Obowiązki państwa

31.12.08, 09:38
wiele razy już czytałm na formu, że państwo powinno z urzędu
występować o alimenty od nie płacących rodziców. Czy osoby, które
tak uważają mogą powiedzieć, dlaczego tak uważają i jak by to
miało / mogło wyglądać ?
    • mconti Re: Obowiązki państwa 31.12.08, 10:43
      ja uwazam, ze taka sytuacja jak najbardziej powinna miec miejsce
      jesli dziecko pochodzi ze zwiazku malzenskiego, podstawowa rola
      rodziny jest posiadanie potomstwa zatem jesli jedna ze stron
      matka/ojciec nagle dochodzi do wniosku ze juz niechce wiecej zyc w
      zwiazku na ktory wczesniej w pelni swiadomie sie decydowali to moze
      odejsc ale odpowiedzialnosc za dziecko pozostaje na zawsze, jesli
      oczywiscie ta druga strona naprawde bedzie zadac alimentow i nieuda
      sie ich uzyskac Panstwo powinno jej w tym pomoc
      • kokaczka Re: Obowiązki państwa 31.12.08, 11:28
        napisałaś, że Państwo powinno jej w tym pomóc. Zgoda. Ale pomóc a
        występować z urzędu to dwa różne podejścia.
        Mnie chodzi właśnie o to występowanie z urzędu.
        • rozafa Re: Obowiązki państwa 31.12.08, 11:38
          a jak zatem sobie wyobrazasz te pomoc jak nie formalne uregulowanie
          sparw droga sadowa? bo ja o tym wlasnie myslalam
          Panstwo powinno wystapic do bylego meza z wnioskiem o alimenty na
          Twoje żadanie / przepraszam ale niemam doswiadczenia w sprawach
          alimentacyjnych/ a wypowiadam sie dlatego ze uwazam jednak ze tak
          byc powinno
          • kokaczka Re: Obowiązki państwa 31.12.08, 12:18
            wiesz, ja też nie mam. Mnie to po prostu ciekawi. Dlaczego ludzie
            tak uważają i jak to sobie wyobrażają.
            Wiadomo, że to się wiąże z dodatkowymi kosztami. Osobiście uważam,
            że jeżeli strona przy której pozostają dzieci wystąpi z takim
            wnioskiem - to oczywiście Państwo powinno pomóc jej w dochodzeniu
            swoich praw. Ale , żeby miało występować z definicji ? Jakoś nie
            widzę tego i nie rozumiem, dlaczego miałoby to robić ?
            • kajda28 Re: Obowiązki państwa 31.12.08, 12:35
              to ja pisałam że państwo powinno z urzędu ściągać alimenty. Podobnie
              jak z urzędu jest ścigana przemoc domowa, znęcanie się psychiczne i
              fizyczne. Też samo państwo nie ściga jeżeli ktoś im tego nie powie,
              nie złoży zeznań na PO, i wcale nie musi to być pokrzywdzona,
              wystarczy że sąsiadka powie że widziała przemoc za ścianą i policja
              ma obowiązek przeprowadzić dochodzenie.
              Podobnie mi chodzi z alimentami, jeżeli ktoś nie płaci to osoba
              pozostająca z dzieckiem nie powinna włóczyć się po sądach udowadniać
              jakie ma koszty dziecka, że tata dziecka pracuje na czarno, tyle i
              tyle zarabia, że coraz zmienia samochody, że pomimo dobrego i
              wysokopłatnego wyuczonego zawodu tatuś dziecka utrzymuje że zarabia
              najniższą krajową. I jeszcze słyszeć że to wszystko dla sądu nie ma
              większego znaczenia. I alimenty często są z rzędu 300-500 zł, bo
              nikomu nie chce się sprawdzić prawdziwych dochodów płacącego
              alimenty.
              Dodatkowo chodziło mi o to,że kobiety są traktowane i spostrzegane
              jako te złe bo chcą tylko wyrwać pieniądze, mamy społeczne
              pozwolenie do uchylania się od płacenia alimentów, do zaniżania
              poborów przez pracodawce, aby tylko jak najmniej alimenciarz
              dokładał się do kosztów życia swojego dziecka. Jeżeli byłoby to
              z "góry" obowiązkowe to ściągalność alimentów, wg. mnie ,byłaby
              większa.
              • kokaczka Re: Obowiązki państwa 31.12.08, 15:11
                no rozumiem Kajda. Zgadzam się.
                A jak widzicie dziewczyny to co np. nie tak dawno pisało chyba we
                Wprost, żę wychowanie dziecka przez 20 lat to koszt około 160
                tysięcy złotych, co daje około 700 złotych miesięcznie ? Ja wiem, że
                można wydać dużo więcej. Ale czy przy założeniach, że dziecko chodzi
                do normalnej szkoły , gdzie ma np. basen i angielski, choruje 'w
                normie' - czy ta kwota jest realna ?
      • madziulec Re: Obowiązki państwa 05.01.09, 08:00
        To jest spaczona rola rodziny.
        Pewnie wyczytana gdzies, do tego bardzo przeinaczona przez kosciol i inne
        organizacje wiernych, niestety.

        I do tego dorobiono tez haseleczko "pan bog dal dzieci, da i na dzieci".


        Rola rodziny wcale nei jest bezmyslne plodzenie potomstwa.
    • marianczyk0 Re: Obowiązki państwa 03.01.09, 23:19
      a co to k**** jest KOKACZKA?!
    • parowkowa Re: Obowiązki państwa 03.01.09, 23:24
      Z tego co wiem, dzieciaka robi kobieta i mezczyzna a nie kobieta i społeczeństwo, wiec nie wiem jakim prawem spoleczenstwo ma ponosic konsekwencje decyzji dwojga doroslych ludzi. Albo sie ma troche oleju we lbie i ma sie dziecko dopiero wtedy gdy mozna samemu sobie poradzic, bez niczyjej lachy, albo sie nie ma dzieci wogole. Proste jak konstrukcja cepa. A jak sie dalo zaciazyc jakiemus nieudacznikowi co nawet kasy w zebach przynosic nie chce, to nalezy zacisnac zeby i dumnie znosci swoja niedole, a nie wciagac w to panstwo. Mnie sie nikt nie pytal czy chce utrzymywac twoje potomstwo jak postanowilas je robic.
      • kajda28 parowkowa a ty umiesz czytać? 04.01.09, 11:42
        Gdzie jest napisane że społeczeństwo ma ponosić konsekwencję decyzji
        dwojga dorosłych ludzi?
        • pig_news Re: parowkowa a ty umiesz czytać? 05.01.09, 00:08
          W internecie
    • alabama8 Re: Obowiązki państwa 06.01.09, 15:07
      Obowiązkiem państwa jest dbanie o dobrobyt ogółu i nie pozwalanie na
      uszczuplanie tego dobrobytu poprzez wydatki na przykład na fundusz
      alimentacyjny. Fundusz alimentacyjny jest świetnym rozwiązaniem
      wspierającym rodziców samotnie wychowujących dzieci. Ale jest to
      rozwiązanie przejściowe i państwopowinno starać się te środki
      odzyskać od alimenciarzy którzy nie płacą swoich zobowiązań.
      Tak więc osoba samotnie wychowująca dziecko otrzymuje wsparcie z
      funduszu, a fundusza jako instytucja państwowa ma obowiązek wystąpić
      do dłużnika alimentacyjnego o wywiązywanie się ze zobowiązań i jako
      intytucja państwowa ma większe możliwości dochodzenia należności niż
      każdy jeden samodzielny rodzic.
      Sprawiedliwość społeczna podpowiada że nie powinniśmy wyręczać
      dłużników alimentacyjnych w ich podstawowych obowiązkach, powinniśmy
      jednak w ramach solidarności społecznej wspierać samotnych rodziców.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja