misiam14 25.05.09, 09:55 Ile jeszcze my kobiety możemy udźwignąć??? Śmierć dziecka, rozwód, wyprowadzka... ile dam jeszcze radę udźwignąć??? Mam 2 dzieci i dla Nich się trzymam... żyję z dnia na dzień nie potrafie inaczej Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
adsa_21 Re: Ile jeszcze... 27.05.09, 13:55 tak dlugo jak wytrzymasz. a kobiety sa b. wytrzymale. Pamietaj ze po burzy zawsze wychodzi slonce i kiedys na pewno bedzie lepiej. I oby to nastapilo jak najszybciej. U mnie tez ostatnio wszystko idzie jak po grudzie ale staram sie myslec mimo wszystko optymistycznie i dostrzegac jasne strony czego i Tobie zycze. Musisz byc dzielna - dla dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
misiam14 Re: Ile jeszcze... 27.05.09, 14:47 Jestem dla dzieci silna,ale tylko dla dzieci... reszta się nie liczy... Odpowiedz Link Zgłoś
krolowazla Re: Ile jeszcze... 27.05.09, 14:59 Napewno jest ci ciężko. Masz dzieci i to one trzymaja cie przy "życiu" - to bardzo dużo. Zamiast się zadręczać i rozpamiętywać. Każdą wolną chwilę spędzaj aktywnie z dziećmi. Ciesz się każdą chwila spedzoną zdziećmi. Pamietaj, że nastruj matki udziela sie dzieciom. Jeśli one będą widziały, że jesteś nieszczęśliwa, to odbije się na ich psychice. Ja jestem rok po rozwodzie. jestem szczęśliwa i naprawde nie żałuje tej decyzji. Chociaż b yły chwile, kiedy myslałam, ze popełniłam największy błąd w zyciu odchodząc od męża. Zawsze możesz skorzystac zporady lekarza. taki długotrwały stan w jakim teraz jesteś może przerodzić sie w depresję. czasami mogą pomóc leki, w przejściu tego trudnego okresu. Przytulam i trzymam kciuki. Odpowiedz Link Zgłoś
adsa_21 Re: Ile jeszcze... 27.05.09, 15:41 krolowa ma racje - poszukaj jakiegos dobrego psychologa. Bo bez wsparcia kogos zyczliwego moze byc Ci faktycznie ciezko. I badz dobra dla siebie - nie zadreczaj sie i nie nakrecaj niepotrzebnie. Wiem po sobie - jak wpadne w taka spirale negatywnych mysli to nie dostrzegam rzeczy pozytywnych i dobrych. Odpowiedz Link Zgłoś
adsa_21 Re: Ile jeszcze... 27.05.09, 15:39 Liczysz sie przede wszystkim Ty - Twoja osoba. Jesli mialabys ochote pogadac lub sie kogos poradzic- pisz na mejla Odpowiedz Link Zgłoś