kontakty - dziecko nie chce iść z ojcem

07.01.09, 12:25
Witajcie,
Mamy ustalone sądownie kontakty, bez mojej obecności, co 2 tygodnie,
bez nocowania (wcześniej odbywały się w mojej obecności). Od 3
miesięcy tata małej przychodzi, córka podchodzi do drzwi (na moje
prośby, mówi dzień dobry i ucieka do mieszkania). Ma 4 lata.
Próbowałam z nią rozmawiać, że tata przychodzi i wyjdą sobie na
spacer, a ona nie i nie i.... jest płacz i histeria. Probowałam na
dworze - nie chce się odkleić od nogi, tez płacz i krzyk.
Tata Małej wściekły, oskarża mnie, że nią manipuluję (nie jest tak,
złego słowa na niego nigdy nie pwoiedziałam), grozi, że ma juz
prawomocny papier, że ma prawa i przyjdzie z policją i kuratorem, że
zwróci się do jakis organizacji, do TV, że założy kolejną sprawę.
Jestem przerażona, zmęczona i znerwicowana. Boję się. Byłam juz u
psychologa, aby pracowąc nad tym problemem.
Co ja mam robić. Założyć (ja) sprawe o zmiane kontaktów, ale jak one
mają się odbywac. Chcę aby corka spotykała się z nim, ale beze mnie,
nie chcę przebywac z tym człowiekiem, bo maltretuje mnie wtedy
psychicznie przy dziecku ( i ona to jeszcze widzi !!!).
Boję sie kolejnej sprawy, na której będzie mnie oskrażał i
oczerniał, że manipuluję córką, że to wszystko moja wina. Jak mam
się bronić,jakie mam dowody zbierać. Proszę ......
    • furiagburia Re: kontakty - dziecko nie chce iść z ojcem 07.01.09, 14:49
      nie wiem czy tatus dał wcześniej powody że Twoja córka tak reaguje,
      ale wydaje mi się że po pierwsze: nie daj po sobie jeździć i obrażac
      zwłaszcza przy córce,po drugie nie wiem skąd jesteś ale w miarę
      możności dobry adwokat i psycholog na rozmowę z córką. Jeżeli tatus
      zachowuje się tak jak napisałas grozi awanturuje sie to nie
      zaszkodzi to ponagrywać, czy np zachowywać wiadomości czy sms o
      takich treściach, świadkowie tez się przydadzą. Poza wszystkim
      domagaj się elementarnej kultury i szacunku do siebie bo to też
      robisz dla córki, a wracając zbieraj, notuj nagrywaj WSZYSTKO co
      może go kompromitować. Co do kontaktów to może rozwiązaniem będa
      wspólne spotkania w miejscu publicznym, kino,plac zabaw itp,
      ewentualnie może w obecności kogos z Twojej rodziny .. Musisz
      ustalić ponad wszelką wątpliwość czemu dziecko tak reaguje a potem
      poszukac rozwiązania ,najlepiej po konsultacji z prawnikiem i
      psychologiem
    • carrymoon Re: kontakty - dziecko nie chce iść z ojcem 07.01.09, 15:28
      bona20 napisała:
      Ma 4 lata.
      > Próbowałam z nią rozmawiać, że tata przychodzi i wyjdą sobie na
      > spacer, a ona nie i nie i.... jest płacz i histeria. Probowałam na
      > dworze - nie chce się odkleić od nogi, tez płacz i krzyk.

      moja mała dokładnie tak samo reagowała. Wielki płacz i krzyk. Trwało to kilka
      miesięcy. Byłam z dzieckiem u psychologa.
      Psycholog nie zauważył nic podejrzanego w zachowaniu dziecka (przy psychologu),
      mała pogodna, uśmiechnięta kontaktowa.
      Po rozmowach z psychologiem doszliśmy do wniosku, że w tym wieku dziecko jest po
      prostu mocno przywiązane do matki, źle znosiła zmianę i nakaz opuszczenia mnie.
      Po kilku miesiącach takich problemów wszystko się uspokoiło a mała jeździ z
      ojcem bardzo chętnie.

      Być może Twoja córeczka jeszcze nie jest gotowa na samodzielne przebywanie z
      ojcem. Porozmawiaj z nim. Przedstaw opinie psychologa.
      • pysiu1007 Re: kontakty - dziecko nie chce iść z ojcem 07.01.09, 16:08
        a jakis biegly sadowy? moze mala nie jest na to gotowa, moze w domu taty jest ktos kogo nie lubi lub sie boi?
        psycholog i opinia jego na pismie, moze nie jedna ale kilka wizyt, zaobserwuje cos, albo mala sama powie
    • kajda28 Re: kontakty - dziecko nie chce iść z ojcem 07.01.09, 17:15
      u mnie pomogła rozmowa z młodym, miał wtedy ok.4-5 lat.
      Wytłumaczyłam mu że ja się bardzo cieszę że on chodzi z tatem na
      dwór, że się z nim bawi, że się do niego przytula. To że ja się z
      tatem kłócę to nie znaczy że i on ma być na niego zły. Dużo razy mu
      powtarzałam że nie mam nic przeciwko temu aby on bawił się z tatem,
      że ja jestem z tego zadowolona- po jednej rozmowie pomogło.
      Córka widzi, słyszy że ty nie lubisz taty, i ona solidaryzuje się z
      tobą, może uważać że jak ona będzie bawić się z tatem, to tobie
      będzie przykro, ty będziesz zła- musisz jej mówić że tak nie jest.
      mów jej że wiesz że ona kocha tatę i bardzo się z tego cieszysz, że
      to nie jest nic złego- pomimo że ty kłócisz się z nim.
    • burza4 Re: kontakty - dziecko nie chce iść z ojcem 07.01.09, 17:57
      no dobra, ale jak córka uzasadnia tę niechęć? przecież rozmawiacie,
      psycholog też pewnie pytał. Może tu tkwi sedno problemu.

      moja córka przez moment unikała ojca - ale było to rezultatem tego,
      że widziała szarpaninę. Po rozmowie, dotarciu do przyczyn i
      wyjaśnieniach - problemu nie było. Tyle, że skoro maltretuje ciebie -
      to równie dobrze facet może się znęcać psychicznie nad dzieckiem i
      dlatego ona tak rozpaczliwie się ciebie trzyma?

      niezależnie od tego, czy ta histeria ma jakieś racjonalne powody -
      dziecko powinno czuć że ma w matce oparcie, a nie że jest ze swoim
      lękiem pozostawiane samo sobie.

      na twoim miejscu zaproponowalabym PISEMNIE wspólną terapię u
      psychologa a na ewentualnej sprawie wniosłabym o badania w RODKu
    • bona20 Re: kontakty - dziecko nie chce iść z ojcem 15.01.09, 22:55
      Dziewczyny dziekuje za odpowiedz.
      Generalnie poszłam do psychologa (ja), ktos mi polecił, ale okazalo
      sie, że ta pani nie jest strikte psychologiem dziecięcym sad(( Więc
      zxrezygnowałam z chodzenia do niej.
      Napisałam już do taty mojej małej, że chcę abysmy podjeli terpaię
      rodzinną, w kierunku poprawy jego relacji z córka.
      Obecnie szukam terapii w warszawie, bezpłatnej (bo z pieniążkami u
      mnie krucho), może coś doradzicie , jakis kontakt , najlepiej
      Mokotów, Sródmieście.

      Wydaje mi się, że mala tak na niego reaguje bo widzi, jak on odnosi
      się do mnie, jak sie kłóci i jak mnie starszy i oskarża. No nic,
      może terapia cos pomoże.
      • chalsia Re: kontakty - dziecko nie chce iść z ojcem 15.01.09, 23:15
        > Obecnie szukam terapii w warszawie, bezpłatnej (bo z pieniążkami
        u
        > mnie krucho), może coś doradzicie , jakis kontakt , najlepiej
        > Mokotów, Sródmieście.

        sprawdź w necie: Fundacja Opta
Pełna wersja