mama-ewka
20.05.09, 10:46
Za 4 godziny mam rozprawę sądową o podniesienie alimentów na dwie córki (10, 12 lat), nerwy mnie chyba wykończą do tego czasu. Były do tej pory płacił po 350 na dziecko a ja chcę podniesienia o drugie tyle. Zrobiłam sobie cały spis utrzymania dzieci, mam wszystkie rachunki związane z mieszkaniem ale w sumie żadnych dotyczących ubrania dzieci. Do tego jeszcze były zaczął nastawiać starszą córkę przeciw mnie, chciał ją wziąść do sądu ale się nie zgodziłam. Pomóżcie co zrobić aby się trochę uspokoić i czego mogę spodziewać się podczas rosprawy?