składki rentowo-emerytalne

26.04.09, 14:34
Wiadomo, że to, co w II filarze dzieli przy podziale majatku
wspólnego. Ale mam kilka wątpliwości i w związku z tym pytań do
doświadczonych.
1. Czy sąd musi fakt podziału przyklepać, czy jest to z mocy
prawa "oczywista oczywistość"?
2. Które własciwie składki podlegają podziałowi? Te po reformie, z
funduszy, czy też te ZUS-owskie?
    • guderianka Re: składki rentowo-emerytalne 26.04.09, 15:10
      1. Jest to oczywista oczywistość-składki w tzw.II wchodzą w skład
      wspólnoty majątkowej i jako takie są po rozwodzie "dzielone".
      Aczkolwiek w moim przypadku do takowego nie doszło-bo ex nie miał
      załozonego rachunku w II filarze i nie doszło do przelania jednostek
      uczestnictwa
      2. Składki z II filaru (po reformie )

      www.doradcyfinansowi24.com/documents/poradniki/twoja_emerytura_II_filar_OFE_cz.3.pdf
      • takijestlos Re: składki rentowo-emerytalne 26.04.09, 15:40
        guderianka napisała:

        > 1. Jest to oczywista oczywistość-składki w tzw.II wchodzą w skład
        > wspólnoty majątkowej i jako takie są po rozwodzie "dzielone".

        Dzięki. Czyli rozumiem, jeśli nawet sąd o tym nie wspomniałby w
        orzeczeniu to jeszcze nie musztarda po obiedzie.

        > Aczkolwiek w moim przypadku do takowego nie doszło-bo ex nie miał
        > załozonego rachunku w II filarze i nie doszło do przelania
        >jednostek

        A z Twoich skorzystał?
        Czy składki z ZUS-u(jeśli ktoś nie przeszedł do funduszu)też są
        dzielone?

        > 2. Składki z II filaru (po reformie )

        Czyli to, co wcześniej - przepada. Współczuję kobietom, które nie
        pracowały na etat, były "przy dzieciach", bo mąż dobrze zarabiał, a
        potem zostają z niczym.
        Dzięki za linka, poczytam.
        • burza4 Re: składki rentowo-emerytalne 27.04.09, 20:42
          małe sprostowanie/uściślenie - składki nie są dzielone przy
          rozwodzie automatycznie. Jeśli strony o podział nie wnoszą - to w
          orzeczeniu nie będzie na ten temat ani słowa, natomiast fundusze nie
          respektują zapisów typu "strony rezygnują z wszelkich roszczeń wobec
          siebie". Jeśli da się z eksem dogadac - wystarczą oświadczenia w
          swoich OFE jak mają podzielić składki.

          do guderianki - przecież rachunek w OFE można założyć na potrzeby
          takiej operacji, a rozliczenie nie musi być wzajemne?
          • takijestlos przeanalizujmy razem (z linku) 30.04.09, 22:48
            "Po ustaniu wspólności majątkowej (po rozwodzie, uniewaŜnieniu
            małŜeństwa, umownego wyłączenia lub ograniczenia wspólności
            majątkowej) fundusz dokonuje wypłaty na rachunek w
            funduszu wskazany przez byłego współmałŜonka członka funduszu".


            Wnioskuję, że wystarczy powstanie rozdzielności, aby wystąpić z
            żądaniem do funduszu. Czyli sąd nie musi nad tym debatować, nie jest
            również konieczny formalny podział majątku, ani zgoda właściciela
            rachunku?

            W przypadku rozwiązania przez rozwód lub uniewaŜnienia małŜeństwa
            Członka, środki zgromadzone na jego rachunku podlegają podziałowi
            jako majątek wspólny małŜonków


            I tu nie jest dla mnie do końca jasne, czy jednak musi być wcześniej
            zrobiony podział.

            Środki,które w wyniku podziału przypadły byłemu współmałŜonkowi,
            są przekazywane tej osobie w formie wypłaty dopiero wówczas, gdy OFE
            otrzymało dowód potwierdzający jej prawo do tych środków


            Ale, co jest tym "prawem"? Ustanie wspólnoty majątkowej czy
            konkretne orzeczenie sądu przy podziale majątku, ile któremu
            małżonkowi należy się tych środków?

            JeŜeli były współmałŜonek nie naleŜy do OFE i w ciągu 2 miesięcy
            od przekazania do OFE dowodu potwierdzającego prawo do środków nie
            wskaŜe rachunku w OFE, wówczas jest dla niego otwierany rachunek w
            OFE, którym moŜe on dysponować w róŜnym zakresie.


            Z tego wynikałoby, że może mieć część środków z II filaru w ZUS-ie,
            a część na rachunku OFE. Czy to prawnie możliwe?

            JeŜeli były współmałŜonek jest w wieku emerytalnym lub pobiera
            juŜ świadczenia emerytalne,wówczas moŜe otrzymać wypłatę pienięŜną
            tych środków.Podobnie dzieje się, jeśli były współmałŜonek urodził
            się przed 01 stycznia 1969r. i zgromadzone środki są niewielkie (do
            50% przeciętnego wynagrodzenia,


            Mała niejasność, mowa o wieku emerytalnym w którym momencie, ustania
            wspólnoty m., upomnienia się o środki z funduszu? W podanym
            przykładzie nie przelewa się środków, tylko zatrzymuje na
            dotychczasowym koncie i wypłaca połowę byłemu małzonkowi w wieku
            emerytalnym?

            Czy ktoś czuje się w ogóle mądry w temacie? Właściwie to mogłabym
            skrócić swoje dociekania do jednego pytania: czy jeśli odpuszczę
            temat tych nieszczęsnych środków na OFE przy sądownym podziale
            majątku, to czy można bez negatywnych konsekwencji powrócić do
            tematu w razie potrzeby później( po latach?)

            burza4 napisała:

            > małe sprostowanie/uściślenie - składki nie są dzielone przy
            > rozwodzie automatycznie.
            >Jeśli da się z eksem dogadac - wystarczą oświadczenia w
            > swoich OFE jak mają podzielić składki.

            A jeśli się nie da dogadać, a sądowy podział majątku został
            dokonany, bez wzmianki o sposobie podziału środków z OFE?

Pełna wersja