domini888
07.01.09, 12:12
Witajcie, proszę o radę Was, bo informacje od pełnomocnika z urzędu wpędziły mnie tylko w depresję.
Ojciec mojego prawie 4 letniego dziecka nie widział go od przeszło roku i to nie dlatego, że na to nie pozwalałam, ale tylko dlatego, że nie chciał poświęcać dziecku czasu w weekendy. W tygodniu nie było możliwości spotkań z przyczyn organizacyjnych.
Mimo moich wielokrotnych próśb ojciec nie składał wniosku o uregulowanie kontaktów, wolał mnie gnębić policją i próbować coś wymusić.
Teraz, po ponad trzech latach wreszcie złożył wniosek o uregulowanie. We wniosku zawarł, że chce być z synem w 1 i 3 weekend m-ca, co dwa tygodnie przez 2 dni robocze, co 2 m-ce przez tydzień, dwa tygodnie w wakacje i w święta na zmianę. Oczywiście zażądał, by spotkania były bez mojej obecności i z noclegiem poza domem.
Ojciec mojego dziecka jest osobą niezrównoważoną, nieodpowiedzialną i nie interesującą się dzieckiem. Używa syna wyłącznie do walki ze mną, bo jestem już w nowym związku. Przez ponad rok nawet nie zadzwonił do syna, a wcześniej wielokrotnie narażał go na niebezpieczeństwo lub wymierzał kary cielesne. To jednak zwykle odbywało się bez świadków.
Proszę was o pomoc i radę.
1. Jak powinnam się ustosunkować do wniosku?
2. Czy jest możliwe uregulowanie kontaktu tak, by wizyty były w mojej obecności, raz lub dwa razy w miesiącu, w weekend przez pierwszy rok, a po zbudowaniu zaufania i poczucia bezpieczeństwa dziecka i zdobyciu doświadczenia w opiece nad tym dzieckiem, bez obecności matki?
3. Ojciec dziecka nie ma mieszkania w moim mieście i chce, by dziecko nocowało w mieszkaniu jego krewnych (5 osób, w tym 3 dorosłe w 3 pokojach, a z moim synem i jego ojcem 7 osób), gdzie syn nie będzie miał żadnej intymności, własnego łóżka itp. Czy mogę się na to nie zgodzić?
4. Boję się, że zabieranie syna do ojca będzie dla niego ogromnym stresem. Ojciec mieszka 300 km od nas, nie będzie możliwości zabrania dziecka, jeśli będzie chciało do domu, a mój eks nawet mi o tym nie powie. Co mogę z tym zrobić, skoro on chce syna zabierać tak daleko?
5. Ojciec dziecka chce święta spędzać z moim synem i swoją rodziną w Kielcach, to bardzo małe dziecko i silnie związane ze mną, co mam robić, by do tego nie dopuścić?
6. Czy jest możliwość spotkań w obecności kuratora w weekendy?
Proszę pomóżcie, termin się zbliża, a ja nie wiem jak chronić syna przed tym nieodpowiedzialnym typem.