max-ima
06.05.09, 10:18
No mam taki problem, ze tatuś do nie dawna uważany z idealnego ojca
poznał inną paną, dla której stracił głowę. Nie kontaktuje się z
dzieckiem, czekam na telefon od niego, aż zadzwoni i powie kiedy
chce sie spotkać z dzieckiem a on nic. Idę mu na rękę, nie nie
stawiam dziwacznych warunków. Więc o co chodzi?
Od 2 miesięcy nie dzwoni, nie próbuje nawiązać kontaktu, no
pomijając te telefony które ja wykonuje do niego. A on w tym czasie
twierdzi że właśnie dzisiej mial dzwonić i że chciałby sie z
dzieckiem zobaczyć. Gdyby nie to, że dzwonie ja, nawet by nie
przysłał sms z pytaniem czy dziecko ma sie dobrze.