dostałam odpowiedź na mój pozew

10.06.09, 15:18
Krótko mówiąc ojciec mojej córki stwierdził, ze dziecko 4-letnie (córka nie ma
jeszcze 3 i pół roku nawet) potrzebuje tylko wyżywienia, ubrania i opłaconego
przedszkola big_grin
Pozatym nie powinnam wykazywac kosztów jedzenia, bo córka ma wyzywienie w
przedszkolu (śniadanie i obiad) big_grin
No cholery można dostać . Nie wiem smiać sie czy płakać.

Nastepnie dostałam odpowiedz na wniosek o dowód dla córki. Ojciec sie nie
zgadza, bo stwierdził, ze chcę wywieźć córkę do USA ( na dowodzie osobistym ).
Tutaj to się uśmiałam.

I co z tymi (niektórymi) durnymi ojcami robić ???
    • agus-ka Re: dostałam odpowiedź na mój pozew 10.06.09, 15:22
      No super, po prostu uśmiać się można. To tylko dowodzi, ze ojciec
      nie zna potrzeb swojego dziecka.
      Rozumiem, ze zabawki tez ma w przedszkolu. W weekend tez dziecko
      chodzi do przedszkola, a na wakcje nie musi wyjeżdżać, bo ... też
      chodzi do przedszkola. Normlanie jak dziecko ubogie.
      Tyle, ze ubogi to on jest.
    • adsa_21 Re: dostałam odpowiedź na mój pozew 10.06.09, 16:12
      krolowo - jakbym o swoim exie czytalabig_grin
      A na dowod os. na pewno wywieziesz dziecko do Stanow - zycze
      powodzeniabig_grin
      Ex predzej czy pozniej sie opamieta i zda sobie sprawe ze piszac ten
      wniosek zrobil z siebie kompletnego idiote.
    • adsa_21 Re: dostałam odpowiedź na mój pozew 10.06.09, 16:14
      Zaden sad takiego wniosku nie potraktuje powaznie. wyglupil sie i
      tyle. Nic sie nie przejmuj. Swoja droga to co tym chlopom do glowy
      strzela..
      • geers Re: dostałam odpowiedź na mój pozew 11.06.09, 10:42
        hehehehehe, dobre, dobre, nie powiem.
        ja za każdym razem, jak dostaje z sądu bądź to wniosek złożony przez niego, bądź
        odpowiedź na moje pisma moge sie uśmiać do rozpuku. Zawsze się zastanawiam, czy
        jemu jest szkoda 50 zł na wizytę u prawnika, żeby mu pomógł pismo sądowe
        napisać. Głupoty, które tam wypisuje są śmieszne I że jemu nie wstyd.
        Ostatnio dostałam wezwanie do ugody ws podziału majątku i się dowiedziałam.....
        że mamy do podziału mieszkanie spółdzielcze smilesmilesmile
        Pierwsze słyszę - wiem, ze mam mieszkanie własnościowe. No ale może się mylęwink

        pozdrawiam
        • ona3010 Re: dostałam odpowiedź na mój pozew 11.06.09, 11:35
          ha ha ale sie usmiałamsmile
          Ale fajnie ze sa tacy idiocismile)
          • malwa200 Re: dostałam odpowiedź na mój pozew 12.06.09, 11:48
            a mój eks żądał podziału majątku, na który składały się w sumie:
            stare, zniszczone czarne meble (jedna półka i jedna malutka
            szafeczka), kupione przeze mnie od znajomych i juz wtedy używane
            oraz dziurawy-dosłownie dziurawy ze starości dywan. jak sędzina
            przeczytała spis rzeczy podlegających podziałowi to prawie w głos
            sie śmiała.ja tez. to był najlepszy moment na rozprawie
Pełna wersja