agatazkawa 25.02.09, 09:52 Dziewczęta.. jak Wy sobie radzicie, w byciu samodzielną!! Ja już nie mam siły!!!!!! Brak, wsparcia, zrozumienia.. energii, siły, brak miłości i tych pozytywnych emocji. Czasem po prostu wyje!!!! Agata Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
joaszkaa Re: Jego Obojętnośc mnie zabija! 25.02.09, 10:42 Agatko, niech on sobie bedzie obojętny, Ty masz być szczesliwa, pokaz jak sobie radzisz, dzielimy sie tu z Tobą energią, łap moj uśmiech i poczytaj posty, włacz piosenke w poscie "daje wam radosc.." i siłe masz, naprawde, każda kobieta jest najsilniejszą istotą na świecie, bo gdyby nie my ten świat przestałby istniec mnie tez ostatnio bylo bardzo cieżko, ale jak sie użalałam to bylo coraz gorzej, a jak sie usmiecham jest coraz fajniej, powolutko ale z usmiechem wiec Cie zarażam moim usmiechem ))) Odpowiedz Link Zgłoś
rybka.marcowa Re: Jego Obojętnośc mnie zabija! 25.02.09, 11:06 Agata,cos mi się wydaje że to nie TEN! Jakkolwiek banalnie to zabrzmi: -zajmij się soba i dziećmi! -dbaj o siebie(sport itp) -ciesz się życiem Nie pchaj się dziewczyno na siłę w jakies bagno! Powiem Ci coś ku przestrodze. Ostatnio byłam na imprezie,poznałam tam dziewczynę. Pierwszy mąż zrobił jej 2 dzieci-pił i bił. Rozwiodła się.Szybko jej się znudził spokój więc szukała drugiego i znalazła. Zrobił następna dwójkę dzieciaków,znęcał się nad nią i nad nimi,także pił i bił. Reasumujac-pierwszy wybił jej zęby na górze,drugi na dole. Po latach jakos sie go pozbyła ale co moze powiedziec o swoim zyciu? Zj...ne na maksa. Drastyczny przykład ale widzisz-ona tez nie potrafiła zyc "bez miłości". Ja wiem ze samemu nie jest łatwo ale warto czekac na cos dobrego, wartościowego a nie dawać wszystko osobie która wcale tego nie chce. Życzę Ci siły i radości z życia. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
agatazkawa Re: Jego Obojętnośc mnie zabija! 25.02.09, 11:37 Tak, Wam dziękuje!Dziewczęta! od prawie 3 lat jest sama!dzien podobny do dnia! Tak bardzo chciałabym by ktoś sie mną zainteresowal, ale wiem... ze mężczyźni omijają wieeeeelkim łukiem kobiety takie jak ja! (z dwojką dzieciaków!) Wiem o tym... i pogodziłam sie z tym, ale .. kurczeeeee..... Poznam JEGO!!! Dojrzały... ale cóż z tego..... ja On mnie nie widzi.. widział.. ale to było kiedyś... Nie poświeca dla mnie tyle uwagi i zcasu ile ja chciałabym, , bo chory.. bo zmęczony..... Brak Słów!!!! Doła złapałam...(((( Odpowiedz Link Zgłoś
joaszkaa Re: Jego Obojętnośc mnie zabija! 25.02.09, 11:49 udawaj Ty obojętną, zainteresuj sie czyms innym i nie miej czasu, ja tez mam dwoje dizeci, i tez od 3 lat sama, jak palec koncze studia, chodze do teatru, opery, kina, na lodowisko, zeby zajac sie czyms, wyznacz sobie jakis cel, gadaj z nami, a zobaczysz ze slonko sie usmiechnie, podaruj nam Siebie Odpowiedz Link Zgłoś
agatazkawa Re: Jego Obojętnośc mnie zabija! 25.02.09, 11:58 JOASZKA!!!!! Rozwaliłaś mnie!! Przysiegam!! POdaruj nam Siebie!!!!! Twoje te literki spowodowały Łzy w moich oczach!mam przyjaciółki, dwie, cudownego brata, bratową! Mam prace! Ale chyba za bardzo zaangażowałam się w NIM! Jak nastolatka!!! Niedługo czeka mnie rozwód! Boje się jak jasna cholera! Udawać Obojętną w stosunku do Niego? Odpowiedz Link Zgłoś
joaszkaa Re: Jego Obojętnośc mnie zabija! 25.02.09, 12:09 wiesz mnie samej tez nic nie wychodzi, ale na facetów ciezko znalezc cudowny sposob, jedno wiem nic na sile, facet tak jak zwierze raczej jest zdobywcą (nie mowie na pewno bo od kazdego są wyjatki) ale jesli Ty sie starasz i on Cie ma na kiwnięcie palcem, to po cholere sie bedzie staral ? ja teraz biore sie za siebie, jestem 3 rok po rozwodzie, idzie wiosna, mala dietka, fryzjer, kosmetyczka, chce cieszyc sie życiem a nie tlumaczyc sie jakiemus palantowi, a miłość... ? moze kiedys przyjdzie, tak samo jak Ty bardzo tego pragne..zreszta kazda kobieta chce byc kochana, dlatego taką namiastke potrzebności znalazlam tu. jak czytalas inne posty czeka mnie wizyta w RODKu, i tym ze tu pisze sie uspokojam, zobacz ile kobiet potrzebuje dobrych słow, wiec pokazmy innym ze nie tak łatwo nas pokonac. ze kobieta kobiecie pomoze, chociaz dobrym slowem, Odpowiedz Link Zgłoś
agatazkawa Re: Jego Obojętnośc mnie zabija! 25.02.09, 12:16 Skąd w Tobie Tyle radości? Słońca?? Uśmiechu??? Skąd?????? Ile masz lat JOASZKO? Odpowiedz Link Zgłoś
joaszkaa Re: Jego Obojętnośc mnie zabija! 25.02.09, 12:29 ych no ten tego w tym roku juz 38 lat bedzie cholerka, ale co tam ja kocham życie, i szczerze powiem ze mam złe chwile smutku kiedy rycze i jestem zla na caly świati nie chce mi sie żyć i wogole takie tam,ale kto mi pomoze jak nie ja sama, powiem Ci ze jesli ja sie usmiecham do ludzi oni tez to robią, jade autem usmiecham sie do kierowcowide chodinikiem usmiecham sie do mijających ludzi, jak bede miec pretensje do swiata ze jest zły to go nie naprawie i moze tak jak w powiedzeniu pieniądze przyciagaja nastepny pieniądze moze pokozywanie ze jestem szczesliwa przyciagnie szczęście? nie wiem probuje.. dlatego badz tu, potrzebujesz mnie - bede, nawet popłacze z Toba (beksa ze mnie tragiczna) , posmiejemy sie tez razem, ponarzekamy na facetów i spróbujemy przyciagnąc miłość, bedziemy czarowac Odpowiedz Link Zgłoś
catrinceoir madra jestes, Joaszko :) 25.02.09, 17:27 ciesze sie, ze zaczelas na forum dzielic sie pozytywna energia. masz racje - to zaraza! Odpowiedz Link Zgłoś
mama_ameleczki Re: Jego Obojętnośc mnie zabija! 25.02.09, 17:43 agatazkawa napisała: > Skąd w Tobie Tyle radości? Słońca?? Uśmiechu??? Skąd?????? Ile masz lat JOASZKO > ? Twoje dzieci nie daja ci radosci, , usmiechu?./ tylko chłop?? wspolczuje Odpowiedz Link Zgłoś
mama_ameleczki Re: Jego Obojętnośc mnie zabija! 25.02.09, 17:40 agatazkawa napisała: > omijają wieeeeelkim łukiem kobiety takie jak ja! (z dwojką dzieciaków!) mazczyzni nie omijaja kobiet z 2 dzieci tylko taklie zdesperowane i nachalne! Odpowiedz Link Zgłoś
joaszkaa haloooo dziewczyny 25.02.09, 18:44 chyba ja tu czegoś nie rozumiem. moze powiem tak jesli ja pisze na forum post, to szukam pomocy, rady, dobrego słowa, jakies otuchy.zresztą jak kazda z Was (tak myśle). czy zwyczajnie nie mozna powiedziec, Agatko zobacz jakie masz wspaniale dzieci, usiadz popatrz na nich, moze porob zdjęcia, moze zrobicie album mody (nie wiem w jakim wieku sa jej dzieci, przeciez facet to nie wszystko, to nie caly swiat... tak nie mozna? odrazu z grubej rury? dziewczyna zakochana moze trzeba ją naprostowac? pokazac, moze oślepła i trzeba jej zalożyc okulary, ale jakos tak po przyjacielsku. jak nie pokazecie serc to i miłosć was nie znajdzie tylko dalej bedziecie tak narzekac i narzekac. a życie przecieka przez palce..ychhh Odpowiedz Link Zgłoś
joaszkaa do mamy ameleczki 25.02.09, 21:14 kochaniutka chyba za dlugo siedzisz przy kompie p.s. potrafisz opisac trola? Odpowiedz Link Zgłoś
mama_ameleczki Re: do mamy ameleczki 03.03.09, 12:06 joaszkaa napisała: > kochaniutka chyba za dlugo siedzisz przy kompie byla bym wdzieczna gdzybys nie urzywazla wobec mnie takich infantylnych sformuowań > > p.s. > potrafisz opisac trola? no wlasnie mialas okazje spotakac typowego "trola forumowego";-P Odpowiedz Link Zgłoś
joaszkaa Re: do mamy ameleczki 03.03.09, 12:13 nie bede "urzywać" wobec Pani takich infatylnych sformułowac, > no wlasnie mialas okazje spotakac typowego "trola forumowego";-P czyżby to Pani była tym trolem? czy o kim Pani pisze? Odpowiedz Link Zgłoś
virtual_moth Re: Jego Obojętnośc mnie zabija! 25.02.09, 23:15 agatazkawa napisała: > Dziewczęta.. jak Wy sobie radzicie, w byciu samodzielną!! Ja już nie mam > siły!!!!!! Brak, wsparcia, zrozumienia.. energii, siły, brak miłości i tych > pozytywnych emocji. Czasem po prostu wyje!!!! Gdybyś była gotowa na następny związek to doskonale wiedziałabyś co zrobić. W razie nieprzewidzianego napięcia seksualnego (oj to widać) polecam metodę na prysznic, jako najprostszą, a jesli nie wiesz co to - lepiej od razu idź do garow i nie zawracaj glowy. W razie parcia na chłopia - tez prysznic, tylko ze lodowaty. I tak na przemian przez 3 lata minimum, az stwierdzisz, ze facet nie jest Ci do niczego potrzebny (ok, w twoim przypadku przez 10 lat), potem dopiero zabieraj się za amory. Odpowiedz Link Zgłoś
rennie77 Re: Jego Obojętnośc mnie zabija! 28.02.09, 23:07 kurcze ty naprawde musisz sie zajac sama soba. kazdej z nas jest ciezko, a co do mezczyzn omijajacych szerokim lukiem rozwodki z 2 dzieci- moja kolezanka po 10 latach malzenstwa zostala sama, wlasnie z 2 dzieci. jest teraz z facetem, planuja slub. on jest 2 lata mlodszy, kocha jej dzieci, chcialby jeszcze miec trzecie. podobnie jak ona . wspiera ja, kocha, szanuje, chce miec z nia rodzine. moze sie zdarzyc? moze. tylko ona nie szukala, on sam sie znalazl i choc na poczatku odganiala go od siebie, on nie dal za wygrana. pewnie, ze jest ciezko byc sama z dzieckiem czy z dziecmi. kazda z nas to przezywa, na tysiac roznych sposobow, ale uwierz nam wszystkim- przed kims takim kazdy facet ucieknie, bo nie udzwignie ciezaru twoich uczuc i oczekiwan. zeby bylo smieszniej, ja spotkalam ostatnio takiego faceta jak ty. uwiesil sie na mnie juz po pierwszym spotkaniu. wiec? wiec ucieklam, bo to bylo przerazajace. Odpowiedz Link Zgłoś