madziulec
11.02.09, 11:17
Wnioskowalam o ograniczenie praw ojcu dziecka co do:
- podejmowania decyzji dotyczacych leczenia dziecka (i tak go nie ma przy
leczeniu i nie wie co jest dziecku)
- podejmowania decyzji dotyczacych wyboru przedszkola i szkoly
- wyboru zajec pozaszkolnych (moj eks nie docenia potrzeby posiadania ksiazek
itp. oraz posiadania wyksztalcenia)
- wyboru religii
Zostalismy skierowani na badanie do RODK. Pisalam, ze zostalismy przebadani
przez osobe, ktora niestety prawdopodobnie nie jest do tego uprawniona, w
kazdym razie badania przeprowadza bardzo niekonwencjonalnie
(forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=571&w=62459002&wv.x=2&a=90903883)
Dzis dostalam wezwanie na sprawe. Oczywiscie nei dostalam kopii opiniii z
RODK. Dzwonilam do sadu, gdzie powiedziano mi, ze sedzia nie uznal za
konieczne przeslanie mi tej opinii (sic!!!!).
Ja zas uwazam, ze opinia ta powinna byc oddalona, a badania winny byc wykonane
ponownie (nie dlatego, ze ja zostalam tak potraktowana, podejrzewam, ze ojciec
mojego dziecka rowniez i uwazam, ze osoba przeprowadzajaca badania nei nadaje
sie do tego).
Jak radzice na[pisac pismo o oddalenie tej opinii i przeprowadzenie nowego,
ponownego badania w innym osrodku?