macie lęki?

08.03.09, 12:11
bo ja tak. Tak mnie dzis naszlo. Przez ciagle zagrozenia ze strony
ex stalam sie nerwowa i lekliwasad Mam poczucie ze jak ex wezmie
dziecko to mi go nie odda - byla juz raz taka sytuacja ze wyjechal z
dzieckiem na wakacje, wyjazd sie przedluzyl, nie mialam zadnego
kontaktu z synkiem. Przez te jego ostatnie odpaly boje sie ze znow
cos kombinujesad Problem jest taki ze ex jest na wysokim, mundurowym
stanowisku i on to wykorzystuje. Zadne wezwanie policji nie
skutkuje, tak jak wczesniej pisalyscie. Czuje sie glupia i mam
poczucie ze on jest calkowicie bezkarny i wszystko moze a ja nie
moge nicsad Na kazdy dzwiek dzwonka podksakuje jak oparzonasad
wracaja te chwili sprzed 2 lat, kiedy zylam w ciaglym leku i
poczucia zagrozenia.
A. i jeszcze jedno. Czy ex moze zabronic wyjazdu na wakacje
zagraniczne? mimo ze wczesniej go uprzedzalam. 3 lata temu, tuz
przed rozwodem byla juz taka sytuacja. Przepraszam ze tak smedze w
ten dzien..mam nadzieje ze zrozumiecie. co moge zrobic jesli
faktycznie dojdzie do takiej konfrontacji?
    • joaszkaa Re: macie lęki? 08.03.09, 12:56
      Adso,
      lęki i nerwy jakos tak przyłażą i odłażą, trudno mi cos radzic bo
      nie znam dokładniej Twojej sytuacji
      jedno co wiem to najwazniejszy jest spokój i dla Ciebie i dla synka.
      natomiast mało jest facetów ktorzy zabieraja dzieci swoim byłym i
      ich nie oddaja wiec moze sie nie martw na zapas
      trzeba byc dobrych mysli a wtedy sie wszystko ułozy
      • adsa_21 Re: macie lęki? 08.03.09, 15:55
        Joaszka dzieki ci bardzo za odp - kochana kobieta z Ciebiewink
        widzisz przez 1,5 roku byl wzgledny spokoj i jakos z exem sie
        dogadywalismy. Schody zaczely sie wtedy gdy jemu sie drugi syn
        urodzil.Czuje sie po prostu bardzo niepewnie i zyje w poczucia
        jakiegos zagrozenia, bo on jest ewidentnie nakrecany przez ta
        kobieta i swoich rodzicow.
        Na szczescie to forum jest dla mnie bardzo duzym wsparciemsmile
        • joaszkaa Re: macie lęki? 08.03.09, 20:00
          Adsunia ale czym on Ci zagraża?
          ze facet jest nakrecany przez rodziców to juz sie nie dziwie, bo
          duzo znam takich przypadków, tylko powiedz moja droga o jakim
          zagrozeniu mowisz,moze cos razem wymyslimy
          • adsa_21 Re: macie lęki? 09.03.09, 08:19
            przez weekend byl spokoj. Masz racje Joaszka, ze tak naprawde to on
            mi moze naskoczyc. nie wiem, moze powinnam sie leczyc i do jakiegos
            dobrego psychoanalityka isc bo moze cos mi juz na mozg padlouncertain
            Uzgadnialismy wczesniej i planowalismy wakacje - kiedy kto bierze
            malego. Zaloze sie ze juz mu sie odwidzialo i znow to ja bede miala
            problem. Wszystko juz z nim przerabialam: komornika, szantaze,
            nakrecanie syna przeciwko mnie. Boje sie ze to wszystko wroci.
            Poza tym mam stresa bo nie wiem czy mi dziecko do szkoly przyjma:p
            straszne teraz zamieszanie z tym jest..no i skladam tez wniosek do
            sadu o wydanie paszportu - mam nadzieje ze wszystko pojdzie
            bezbolesniesmile
            to forum jest dla mnie ogromnym wsparciem!
            A jak tam Twoja cora, Joaszka? (bo chyba dobrze kojarze ze masz
            coreczke)
            • joaszkaa Re: macie lęki? 09.03.09, 09:02
              ja tez sie bałam że eks nastawi córke przeciwko mnie, ale powiem Ci
              że dzieci sa bardzo mądre i wiedza za mama to jest mama,
              i jesli bedziesz sie denerwowac i przezywac ze moze cos takiego sie
              wydarzy to sciagniesz złe chmury.
              trzeba myslec pozytywnie,
              eks chce tez mojej corci (dobrze kojarzysz) wyrobic paszport ale ja
              nie wyraziłam zgody, wiec podejrzewam ze bedzie tez załatwiał przez
              sąd.
              do psychologa nie radze, duzo poczytałam i nic dobrego z tego nie
              wynika, lepiej pogadac z przyjaciółką lub kims do kogo ma sie
              zaufanie.
Pełna wersja