majowa.pani
12.01.09, 13:29
Witajcie dziewczyny. Przeczytałam nagłówki wątków i trochę teraz mój
problem wydaje mi się błahy.
Od roku jestem samotną matką. No może nie do końca samotną, ale
rozwiedzioną. Mam jednak bliską mi osobę.
Teraz nadchodzą ferie, ja nauczycielka, więc dwa tygodnie wolnego. I
przygnębia mnie to wolne okropnie. Co ze sobą zrobić? Mój facet
akurat będzie w tym czasie bawił służbowo w Zakopcu na firmowym
wyjeździe a ja... Smutno mi, że nawet nie mam z kim się gdzieś
wybrać, a chętnie bym mojego czterolatka gdzieś zabrała. Ale sami we
dwoje? smutno nam będzie, może nudno. Nie mam żadnych samotnych matek-
koleżanek. Przygnębia mnie ta myśl o feriach. A co wy robicie? Może
znacie jakieś fajne miejsca, niedrogie, niedaleko od warszawy, gdzie
wyjazd z synkiem może być fajny?
Po raz pierwszy w mojej nauczycielskiej karierze nie cieszę się z
ferii