julianne9
22.06.09, 15:28
Ojciec nie jest rodzicem, ponieważ w trudach życia w chorobie,kalectwie lub w
innej trudnej sytuacji można liczyć tylko na matkę.Nawet wtedy, kiedy dziecko
zachowuję się źle,spada na dno,jest np. bandytą ,narkomanem (podaje skrajne
przypadki) tylko matka jest przy dziecku ojciec zazwyczaj pęka i odchodzi.
Gdy np. żona np. umrze lub odejdzie dzieci lądują u babci lub zamieszkają u
ojca, ale ojciec nie poświęci min 18 lat ze swojego życia, aby wychowywać
dziecko zawsze znajdzie sobie jakąś babę i da dziecku macochę a jak to z
macochami bywa można sobie poczytać na różnych forach internetowych nie
ciekawa sprawa.
Ojciec po rozwodzie zazwyczaj też wybierze jakoś dolna część ciała zamiast
własnego dziecka.
Nie mówiąc już o tym, że ma w nosie dobro dziecka i jego psychikę pozwalając
jakieś obcej babie je krzywdzić psychicznie
Sprawa płacenia alimentów też jest wielkim problemem dla dawców spermy,jak
trudno dać coś własnemu dziecku lepiej dać obcemu
Prawa ojca to same kłopoty problem z alimentami na przyszłość, bo taki
delikwent zawsze może pozwać dziecko po alimenty, chociaż dziecko ma prawo do
26 roku życia pobierać alimenty, podobno jednak teraz ta ustawa się zmieniła
,ze dawca może nie płacić alimentów
Najlepszy ojciec to martwy ojciec i im szybciej umrze tym lepiej, bo nie zdąży
znaleźć sobie baby i nie zrobi kolejnych, dzieciorów które będą konkurencją do
spadku
Dlatego ja jestem wielka przeciwniczką instytucji ojca i jestem za jej
likwidacja, za zlikwidowaniem fikcji, która dzieciom i matkom nie służy