dostalam rozwod na 1 rozprawie - mozna!

22.02.09, 19:27
Chcialam napisac pocieszajacy post. Dostalam rozwod ku mojemu najwiekszemu
zdziwieniu na pierwszej rozprawie. Ja zlozylam pozew.

Orzeczono wine meza. Dostalam alimenty na coreczke, takie o ktore zawnioskowalam.

W pozwie wyznaczylam 2 swiadkow, ale sad ich nie wezwal. Przyslal kilka dni
przed rozprawa kuratora sadowego - z zaskoczenia uncertain.

Czyli pomimo maloletniego dziecka,pomimo orzekania o winie dostalam rozwod po
30 minutowej rozprawie.
Minely juz 2 miesiace , a ja nie moge uwierzyc w tak blyskawiczny rozwod.

Ciesze sie ze sad nie pozostawil mi traumy uncertain. Widac mozliwe jest i
to.
Gorzej nie bedzie.



    • catrinceoir Re: dostalam rozwod na 1 rozprawie - mozna! 22.02.09, 19:48
      super, ze tak latwo poszlo, gratulacje smile
      • franki8 Re: dostalam rozwod na 1 rozprawie - mozna! 22.02.09, 19:51
        Każdy sąd apelacyjny obaliłby ten wyrok w 15 minut.
        • guderianka Re: dostalam rozwod na 1 rozprawie - mozna! 22.02.09, 20:03
          Byłam świadkiem na rozprawie podczas której również rozwiedziono od
          razu rozwód
          Faktem jednak jest, że małżonek (nie stawił się sprawie )napisał do
          sądu pismo, w którym brał winę na siebie
        • polokala Re: dostalam rozwod na 1 rozprawie - mozna! 23.02.09, 11:36
          Sad nie obalilby uncertain. Moj maz wzial wine na siebie i stwierdzil przed sadem, ze
          sie nie nadaje do malzenstwa (drugiego!).

          Potwierdzil wszystko co bylo w pozwie. Zadeklarowal sam taka kwote na alimenty o
          jaka wnioskowalam. To jest zaprotokolowane.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja