nie miał gdzie pójść a ja obiecałam mu, ze nie przystawię go do
muru i nie wypędzę z domu. Chodziło o to, aby był ze mną szczery i nie
oszukiwał, że chce być ze na nie dlatego, ze mnie kocha, tylko dlatego, że
nie ma pracy, nie i nie ma gdzie pójść. Niestety to spowodowało, ze
męczyliśmy się ze sobą jeszcze trochę. Pomagałam mu w szukaniu pracy, znalazł
ją a przy okazji zmienił dziewczynę na „lepszy model”. Jego nowa kobieta jest
miła, rozsądna, pracowita, kocha go i nie chce go wykorzystywać ale sama mu
pomaga. Jest tylko jedna sprawa. Jej rodzinę nic nie wiedzą o przeszłości jej
narzeczonego, czyli mojego eks, tzn. ze miał żonę i dziecko. Gdyby się
dowiedzieli, oni jako para mieliby bardzo trudną sytuację, nie mieliby gdzie
mieszkać, na razie mieszkają kątem u jej rodziców, którzy naciskają na jak
najszybszy ślub. Mój eks więc chce się żenić. Ale chce uregulować ze mną
wszystkie sprawy tzn. chce rozwodu. Ja zresztą tez. Tylko, ze oboje jesteśmy
w bardzo ciężkiej sytuacji materialnej. Ja jeszcze spłacam jego długi,
którymi niestety zostałam obarczone ze względu na fakt bycia kiedyś jego żoną
i ponoszę w związku z tym konsekwencje materialne. Mam zasądzone alimenty,
których on nie płaci, bo na razie nie ma z czego, bo sam też spłaca swoje
długi, a ma ich sporo, bowiem jego poprzednia dziewczyna naciągnęła go na
spora sumkę. Ale w związku z tym rozwodem on chce, żebym to ja napisała pozew
bez orzekania o winie i wnioskowała o zwolnienie z kosztów sądowych.
D0datkowo on chce zrzec się praw rodzicielskich, żeby nie płacić alimentów i
żeby oficjalnie nikt mu nie zarzucił, że ma dziecko. A mnie nie zależy, żeby
mój synek miał ojca, który tak nieodpowiedzialnie podchodzi do sprawy. Może
ktoś wie, jak to wygląda, kiedy jedne z rodziców chce zrzec się praw
rodzicielskich. Będę wdzięczna za każdą odpowiedź.
    • e.beata Re: zreczenie się praw rodzicielskich przez ojca 03.11.03, 15:22
      >"D0datkowo on chce zrzec się praw rodzicielskich, żeby nie płacić alimentów i
      żeby oficjalnie nikt mu nie zarzucił, że ma dziecko."

      Prawa rodzicielskie nic nie mają do alimentów.
      Nadal będzie też w papierach jako ojciec biologiczny.
    • darcia73 Re: zreczenie się praw rodzicielskich przez ojca 04.11.03, 14:30
      I tu jest pies pogrzebany sad jest problem, bo mogłabym probowac pozbawić go
      praw rodzicielskich, ale moj eks słusznie zauwazył, ze to nie rozwiązuje
      problemu, bo nadal ciązyłby na nim obowiązek alimentacyjny a ja mam coś takiego
      wymyślic, zeby on NIE MUSIAŁ płacic alimentów a jednoczęśnie nasz synek mogłby
      zostac adoptowany przez mojego przeszłego meża. Tylko nie wiem jak to zrobic a
      nie mam pieniędzy na na porade u adwokata sad
      • iwona3 Re: zreczenie się praw rodzicielskich przez ojca 04.11.03, 15:23
        To jest niemożliwe. Ojciec Twojego dziecka uwolni się od obowiązku
        alimentacyjnego (tak naprawdę), kiedy dziecko będzie pełnoletnie i zakończy
        edukację.
        Jeżeli chcesz, aby Twój eks został pozbawiony władzy rodzicielskiej, załącz
        taki wniosek do pozwu rozwodowego. Jeśli on stwierdzi na sali sądowej, że nie
        jest zainteresowany wychowywaniem dziecka i współdecydowaniem o nim, to żaden
        sąd nie będzie go zmuszał do bycia ojcem.
        Natomiast, gdy po rozwodzie wyjdziesz za mąż ponownie, Twój nowy mąż będzie
        mógł przysposobić Twoje dziecko (wystarczy, że zgłosicie się razem do USC, nie
        potrzebna jest zgoda sądu).
        Jeżeli zrezygnujesz z pozbawiania władzy rodzicielskiej podczas sprawy
        rozwodowej, Twój nowy mąż też może przysposobić Twoje dziecko, a ojciec
        biologiczny traci wówczas władzę rodzicielską.
        Nie pamiętam, czy fakt przysposobienia zwalnia z obowiązku płacenia alimentów
        biologicznego ojca. Jak by nie było, jeżeli Twój obecny jeszcze mąż chce mieć
        gwarancję, że nie będzie musiał łożyć na utrzymanie dziecka, to najlepszą
        jest.... Twoje słowo. Ludzie muszą sobie ufać, prawda?
        A ojcem dziecka i tak będzie, na zawsze, bo nie można „wyrzucić” go z aktu
        urodzenia.
        Z tego, co piszesz, jest on osobą wyjątkowo niedojrzałą. Chyba nigdy nie poczuł
        się odpowiedzialny za nowe życie, które stworzył. Nawet jego długi to
        wina „poprzedniej dziewczyny”. Oj, Darcia, rozwiedź się z nim i uważaj na
        siebie.
        pzdr

        • darcia73 Re: zreczenie się praw rodzicielskich przez ojca 05.11.03, 11:09
          Iwonko, jestem zdania, że ten rozwód to jedna z najlepszych rzeczy jakie mnie
          spotkały w życiu. Nie będę już musiała ciągle nieść na swoich barkach
          odpowiedzuialnosci za drugiego dorosłego człowieka, bo dziecko to wiadomo inna
          sprawa. Ale o ironio, jestem spokojniejsza, ze oddaje mojego eks w dobre ręce.
          mimo wszystkich złych rzeczy jakie miały miejsce między nami, czuję się z nim z
          jakis sposób emocjonalnie związana.
          Dzięki za rady, na pewno wystąpie o pozbawienie parw rodzicielskich, tylko nie
          bardzo oboje chcemy, zeby rozwód z tego powodu sie przeciagnął. Ja chcę być już
          WOLNA i on też.
          moj adres: daruncia@wp.pl / na "gazetowy" nic nie dochodzi sad
          • iwona3 Re: zreczenie się praw rodzicielskich przez ojca 05.11.03, 11:39
            Wniosek o pozbawienie władzy rodzicielskiej nie przeciągnie Wam rozwodu, bo nie
            ma tutaj sporu: obydwoje jesteście zgodni co do tego, że dziecko zostaje z
            Tobą, a Twój mąż nie zamierza go wychowywać. Planowane przysposobienie przez
            Twojego obecnego... hmmm...konkubenta jest dodatkowym atutem.
            No widzisz? Masz dwoje dzieci, jedno dwuletnie, a drugie dorosłe. Dorosłe idzie
            sobie w świat, i choć to syn marnotrawny, serce matki jest z nim. Nie sądzisz,
            że powinnaś raczej współczuć tej dziewczynie, w której ręce go oddajesz?
            Kiedyś przez coś podobnego przeszłam: pewna panienka zrobiła mi świństwo, w
            pierwszym odruchu chciałam się odegrać. A potem pomyślałam, że nie muszę, bo
            los wystarczająco okrutnie już ją ukarał: dostała właśnie takiego faceta i
            będzie musiała się z nim męczyć. I zrobiło mi się jej żal...
            pzdr
            • darcia73 Re: zreczenie się praw rodzicielskich przez ojca 05.11.03, 12:31
              Iwonko, cholernie z Ciebie mądra kobieta smile
Pełna wersja