szanse na kredyt? do zorientowanych..

19.12.08, 20:03
Chcialabym powiekszyc nasze malenkie mieszkanko, tzn dolozyc do
jeszcze jednego pokoju=wziac kredyt...Pytanie, czy macie
doswiadczenia, jak banki traktuja samotne matki, jakie zarobki sa
wymagane, moze jakies konkretne, oczywiscie anonimowe, przyklady?
bede wdzieczna
pozdr
    • virtual_moth Re: szanse na kredyt? do zorientowanych.. 19.12.08, 22:35
      Mamy doświadczenia, ale sprzed 3 miesięcy. Od tamtego czasu wszystko wywróciło sie o 180 stopni. Musisz sama chodzic do banków i pytać, doradców odradzam.
    • ann17 Re: szanse na kredyt? do zorientowanych.. 20.12.08, 09:04
      cześć, samotne matki to takie same klientki jak reszta świata. muszą mieć
      zdolność kredytową i to jest podstawa. jedna uwaga - w moim przypadku alimentów
      nie wliczano do wyliczenia zdolności kredytowej. nie wiem czy to jest reguła,
      ale podejrzewam że tak, gdyż jak życie pokazuje zasądzone alimenty nie są
      pieniędzmi na które faktycznie można liczyć sad
      • guderianka Re: szanse na kredyt? do zorientowanych.. 20.12.08, 10:29
        Bank nie patrzy na Twój stan cywilny ale na dochody. I ze względu na
        nie przyzna Ci lub nie-kredyt mieszkaniowy
        • mama31online Re: szanse na kredyt? do zorientowanych.. 20.12.08, 19:35
          owszem guderianko- bank patrzy na to, czy jestem samotna matka, czy
          kobietą bez dziecka i koniecznosci ponoszenia z nim zwiazanych
          kosztow, inaczej liczy sie wtedy dochody
          • ann17 Re: szanse na kredyt? do zorientowanych.. 21.12.08, 15:36
            dochody liczy się tak samo: suma dochodow calego gospodarstwa domowego
            podzielona na liczbe osob. ten sam algorytm dla samotnych matek jak i dla singli
            jak i dla rodziny 2+3. nie rozumiem dlaczego piszesz ze dla samotnych matek jest
            jakos inaczej. więcej wiary. wiele z nas procedurę kredytową przechodzilo, i
            często z sukcesem. i zapewniam Cię ze w zadnym wniosku kredytowym nie ma takiego
            statusu jak "samotna matka".
          • guderianka Re: szanse na kredyt? do zorientowanych.. 21.12.08, 18:16
            Nie patrzy na to czy jesteś samotną matką -nie pod kątem oceny -ale
            właśnie pod kątem dochodów tylko. Tak samo patrzałby na samotnego
            ojca z dzieckiem czy też na parę małżeńską w której np.mąz zarabia a
            żona nie ma żadnego dochodu
            • virtual_moth Re: szanse na kredyt? do zorientowanych.. 21.12.08, 20:27
              guderianka napisała:

              > Nie patrzy na to czy jesteś samotną matką -nie pod kątem oceny -ale
              > właśnie pod kątem dochodów tylko. Tak samo patrzałby na samotnego
              > ojca z dzieckiem czy też na parę małżeńską w której np.mąz zarabia a
              > żona nie ma żadnego dochodu

              Nie zmienia to jednak faktu, że samotna matka oraz jedyny zywiciel rodziny są w grupie podwyższonego ryzyka i banki na pewno biorą to pod uwagę przy ocenie zdolnosci kredytowej.
              • zuza145 zdolnośc kredytowa oraz 21.12.08, 22:43
                wiarygodnośc finansowa- jak również historia kredytowa - kiedy i
                jakie kredyty się brało, jak spłacało itd. to też się liczy.
                Jak ma się odpowiednie dochody można być samotną z piątką dzieci-
                średnia na osobę i to co powyżej.
                nie jest specjalnie obciążające bycie samodzielną matką.W świetle
                przepisów - bo matematyka jest dokładna.
                A jak kredyt ma być np hipoteczny- to już inna parafia- nawet w
                przypadku matki z dzieckiem- bo jest dodatkowe zabezpieczenie.
                Osobiście to słyszałam tylko o jednym banku co brał pod uwagę
                alimenty- słyszałam- WIĘC NAZWY NIESTETY NIE PRZYTOCZĘ


                Pozdrawiam .
              • eska78 Re: szanse na kredyt? do zorientowanych.. 22.12.08, 10:00
                Dokładnie tak jak pisała virtual_moth ,fakt iż jest się jedynym żywicielem
                rodziny może np. podnieść kwotę raty (wynika to np. z faktu iż niektóre banki w
                przypadku osób samotnych nakładają podwójne ubezpieczenie od utraty pracy itp.
                ,a które to stanowi składową raty).
              • guderianka Re: szanse na kredyt? do zorientowanych.. 22.12.08, 19:23
                zgadza się-ale biorą pod uwagę pod wględem statusu a nie stanu
                (cywlinego)-co sugeruje autorka
                • virtual_moth Re: szanse na kredyt? do zorientowanych.. 22.12.08, 22:42
                  Nadal nie zmienia to faktu, ze tzw, "status" zalezy czesto od stanu cywilnego. Tak samo w przypadku PANNY z dzieckiem jak i szanowanego MĘŻA, jedynego zywieciela rodzinytongue_out
                  • guderianka Re: szanse na kredyt? do zorientowanych.. 23.12.08, 06:59
                    zależy często-jakieś badania statystyczne?
Pełna wersja