i jak tu znalezc prace?

06.03.09, 14:03
jak zlobek czynny do 16:30, a pracowac wszedzie do 17-18 trzeba. babc i
dziadkow brak, na nianie srodkow brak ze wzgledu na brak pracy. prorodzinne
panstwo nasze, ech...
wybaczcie mala frustracje, wlasnie jestem po rozmowie rekrutacyjnej - zawsze
ten sam model. wszystko pieknie, super, kwlalifikacje mam ekstra, a jak
schodzi na dyspozycyjnosc, to zaczynaja sie schody sad
    • madziulec Re: i jak tu znalezc prace? 06.03.09, 15:00
      Czy to jedyny zlobek w Twoim miescie? Co to za miasto???

      Przejrzalam specjalnie kilka miast i okazuje sie, ze wiele zlobkow
      co prawda rzeczywisci eczynnych jest do 16:30, ale za to inne nawet
      do 21.
      • mama_ameleczki Re: i jak tu znalezc prace? 06.03.09, 15:31
        matko bosko, madzulec. wiesz co dziewczyna tak sobie chrzani zeby
        sobie pochrzanic. zebys ty sie pytala, wiesz. wyobraz sobie ze sa
        takie miejscowosci na swiecie, u mnie np nie ma ani jednego zlobka,
        tylko jedno pzredszkole, moje dziecko chodzi do przedszkola od 2,5
        roku zycia, bo nie ma zlobka( niedowiary, niemozliwe).a uwierzysz w
        to ze moje przedszkole( poniewaz nie ma konkurencji to robia co chca)
        jest zmnkniete cale wakacje? i rob co chcesz z dzieckiem caly lipiec
        i caly sierpien, wierzysz czy nie??
        • catrinceoir Re: i jak tu znalezc prace? 06.03.09, 23:42
          Mamo ameleczki, chyba mialas popoludnie niefajne wink no fakt, lubie sie czasem
          pofrustrowac publicznie, coby innych zdenerwowac tongue_out [a tak na serio, nie
          chodzilo mi o odzew jakis specjalny, tak po prostu napisalam, nazwijcie to
          glosnym mysleniem]. oczywiscie, ze sa inne zlobki, etc. etc. moj mlody po prostu
          do tego zlobka pochodzi jeszcze tylko do lata i dlatego nie chce na sile szukac
          mu innego miejsca na 3 miesiace, skoro tamto lubi. od wrzesnia przedszkole, do
          ktorego dostac sie bedzie mogl, jak oboje rodzice beda pracowac w momencie
          skladania podania - a ja za tydzien bede bez pracy, no i usilnie szukam takiej,
          ktora mi pozwoli dac dziecku to, co dla niego korzystne. wybrzydzam? moze. ale
          mlody jest priorytetem. i mimo wszystko mam nadzieje, ze znajde miejsce, gdzie
          bede pracowala 8-16, a nie 10-18 smile
          • lacido Re: i jak tu znalezc prace? 07.03.09, 13:50
            to jeszcze pracę masz przez tydzień wiec składaj smile
            • catrinceoir Re: i jak tu znalezc prace? 07.03.09, 14:32
              niestety teraz wniosku do przedszkola zlozyc nie moge, bo jeszcze jestem w
              Jukej, jak to Young okreslil smile w koncu do placowki 1-go wyboru trzeba pojsc z
              papierem potwierdzajacym zatrudnienie :] jakby tylko internetowa rejestracja
              byla, to co innego...
              ciekawa dyskucja o pracodawcach polskich vs zagranicznych smile ja jestem
              elastyczna, generalnie odpowiedzialam w ostatnim tygodniu na kazda mozliwa
              oferte, pasujaca do moich umiejetnosci... na poczatek mniej wazne, czy to bedzie
              firma polska, obca, panstwowa, prywatna... jestem w stanie sie dopasowac w
              kazdych warunkach, z jednym wyjatkiem - godziny konczenia pracy. moze mnie rok
              za granica rozpiescil, ale mialam wrazenie, ze to nie bedzie az TAKI problem,
              konczyc o 16... wink
              • madziulec Re: i jak tu znalezc prace? 07.03.09, 16:30
                Pracuje od 20 lat... (ano czas powiedziec, ze ma sie te 39,5).
                Jak narazie mialam 2 prace w godzinach 8-16.
                Pierwsza, w ktorej bylam 3 miesiace, po czym wlasciciela wsadzili i teraz.
                Mieszkam pod Warszawa. Praca do 17 powodowala, ze wlasciwie w domu bylam kolo
                18, dziecko ze zlobka bylo niejednokrotnie odbierana w "hardcorowych" godzinach
                czyli 17:55.
                Tak wyszlo.

                Teraz prace mam blisko i pracuje 8-16. Ale to dopiero niecaly rok
    • young-and-bored Re: i jak tu znalezc prace? 07.03.09, 11:05
      > wybaczcie mala frustracje, wlasnie jestem po rozmowie
      rekrutacyjnej - zawsze
      > ten sam model. wszystko pieknie, super, kwlalifikacje mam ekstra,
      a jak
      > schodzi na dyspozycyjnosc, to zaczynaja sie schody sad


      Catrin, jeśli mogę coś zasugerować - odpuść sobie wszelkiej maści
      ministerstwa, urzędy i instytucje użyteczności publicznej, bo tam
      raczej nie będziesz mile widziana i możesz zostać odebrana w
      klimacie "o wróciła laska z jukiej i cwaniakuje".
      Interview będzie przebiegać w drętwej atmosferze egzaminu
      państwowego i uwalą Cię po 10 minutach, zapewniając że oddzwonią i
      nie oddzwaniając, szczególnie że mają na tą miejscówkę znajomego, a
      cały proces rekrutacyjny jest dla picu.

      Nie polecałbym także spółek z udziałem skarbu państwa, drobnych
      biznesów i ogólnie pracy w sektorze prywatnym u polskich właścicieli.
      Jeśli już z konieczności aplikujesz do tego typu firm to nie
      podkreślaj swojego brytyjskiego epizodu, lepiej powiedz miejscowemu
      dyrektorowi lub właścicielowi, że zajmowałaś się w tym czasie
      dzieckiem. A jeśli nie chcesz kłamać, to wstydliwie i ze skruchą daj
      do zrozumienia, że w zasadzie to Ty tam tylko sprzątałaś dopóki nie
      nadszedł kryzys i Cię nie zwolnili.

      A jeśli już koniecznie chcesz stawiać na swoje CV i kwalifikacje i
      masz czas na szukanie pracy, to pozostaje Ci szukać zatrudnienia w
      międzynarodowych korporacjach w stylu Procter&Gamble, Nestle, w
      poważnych instytucjach finansowych opartych na zachodnim kapitale
      itp., gdzie komunikacja przebiega częściowo po angielsku/niemiecku.
      Tam Twoje dotychczasowe doświadczenie może okazać się cenne, bo
      to jedyne normalne miejsca pracy w tym kraju.
      • kammik Re: i jak tu znalezc prace? 07.03.09, 11:15
        Widzę, że ładnie koledze zawartość czaszki przeprali w korporacji. Ale zwróciłeś
        uwagę, że dla autorki kluczowe jest wcześniejsze kończenie pracy, a o 16 w P&G
        albo "poważnej instytucji finansowej" owszem, może sobie wyjść. Na szybki obiad
        i biegiem z powrotem.
        • agamagda Re: i jak tu znalezc prace? 07.03.09, 22:17
          kammik napisała:

          > Widzę, że ładnie koledze zawartość czaszki przeprali w korporacji.
          Ale zwróciłe
          > ś
          > uwagę, że dla autorki kluczowe jest wcześniejsze kończenie pracy,
          a o 16 w P&G
          > albo "poważnej instytucji finansowej" owszem, może sobie wyjść. Na
          szybki obiad
          > i biegiem z powrotem.


          Niekoniecznie sie z Tobą zgodzę Kammikuwink. Jeśli chodzi o support
          staff czy inne business services, to korporacje miedzynarodowe są
          faktycznie elastyczne. Wyścig szczurów raczej dotyczy wyższych
          stanowisk. Inną sprawą, jest czy odrazu zatrudnią kogoś, kto sztywno
          zdeklaruje się, że ma dziecko i chce kończyć o 16:00. Ale ogólnie
          młody znudzony ma rację, że korporacje chyba szybciej zaakceptowały
          by warunki niż mała spółka z rogu ulicy gdzie trzeba robić wszystko,
          w zależnosci od zamówień czy humoru szefa.
          • madziulec Re: i jak tu znalezc prace? 07.03.09, 22:29
            Okolo 2 lat temu pracujac jeszcze na innym stanowisku (wlasnie takie support czy
            jak to tam nazwac) aplikowalam do wiekszych firm takich jak: Wedel, Lays, Nestle
            i kilku innych.
            (nie opisuje tu polskich potentatow rynku, bo tez bylam na rozmowach)
            W Wedlu najbardziej ylo radosne to, ze od razu powiedziano mi, iz co parwda
            pracuje sie 8 godzin, ale w ciagu dnia jest godzinna OBOWIAZKOWA przerwa, w
            zwiazku z czym moj nominalny czas pracy bylby 9-18. Nikogo nei interesowalo, czy
            zjadam lunch w ciagu dnia, czy to wykorzystam czy nie.
            Mam i juz.

            Takie podejscie, gdzie narzuca sie pracownikowi cos, z czego nie bedzie
            korzystal, a traci na tym, bo ma pewne zobowiazania jest bardzo wg mnie nie w
            porzadku.
            Ja akurat mialam te mozliwosc, ze moglam zrezygnosc z tych "super interesujacych
            propozycji".

            A! W jednej z firm taki support mial pracowac na 2 zmiany wink I to zamiennie
            czyli 1 tydzien jedna osoba, drugi tydzien druga. Nie, tu uprzedze pytania, nie
            byla to recepcja.
            Praca bylaby w godzinach 8-16, a nastepny tydzien 12-20. Pan Prezes po prostu
            dlugo pracowal i potrzebowal "supportu".
            • agamagda Re: i jak tu znalezc prace? 07.03.09, 22:40
              > Takie podejscie, gdzie narzuca sie pracownikowi cos, z czego nie
              bedzie korzystal, a traci na tym, bo ma pewne zobowiazania jest
              bardzo wg mnie nie w
              > porzadku.

              Przerwa na lunch wg mnie jest ok. Możesz załatwić pełno własnych
              spraw, ja odwalam urzędy, fryzjera, kosmetyczkę, drobne zakupy. Ale
              oczywiście zależy co komu pasuje. Jeśli Ci nie pasuje, niestety
              praca jest nie dla Ciebie smile


              A! W jednej z firm taki support mial pracowac na 2 zmiany wink I to
              zamiennie
              > czyli 1 tydzien jedna osoba, drugi tydzien druga. Nie, tu uprzedze
              pytania, nie
              > byla to recepcja.
              > Praca bylaby w godzinach 8-16, a nastepny tydzien 12-20. Pan
              Prezes po prostu
              > dlugo pracowal i potrzebowal "supportu".
              >

              To prawda, konsultanci, prawnicy itp. potrzebują długo supportu i
              dlatego możesz sie dogadać aby zawsze mieć tą samą zmianę - ale to
              już jest kwestia dogadania sie z inną sekretarką.
              • madziulec Re: i jak tu znalezc prace? 07.03.09, 22:50
                To zalezy gdzie miesci sie siedziba firmy.
                Godzina wbrew pozorom to z jednej strony duzo, z drugiej bardzo malo.
                Kosmetyczki nei zalatwiam w godzine (zajmuje mi to ok. 1,5 h).
                Fryzjer - no obciecie tak, ale mam stalego fryzjera niedaleko domu, wiec nei
                ryzykuje chodzenia do innych (ale nie o to chodzi). Obciecie zdaze, nic wiecej.
                Manikiur - zdaze, Tipsy juz nie.
                Zakupy "zarciowe" zajmuja mi okolo godziny, nie chcialabym leciec na zlamanie
                karku, bo cenne minuty leca.


                Co do drugiej sprawy: pytalam jaka jest mozliwosc dogadania sie i poinformowano
                mnie, ze nie ma takiej mozliwosci, grafik ustalany jest bowiem odgornie i
                koniec. Nie iwem co prawda jak zalatwiane w tej firmie sa urlopy, bo nei
                wyobrazam sobie, by kazano komus pracowac po 10h dziennie.


                Ja po prostu mysle, ze jesli ktos ma takie rozne ograniczenia (typu zlobek,
                przedszkole itp) musi bardzo ostroznie podchodzic do pracodwcow i bardzo
                wnikliwie dopytac na rozmowie co i jak.
                Jesli bowiem wyglada to tak, ze zwyczajem w danej firmie jest siedzenie do 17:30
                bez wzgledu an to, czy jest praca czy nie, a my o tym dowiemy sie na rozmowie to
                szkoda naszego czasu i energii by dalej poten cjalne rozmowy prowadzic.
                Nie oczekujmy bowiem, ze firma zmieni zwyczaje ze wzgledu na nas, a co wiecej -
                jesli bedziemy wychodzic wczesniej niz wszyscy moze to byc bardzo zle odebrane.
      • madziulec Re: i jak tu znalezc prace? 07.03.09, 12:32
        Pracuje u takich tam polskich.
        Ostatnio kolejne zebranie i jeden z prezesow podkresla z cala moca: "chcialbym
        tylko wam przypomniec, ze z pracy wychodzimy o 16, nei ma przesiadywania".

        Za to wczesniej pracowalam wlasnie u takiego jednego zagranicznego...
        Dziekuje.
        Chyba wole u tego polskiego
        • guderianka Re: i jak tu znalezc prace? 08.03.09, 08:24
          Pracowałam u polskiego -w różnych godzinach, nadgodziny były
          rzetelnie wypłacane
          Pracuję w koncernie zagranicznym-od 8-16 -i nic mnie więcej nie
          interesuję, jeśli zostanę kilka minut dłużej to z własnej woli a nie
          szefa

          Nie ma reguł :nie można stwierdzić czy zagraniczny lepszy czy
          polski. Ile ludzi tyle doświadczeń
    • lacido Re: i jak tu znalezc prace? 07.03.09, 13:48
      to jeszcze nic, jak tu iść do pracy, jak CI się trafi okazja w innym mieście (co
      się wiąże z przeprowadzką) skoro już teraz miejsca są wszędzie "zaklepane"
    • adsa_21 Re: i jak tu znalezc prace? 07.03.09, 18:22
      znam ten bol - dlatego pracuje w budzecie. Kasa nie za duza ale nie
      narzekam. koncze prace o 15.30, raz w tyg. mam dyzur popoludniowy do
      19.00 takze bez pomocy dziadkow sie nie obejdziesad reszta znajomych
      do wieczora w pracy siedzi..
      • madziulec Re: i jak tu znalezc prace? 07.03.09, 18:52
        Tak przy okazji przypomnialo mi sie wlasnie jak szukalam przedszkola
        dla progenitury.
        No i wychodzilo mi jak nie patrzylam, ze zostaje tylko prywatne.
        Bo czynne w takich godzinach jakie mi pasuja, niestety.
        (potem na szczescie znalazlam panstwowe czynne w podobnych).

        W mojej okolicy jest sporo przedszkoli prywatnych.
        Minusy:
        - cena (co najmniej 2 razy tyle co panstwowe)
        - grupy okazalo sie, ze sa tej samej wielkosci co w przedszkolu
        panstwowym

        Plus:
        - godziny otwarcia

        No wiec ... czasem warto jednak troche wozic dziecko nawet po to, by
        zaoszczedzic sporo pieniedzy.
        • magnollia11 Re: i jak tu znalezc prace? 07.03.09, 20:50
          madziulec napisała:

          > dla progenitury.

          Ty naprawdę masz coś z głową ...

          pozdrawiam





          =
          • madziulec Re: i jak tu znalezc prace? 07.03.09, 21:12
            Jak widac dla niektorych jezyk polski to trudny jezyk wink)))

            www.slownik-online.pl/kopalinski/4E2505ADC188D678C12565810011E556.php
          • krolowanocy Re: i jak tu znalezc prace? 07.03.09, 22:01
            magnollia11 napisała:

            > madziulec napisała:
            >
            > > dla progenitury.
            >
            > Ty naprawdę masz coś z głową ...

            bo użyła słowa: progenitura?? też mi się zdarza używać, co w tym nie tak?
            • madziulec Re: i jak tu znalezc prace? 07.03.09, 22:10
              Czasem tez uzywam slowo "dzieciatko" i im starsze dziecko tym mysle, ze podobnie
              jak Chmielewska (Joanna zreszta) bede tego slowa czesciej w stosunku do swojego
              dziecka uzywac wink))

              Ale wiesz to te slowa z gatunku "metafora" i "alegoria". Szkoda, ze zaprzestano
              tej serii reklam, bo niektorzy zobaczyliby, ze istnieja rowniez inne slowa w
              jezyku polskim.
            • agamagda Re: i jak tu znalezc prace? 07.03.09, 22:19

              krolowanocy napisała:

              > magnollia11 napisała:
              >
              > > madziulec napisała:
              > >
              > > > dla progenitury.
              > >
              > > Ty naprawdę masz coś z głową ...




              Pewnie za dużo sylab......
Pełna wersja