Żłobek czy opiekunka?

27.11.03, 12:59
Jeszcze mam troche czasu do tego wyboru, ale może cos mi doradzicie. Jestem w
takiej sytuacji, że po porodzie będę mogła wziąc tylko urlop macierzyński, o
wychowawczym musze zapomnieć. Nie mam za bardzo nikogo kto zająłby sie moim
maleństwem jak będe musiała wrócić do pracy. Siła rzeczy, choc to ogromnie
szkoda takiego maluszka będę musiała go oddać do żłobka lub pod opieke niani.
Wiem ze dla 3-miesięcznego dziecka obydwa rozwiązania sa kiepskie, ale któres
będę musiała wybrać. Jak wy poradziłyście sobie z tym problemem?
    • justinka_s Re: Żłobek czy opiekunka? 27.11.03, 14:40
      hejka

      ja moją córkę oddałam do żłobka gdy miala niecale 7 mies.
      jestem bardzo zadowolona, płace 180 zł , w tej cenie mam opiekę, pieluchy,
      jedzenie,
      dziecko ma teraz 14 mies. jest bardzo samodzielna, duzo umie, nie boi się
      ludzi, fajnie bawi się z innymi dziećmi, ma już narzeczonegosmile))
      uważam że nie zamieniłabym żłobka na opiekunkę
    • chalsia Re: Żłobek czy opiekunka? 27.11.03, 22:38
      Dla takiego maluszka zdecydowania niania !!!!
      Domowe otoczenie (własne) oraz bliski i stały kontakt z jedną osobą jest dla
      tak małego dziecka o wiele lepszym wyjściem niż żłobek.
      Jeśli masz wątpliwości - porozmawiaj z psychologiem dziecięcym.

      Pozdrawiam,
      Chalsia
    • asia971 Re: Żłobek czy opiekunka? 28.11.03, 08:12
      Trudny wybór. Jeśli masz kogoś poleconego na nianię to dlaczego nie. Żłobek
      nie jest zły, tylko pamiętaj, że dzieci często chorują, trzeba je odebrać na
      czas i już przy 37 stopniach temperatury każą przyjść odebrać dziecko. (Moja
      jest już w przedszkolu i to samo. Przez cały październik była 3 razy chora i
      tylko 6 dni w przedszkolu).
    • pyza15 Re: Żłobek czy opiekunka? 28.11.03, 08:36
      Zdecydowanie niania. Według mnie żłobek to ostateczność, a zwłaszcza dla
      takiego maleństwa. Mój synek ma nianię, też miałam podobny dylemat, co dla
      maleństwa będzie lepsze, żłobek czy opiekunka, nawet zapisałam dziecko do
      żłobka (Kubuś był jeden dzień, testowanie - miał wtedy 8 mcy) i absolutnie nie.
      Brak właściwej opieki (wiadomo takie maleństwo potrzebuje obecności drugiej
      osoby przez cały czas), zero wychodzenia na spacery, właściwie nie podobało mi
      się nic (także żywienie).
      Jeżeli zatem sytuacja materialna nie zmusza Cię do skorzystania ze żłobka, to
      wybór jest oczywisty - niania. Nasza niania bawi już Kubusia ponad dwa lata,
      jest wspaniałą osobą, którą znalazłam z ogłoszenia. Będzie bawić synka do czasu
      jego pójścia do przedszkola.
      Pozdrawiam
      • pyza15 Re: Żłobek czy opiekunka? 28.11.03, 08:47
        Plusy niani to także więcej czasu dla siebie (nie musisz budzić
        dziecka, "użerać" się z nim szykując do żłobka), u nas także brak konieczności
        codziennego znoszenia fotelika do samochodu (bardzo ciężki, gdy mąż wyjątkowo
        rozpoczyna pracę w innych godzinach, fotelik musiałabym dźwigać i montować ja)
        w razie "sytuacji awaryjnej" niania posiedzi z dzieckiem dłużej. Znam też
        doskonale rozkład dnia synka, rano mleczko, po śniadaniu czytanie książeczek
        (do oporu, nawet ponad godzinę) później spacer, drzemka, zabawa zabawkami,
        znowu spacer. Jaki żłobek zapewniłby taką opiekę mojemu dziecku?
        Dodam, że niania kosztuje mnie 500 zł. (żłobek 250)
        Pozdrawiam

        • dorisk Re: Żłobek czy opiekunka? 28.11.03, 14:43
          Ja na szczęscie nie będę musiał dźwigać fotelika, nie mam samochodusmileDzięki za
          podanie ceny niani, miałam zapytać, chyba niestety nie będzie mnie na nią stać,
          ale może warto pomyśleć.
    • amfenix Re: Żłobek czy opiekunka? 01.12.03, 01:24
      Ja też zastanawiałam sie nad tym parę lat temu.Urodziłam synka na drugim roku
      studiów wzięłam roczny orlop dziekański a potem musiałam wybierać.Złobek
      odpodł w przedbiegach.Katastrofalne warunki.Myslałam że padnę na zawał gdy
      zobaczyłam te ryczące dzieci na nocniczkach.Wybrałam opiekunkę.Z
      ogłoszenia.Pierwsza była fantastyczna ale mogła być z synkiem tylko rok.Potem
      wyjechała.Druga i trzecia to były totalne nieporozumienia.Jedna była
      alkocholiczką a druga po prostu znikła kiedyś bez uprzedzenia.Potem znalazłam
      panią z polecenia i dociagneła z synem aż do 5 lat.Była cudowna.Syn kochał ją
      z całego serca.Trochę za bardzo mu popuszczała ale był szczęśliwy.I ja też
      mogłam spokojnie kończyć studia i rozkręcać firme.Wiedziałam że jest
      bezpieczny,najedzony,dotleniony.Mogłam sie spóżnic, wyjechać wcześniej do
      pracy.Ciocia wszystkiego dopilnowała.Ugotowała uprała uprasowała zrobiła
      zakupy.Większość to jej własna inicjatywa.Nie miała tego w
      kontrakcie.Zaprzyjaźniłyśmy się i wspieramy się duchowo do dziś.
      W tej chwili nie stac mnie niestety na taki luksus.Choć ceny w moim mieście są
      zdecydowanie niższe.Moj syn ma ADHD i mimo 9 lat wymaga ciągłej opieki. Pomaga
      mi moja mama która po odejściu mego męża, zostawiła swój dom zamknięty na
      cztery spusty i od roku spędza u mnie większość czasu.Jest emerytowaną
      nauczycielką,fachowiec.Babcia to jednak instytucja.
      • cheerio Re: Żłobek czy opiekunka? 01.12.03, 20:46
        ja bedac w ciazy bylam pewna ze zlobek. kiedy moja mala juz byla na swiecie,
        nie mialam watpliwosci - niania.
        fakt, ze moj bobas nieco rozpieszczony, troche przez makabryczne kolki i
        wieczna moje obecnosc, ale mysle ze w zlobku byloby jej b.zle
        na szczescie tata choc nie mieszka z nami, pomaga nam finansowo i dzieki temu
        bede mogla sobie pozwolic na luksus posiadania niani (od dwoch tygodni... -
        jutro wracam do pracy - ratunku!!!)
        trafilam na fantastyczna pania z ogloszenia. zaczelam szukac dosc wczesnie i
        na cale szczescie bo wczesniej musialam podziekowac dwom innym.

        poza tym chyba nie bedziesz musiala wracac po 3 mcach. urlop macierzynski trwa
        16tyg + jakis wypoczynkowy - moja mala ma skonczone 5 mcy. tlumacze sobie ze to
        dobrze ze musze wrocic do pracy do bedzie jej latwiej zaakceptowac nowy
        porzadek rzeczy, jeszcze niewiele rozumie i moze moja nieobecnosc nie da jej
        sie we znaki. starszemu dziecku trudniej zrozumiec ze mam nagle zniknela ...

        pozdrawiam i zycze calusnego bobasa
        cheerio
        • dorisk Re: Żłobek czy opiekunka? 02.12.03, 10:55
          Chyba masz rację, że im mniejsze dziecko (ocxzywiście bez przesady) tym łatwiej
          sie przyzwyczaja do nowej sytuacji. Zapomniałam tez o urlopie wypoczynkowym, w
          końcu to ponad miesiąc, może nie będzie tak źłe. Dzięki za opiniesmile
Pełna wersja