hamira
12.01.09, 14:39
Witam,
w zwiazku z utrata pracy (oczywiście oprocz intensywnego
poszukiwania nowego zrodla dochodow) sprawdzam swoje mozliwosci w
wegzekwowaniu zaleglych i biezacych alimentow od taty dziecka.
Wlasnie zadrzalam, kiedy na stronie ministerstwa pracy i polityki
spolecznej znalazlam info o zaliczce z funduszu. Jest tam podane, ze
mozna sie o nia ubiegac jesli dochody na osobe w rodzinie w roku
poprzedzajacym okres zasilkowy nie przekroczyly 725 zł. To oznacza,
ze brany bedzie pod uwage (tak bylo napisane okres 2007/2008. To
znaczy, ze mi teraz nawet w przypadku nieskutecznej egzekucji
komorniczej nic nie przysługuje? W 2007 roku miałam rente rodzinna,
a potem pracę i przekroczylysmy z Mała dochód 725 na glowe. Teraz
bracy brak, nie wiem kiedy znajde (oby szybko) i co nic nie moge
zrobic?? Moze robie jakis olbrzymi bład w moim rozumowaniu i mam
nadzieje, ze mnie z niego wyprowadzicie!!!
Proszę o informację!!!!