alimenty od dziecka dla ojca w przyszłości

31.03.09, 08:00
Czy ktoś może jest zorientowany, moja znajoma jest po rozwodzie już
długo, rozwód z orzeczeniem o winie męża(alkoholizm), były z powodu
nadużywania alkoholu ma problemy zdrowotne i jest na rencie,ma
problemy z wątrobą, miał też wypadek, oficjalnie nie pracuje,
ale :na czarno dorabia sobie jako elektryk. Jest dwójka dzieci,
jedno kończy studia za 3 m-ce, drugie idzie do liceum, przez
wszystkie lata koleżanka sama wychowywała córki, alimenty zasądzone
300 zł na dwójkę dzieci, z tym że ojciec dobrowolnie nie płacił,
ściągał komornik i to nie pełną kwotę bo z oficjalnej renty nie mógł
ściągnąć więcej niż 250 zł, koleżanka jakoś sobie radziła z pomocą
rodziny, kiedy starsza córka zdała maturę i dostał się na studia,
ojciec wniósł do sądu o zniesienie alimnetów na starszą, bo jak sie
wyraził:"nie zgadza się by córka studiowała"Teraz starsze dziecko
kończy studia, szuka pracy a kończy kierunek po którym z pracą i to
dobrze płatną ne będzie problemy, chciała też pomóc matce, która ją
wspierała i wychowywała i młodszej siostrze, matka ma długi, bo
praktycznie utrzymywała siebie i dzieci ze swojego wynagrodzenia,
boją się, że ojciec gdy dowie się o pracy córki wniesie o alimenty
dla siebie, bo choruje i ma rentę.
Wydaje mi się to niesprawiedliwe, by ktoś kto swoją chorobą
alkohlową rozbił rodzinę, spowodował ze koleżanka żyła czasami na
granicy ubóstwa by wychować dzieci, dobrowolnie nie płacił alimentów
oraz nie zgadzał się na studia dziecka, teraz chciałby korzystać z
wykształcenia dziecka, które miał przez lata głęboko gdzieś. Tym
bardziej, że jest to czlowiek 50-letni, i praca "na czarno" daje mu
dośc dobre dochody, jeździ samochodem zakuionym na swoją matkę,
mieszka wraz z matka w domu ok. 140 metrowym i niczego mu nie
brakuje. Czy fakt, że nie wspierał dziecka oraz nie placił alimnetow
dobrowolnie może zabezpieczyć córkę koleżanki.
    • oliwija Re: alimenty od dziecka dla ojca w przyszłości 31.03.09, 08:18
      ja tez sie bije z myslami. ale moja koleżanka doskonale
      zorientowana w temacie uświadomila mi ze jeśli ojciec nie pałcił na
      dziecko , nie kontaktowal sie.... poza tym ma możliwiści zarobkowe
      to raczej sąd nie przyzna alimnetów na ojca. w mojej sytuacji jest
      o tyle lepiej ze ex mial druga nowsza żone wiec ona i ich dziecko w
      pierwszej kolejności bedą lożyć na plemnika... ale to dopiero jak
      wykarze ze b yl ok ojcem a że nie był,,,, myśle ze nie powinni sie
      martwić. i w razie co udowodnić co ji jak z tym ojcem było.
      • anetina Re: alimenty od dziecka dla ojca w przyszłości 31.03.09, 09:02
        ale w praktyce - sądy bardzo często przyznają alimenty dla rodzica,
        mimo że ten nie płacił, nie interesował się dzieckiem
        kwestia tylko, ze to będzie małą kwota około 100 zł

        to z informacji ze sądu z wydziału rodzinnego
      • karolina331 Re: alimenty od dziecka dla ojca w przyszłości 31.03.09, 13:32
        Ojciec potrafi sobie lata policzyć.
        Resztę za niego załatwi sąd, który odpyta pozwanego (dorosłe
        dziecko).
        • karolina331 głupio się wkleja 31.03.09, 13:34
          To do Kici. O tym ojcu i latach dziecka.
        • chalsia Re: alimenty od dziecka dla ojca w przyszłości 31.03.09, 14:05
          Karolino, w dwóch swoich postach cytujacych zapatrywanie prawne na
          ten temat dokłądnie pokazałas, że jak najbardziej jest mozliwe, że
          dziewczyna NIE będzie płacić alimentów na swojego ojca - właśnie ze
          wględu na omawianą sprzeczność z zasadami życia społecznego.

          czyli tak jaj pisałam wczesniej - jak będzie to so sąd zdecyduje,
          ale szanse tak naprawdę sa 50/50.
    • karolina331 Re: alimenty od dziecka dla ojca w przyszłości 31.03.09, 09:48
      Zmartwię Cię, ale w opisywanym przez Ciebie przypadku raczej ojciec
      te alimenty dostanie w 100%.
      • chalsia Re: alimenty od dziecka dla ojca w przyszłości 31.03.09, 10:30
        karolina331 napisała:

        > Zmartwię Cię, ale w opisywanym przez Ciebie przypadku raczej
        ojciec
        > te alimenty dostanie w 100%.

        a guzik tam prawda, ze na 100%.
        Tu akurat nie da się nic "wywróżyć" - dosłownie na dwoje babka
        wróżyła - bowiem można takiemu ojcu nie przyznać alimentów na niego
        bo byłoby to niezgodne z zasadami współżycia społecznego, skoro
        musiał działać komornik, dług aliemntacyjny ciągle jest, warunki
        życia godziwe i przede wsystkim - odmowa płacenia alimentów, bo nie
        chciąl by córka studiowala.
        • karolina331 Re: alimenty od dziecka dla ojca w przyszłości 31.03.09, 11:46
          Komornik nie ma tu nic do rzeczy.
          A włąśnie na paragraf o którym mówisz powinien powołać się ojciec
          oraz na wszystkie kolejne mówiące o prawie do alimentów.

          Ojciec jest kaleką i alkoholikiem.
          Żona wspierała go, prowadziła na terapię?
          Dzieci go wpierały, odwiedzały?

          Facio żyje w niedostatku, nie ze swojej winy (kaleki alkoholik,
          alkoholizm jest chorbą i tak to potraktuje sąd) ma pogorszone
          warunki egzystencji.
          Dzieci dorosłe, wykształcone, będą dobrze zarabiać.

          Założymy się, że gostek te alimenty dostanie?
          Jak będzie miał dobrego doradcę, to nawet na 500 zł. może liczyć.

          Nie takie rzeczy już widziałam.
          • chalsia Re: alimenty od dziecka dla ojca w przyszłości 31.03.09, 11:55
            > Ojciec jest kaleką i alkoholikiem.
            > Żona wspierała go, prowadziła na terapię?
            > Dzieci go wpierały, odwiedzały?

            ROTFL


            > Facio żyje w niedostatku,

            no akurat nie jest to zgodne z prawdą i akurat łatwe do wykazania -
            ma się fałkiem nieźle w domu 140m i na utrzymaniu swojej mamy (plus
            robota na czarno)
            • karolina331 Re: alimenty od dziecka dla ojca w przyszłości 31.03.09, 12:10
              Sama dobrze wiesz (bo wertujesz KR), że dom nie ma nic do rzeczy i,
              że dla sądu ten dom był, jest i ma być nadal i to dzieci będą
              musiały zapłacić ojcu, aby ojciec ten dom nadal mógł utrzymać.
              Dla przyjemności dzieci facio nie sprzeda domu i do Brata Alberta
              nie pójdzie.

              Ojcu NIE MOGĄ pogorszyć się warunki życia, kiedy dzieciom wiedzie
              się coraz lepiej i mają coraz lepsze perspektywy.
              I dobrze o tym wiesz. Facio zastosuje odwrócenie wszystkich
              paragrafów i wpisze w miejsce "dziecko" - "niepełnosprawny,
              schorowany, starzejący się kaleka żyjący w niedostatku".

              Co Cię tak bulwersuje w pytaniu, czy DOROSŁE dzieci wspierały
              kalekiego ojca (radą, psychicznie)?
              To jest OBOWIĄZEK dzieci wobec RODZICÓW.
              Rodzice przecież wspierają swoje nawet te durne, bandyckie,
              narkomańskie i nieudane dzieci, a na odwrót to już według Ciebie nie
              funkcjonuje?
              Funkcjonuje. Tak stanowi PRAWO.

              Wystarczy, że gostek pójdzie do pierwszego lepszego stowarzyszenia
              wspierającego ojców. Dostanie tam bezpłatnie takie wsparcie prawne,
              o jakim Ci się nawet nie śniło.
              • chalsia Re: alimenty od dziecka dla ojca w przyszłości 31.03.09, 12:35
                > Co Cię tak bulwersuje w pytaniu, czy DOROSŁE dzieci wspierały
                > kalekiego ojca (radą, psychicznie)?
                > To jest OBOWIĄZEK dzieci wobec RODZICÓW.
                > Rodzice przecież wspierają swoje nawet te durne, bandyckie,
                > narkomańskie i nieudane dzieci, a na odwrót to już według Ciebie
                nie
                > funkcjonuje?
                > Funkcjonuje. Tak stanowi PRAWO.

                he he he sama sobie właśnie zaprzeczyłaś - bowiem w przypadku TEGO
                konkretnego pana wlaśnie nie było działań wspierajacych jego
                dzieci. No i na tej własnie podstawie prawnej - skoro on nie robił -
                to i dzieci nie muszą.
                • chalsia Re: alimenty od dziecka dla ojca w przyszłości 31.03.09, 12:36
                  > konkretnego pana wlaśnie nie było działań wspierajacych jego
                  > dzieci.

                  i to na dodatek dzieci udanych, mądrych, ksztalcących się i
                  niebandyckich smile
              • asia_pers Re: alimenty od dziecka dla ojca w przyszłości 01.04.09, 09:31
                Dom ma do rzeczy, jakoś w mojej sprawie o alimenty miał, musiałam
                sprzedać dom, bo sędzina stwierdziła, że skoro tracę na dojazdy do
                pracy i dowożenie dzieci, to moge znaleźć lokum bliżej miejsca pracy
                i szkół oraz tańsze w utrzymaniu, to było na sprawie o alimenty dla
                dzieci!!! dzieci nie muszą utrzymywać wielkiej chaty tatusia, nikt
                tu nawet nie wspomniał O Bracie Albercie, nikt też nie wspomniał, że
                ojciec ma złe warunki, on nie jest tez niepełnosprawny ani kaleką,
                ma po prostu rentę na 3 lata załatwianą przez znajomych.
                Nikogo nie bulwersuje pytanie o wspieranie ojca!!! czytaj dokadniej
                bo masz problemy ze zrozumieniem, ojciec nie interesował się dziećmi
                gdy jedno miało 2 latka, a drugie 12 lat, w rozwodzie z orzeczeniem
                o winie m.in, jest znęcanie się fizyczne nad matką i starszą córką w
                upojeniu alkoholowym, więc trudno mówic o dorosłych dzieciach,
                chodzi o sytuację obecną, kiedy ten człowiek jest młody i pracuje i
                pije nadal, nagle stwierdzi, ze wygodniej jest korzystać z pracy
                swego dziecka, dlaczego córka ma finansować libacje i popijawy ojca?
                Co do obowiązku rodziców wobec narkomańskich dzieci to zboczyłaś z
                tematu.
              • satelitka1 Re: alimenty od dziecka dla ojca w przyszłości 07.04.09, 08:35
                Karolino - zapominasz, ze "wspieranie" w rodzinie - ma działać w dwie strony.
                Zarówno rodzice mają taki obowiązek wzgledem dziecka - jak i później dzieci
                względem rodzicieli. Moim zdaniem - "facio" tych alimentów nie dostanie wink - z
                uwagi na dotychczasowy brak zainteresowania losem dzieci, niealimentowanie ich i
                niewywiązywanie się z obowiązków rodzicielskich - podjęcie przez niego teraz
                działań miałoby na celu ewidentne "wyszarpanie kasy" i stanowiłoby nadużycie
                jego praw. I całe szczęście, że doktryna i orzecznictwo w tę stronę idą... W
                końcu utrzymywanie nawet bezdomnej i chorej łajzy, której jedyną zasługa było
                to, ze przypadkiem udało jej sie kogos spłodzić - nie moze obarczac ani dziecka,
                ani instytucji państwowych. To nie socjalizm - rozejrzyj się ilu lumpów chodzi
                po ulicach i spi w parkach. Nie ma przymusu pracy wink ale nie ma obowiązku
                zapewniania komus takiemu dachu nad glowa. Już nie.
          • triss_merigold6 Re: alimenty od dziecka dla ojca w przyszłości 31.03.09, 11:59
            ROTFL.
            Karolinko jest cos takiego jak "zasady współżycia społecznego" i sąd
            bierze pod uwagę czy zasądzenie alimentów oraz ich wysokość są
            zgodne z zasadami życia społecznego.
            Idź, zajmij się lepiej liftingiem.
            • karolina331 Re: alimenty od dziecka dla ojca w przyszłości 31.03.09, 12:24
              Jak potrzebny ci lifing, to sama się tym zajmij.

              Jakbyś była mniej zacietrzewiona, to byś doczytała, że właśnie z
              tego paragrafu ojcu te alimenty przyzają.
              • triss_merigold6 Re: alimenty od dziecka dla ojca w przyszłości 31.03.09, 14:48
                Ja jeszcze nie potrzebuję, nie sypie mi się twarz.P
                Akurat to zastrzeżenie jest różnie przez sąd interpretowane i na
                szczęście sądy też potrafią rozstrzygać na korzyść dorosłych dzieci,
                warto pogrzebać w orzecznictwie.
              • chalsia Re: alimenty od dziecka dla ojca w przyszłości 31.03.09, 15:32
                karolina331 napisała:

                > Jak potrzebny ci lifing, to sama się tym zajmij.
                >
                > Jakbyś była mniej zacietrzewiona, to byś doczytała, że właśnie z
                > tego paragrafu ojcu te alimenty przyzają.
                >

                własnie, Karolino - jakbyś była mniej zacietrzewiona, to
                zapoznałabyś się dokładnie z cytowanymi przez siebie materiałami
                prawnymi i miałabyś wtedy świadomosć, że sama podajesz dane, które
                całkowicie obalają Twoje stanowisko, ze TEN DANY ojciec na 100%
                dostanie alimenty od córki.
          • asia_pers Re: alimenty od dziecka dla ojca w przyszłości 31.03.09, 14:55
            Zona go wspierała, był na leczeniu 2 razy, dzieci utrzymują kontakt
            z ojcem, odwiedzają go, to normalny zdrowy człowiek, rok temu
            wyremontował matce dom i kupił samochód na matkę, alkoholizm nie
            jest jego winą? dzieci mu wlewały siłą do gardła???ON NIE ŻYJE w
            niedostatku, ma się b. dobrze.
          • asia_pers Re: alimenty od dziecka dla ojca w przyszłości 01.04.09, 09:21
            Czyżbyś popierała "tatusiów" którzy udają cięzką chorobę i nie mają
            zamiaru wspierać swoich dzieci?i jesteś za tym by alkoholicy mieli
            więcej przywilejów niż dzieciaki, które dzięki wielu wyrzeczeniom
            tylko ich matki wykształciły się? na to wygląda,
            Więc: "facio" nie zyje w niedostatku, mieszka z mamą w dużym domu,
            ma rentę oraz dorabia sobie na czarno około 3 tys. miesięcznie
            (zakłada instalacje elektryczne)więc jak widzisz nie jest kaleką,
            nie widać by cierpiał biedę, stać go na to by pomimo "niskiej renty"
            jeszcze ją codziennie przepijać i na wódeczkę ma, ale na alimenty
            dla dzieci( gdy był rozwód jedno dziecko miało 12 lat drugie 2
            latka) mu nie starczyło.
    • sam-ama Re: alimenty od dziecka dla ojca w przyszłości 31.03.09, 12:35
      Ale jeśli rozwód jest z orzeczeniem ze z jego winy to też nalezą mu
      się alimenty od dzieci??/ ktoś mi mówił ze jak z jego winy to nie
      naleza mu sie alimenty.
      • karolina331 Re: alimenty od dziecka dla ojca w przyszłości 31.03.09, 12:54
        A co ma wspólnego rozwód z żoną z alimentami od dzieci na ojca?
    • karolina331 Re: alimenty od dziecka dla ojca w przyszłości 31.03.09, 12:52


      Informacje dodatkowe:

      Odpowiedź: Zgodnie z art. 128 w zw. z art. 87 kodeksu rodzinnego i
      opiekuńczego rodzice i dzieci obowiązani są wspierać się wzajemnie,
      co wyraża się także poprzez obowiązek dostarczania środków
      utrzymania, a w miarę potrzeby także środków wychowania (obowiązek
      alimentacyjny).
      Sam fakt, iż ojciec pobiera emeryturę nie oznacza, że może pokryć
      wszystkie swoje usprawiedliwione potrzeby. Warto w tym względzie
      przytoczyć fragment uzasadnienia uchwały Sądu Najwyższego z dnia 8
      stycznia 1982 r. sygn. akt III CZP 58/81. Stwierdzono, iż: „Niska
      emerytura nie zawsze jest w stanie zapewnić środki umożliwiające
      pokrycie wszystkich aktualnie usprawiedliwionych potrzeb
      uprawnionego. Temu, kto jest niezdolny do utrzymania się we własnym
      zakresie, potrzebne na to środki powinni dostarczyć krewni,
      obowiązani w myśl przepisów kodeksu rodzinnego i opiekuńczego do
      jego alimentacji.”
      Istotna jest tutaj regulacja art. 133§2 kro i to czy ojciec
      pozostaje w niedostatku pomimo, że pobiera emeryturę. Kwestia ta
      pozostaje jednakże już do oceny Sądu w konkretnej sprawie.
      Aby uwolnić się od obowiązku alimentacji należy wykazać, że utracono
      zdolność alimentacji, np. z powodu utraty zdolności do pracy (wiek,
      choroba) albo takich kosztów utrzymania własnego i rodziny, że
      świadczenie na rzecz uprawnionego jest niemożliwe zgodnie z art. 132
      kro.
      • asia_pers Re: alimenty od dziecka dla ojca w przyszłości 01.04.09, 09:34
        własnie, znów sobie zaprzeczyłaś, WZAJEMNIE!!!czyli jedno drugiego,
        a nie tylko jedna strona drugą
      • satelitka1 Re: alimenty od dziecka dla ojca w przyszłości 07.04.09, 08:38
        no i własnie - "wspierać sie wzajemnie" ... proste
    • karolina331 Re: alimenty od dziecka dla ojca w przyszłości 31.03.09, 13:06


      Odpowiedź: Przepisy dotyczące zasad i zakresu obowiązku
      alimentacyjnego zostały określone w ustawie z dnia 25 lutego 1964 r.
      Kodeks rodzinny i opiekuńczy (Dz.U. nr 9, poz. 59 ze zm.).
      W uchwale pełnego składu Izby Cywilnej i Administracyjnej Sądu
      Najwyższego z dnia 16 grudnia 1987 r., sygn. akt III CZP 91/86,
      OSNCP 1988/4/42, wyraźnie podkreślono, że „Obowiązek alimentacyjny
      wynika z pokrewieństwa albo z więzów prawnych, z którymi ustawodawca
      wiąże jego istnienie.
      Na gruncie polskiego prawa rodzinnego obowiązek alimentacyjny
      stanowi przede wszystkim zobowiązanie prawnorodzinne wynikające ex
      lege z różnych powiązań rodzinnych. Jest on uzależniony od bliskości
      pokrewieństwa, powinowactwa lub przysposobienia oraz od tego, czy
      osoby uprawnione mogą utrzymać się własnymi siłami. (...).
      Przesłanką obowiązku alimentacyjnego unormowanego w art. 128-144
      oraz 60 § 1 Kro jest pozostawanie osoby uprawnionej w niedostatku.
      Przesłanka ta nie odnosi się do obowiązku alimentacyjnego rodziców
      względem dziecka, które nie osiągnęło jeszcze samodzielności, oraz
      do podobnego obowiązku obciążającego małżonków w zakresie
      zaspokajania potrzeb rodziny w ramach art. 27 Kro. (...).”.
      W literaturze prawniczej zresztą na temat obowiązku alimentacyjnego
      również zaznaczono, iż „Obowiązek alimentacyjny jest obowiązkiem
      wzajemnym, tzn. że osoby związane stosunkiem alimentacyjnym z racji
      węzła rodzinnego (art. 128 KRO) są jednocześnie uprawnione i
      zobowiązane do dostarczania drugiemu alimentów w przypadku
      wystąpienia ustawowych przesłanek.
      Przykład: Ojciec jest obowiązany do alimentacji małoletniego syna; w
      przyszłości pełnoletni syn może być obowiązany do alimentacji
      swojego ojca, jeżeli nie będzie on mógł się samodzielnie utrzymać i
      popadnie w niedostatek.
      Mimo zobowiązaniowego modelu obowiązku alimentacyjnego, ma on
      swoiste cechy wynikające przede wszystkim z prawnorodzinnego i
      osobistego charakteru. (...).
      Prawo do alimentów oraz obowiązek alimentacyjny jest niezbywalny
      (...).
      Nie jest także dopuszczalne zrzeczenie się prawa do alimentacji
      (...).
      Stosunek alimentacyjny i wynikający z niego obowiązek (roszczenie)
      powstają z mocy prawa (wskutek zaistnienia określonych więzi
      rodzinnych) niezależnie od woli stron. (...).
      Prawo do alimentacji nie ulega przedawnieniu. Podlega natomiast
      przedawnieniu roszczenie o poszczególne świadczenia (raty
      miesięczne). (...).
      Obowiązek alimentacyjny ma w zasadzie bezwzględny charakter i jego
      wykonanie nie zależy od poprawności zachowania się osoby
      uprawnionej. Jednak w stosunkach między dorosłymi członkami rodziny
      nie jest wykluczone oddalenie roszczenia w razie szczególnie
      rażącego naruszenia zasad współżycia społecznego (art. 5 KC) (...).”
      (T. Smyczyński, Prawo rodzinne i opiekuńcze. Analiza i wykładnia,
      Warszawa 2001, s. 375 i n.).
      W uchwale pełnego składu Izby Cywilnej i Administracyjnej Sądu
      Najwyższego z dnia 16 grudnia 1987 r., sygn. akt III CZP 91/86,
      OSNCP 1988/4/42, istotnie wyjaśniono, iż „W razie rażąco
      niewłaściwego postępowania osoby uprawnionej do alimentów, budzącego
      powszechną dezaprobatę, dopuszczalne jest oddalenie powództwa w
      całości lub w części ze względu na zasady współżycia społecznego
      (art. 5 Kc). (...).
      W praktyce zdarzają się przypadki rażącego naruszenia przez osobę
      uprawnioną do alimentacji zasad współżycia w rodzinie. Takie
      sytuacje faktyczne występują (...) przy alimentowaniu rodziców przez
      ich dzieci oraz wykonywaniu obowiązku alimentacyjnego pomiędzy
      innymi krewnymi (...). Rażąco niewłaściwe postępowanie uprawnionego
      może polegać między innymi na:
      a) zachowaniach godzących w życie i zdrowie członka rodziny,
      b) zachowaniach naruszających godność, dobre imię i inne dobra
      osobiste człowieka,
      c) zawinionym popadnięciu w niedostatek lub umyślnym wywoływaniu
      sytuacji prowadzącej do żądania alimentów.
      Zawinione zachowania są powszechnie potępiane w społeczeństwie i nie
      można zakładać, ażeby osoba doznająca krzywdy w każdym przypadku
      mimo to zobowiązana była do świadczenia alimentów na rzecz osoby ją
      krzywdzącej, tylko dlatego, że obowiązek alimentacyjny wynika z
      pokrewieństwa, małżeństwa albo z innych więzów, z którymi ustawa
      łączy ten obowiązek.
      W kodeksie rodzinnym i opiekuńczym przewidziane zostały przypadki, w
      których ustawodawca uzależnia skutki prawne od zasad współżycia
      społecznego (art. 56 § 2, art. 144 Kro), w odniesieniu do
      pozostałych stosunków prawnorodzinnych istnieje możliwość odwołania
      się do klauzuli generalnej zawartej w art. 5 Kc [który to przepis
      stanowi, że nie można czynić ze swego prawa użytku, który by był
      sprzeczny ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem tego prawa lub z
      zasadami współżycia społecznego. Takie działanie lub zaniechanie
      uprawnionego nie jest uważane za wykonywanie prawa i nie korzysta z
      ochrony].
      Odmowa przyznania środków utrzymania z powołaniem się na zasady
      współżycia społecznego powinna mieć miejsce bardzo rzadko, w
      przypadkach szczególnie uzasadnionych i wówczas, gdy budzą one
      powszechną dezaprobatę.
      Stosowanie art. 5 Kc może dotyczyć roszczeń alimentacyjnych między
      dorosłymi członkami rodziny. (...).
      Tak samo za nadużycie prawa podmiotowego może być uznane żądanie
      alimentów przez osobę niezdolną do samodzielnego utrzymania się,
      która z własnej winy znalazła się w niedostatku. (...).”.
      Każda sprawa o alimenty wniesiona przed sąd jest rozpatrywana
      indywidualnie. Warto zatem pamiętać o treści wspomnianego już wyżej
      przepisu art. 5 Kodeksu cywilnego. Trzeba sobie też uzmysłowić fakt,
      iż rzeczywiście, jak uzasadniano w uchwale pełnego składu Izby
      Cywilnej i Administracyjnej Sądu Najwyższego z dnia 16 grudnia 1987
      r., sygn. akt III CZP 91/86, OSNCP 1988/4/42, może nastąpić odmowa
      przyznania środków utrzymania z powołaniem się na zasady współżycia
      społecznego, która co do zasady może mieć miejsce bardzo rzadko, w
      przypadkach uzasadnionych i do tego wtedy, gdy budzą one powszechny
      sprzeciw.





      Data: 2006-02-11
      Działy: Rodzinne
      Hasła: alimenty, alimenty dla ojca
      ID: 129806
      ««powrót
    • karolina331 Re: alimenty od dziecka dla ojca w przyszłości 31.03.09, 13:11


      Odpowiedź: Tak, istnieje taka możliwość. Art. 128 kodeksu rodzinnego
      i opiekuńczego stanowi, że obowiązek dostarczania środków
      utrzymania, a w miarę potrzeby także środków wychowania (obowiązek
      alimentacyjny) obciąża krewnych w linii prostej oraz rodzeństwo.
      Rodzice mogą żadać alimentów od dzieci tylko gdy znajdują się w
      niedostatku. Zakres świadczeń alimentacyjnych zależy od
      usprawiedliwionych potrzeb uprawnionego oraz od zarobkowych i
      majątkowych możliwości zobowiązanego.
    • karolina331 Re: alimenty od dziecka dla ojca w przyszłości 31.03.09, 13:13
      Temat: Alimenty dla ojca
      Pytanie: Ojciec mojej córki nigdy nie przyczynił się do wychowania i
      utrzymania dziecka. Pozbawiony jest władzy rodzicielskiej. Alimenty
      na córkę o trzymywałam z FA ( nie są spłacane). Czy w przyszłości
      będzie mógł wnieść sprawę do sądu o alimenty od dziecka i jakie są
      szanse by córka musiała płacić alimenty na swojego ojca który nie
      wypracowuje sobie emerytury ( nie pracuje bądź pracuje "na czarno").
      Czy jest jakaś szansa by uchronić córkę przed alimentowaniem ojca?



      Informacje dodatkowe:

      Odpowiedź: W opisanej sytuacji ojciec dziecka będzie mógł wnieść
      pozew o alimenty, jeżeli będzie on znajdował się w niedostatku,
      czyli nie będzie miał środków do życia lub też posiadane środki
      nie będą wystarczały na zaspokojenie jego podstawowych potrzeb.
      Tym niemniej obowiązek alimentacyjny będzie obciążał w pierwszej
      kolejności jego byłą żonę, o ile związek małżeński w ogóle
      istniał. W sytuacji, gdy była żona ojca dziecka nie będzie w
      stanie uczynić zadość temu obowiązkowi, przejdzie on na dziecko.
      Jeżeli więc będą istniały warunki do orzeczenia alimentów od
      byłej żony, to dziecko pozostanie wolne od tego zobowiązania.
      Inną zaś sprawą jest, iż zarówno była żona, jak i dziecko
      wspomnianego w pytaniu mężczyzny, będą mogły wnosić o nie
      orzekanie wobec nich obowiązku alimentacyjnego, a to w związku z
      opisaną w pytaniu postawą ojca dziecka (biorąc pod uwagę przede
      wszystkim fakt, iż nie łożył on na utrzymanie dziecka - w takiej
      sytuacji jest bardzo wątpliwe, aby sąd przyznał mu alimenty od
      dziecka, byłoby to bowiem radykalnie sprzeczne z zasadami
      współżycia społecznego). Dodatkowo jego była żona będzie wolna
      od zobowiązania w przypadku, jeżeli to ojciec dziecka został
      uznany za wyłącznie winnego rozpadu pożycia małżeńskiego w
      wyroku orzekającym rozwód.
      Należy jednak stwierdzić, iż pełną ochronę dziecka
      przed obowiązkiem alimentacyjnym wobec biologicznego ojca
      stanowi przysposobienie dziecka przez innego mężczyznę,
      najlepiej męża matki. Przysposobienie jest możliwe nawet, w
      szczególnych przypadkach, bez zgody ojca, z tym że dziecko w
      momencie złożenia wniosku o przysposobienie nie może być
      pełnoletnie. Przytoczone powyżej okoliczności też wprowadzają,
      do pewnego stopnia, ochronę dziecka przed obowiązkiem
      alimentacji, lecz są wysoce ocenne i skuteczność omówionych
      powyżej argumentów zależeć będzie od uznania sądu.
      Przysposobienie zaś wprowadza pełną i bezdyskusyjną ochronę
      przed omawianym obowiązkiem alimentacyjnym.



      Data: 2004-08-21
      Działy: Rodzinne
      Hasła: alimenty, alimenty dla ojca
      ID: 100228
      ««powrót


      [ do wydruku ] [ wyślij znajomemu ]

      ---------------------------------------------------------------------
      -----------


      • asia_pers Re: alimenty od dziecka dla ojca w przyszłości 01.04.09, 09:35
        Najpierw musi udowodnić, że znajduje się w niedostatku.
    • karolina331 Re: alimenty od dziecka dla ojca w przyszłości 31.03.09, 13:15
      Sąd zdecyduje zgodnie z prawem, bo sąd jest tylko praworządny, nie
      musi być sprawiedliwy.
    • kicia031 Re: alimenty od dziecka dla ojca w przyszłości 31.03.09, 13:29
      Niech znajoma zbierze wszelkie dowody dotyczace sciagania alimentow,
      braku zgody na studia i dochodow dawcy spermy, jego stylu zycia i
      posiadanej wlasnosci.
      Nigdy nie wiadomo, czy i kiedy to sie przyda.

      I nie za bardzo rozumiem skad ten osobnik mialby miec wiedze o tym,
      ze corka pracuja, czy tez w ogole wiedzic o niej cokolwiek. Nie
      nalezy mu dostarczac takich informacji.
      • asia_pers Re: alimenty od dziecka dla ojca w przyszłości 01.04.09, 09:35
        Dziewczynki są silnie związane z jego matką ich babcią
    • karolina331 Re: alimenty od dziecka dla ojca w przyszłości 01.04.09, 16:13
      Zapytałaś, to Ci odpowiedziałam.
      Teraz wiesz, czego się trzymać.

      Każdy kij ma dwa końce, a wyroki sądowe są nieprzewidywalne.
      Masz przecież napisane, że KAŻDY PRZYPADEK JEST ROZPATRYWANY przez
      sąd INDYWIDUALNIE, tak więc warto może przygotować się na
      okoliczność, że dorosłe dzieci zostaną zobąwiązane do finansowego
      wspierania swego ojca.
      Nawet jeśli tego ojca nie lubią i nim gardzą.

      Sądu nie obchodzą sympatie dorosłych dzieci, tylko to, czy stary
      ojciec ma z czego żyć, czy też pójdzie prosić o wsparcie opiekę
      społeczną. A więc, czy pójdzie po kasę do podatnika.

      Sąd stoi zazwyczaj na stanowisku, że podatnik nie jest winien
      zaistniałej sytuacji, a dorosłe dzieci (pośrednio) tak.

      A może te dorosłe dzieci same będą chciały wesprzeć kalekiego ojca
      choćby ze wstydu, że stary człowiek przymiera głodem?
      Przecież pomagamy tylu ludziom, niewartym naszego współczucia!
      A to JEST ICH OJCIEC.

      Świat nie jest czarno-biały, a to jest PRAWO, a nie koncert
      pobożnych życzeń i nie musi się każdemu podobać.
      • floric Re: alimenty od dziecka dla ojca w przyszłości 05.04.09, 11:07
        > Sąd stoi zazwyczaj na stanowisku, że podatnik nie jest winien
        > zaistniałej sytuacji, a dorosłe dzieci (pośrednio) tak.

        bzdura na bzdurze bzdurę bzdurą pogania

        dzieci winne, że ich biologiczny ma za mało kasy

        niby na czym ma ich wina polegać, rozświetl proszę, bo mój wąski
        umysł tego nie pojmuje
      • angazetka Re: alimenty od dziecka dla ojca w przyszłości 07.04.09, 10:17
        > Sąd stoi zazwyczaj na stanowisku, że podatnik nie jest winien
        > zaistniałej sytuacji, a dorosłe dzieci (pośrednio) tak.

        O. A w jaki sposób?
      • tu_nia Re: alimenty od dziecka dla ojca w przyszłości 13.04.09, 23:01
        karolina ma racje piszac ze "Sądu nie obchodzą sympatie dorosłych dzieci, tylko
        to, czy stary
        ojciec ma z czego żyć, czy też pójdzie prosić o wsparcie opiekę
        społeczną. A więc, czy pójdzie po kasę do podatnika."
        nie ma tu nic do rzezy czy ojcicec sam w przeszlosci placicl na dziecko, nawet
        gdyby nie zaplacil an zlotowkia znajdzie sie w niedostatku dzieci sa zobowiazane
        placici na niego i juz.nie ma zadnych okolicznosci lagadzacyh. jedyne przeslanki
        to niedostatek uprawnionego czyli ojca i pokrewienstwo czyli dziecko.no i
        ocywiscie mozliwosci finansowe dziecka ale to juz raczje decyduje o smej kwocie
        nie zas o samym fakcie placenia.
        • ewa.ruda Re: alimenty od dziecka dla ojca w przyszłości 14.04.09, 10:09
          no i widzicie same dziewczyny jakie to nasze prawo jest sprawiedliwe.
          Ja też obawiam sie podobnego.
          Tylko, ze ojciec dziecka nie uznał a i ja nie ustalałam ojcostwa
          przez sąd. Mój były partner ( dawca spermy mojej córci ) cały czas
          mnie oszukiwał, był ( tzn nadal jest oszustem matrymonialnym) na
          stałe miał kobieę, z którą mieszkał a mimo to prowadził życie ze mną
          jak i z innymi kobietami.
          Z pierwszego małżeństwa ma bliźniaków, którzy maja po 7 lat i TATUŚ
          wyłudza pieniądze na bajer że jeden z synów jest chory na raka
          kości. Od jego byłe żony wiem że nigdy nigdzie nie pracował tylko
          żyje z wyłudzania kasy. Były już sprawy sądowe o ograniczenie praw
          do synów ale nasz kochany i sprawiedliwy SĄD stwierdził, że dzieci p
          [otrzebują ojca. OJCA !!!!!!! tylko jakiego.
          Tak więc do mojej córki praw nie ma nie chodzę z tego powodu po
          sądach i mam spokój ( przynajmniej na razie ) bo boję się, że jak
          będzie już brzydki i nie zdolny do oszukiwania i bajerowania lasek
          to kasa sie skończy i przypomni sobie o córce. Cały czas będę żyła w
          strachu i niepewności.
          • chalsia Re: alimenty od dziecka dla ojca w przyszłości 14.04.09, 10:35
            > Tylko, ze ojciec dziecka nie uznał a i ja nie ustalałam ojcostwa
            > przez sąd.

            to zupełnie nie masz sie czego obawiać - jesli gośc oficjalnie nie jest ojcem,
            to nie może sie starać na starośc o alimenty od Twojej córki, bo ona - wedle
            prawa - ma ojca nieznanego.
            • ewa.ruda Re: alimenty od dziecka dla ojca w przyszłości 14.04.09, 10:43
              No niby tak, ale jak mu sie przypomni to może wystąpic do sadu o
              ustalenie ojcostwa ( też czytałam różne opinie, że może do 6
              miesiąca dziecka a później jak dziecko bedzie pełnoletnie )
              Może stwierdzić że nic nie wiedział o ciąży i o dziecku które mu sie
              urodziło ( w wiedział dobrze )
    • julianne9 Re: alimenty od dziecka dla ojca w przyszłości 02.06.09, 15:45
      To jest moim zdaniem dyskryminacja dzieci, że w takich sytuacjach może zdarzyć
      się, ze dziecko musi płacić na takiego delikwenta alimenty ,chociaż sam
      delikwent alimentów nie płacił.Podobno według prawa nie ma zapisu ,że jeśli
      ojciec się nie sprawdza nie powinien mieć możliwości ubiegania się o alimenty od
      dziecka. Nawet najgorsi zwyrodnialcy i kryminaliści mają do tego prawo.
      Popatrzmy na Wiśniewskiego facet wychowywał się w domu dziecka a musi płacić
      alimenty matce alkoholiczce- chore.
      Teraz jest podobno jakaś nowa ustawa, że alimenty obowiązują ojców do 18 roku
      życia a jak faceta ,nie stać na alimenty ,to może ubiegać się o zawieszenie
      alimentów a mimo tego zawieszenia może się w przyszłości obiegać o alimenty od
      dziecka żenada naprawdę.
      Ja zawsze powtarzam ,że najlepszy ojciec to martwy ojciec i im szybciej tym
      lepiej przynajmniej nie będzie facet ubiegał się o alimenty ,dziecko dostanie
      spadek po dawcy i może nie będzie musiał się dzielić majątkiem z jakąś macochą
      i jej dzieciorami-pomarzyć jednak mozna prawda?
      • to.ja.kas Re: alimenty od dziecka dla ojca w przyszłości 02.06.09, 15:57
        Czy ten przepis, że dziecko jest alimentowane tylko do 18 rz wszedł
        w zycie?
        • chalsia Re: alimenty od dziecka dla ojca w przyszłości 02.06.09, 17:07
          > Czy ten przepis, że dziecko jest alimentowane tylko do 18 rz
          wszedł
          > w zycie?

          Nowe przepisy nie znoszą obowiązku alimentacyjnego powyzej 18-tego
          roku zycia, natomiast ułatwiają wtedy obniżenie alimentów lub
          zaprzestanie placenia.
          • julianne9 Re: alimenty od dziecka dla ojca w przyszłości 02.06.09, 17:39
            chalsia napisała:

            > Nowe przepisy nie znoszą obowiązku alimentacyjnego powyzej 18-tego
            > roku zycia, natomiast ułatwiają wtedy obniżenie alimentów lub
            > zaprzestanie placenia.

            Na jedno wychodzi.
            • chalsia Re: alimenty od dziecka dla ojca w przyszłości 02.06.09, 22:36
              > Na jedno wychodzi.

              nie, nie wychodzi na jedno.
              • karolcia44 Re: alimenty od dziecka dla ojca w przyszłości 06.06.09, 14:34
                Przepraszam, że się wtrącę, ale jak możliwe jest żądanie alimentów
                od byłej żony? Przecież w końcu brali rozwód....I właściwie to już
                obcy ludzie... Czy coś nie tak przeczytałam?...
Pełna wersja