ato8
29.04.09, 23:10
Chętnie bym pogadała z kimś, kto tak, jak ja, jest samotną mamą od urodzenia
dziecka, nie walczy w sądzie o alimenty (póki co dostaję je dobrowolnie), nie
musi się obawiać, że ojciec zabierze mi małą, bo on wcale jej nie chciał, nie
chce (w międzyczasie założył rodzinę, ma już potomka).