Może śmieszne.... dlaczego Wasz facet nie moze pła

03.02.09, 12:15
Zakładam wątek z najbardziej durnymi tłumaczeniami facetów "dlaczego
nie mogą płacić"
Mój nie moze płacić bo.... NIE MAM.
Zarabia 4500 brutto, dodatkowo dostaje około 500 zł z różnych
źródeł, ale na dzieci NIE MA, bo ma "WYDATKI niezbędne do dalszego
rozwoju" - rozumiecie kupił 3 laptopy od sierpinia - dwa sprzedał
taniej oczywiście niż kupił, ale znowu na dzieci NIE MA.

Szlak...
    • timi_i_aga Re: Może śmieszne.... dlaczego Wasz facet nie moz 03.02.09, 13:05
      Mój też NIE MA bo wynajmuje mieszkanie, bo on musi jeść, bo ma chomiki na
      wyżywieniu. A alimenty zawarte w formie ugody. Hm....
    • mamaagula Re: Może śmieszne.... dlaczego Wasz facet nie moz 03.02.09, 13:09
      Mój nie ma bo życie w Anglii drogie jest. Śmiech na sali!!!
    • virtual_moth Re: Może śmieszne.... dlaczego Wasz facet nie moz 03.02.09, 13:57
      "Mój" się nie tłumaczy.
      • mama_ameleczki Re: Może śmieszne.... dlaczego Wasz facet nie moz 03.02.09, 14:18
        "moj" -boze jak to brzmi raczej juz od dawna nie moj(dziekowac
        bogu)wink ..no niestety nie bede orginalna..tez NIE MA bo:
        a) musi miec dwa samochody( jeden prywatny jeden sluzbowy)
        b) musi utrzymywac dwa mieskzania( JEDNO WYNAJMOWAC bo to
        koniecznosc, bron boze nie fanaberia)
        c) ma chyba z 7 kredytow( juz nie pamietam dokladnie ile ale jakos
        tak)
        d) ubrania dla straszej corki (10lat) SA DUZO DROZSZE niz na młodsza
        czyli moja(5l.)
        e) no i ost rewelacja bo.. spłodzil 3 dziecko
        • lubie_gazete Re: Może śmieszne.... dlaczego Wasz facet nie moz 03.02.09, 14:23
          No to fajnego gościa wybrałaś sobie na ojca Twojego dziecka,pogratulować!
          • pysiu1007 lubie gazete a ty płacisz na swoje dzieci ??? 03.02.09, 19:39
            bo ty jak taka dupa biadolic i marudzic potrafisz,a najbardziej pisac o czyms, o czym nie masz pojecia uncertain
            ciekawe czy jestes takim ideałem skrzywdzonym przez "wstretna babe", dbasz o dzieci, zabierasz do kina, teatru????
            powiem szczerze ze twoje wypowiedzi sa prostackie i śmieszne
            • martina.15 Re: lubie gazete a ty płacisz na swoje dzieci ??? 03.02.09, 20:46
              lubie gazete sie wyzywa na samotnych bo ma centymetrowego penisa i sam dzieci
              miec nie bedzie ;P
    • martina.15 Re: Może śmieszne.... dlaczego Wasz facet nie moz 03.02.09, 20:51
      ja sie rozpisze ;P
      bioojciec corki moze wiele nie zarabia (polowe tego byly autorki watku) ale
      uczeszcza na studia zaoczne, musi placic za materialy, ksero itp (a ja to kurna
      co? studiujaca dziennie niby nie ma takich wydatkow? wink), do tego musi na te
      studia dojechac i kazda sobotoniedziela kosztuje go 200 zl (z dojazdem). podczas
      sprawy o podwyzszenie alimentow zaczelam sie go pytac czym dojezdza (pksem- 15
      zl w jedna strone), gdzie nocuje (w HOTELU- 80 zl) ja sie pytam a na co reszta a
      on- no, obiad musze zjesc ;P
      dalej... ma kredyt z kasy zapomogowo-pozyczkowej na te studia wlasnie, do tego
      doklada sie rodzinie do mieszkania, dojechac autem do dziewczyny musi no i
      przeciez daje corce prezenty- typu rajstopki+paczka jogurtow+ kubus raz na te
      2-3 tygodnie jak ja widzi ;P
      • kasia111177 Re: Może śmieszne.... dlaczego Wasz facet nie moz 03.02.09, 21:50
        a mój nie płaci, bo on też za coś żyć musi tongue_out
      • aania1977 Re: Może śmieszne.... dlaczego Wasz facet nie moz 04.03.09, 18:08
        Booze, to ja kilka lat temu - identyczne teksty slyszalamsmile
        na szczescie troche sie mu odmienilo i przy maksimum samozaparcia z mojej strony
        udalo nam sie to jakos poukladac, ale niestety tatus zadnych wnioskow nie
        wyciagnal - proces myslenia nie zaszedl - i uwaza ze NIGDY nie byl nie fair....
        Tak ze duuuuuuzo cierpliwosci zycze...gdzie ci odpowiedzialni faceci.....
    • bryska5 Re: Może śmieszne.... dlaczego Wasz facet nie moz 04.02.09, 09:17
      u mnie tez oczywiście NIE MA: bo zarabia tylko 12 tys miesięcznie,
      do tego wynajmuje mieszkanie,no i ma psa na utrzymaniu-to wiele
      tłumaczysmile boshe faceci to debile..
      • andreas3233 Re: Może śmieszne.... dlaczego Wasz facet nie moz 04.03.09, 00:57
        bryska5 napisała:

        > [...] do tego wynajmuje mieszkanie,
        Wynajmuje, pewnie dlatego, ze swoje odstapil Tobie i Twym dzieciom;
        a Ty tego nie doceniasz.../ normalne.
        boshe faceci to debile..
        Ty za to, tylko myslisz tylko o kasie ( czytaj: co by tu
        wyludzic?...../ norma.
    • alabama8 Re: Może śmieszne.... dlaczego Wasz facet nie moz 04.02.09, 13:45
      Mój wprawdzie płaci ale jest to dla niego dużym wyrzeczeniem.
      Prowadzi działalność gospodarczą i oficjalnie (na zaświadczeniu do
      sądu) zarabia 900 zł, do tego pracuje 7 dni w tygodniu po 14 godzin
      dziennie. Reasumując wyciąga 2 zł za godzinę pracy. Nie może
      odwiedzać dziecka bo pracuje. Tak się zastanawiam czy się nad nim
      nie zlitować i nie zaproponować mu pracy opiekunki do swojego
      dziecka - wyciągnie z tego 3-4 razy więcej i będzie miał kontakt z
      rodziną. Same plusy smile
    • mloda_kobitka2 Re: Może śmieszne.... dlaczego Wasz facet nie moz 05.02.09, 23:30
      Mój zarobił za 3 ost, miesiące prawie 9 tys. ale nie może płaciać,
      bo:
      ma samochód NA UTRZYMANIU...
      A jak sedzia się zapytała ile jest w stanie zapłacić żonie:
      odp: 100 zł !!!

    • yoshi.myu - "BO NIE! I JUŻ!" 06.02.09, 14:19
      mam dwoje dzieci /po 200zł na dziecko ma płacić, muszę się wiecznie
      upominać ;/
    • madziulec Re: Może śmieszne.... dlaczego Wasz facet nie moz 06.02.09, 20:53
      Grudzien:

      "No przeciez Ci przelalem".

      Ja: to dziwne, bo nie mam na koncie.

      On: przeleje ci jeszcze raz.

      Przelewa.

      Nie, nei myslcie, ze jest taki wielkoduszny.
      Przelewa ponad tydzien pozniej wink
      • mama_ameleczki Re: Może śmieszne.... dlaczego Wasz facet nie moz 07.02.09, 10:08
        madziulec napisała:

        > Grudzien:
        >
        > "No przeciez Ci przelalem".
        >
        > Ja: to dziwne, bo nie mam na koncie.
        >
        > On: przeleje ci jeszcze raz.
        >
        > Przelewa.
        >
        > Nie, nei myslcie, ze jest taki wielkoduszny.
        > Przelewa ponad tydzien pozniej wink

        Tez tak mialam, ale od kiedy raz zaplacil komornikowi mam jak w
        zegarku
        • madziulec Re: Może śmieszne.... dlaczego Wasz facet nie moz 07.02.09, 21:02
          Komornik nie pomogl smile
          Odporny czlowiek wink
    • rybka.marcowa Re: Może śmieszne.... dlaczego Wasz facet nie moz 07.02.09, 13:45
      Mój płaci ale ile się muszę naprosic...Do tej pory płacił 800 na dwie
      dziewczyny,teraz wpadł na pomysł że zaoszczędzi i będzie płacił 600...Na trzy
      miesiące przed komunia starszej córki.
      Co do wymówek to nie jest oryginalny:
      "Przecież ja k....a tez muszę życ"
      "Masz gacha?To niech buli(drugi mąz bez słowa w większości pokrywa wydatki na
      dzieci,wiadomo jak jest)"
      "Jutro ci przywiozę"-i potrafi tak codziennie przez 2 tygodnie.

      Mój tak jak wielu tu eksów,przepisał firme na brata i oficjalnie jest bezrobotny.
      Ale jego ostatni pomysł-nie wiem czy się śmiać czy płakać.
      Spreparował sobie umowę najmu mieszkania(mieszka u rodziców,ma dla siebie piętro
      i za żaden wynajem nie płaci) na wypadek sprawy o podwyższenie alimentów.
      Który go przebije?
      • kingas38 Do robory się wez... 07.02.09, 18:02
        a nie łapy wyciągasz po moje pieniądze...myślisz że będziesz żyła moim
        kosztem...i temu podobne teksty, więc złożyłam dokumenty do komornika ,płaci FA
        a jego ściga komornik.
        • rybka.marcowa ;D:D:D 07.02.09, 21:11
          Uśmiałam sięsmile)) Od swojego tez wiele razy to samo słyszałam,zupełnie jakby to
          mnie dawał na kosmetyki czy imprezy;P
      • mama_ameleczki Re: Może śmieszne.... dlaczego Wasz facet nie moz 09.02.09, 09:04
        rybka.marcowa napisała:


        >
        >
        > Ale jego ostatni pomysł-nie wiem czy się śmiać czy płakać.
        > Spreparował sobie umowę najmu mieszkania(mieszka u rodziców,ma dla
        siebie piętr
        > o
        > i za żaden wynajem nie płaci) na wypadek sprawy o podwyższenie
        alimentów.
        > Który go przebije?

        haha bez najmniejszego problemu "moj" na ta okazje spolodzil dziecko
        zeby miec wieksze wydatkiwinksmile
      • mama_niepelnosprawnego moj ex przebije.. 13.02.09, 17:00
        auta na 'nia'dom na 'nia'firma na 'nia'
        w sadzie ubrany jak zebrak heh mowil ze konkubina kupuje mu ciuchy i
        kosmetyki a jedzenie daje mamusia
        jego buty kosztuja wiecej niz dobra pensja/nie mowiac o innych
        gadzetach / wakacje zagraniczne to oczywiscie nie on byl tam pare
        tygodni heh a dziecku wmawia/po 2 miesiacach braku kontaktu/ ze
        zapracowany a niby tylko rente ma wrrrr
        na proszebny moj telefon w pomoc w kupnie lekow odpowiada ze tez
        jest chory .........
        jak prosze zeby zlitowal sie nad synem i sie z nim w koncu spotkal
        to mowi ze nie moze bo costam go boli i dzwigac syna nie moze/chyba
        d..pa od wozenia/-ja codziennie to moge dzwigac... i tak jest co
        miesiac..a dziecko teskni bo staralam sie trzymac za zebami zle
        slowa na ojca/po kiego...!/
        jak juz ma jakikolwiek kontakt z synem to glupio pyta czemu takie
        slabe oceny w szkole???cholerr....rece opadaja ..


    • czarnataka Re: Może śmieszne.... dlaczego Wasz facet nie moz 07.02.09, 19:47
      bo nie ma pracy... a pracy nie szuka boooo : ma uczulenie na kurzbig_grin
      przecież w każdej pracy kurz jest obecny: od górnika po pracownika
      biurowegosmile
      • zjawa1 Re: Może śmieszne.... dlaczego Wasz facet nie moz 07.02.09, 22:30
        czarnataka napisała:

        > bo nie ma pracy... a pracy nie szuka boooo : ma uczulenie na kurzbig_grin
        > przecież w każdej pracy kurz jest obecny: od górnika po pracownika
        > biurowegosmile
        Ale sie usmiałamsmile Chyba najlepsze wytlumaczenie jakie slyszaklamsmile
        ---
        www.youtube.com/watch?v=5OMFiqNA6Ag
        • czarnataka Re: Może śmieszne.... dlaczego Wasz facet nie moz 09.02.09, 10:46
          No on jest przekolesiem...big_grin
          Na dodatek ciągle się cofa w rozwojutongue_out
    • oliwija Re: Może śmieszne.... dlaczego Wasz facet nie moz 08.02.09, 10:24
      bo ma drugie dziecko an ktore tez nie placi poza tym lubi sie czuć
      wolny i nie miec zadnych zobowizan....

      zapytalam go ... to moze zabijemy wszytskie twoje dzieci będzie
      latwiej.... odpowiedzial .. ze to swietny pomysł....


      no i co nie jest to czlowiek chory na umyśle?
      • pysiu1007 jakis psychopata.... 08.02.09, 11:02
        mogł pomyślec wczesniej o wolnosci a nie jak ma sie 2 dzieci on chce sie wolnym czuc
        moj płaci, w swieta mielismy klotnie ale przyszedł na kolanach i prosił zebym wycofała sprawe, na razie jest ok
    • rodzinaspodszczecina Re: Może śmieszne.... dlaczego Wasz facet nie moz 08.02.09, 17:07
      mój były twierdził, że alimenty będzie płacił dopiero po wyroku sądu. Wyrok
      zapadł i zapłacił... raz. Od 3 miesięcy cisza. Tak sobie myślę, że może sąd
      zrobił błąd i nie poinformował go, że alimenty płaci się co miesiąc, może on
      myślał, że płaci się raz i koniec? wink
      • noicoteraz Re: Może śmieszne.... dlaczego Wasz facet nie moz 12.02.09, 11:11
        witam, ja 'mojemu" powiedziałam, że pora zacząć płacić na dziecko w
        styczniu br (po roku od rozstania dojrzałam do tegosmile. Powiedział
        ok, ale od marca ,bo w lutym dziecko ma urodziny i on jej prezent
        musi kupić wink
        • karolina.carrera Re: Może śmieszne.... dlaczego Wasz facet nie moz 12.02.09, 12:26
          Hehehehehe, popłakałam się ze śmiechu, czytając Wasze posty smile U
          mnie generalnie kilka tekstów jest na porzadku dziennym: " Nie mam,
          jak bym miał, to bym zapłacił", "Ja też muszę za coś żyć". A
          niedługo usłysze: "Przecież mam drugie dziecko, je musze utrzymać" smile
          Oj, jacy oni są beznadziejni
          • lubie_gazete Re: Może śmieszne.... dlaczego Wasz facet nie moz 12.02.09, 13:50
            Przed pójściem do łóżka z Wami też byli tacy beznadziejni czy zmienili się na
            gorsze tuż po urodzeniu dziecka jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki? wink
            • karolina.carrera Re: Może śmieszne.... dlaczego Wasz facet nie moz 12.02.09, 14:15
              też byli beznadziejni
              a my wtedy byłyśmy młodsze i, jak sie rozumie, głupsze... smile
              • rybka.marcowa Re: Może śmieszne.... dlaczego Wasz facet nie moz 12.02.09, 14:22
                Swoja droga to my też byłyśmy beznadziejne.Mój wysyłał sygnały że jest
                beznadziejny ale ja nie umiałam tego odpowiednio zinterpretowac...
                Nasuwa mi się fragment utworu Kazika-gdybym wiedział to co wiem...
              • lubie_gazete Re: Może śmieszne.... dlaczego Wasz facet nie moz 12.02.09, 14:44
                karolina.carrera napisała:

                > też byli beznadziejni
                > a my wtedy byłyśmy młodsze i, jak sie rozumie, głupsze... smile

                To rozumiem smile
            • rybka.marcowa Re: Może śmieszne.... dlaczego Wasz facet nie moz 12.02.09, 14:20
              A te laski które z toba chodza do łózka wiedza ze jestes beznadziejny?
    • real.disi Brakuje tu reliktu : tipsy i fryzjer 13.02.09, 08:40
      A co panowie mówią w Sądach ? Wystarczy na jakieś forum towarzystwa wzajemnej
      adoracji alimenciarzy wejść. Co jest OBOWIĄZKOWE ? Co sobie wzajemnie doradzają
      i się nawzajem podkręcają ? Otórz statystycznie jest to następujący argument :
      nie będzę płacił na jej 1) TIPSY 2) FRYZJERA 3 PERFUMY po 400 zł. Bo własnie na
      to (!!!!!!) idą moje alimenty na dziecko w wysokości 300 zł miesięcznie.
      Dzieciak nic z tego nie ma !!! Suka robi sobie za to TIPSY .
      Drogie Panie argumenty na niepłacenie na dziecko są statystycznie uszeregowane
      jw. 1 miejsce w rankingu : tipsy, drugie: fryzjer, trzecie : drogie perfumy. Na
      to idę drogie Panie pieniążki alimenciarzy, a bynajmniej nie na dzieci. (Z czego
      zatem żyja dzieci ? - ano żyją za 50 zł, góra sto, reszta jest przez Was na
      luksusy rozwalana, które to luksusy mają powodować podobanie sie INNYM byczkom).
      Więc takiemu wyżej opisanemu zjawisku trzeba przecież przeciwdziałać !
      Alimenciarze wszystkich krajów łączcie się !

      Wracając do wątku właściwego : mój osiąga dochody ok 30 tys/msc. Ale nie może
      płacić, bo to nie jego pieniądze - tylko jego firmy (której jest właścicielem).
      A to s-ka kapitałowa (nie działalność), więc prawo handlowe górą nad rodzinnym.
      Firma jest nie do ruszenia. Dom i mieszkanie własnościowe ? Też są własnością
      jego firmy, a nie jego prywatna. Samochody i cała reszta ? - wszystko jw. Tatuś
      jest biedny, nie posiada osobiście zupełnie nic. A wynagrodzenie za pracę (we
      własnej firmie) jest ustalone tak nisko ,że nie da rady płacić z tego więcej
      alimentów jak 1/3 (przez komornika oczywiście).
      Nie będę chwaliła jego pomysłowości. Jest w sumie żadna i metoda prosta jak
      drut. Skandalem jest, że w naszym kraju nie ma wciąż uregulowań prawnych
      zabepieczających dziecięcą egzystencje. Ściągalność alimentów w Polsce jest
      najniższa w Europie. Dlatego- drogie Panie, nie bądżcie sarkastyczne co do
      pomysłowości "tatusiów" - alimenciarzy w kwestii nie płacenia. Ich pomysłowość
      jest w sumie uboga. W Polsce rozkłada im się po prostu czerwone dywany pod nogi,
      aby umożliwić im nie płacenie. Więc korzystają.
      • lady_telimena Re: Brakuje tu reliktu : tipsy i fryzjer 03.03.09, 20:12
        To co piszesz to prawda - U nas jest wprost niesamowita tolerancja
        dla niepłacących ojców - podobno relikt po socjalizmie i fa.
        Co nie zmienia faktu, że gdyby robić olbrzymią kampanię (taką na
        wzór kampanii nie stawiaj samochodu na miejscu dla inwalidó, moze w
        końcu by dotarło do ludzi, że niepłacenie alimentów to czyste
        złodziejstwo.


        ostatnio bęcwał mi powiedział, że może najwyżej dawać 450 zł, bo sie
        boi że jak będzie dawał więcej to sąd mu wiecej zasądzi, i jak
        straci pracę (sic!!!) to się pogrąży w długach.
        • franki8 Re: Brakuje tu reliktu : tipsy i fryzjer 03.03.09, 21:41
          lady_telimena napisała:

          > To co piszesz to prawda - U nas jest wprost niesamowita tolerancja
          > dla niepłacących ojców - podobno relikt po socjalizmie i fa.
          > Co nie zmienia faktu, że gdyby robić olbrzymią kampanię (taką na
          > wzór kampanii nie stawiaj samochodu na miejscu dla inwalidó, moze w
          > końcu by dotarło do ludzi, że niepłacenie alimentów to czyste
          > złodziejstwo.
          >
          Rzekłbym, że u nas panuje niezwykła wprost lekkomyślność przy orzekaniu
          alimentów - które w założeniu mają być karą dla ojca, za to że jest ojcem. Bo
          skoro doszło do rozwodu to na pewno dlatego że był to pijak i złodziej (bo każdy
          pijak to złodziej). A matka jest z założenia stroną biedną i niezaradną (to
          ostatnie akurat panie na forum potwierdzają w każdym wątku).
          Tymczasem pora już zmienić podejście do rzeczywistości. A przy okazji zerwać z
          hipokryzją tzw. równouprawnienia. Macie, drogie panie, takie same prawa. Między
          innymi prawa do starania się o lepszą, lepiej płatną pracę. Czyli wasze słynne
          możliwości zarobkowe.
          Od razu zaznaczam, że nie chodzi mi o matki dzieci wymagających szczególnej
          opieki oraz o ofiary ewidentnych łobuzów, bo ich nie brakuje przecież. Natomiast
          wpis powyższy dotyczy tutejszej forumowej średniej - osób młodych,
          wykształconych, które mogłyby osiągnąć sukces w życiu. Tyle że im się nie chce,
          bo mają mentalność ameby i postawę roszczeniową...
          • lady_telimena Re: Brakuje tu reliktu : tipsy i fryzjer 03.03.09, 22:01
            Rzekłbym, że u nas panuje niezwykła wprost lekkomyślność przy
            orzekaniu
            > alimentów - które w założeniu mają być karą dla ojca, za to że
            jest ojcem. Bo
            > skoro doszło do rozwodu to na pewno dlatego że był to pijak i
            złodziej (bo każd
            > y


            Kretynizm - sądy orzekają zwykle alimenty proporcjonalne do
            zarobków. 25% zarobków na dzieci to żadna kara, a udział w wydatkach.

            Jasne, że Ty tylko widzisz TIPSY i Fryzjera - na szczęście nie Ty
            orzekasz.
            • franki8 Re: Brakuje tu reliktu : tipsy i fryzjer 03.03.09, 23:03
              lady_telimena napisała:


              >
              > Kretynizm - sądy orzekają zwykle alimenty proporcjonalne do
              > zarobków. 25% zarobków na dzieci to żadna kara, a udział w wydatkach.
              >
              > Jasne, że Ty tylko widzisz TIPSY i Fryzjera - na szczęście nie Ty
              > orzekasz.
              Mógłbym dostarczyć ci setki przykładów że sądy orzekają wyjątkowo
              nieproporcjonalnie do zarobków (np. 40%). Pewnie zdarza się też tak, że od kogoś
              kto zarabia 10k zasądzają 500 zł.
              Ale kretynizmy to na razie nie ja tu wypisuję...
              BTW, nie mam nic przeciwko tipsom i fryzjerowi.
              Chętnie dam na tipsy i fryzjera nawet mojej eks - pod warunkiem że nie będzie
              ukrywać przeznaczenia tych pieniędzy.
              • lady_telimena Re: Brakuje tu reliktu : tipsy i fryzjer 04.03.09, 17:48
                A ile alimentów Ty płacisz i przy jakich zarobkach i na ile dzieci?
              • mama_ameleczki Re: Brakuje tu reliktu : tipsy i fryzjer 05.03.09, 09:24
                franki8 napisał:
                >
                > >
                >
                > >


                > Mógłbym dostarczyć ci setki przykładów że sądy orzekają wyjątkowo
                > nieproporcjonalnie do zarobków (np. 40%).

                Moglbys podac chociaz jeden przyklad, tylko zapewne bylo to tak ze
                Sad ozekl ze mozliwosci zarobkowe sa wyzsze niz zarobki.
                zrozum ze w ustawie jest jasno. Mozliwosci zarobkowe sie licza a nie
                zarobki. Tatusiowie sa bardzo kreatywni w zanizaniu swoich dochodow.

                Pewnie zdarza się też tak, że od kogo
                > ś
                > kto zarabia 10k zasądzają 500 zł.

                no pewnie, raczej czesciej niz zadziej

                > Ale kretynizmy to na razie nie ja tu wypisuję...
                > BTW, nie mam nic przeciwko tipsom i fryzjerowi.
                > Chętnie dam na tipsy i fryzjera nawet mojej eks - pod warunkiem że
                nie będzie
                > ukrywać przeznaczenia tych pieniędzy.

                no to powiedz ile palcisz tej kary


                zreszta po co ja to wszystko pisze i tak to nie ma sensu, bo
                przeciez" Gadaj z d... to Cie...."
            • mama_ameleczki Re: Brakuje tu reliktu : tipsy i fryzjer 05.03.09, 09:14
              lady_telimena napisała:

              > Rzekłbym, że u nas panuje niezwykła wprost lekkomyślność przy
              > orzekaniu
              > > alimentów - które w założeniu mają być karą dla ojca, za to że
              > jest ojcem. Bo
              > > skoro doszło do rozwodu to na pewno dlatego że był to pijak i
              > złodziej (bo każd
              > > y
              >
              >
              > Kretynizm - sądy orzekają zwykle alimenty proporcjonalne do
              > zarobków. 25% zarobków na dzieci to żadna kara, a udział w
              wydatkach.
              >
              > hahaha, 25%?? moje dziecko ma 10%
          • mama_ameleczki Re: Brakuje tu reliktu : tipsy i fryzjer 05.03.09, 09:12
            franki8 napisał:

            > > >
            > Rzekłbym, że u nas panuje niezwykła wprost lekkomyślność przy
            orzekaniu
            > alimentów - które w założeniu mają być karą dla ojca, za to że
            jest ojcem.

            juz byc tak tępym to popostu grzech bo przechodzi to juz ludzka
            przyzwoitość. dla dobra ludzkosci powinno bylo cie zabic przy
            porodzie.
          • pelagaa Re: Brakuje tu reliktu : tipsy i fryzjer 05.03.09, 10:32

            > Natomiast
            > wpis powyższy dotyczy tutejszej forumowej średniej - osób młodych,
            > wykształconych, które mogłyby osiągnąć sukces w życiu. Tyle że im
            > się nie chce, bo mają mentalność ameby i postawę roszczeniową...

            I pisze to facet, ktory sie chwali zarobkami rzedu 2 (slownie:
            dwoch) tysiow miesiecznie, buchahahahahahahahahaha <lol>

            I na kosmetyczke da i na tipsy, sie utarzalam ze smiechu wink) A z
            czego??? Jak po zakupie wacikow na reszte zabraknie tongue_out

            Czlowieku tyle ile ty zarabiasz to ja co miesiac na dziecko wydaje,
            bo CHCE, bo to MOJE dziecko.
            I choc zarabiamwiecej niz ojciec tego dziecka, to alimenty tez ma
            zasadzone, bo to jego obowiazek utrzymywac, chocby i w 20% wlasne
            dziecko, czy mu sie to podoba, czy nie.

            Zamiast sie roztkliwiac nad swoim marnym losem warto wreszcie sie
            zastanowic nad tym, ze facet to jaja ma miec i cos zmienic w swojej
            mentalnosci ameby.
            • agamagda Re: Brakuje tu reliktu : tipsy i fryzjer 05.03.09, 12:23
              Tyle że im
              > > się nie chce, bo mają mentalność ameby i postawę roszczeniową...
              >




              Aaaaaa, i ty pewnie chłopie musisz płacić aż 150 zł, a ten Twój
              babsztylion jasno nie chce powiedzieć, że tipsy sobie z alimentów
              funduje, no bo na nic innego to już nie starczy, a na pewno nie na
              utrzymanie dzieckawink.

              W
            • franki8 Re: Brakuje tu reliktu : tipsy i fryzjer 06.03.09, 08:52
              pelagaa napisała:


              >
              > Czlowieku tyle ile ty zarabiasz to ja co miesiac na dziecko wydaje,
              > bo CHCE, bo to MOJE dziecko.
              > I choc zarabiamwiecej niz ojciec tego dziecka, to alimenty tez ma
              > zasadzone, bo to jego obowiazek utrzymywac, chocby i w 20% wlasne
              > dziecko, czy mu sie to podoba, czy nie.
              >
              I tak właśnie zeznałaś przed sądem, jak się domyślam?
              • agamagda Re: Brakuje tu reliktu : tipsy i fryzjer 06.03.09, 08:57
                franki8 napisał:

                > pelagaa napisała:
                >
                >
                > >
                > > Czlowieku tyle ile ty zarabiasz to ja co miesiac na dziecko
                wydaje,
                > > bo CHCE, bo to MOJE dziecko.
                > > I choc zarabiamwiecej niz ojciec tego dziecka, to alimenty tez
                ma zasadzone, bo to jego obowiazek utrzymywac, chocby i w 20% wlasne
                dziecko, czy mu sie to podoba, czy nie.
                > >
                > I tak właśnie zeznałaś przed sądem, jak się domyślam?



                Oczywistości nie zeznaje się przed sądem. One są OCZYWISTE.
                • mira59 Męski punkt widzenia 06.03.09, 11:08
                  Są osoby,które mnie pamiętają,ale się przypomnęsmile
                  Dwóch synów,alimenty po 350 zł/dziecko.Biedny tatuś mieszaka i
                  pracuje w Belgii.Jedno dziecko w IV kl.drugie w II kl.
                  Co miesiąc w aptece zostawiam ok.200 zł na leki syna.Rehabilitacja
                  miesięcznie ok.600 zł.
                  I poproszę panów,którzy się tu udzielają aktywnie o wytłumaczenie co
                  sprawia,że ów tatuś nie poczuwa się do płacenia?Pomimo tego,że
                  przedstawiam mu rachunki (wysyłam mailem) i wie doskonale o
                  konieczności leczenia i rehabilitacji syna.
                  Jego tłumaczenie:
                  - ma nową żonę,jej córkę (której nadał nazwisko) i następne dziecko
                  - musi zmienić samochód
                  - ma kilka tys.euro długu.
                  Może za inteligentna nie jestem,za bystra pewnie też nie,bo
                  wyobrażałam sobie fajne życie z nim.Rzeczywistość okazała się inna.I
                  dalej nijak nie mogę zrozumieć jak człowiek,który ma dług w stosunku
                  do dzieci może zaciągać nowe?Czyżby nie zdawał sobie sprawy z
                  tego,że zobowiązania trzeba regulować?I co nim kieruje,że płodzi
                  kolejne dzieci nie mając praktycznie śodków na nie?Tzn.twierdzi,że
                  nie ma na starsze dzieci,to pewnie i na młodsze też nie bardzo.Tak
                  mi się wydaje.
              • pelagaa Re: Brakuje tu reliktu : tipsy i fryzjer 06.03.09, 09:20
                > I tak właśnie zeznałaś przed sądem, jak się domyślam?


                Ze niby jak? Dochody udowodnily kwity, koszty utrzymania dziecka na
                TAMTEN moment przestawilam na chyba cos kolo 1600 zl, bo to jakis
                czas temu bylo. Reszte zalatwil sad zgodnie z obowiazujacymi
                przepisami. Jak sie z nimi zapoznasz, zrozumiesz, ze aliemnty to nie
                kara, tylko obowiazek kazdego rodzica wzgledem dziecka.
    • young-and-bored Re: Może śmieszne.... dlaczego Wasz facet nie moz 03.03.09, 20:56
      A co Cię obchodzą jego laptopy i po ile je sprzedał ?
      • lady_telimena Re: Może śmieszne.... dlaczego Wasz facet nie moz 03.03.09, 21:58
        Obchodzi mnie o tyle, że NIE MA na dzieci.
        • young-and-bored Re: Może śmieszne.... dlaczego Wasz facet nie moz 03.03.09, 23:43
          Więc Twoja rola polega na zwróceniu się do sądu w tej sprawie, a nie
          na pilnowaniu liczby i wartości laptopów, rodzaju stosunków
          cywilnoprawnych z pracodawcą i stanu psychicznego byłego męża.
          Dziwi mnie taka orientacja w sytuacji życiowej eksa, dziwi
          szczególnie u moderatora Nowej Rodzinki.
          • lady_telimena Re: Może śmieszne.... dlaczego Wasz facet nie moz 04.03.09, 17:53
            Wiesz co young, ty to jesteś naprawdę bardzo młody i chyba tak
            znudzony, że aż Cisię myśleć nie chce. Sprawa jest wniesiona,
            kwestia laptopów jest o tyle ważna, że ukazuje jego hierarchię
            wartości i cel wydatkowanych pieniędzy.
            Jakbyś się przestał dziwić to moze zacząłbyś mysleć - choć pewnie
            będzie to bardzo boleć.
            • joaszkaa Re: Może śmieszne.... dlaczego Wasz facet nie moz 04.03.09, 18:19
              moze nauczył sie od Frankiego...
              przeciez dal faceta laptop wazniejszy od dziecka
              to Twoje dziecko i to Ty masz go wychowac
              on byl tylko od stworzenia potomka
            • young-and-bored Re: Może śmieszne.... dlaczego Wasz facet nie moz 04.03.09, 22:59
              Hierarchię jego wartości znałaś zapewne wcześniej (zupełnie tak jak
              panowie narzekający na tipsy u matek ich dzieci), a cel
              wydatkowanych pieniędzy nadal Cię interesuje (pomimo, że
              sama masz tej kasy więcej od eksa).
              Co do myślenia, to wysnuwam dla siebie dalej idące wnioski niż Ci
              się wydaje, stąd moja niezdrowa ciekawość.

              Pozdrawiam,
              • lady_telimena Re: Może śmieszne.... dlaczego Wasz facet nie moz 04.03.09, 23:34
                young-and-bored napisał:

                > Hierarchię jego wartości znałaś zapewne wcześniej (zupełnie tak
                jak
                > panowie narzekający na tipsy u matek ich dzieci),

                Niestety, ta hierarchia mu się zmieniła i jest to jeden z powodów
                rozstania. Kiedyś był to zakochany we mnie facet dla którego
                najważiejsza była nasza rodzina i dzieci. Facet ma wyższe
                wykształcenie, dwa jezyki, tyle, że mu się nie chce z tego
                korzystać. Dużo łatwiej, i wygodniej jest przerzucić ciężar
                utrzymania i pracy na drugą osobę, a samemu skupić się na własnym
                pępku i własnych przyjemnosciach.
              • agamagda Re: Może śmieszne.... dlaczego Wasz facet nie moz 05.03.09, 00:19
                Chłopie jesteś śmieszny ze swoimi wywodami. To czy telimena ma
                więcej czy mniej dochodów od exa nie ma znaczenia, bo to ON, a nie
                ona sie nie wywiązuje ze swoich obowiązków.
                Jasne, ze on ma prawo nawet z mostu wywalać swoją kasę, ale pod
                warunkiem, ze zapłaci najpierw swoje zobowiazania. Dlaczego tak
                trudno jest płacić niektórym na własne dzieci, a jednocześnie nie
                widzą nic dziwnego w płaceniu na czas faktur, podatków, zusów,
                srusów. Alimenty na dzieci to przecież takie samo zobowiazanie, a
                może nawet ważniejsze.
                • young-and-bored Re: Może śmieszne.... dlaczego Wasz facet nie moz 05.03.09, 01:30
                  > To czy telimena ma
                  > więcej czy mniej dochodów od exa nie ma znaczenia,...

                  ... dla Ciebie może nie ma - a dla Lady ma, hehe.
                  Co było do wykazania.
                  • mama_ameleczki proponuje panom przenieśc sie 05.03.09, 09:31
                    na forum dla uciśnionych alimenciarzy i tam wylewac swoje gorzkie
                    zale i nie zasmiecac naszego forum
                    • young-and-bored Re: proponuje panom przenieśc sie 05.03.09, 12:01
                      No tak, w końcu Ty też jednym tchem wyrecytowałaś powyżej ile to
                      samochodów, mieszkań i kredytów ma eks, z którym przecież Cię
                      absolutnie nic nie łączy. Wdepnąłem w mrowisko, jak widzę.
                      • agamagda Re: proponuje panom przenieśc sie 05.03.09, 12:26
                        young-and-bored napisał:

                        > No tak, w końcu Ty też jednym tchem wyrecytowałaś powyżej ile to
                        > samochodów, mieszkań i kredytów ma eks, z którym przecież Cię
                        > absolutnie nic nie łączy. Wdepnąłem w mrowisko, jak widzę.



                        MOże łopatologicznie, jak w podstawówce, boś młody i ....
                        Stan posiadania obrazuje wysokość dochodów, co może się absolutnie
                        przydać w sytuacji kiedy facet ukrywa prawdziwą ich wysokość.

                        Nie chodzi, jak przypuszczasz o ciekawość, ale o ustalenie ile
                        cwaniak zarabia, i o to aby nie okradał własnego dziecka.
                        • young-and-bored Re: proponuje panom przenieśc sie 05.03.09, 13:23
                          agamagda napisała:

                          > Nie chodzi, jak przypuszczasz o ciekawość, ale o ustalenie ile
                          > cwaniak zarabia, i o to aby nie okradał własnego dziecka.

                          To ja może nieco mniej łopatologicznie, boś inteligentna w miarę:
                          O ile dobro dziecka jest tu idealną i niezawodną tarczą, to owszem -
                          pod jej osłoną chodzi także o ciekawość, o poczucie satysfakcji z
                          cudzej porażki, o chęć pokazania własnej wyższości, o zazdrość o dwa
                          języki w lewym i w prawym bucie, o krucjatę przeciwko wrednemu
                          alimenciarzowi, który ma czelność określać się mianem ojca.
                          I o śledzia w cholewie też tu chodzi, bo to Polska właśnie.
                          • chalsia Re: proponuje panom przenieśc sie 05.03.09, 23:44
                            > pod jej osłoną chodzi także o ciekawość, o poczucie satysfakcji z
                            > cudzej porażki, o chęć pokazania własnej wyższości, o zazdrość o dwa
                            > języki w lewym i w prawym bucie, o krucjatę przeciwko wrednemu
                            > alimenciarzowi,

                            sugeruję kilka sesji z dobrym psychoterapeutą.
                            • young-and-bored Re: proponuje panom przenieśc sie 06.03.09, 01:28
                              chalsia napisała:

                              > sugeruję kilka sesji z dobrym psychoterapeutą.

                              Spokojnie Chalsiu, zapewnię sobie znacznie skuteczniejszy powrót
                              do normalności. Kwestia kilku - kilkunastu miesięcy, bo skoro już
                              pozbyłem się złudzeń w kwestii swoich szansów na prawidłową relację
                              z małą, to zamierzam przynajmniej do normalności powrócić na zawsze,
                              co wymaga przygotowań.
                              • mama_ameleczki Re: proponuje panom przenieśc sie 06.03.09, 09:04
                                young-and-bored napisał:

                                > chalsia napisała:
                                >
                                > > sugeruję kilka sesji z dobrym psychoterapeutą.
                                >
                                > Spokojnie Chalsiu, zapewnię sobie znacznie skuteczniejszy powrót
                                > do normalności. Kwestia kilku - kilkunastu miesięcy, bo skoro już
                                > pozbyłem się złudzeń w kwestii swoich szansów na prawidłową
                                relację
                                > z małą, to zamierzam przynajmniej do normalności powrócić na
                                zawsze,
                                > co wymaga przygotowań.


                                kolejne oszczednosci, po co wydawac na psychoterapelte jak mozna
                                Naszym kosztem sie wyzyc, wylac jad, podbudowac. super. narawde
                                nie mierz wszystkich miara swojej ex, a jad wylewaj gdzie indziej
                                • young-and-bored Re: proponuje panom przenieśc sie 06.03.09, 10:34
                                  O.k., zrozumiałem aluzję. W sumie nie zamierzałem niczego robić
                                  Waszym kosztem i ogólnie mam coraz większą ochotę nie mieć z Wami
                                  NIC wspólnego. I dotyczy to zarówno Lady, Chalsii i Ciebie, jak
                                  Twojego eksa, Frankiego i gazety_cośtam.

                                  Nie pozdrawiam,
                                  • mama_ameleczki Re: proponuje panom przenieśc sie 06.03.09, 10:54
                                    ciesze sie niezmiernie ;-P
                      • mama_ameleczki Re: proponuje panom przenieśc sie 06.03.09, 08:58
                        young-and-bored napisał:

                        > No tak, w końcu Ty też jednym tchem wyrecytowałaś powyżej ile to
                        > samochodów, mieszkań i kredytów ma eks, z którym przecież Cię
                        > absolutnie nic nie łączy. Wdepnąłem w mrowisko, jak widzę.


                        po pierwsze- wypowiedz nie na temat, ale nic.
                        po drugie iczywiscie z e mnie z nim nic nie laczy, oczywiście poza
                        moim dzieckie, ktore tez jest jego dzieckiem i ma wobec niego
                        obowiazki, ktorych poza marnymi groszami nie spelania, a wiem to
                        wszystko bynajmniej nie dlatego ze interesuje sie jego zyciem tylko
                        ze przedstawil to na sprawie o podwyzszenie alimentow, ktorych to
                        wyzszych nie moze placic bo wlasnie wazniejsze sa w/w rzeczy od
                        potrzeb dziecka. Nadmienie rowniez ze przedstawil to na ....!!60
                        kartkach A4, ktore kopie dla mnie musialy zostac kserowane na koszt
                        Panstwa bo nawet nie raczyl dostarczyć odpowiedniej ilosci kopii.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja