rece mi opadaja...

14.02.09, 08:11
bo to, ze faceci to czasem kupa lajna, niszcza swoje rodziny, a
pozniej swoje byle kobiety i dzieci, to jedna sprawa.
to, ze wchodza na to forum trolle, ktore jeszcze staraja sie to
wszystko nam utrudnic, zatruc atmosfere, itp., to jakby druga
sprawa...

natomiast to, ze zachowujecie sie jak niedorozwiniete dzieci, ze
same sobie nie pomagacie, ze w kazdym watku musicie sobie dogryzc,
poklocic sie, cos sobie wytknac to juz inna sprawa.
dlaczego w ogole jakos by sie nie zorganizowac? nie pomoc sobie
czasem? naprawde na watki o mamach z konkretnych miast nikt prawie
nie odpowiada... co wy? jestescie z nikad? nigdzie nie mieszkacie?
nie mozna sie czasem umowic na kawe, popilnowac sobie nawzajem
dzieci, pomoc sobie nawzajem, pogadac?
naprawde, az rece opadaja.
    • guderianka Re: rece mi opadaja... 14.02.09, 09:01
      eno-samo życie
      To co się dzieje tutaj jest odzwierciedleniem tego, co dzieje się na
      codzień dookoła nas. W "realu" też są trolle, beznadziejni faceci i
      głupie kobiety. W realnym świecie poza klawiaturą też są różni
      ludzie- sa kobiety społecznice pomagające innym, organizujące pomoc
      w różnym zakresie, działające w fundacjach, stowarzyszeniach itp i
      są kobiety, które będą wkręcać śrubki w bolesne miejsca , dogryzać i
      atakować
      Jesli myślałaś że na publicznym forum stworzy się utopijny
      hermetyczny świat doskonałych ludzi-to się myliłaś i weszłaś tu z
      błędnym założeniem
      A od umawiania się na kawę i pilnowania dzieci sa fora zamkniete, na
      których można nawiązać naprawdę wartościowe znajomości i więzi.
      Głowa do góry no i-ręce też smile
      • rennie77 Re: rece mi opadaja... 14.02.09, 09:21
        nie myslalam, ze doskonalych, ale ze sa tu mamy, ktore sporo
        przeszly, wiec nie beda sie angazowac w glupie rozmowy z gazeta,
        albo atakowac siebie nawzajem... faktycznie naiwna jestem.
        • nicol.lublin Re: rece mi opadaja... 14.02.09, 14:39
          przyzwyczaisz się smile

          a spotkania się zdarzają, nawet przyjaźnie. wspólne wyjazdy na
          wakacje też. czy ty przypadkiem nie pisałaś, że jestes z Lublina?
          • rennie77 Re: rece mi opadaja... 16.02.09, 20:03
            pisalam, pisalam smile.
Pełna wersja