mamaijulio
22.04.09, 16:40
Mam dziecko polroczne z osoba z ktora nie jestem, nie bylismy nawet
malzenstwem Dziecko ma moje nazwisko Ojcicec dziecka nie jest
wpisany w akt urodzenia i nie mam zamiaru go wpisac Nie chce zeby
moje dziecko mialo z nim kontakt, chociaz ojciec chce Ale i tak
widuje go srednia 3 dni w miesiacu po 2 godziny bo jest kierowca
tira i wiecej go nie ma Ojciec dziecka "straszy" mnie ze zlozy
wnuosek do sadu o ustalenie ojcostwa a potem o mizliwosc widywania
sie z dzieckiem bez mojej opieki Ja nie chce do tego dopuscic,
zwlaszcza ze on chc ezabierac syna do swojej rodziny ktora mnie nie
akceptuje i obgaduje Wiem, ze jak syn bedzie starszy to moze byc
przez tych ludzi nastwiany przeciwko mnie i moim bliski Jesli
dojdzie do zlozenia tych wnioskow, co moge zrobic aby nie doszlo to
tych spotkan z ojcem bez mojej opieki Czy ktoras z was miala podobna
sytuacje? jak sie rozwiazala? Dodam ze ojciec kocha dziecko, chce
miec z nim kontakt, kupil mu cala wyprawke, pomagal przy kapaniu,
przewijaniu i karmieniu Niestety... (Tylko prosze nie piszcie ze
piwnnam sie cieszyc ze sie interesuje - nie o to tu chodzi)