Obecność ojca na rozprawie o alimenty

16.04.09, 21:18
witam
Chciałam się Was zapytać jak to jest kiedy ojciec nie odbiera
poczty, nie odbiera zawiadomień z sądu. Za niedługo mamy pierwszą
rozprawę o alimenty, mój maż jeszcze nie odebrał wezwania. I co w
takiej sytuacj, jak długo mozna unikać sprawy.

    • sylviajulia Re: Obecność ojca na rozprawie o alimenty 17.04.09, 17:27
      witam! byłam tej samej sytuacji co Ty ojciec moich dzieci nie
      odebrał zawiadomienia o rozprawie. Sama stawiłam się do sądu i tam
      pani sędzina wypytała mnie o wszystko i powiedziała że jeżeli
      ojciec dzieci nie stawił się na rozprawe a odebrał zawiadomienie to
      zasądzą alimenty na rzecz dzieci zaocznie a jeżeli nie odebrał to na
      początek wyślą do niego wezwanie z dłuższym terminem na
      wstawiennictwo a jak to nie przyniesie efektu wtedy wezwą kogoś z
      Jego rodziny jako kuratora o potwierdzenie że nie wiadomo gdzie on
      przebywa, a jeżeli bedzie wiadomo gdzie przebywa doprowadzi go
      policja
      • agnieszka_i_dzieci Re: Obecność ojca na rozprawie o alimenty 17.04.09, 18:52
        > ojciec dzieci nie stawił się na rozprawe a odebrał zawiadomienie to
        > zasądzą alimenty na rzecz dzieci zaocznie

        Zgadza się. Z jedna różnicą- w moim przypadku sąd uznał pismo za doręczone mimo
        otrzymania z poczty informacji,ze pisma nie odebrał.
        Wypytali czy adres dobry itp. (ale była to sprawa o pozbawienie władzy i z
        papierów wynikało,ze na innych sprawach często się nie stawiał).
        Ale na alimentacyjnej (+o ustalenie ojcostwa) stawił się pierwszej, na drugiej
        już nie i zasądzono zaocznie (bez wzywania kogoś z rodziny, kuratora itp).
        Teoria mówi,ze może policja go doprowadzić,ale wiele zależy od tego co sąd
        zdecyduje.
    • annakate Re: Obecność ojca na rozprawie o alimenty 17.04.09, 20:35
      jezeli faktycznie mieszka pod tym adresem, a nie odbiera - to mozna uznać za
      doręczone przez awizo. czasem może byc potrzebne potwierdzenie zameldowania.
      Gorzej, jesli nie mieszka - np. jest zameldowany z matką, ale pol roku temu
      poszedł precz albo wyjechał za granicę nie podając adresu - wtedy na wniosek
      strony mozna ustanowic kuratora dla nieznanego z miejsca pobytu. Kurator
      poszukuje takiej osoby, ale jesli przy dołożeniu starnności nie znajdzie to po
      upływie 30 dni od wywieszenia ogłoszeń w budynku sądu i gminy doręczenia do rąk
      kuratora staja sie skuteczne i sprawa może się odbyć bez udziału samego
      zainteresowanego
      • max-ima Re: Obecność ojca na rozprawie o alimenty 17.04.09, 20:51
        U nas to wygląda tak: ojciec dziecka zameldowany jest pod tym samym
        adresem co ja i dzecko, od miesiąca przebywa pod innym adersem,
        wynajmuje mieszkanie ( nie mam adresu ) Nie pojawił sie w domu od
        miesiaca i przez to nie odbiera poczy. za 10 dni sprawa, wyslałam mu
        dzisiaj sms, z tego co czytam to może być problem, jeżeli sie
        faktycznie nie pojawi. Sprawa może sie przeciągnać kilka miesiecy. A
        co w przypadku miesiecy kiedy ojciec nic nie placił i nagle po kilku
        miesiacach jest wreszcie sprawa, sąd przyznaje alimenty, ale czy
        bierze pod uwagę poprzednie miesiące?
        • chalsia Re: Obecność ojca na rozprawie o alimenty 18.04.09, 00:04
          > co w przypadku miesiecy kiedy ojciec nic nie placił i nagle po kilku
          > miesiacach jest wreszcie sprawa, sąd przyznaje alimenty, ale czy
          > bierze pod uwagę poprzednie miesiące?

          jesli w pozwie nie napisałaś od kiedy mają być alimenty (np. od dnia wniesienia
          pozwu albo ileś miesięcy przed złożeniem pozwu) - to nie - wtedy sąd orzeka
          alimenty od dnia ogłoszenia wyroku. Ale na rozprawie może to ustnie zmienić.
    • virtual_moth Re: Obecność ojca na rozprawie o alimenty 17.04.09, 22:06
      W praktyce wygląda to tak, że pismo podwójnie awizowane uważa się za doręczone (!!!), CHYBA ŻE pracownik poczty zaznaczy na przesyłce, że gość wyprowaził się i fizycznie nie mieszka, wtedy jest zabawa z wyznaczaniem kuratora.
      • czar_bajry Re: Obecność ojca na rozprawie o alimenty 18.04.09, 18:03
        wystap aby wyrok został wydany zaocznie
    • kajda28 Re: Obecność ojca na rozprawie o alimenty 19.04.09, 15:20
      mój eks mieszka na stancji a meldunek ma ze mną. Awizo oczywiście
      nie odebrał. Sędzina na sprawie zapytała mnie czy go informowałam o
      sprawie -nie, dlatego że pomimo że mieszka 2 bloki dalej (po adresie
      sędzina wiedziała) boję się go i nie zaczepiam ani z nim nie
      rozmawiam. I zapytała też czy nie jest w wiezieniu- nie.
      Dopowiedziałam tylko że dzielnicowy może poświadczyć że mieszka pod
      adresem który ja podałam, bo doręczał mu osobiście wezwanie na inną
      sprawę. Dostałam alimenty zaocznie w kwocie ile podałam.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja