Zlikwidujmy instytucje Ojca !!!

22.06.09, 15:28
Ojciec nie jest rodzicem, ponieważ w trudach życia w chorobie,kalectwie lub w
innej trudnej sytuacji można liczyć tylko na matkę.Nawet wtedy, kiedy dziecko
zachowuję się źle,spada na dno,jest np. bandytą ,narkomanem (podaje skrajne
przypadki) tylko matka jest przy dziecku ojciec zazwyczaj pęka i odchodzi.
Gdy np. żona np. umrze lub odejdzie dzieci lądują u babci lub zamieszkają u
ojca, ale ojciec nie poświęci min 18 lat ze swojego życia, aby wychowywać
dziecko zawsze znajdzie sobie jakąś babę i da dziecku macochę a jak to z
macochami bywa można sobie poczytać na różnych forach internetowych nie
ciekawa sprawa.
Ojciec po rozwodzie zazwyczaj też wybierze jakoś dolna część ciała zamiast
własnego dziecka.
Nie mówiąc już o tym, że ma w nosie dobro dziecka i jego psychikę pozwalając
jakieś obcej babie je krzywdzić psychicznie
Sprawa płacenia alimentów też jest wielkim problemem dla dawców spermy,jak
trudno dać coś własnemu dziecku lepiej dać obcemu
Prawa ojca to same kłopoty problem z alimentami na przyszłość, bo taki
delikwent zawsze może pozwać dziecko po alimenty, chociaż dziecko ma prawo do
26 roku życia pobierać alimenty, podobno jednak teraz ta ustawa się zmieniła
,ze dawca może nie płacić alimentów
Najlepszy ojciec to martwy ojciec i im szybciej umrze tym lepiej, bo nie zdąży
znaleźć sobie baby i nie zrobi kolejnych, dzieciorów które będą konkurencją do
spadku
Dlatego ja jestem wielka przeciwniczką instytucji ojca i jestem za jej
likwidacja, za zlikwidowaniem fikcji, która dzieciom i matkom nie służy
    • olik7 Re: Zlikwidujmy instytucje Ojca !!! 22.06.09, 15:55
      Nie oceniaj przez pryzmat pewnie swoich złych doświadczeń.
      Jest wielu świetnych ojców. Poświęcać życie dla dziecka? Jestem mamą
      od lat siedmiu, tyleż samo samotną i samodzielną, i ani przez moment
      nie pomyślałam, że moje macierzyństwo jest poświęceniem. Bycie mamą
      to mój wybór i moje szczęście, wybór ojca, tego a nie innego, to mój
      błąd. Pozostanie tylko dawcą i niczym więcej.
      • julianne9 Re: Zlikwidujmy instytucje Ojca !!! 22.06.09, 16:19
        Nie chodzi o poświecenie, ale o to ze matki potrafią kochać dziecko prawdziwą miłością a ojcowie nie ,dlatego jestem wielka przeciwniczka tej fikcji jakim jest nazywaniem ojców rodzicami i dawaniem im jakichkolwiek praw. Ojciec nie jest rodzicem a oszukiwanie siebie i dziecka w tej sprawie jest wielkim błędem i ma swoje złe konsekwencje zarówno dla dziecka jaki dla matki.
        Od zawsze tak było że faceci pękają i ważne są dla nich aktualne dolne części ciała do których wchodzą a nie własne dzieci ,więc najwyższa pora przestać się oszukiwać i zlikwidować instytucję ojca.

        PS: Nie jestem Exią ani Pasierbicą nie mam macochy ani ojczyma to moja obiektywna opinia.
        • demonii.larua Re: Zlikwidujmy instytucje Ojca !!! 22.06.09, 17:29
          >matki potrafią kochać dziecko prawdziwą miłością a ojcowie nie
          A kto Ci takich głupot naopowiadał?
          >Ojciec nie jest rodzicem,
          Tak się składa że jest, nawet jeśli tylko na papierze i nawet jeśli pozbawiony
          władzy rodzicielskiej a zwłaszcza nawet jeśli Ty twierdzisz, że jest inaczej -
          to wciąż jest rodzicem.
          Poza tym, powiedz gdzie jest napisane do jakiego wieku dziecku przysługują
          alimenty?
          • julianne9 Re: Zlikwidujmy instytucje Ojca !!! 22.06.09, 18:33
            demonii.larua napisała:

            > >matki potrafią kochać dziecko prawdziwą miłością a ojcowie nie
            > A kto Ci takich głupot naopowiadał?

            Przeczytaj dokładnie mój tekst męzczyźni jako rodzice się nie sprawdzają w
            trudach życia nie można na nich liczyć, no chyba że ty uważasz że choćby np
            dawca porzucił dziecko a matka nie to nadal ojciec kocha dziecko ?

            > >Ojciec nie jest rodzicem,
            > Tak się składa że jest, nawet jeśli tylko na papierze i nawet jeśli pozbawiony
            > władzy rodzicielskiej a zwłaszcza nawet jeśli Ty twierdzisz, że jest inaczej -
            > to wciąż jest rodzicem.

            Nie jest tylko dawca spermy matka jest rodzicem.Nikt nie kwestionuję ze dany
            delikwent jest dawcą spermy kwestionuje ze jest rodzicem to jest różnica.

            > Poza tym, powiedz gdzie jest napisane do jakiego wieku dziecku przysługują
            > alimenty?

            Z tego co wiem to przysługuję do czasu ukończenia nauki i zazwyczaj ta górna
            granica alimentacji to 26 rok życia no chyba że można sobie studiować np do 35
            roku życia i pobierać alimenty? Z tego co wiem teraz weszła ta nowa ustawa,
            która ułatwia nie płacenia alimentów przez dawców.
            • demonii.larua Re: Zlikwidujmy instytucje Ojca !!! 22.06.09, 19:26
              Jeśli piszesz o wszystkich mężczyznach, którzy mieli dane sprawdzić się w
              trudach niesionych przez życie to nadal twierdzę, że piszesz głupoty. Skrajności
              bowiem się zdarzają, ale odnosi się to też do kobiet - nie znasz ani jednej
              kobiety która nie kocha swojego dziecka? Polecam odwiedziny w najbliższym domu
              dziecka, tam oto ujawi Ci się obraz matczynej (oraz ojcowskiej) miłości bez
              granic, tej prawdziwej o której tak piszesz. Znam ojców, którzy kochają swoje
              dzieci,a matki zawłaszczają sobie dziecko niczym przedmiot lub kartę
              przetargową. Świat rodzicielstwa nie jest taki czarno-biały i pora to zauważyć.
              To że Ty masz takie zdanie, nie znaczy że taka jest rzeczywistość.
              W kodeksie rodzinnym nie ma granicy wiekowej, stanowiącej termin zakończenia
              alimentacji. Nowelizacja mówi o szczególnych okolicznościach jeśli chodzi o
              alimenty dla pełnoletnich dzieci, trudno żeby rodzic utrzymywał dzieciaka gdy
              ten jest po trzydziestce - to jest patologia nawet w pełnych rodzinach - mowa o
              zdrowych dzieciach. Ojciec chcący przestać płacić alimenty na pełnoletnie
              dziecko i tak musi iść do sądu, by ten wydał odpowiednie orzeczenie.
              • julianne9 Re: Zlikwidujmy instytucje Ojca !!! 22.06.09, 19:39
                demonii.larua napisała:

                > Jeśli piszesz o wszystkich mężczyznach, którzy mieli dane sprawdzić się w
                > trudach niesionych przez życie to nadal twierdzę, że piszesz głupoty. Skrajnośc
                > i
                > bowiem się zdarzają, ale odnosi się to też do kobiet - nie znasz ani jednej
                > kobiety która nie kocha swojego dziecka? Polecam odwiedziny w najbliższym domu
                > dziecka, tam oto ujawi Ci się obraz matczynej (oraz ojcowskiej) miłości bez
                > granic, tej prawdziwej o której tak piszesz.

                Oczywiście zdarzają się złe matki tego nie kwestionuję ,ale w większości
                wypadków pomijając wyjątki to ojcowie się nie sprawdzają.

                Napisałaś
                trudno żeby rodzic utrzymywał dzieciaka gdy
                ten jest po trzydziestce - to jest patologia nawet w pełnych rodzinach - mowa o
                zdrowych dzieciach.

                Ale dany delikwent może żądać alimentów od dorosłych dzieci nawet wtedy gdy sam
                nie płacił na nie alimentów to jest dopiero niesprawiedliwość.
                • demonii.larua Re: Zlikwidujmy instytucje Ojca !!! 22.06.09, 19:53
                  To że może żądać, nie jest równoznaczne z tym że je otrzyma.
                  • guderianka Re: Zlikwidujmy instytucje Ojca !!! 22.06.09, 19:56
                    Radykalny, skrajny , SUBIEKTYWNY a nie obiektywny osąd
                    Generalizujesz, uogólniasz, bredzisz
                    No
                    Na więcej to mi czasu szkoda
                    • demonii.larua Re: Zlikwidujmy instytucje Ojca !!! 22.06.09, 19:59
                      Ale że ja? suspicious
                      • guderianka Re: Zlikwidujmy instytucje Ojca !!! 22.06.09, 20:05
                        Demonka-no proszę cię wink
                        Tobie to laur na głowę, że usiłujesz podjąć dyskusję i wytłumaczyć
                        co nieco wink
                        • demonii.larua Re: Zlikwidujmy instytucje Ojca !!! 22.06.09, 20:19
                          Pytam gdyż mi się tu pod moim postem wydrzewkowało big_grin
                          • julianne9 Re: Zlikwidujmy instytucje Ojca !!! 22.06.09, 22:08
                            Moje drogie zawsze możemy udawać że jest inaczej nie zmienia to faktu ze ojciec
                            zawsze jest gorszy od matki co zresztą widać także na tym forum jakie panie maja
                            kłopoty ze swoimi ex i jak ich były traktuje własne dzieci czyli delikatnie
                            mówiąc ma swoje dzieci głęboko w d...e

          • eye-witness Re: Zlikwidujmy instytucje Ojca !!! 03.07.09, 12:31
            w przepisac prawnych? dziecku przysluguja alimenty do 26 roku zycia, pod
            warunkiem, ze sie uczy.
        • zwiatrem Re: Zlikwidujmy instytucje Ojca !!! 21.06.10, 23:25
          julianne9 napisała: > Nie chodzi o poświecenie, ale o to ze matki potrafią
          kochać dziecko prawdziwą m
          > iłością a ojcowie nie

          nie zgadzam sie z ta opinia smile i zaprzeczam
        • zwiatrem Re: Zlikwidujmy instytucje Ojca !!! 21.06.10, 23:30
          julianne9 napisała: > Nie chodzi o poświecenie, ale o to ze matki potrafią
          kochać dziecko prawdziwą m
          > iłością a ojcowie nie

          nie prawda
    • young-and-bored Re: Zlikwidujmy instytucje Ojca !!! 22.06.09, 22:15
      Skoro już zlikwidowałaś swojemu dziecku instytucję ojca, to sama się
      z tym teraz bujaj.
      • julianne9 Re: Zlikwidujmy instytucje Ojca !!! 23.06.09, 15:41
        Nerwy ponoszą? To co napisałam mi się nie podoba, ale taka jest prawda faceci
        jako rodzice sie nie sprawdzają a utrzymywanie fikcji i wmawianie dziecku ze
        jest inaczej i jeszcze zmuszanie dziecka do miłości dawcy ,który na to nie
        zasługuje jest wielkim błędem. Dziecko może czuć się zdezorientowane a w
        przyszłości nie wiedzieć czym jest prawdziwa miłość i uznawać za miłość coś co
        nią nie jest.
        • young-and-bored Re: Zlikwidujmy instytucje Ojca !!! 23.06.09, 20:14
          To jest Twoja prawda, która ma wyglądać na niby ogólną,
          ale którą misternie konstruujesz sobie na potrzeby usprawiedliwienia
          własnego postępowania. Usiłujesz negować coś czego nie da się
          zanegować, a mianowicie fakt że Twoje dziecko posiada rodzica w
          osobie ojca.
          Jednocześnie sama czujesz, że coś z tą Twoją prawdą jest nie tak,
          jeśli najchętniej byś tego faceta uśmierciła.
          Podobne poglądy pojawiają się na tym forum cyklicznie i nie jesteś
          ani pierwszą ani ostatnią matką, która je tutaj - w ten czy inny
          sposób - formułuje.
    • braktalentu Re: Zlikwidujmy instytucje Ojca !!! 23.06.09, 16:14
      tatuś i dzadek byli aż takimi świniami?
      • julianne9 Re: Zlikwidujmy instytucje Ojca !!! 23.06.09, 16:18
        A czy musi ktoś mieć osobiste doświadczenia ,zęby mieć takie poglądy?

        • marajka Re: Zlikwidujmy instytucje Ojca !!! 29.06.09, 18:44
          Tak. Bo jeśli uważasz, że ojciec nie potrafi kochać to wnioskuję, że ojciec Cię
          nie kochał. Nikt kto doświadczył miłości ojca nie będzie pisał takich bredni.
      • julianne9 Re: Zlikwidujmy instytucje Ojca !!! 23.06.09, 16:19
        Przeczytaj uważnie mój post a zobaczysz ze nie wiele się mylę w tym temacie.
        • mama_ameleczki Re: Zlikwidujmy instytucje Ojca !!! 23.06.09, 16:28
          czyli wg ciebie ojciec nawt gdyby chcial byc dobrym ojcem nie ma do
          tego prawa tak? i jednoczesnie nalezy zniesc obowiazek alimentacyjny
          ze srtrony mezczyzny, tak? skoro nie jest rodzicem?
          • julianne9 Re: Zlikwidujmy instytucje Ojca !!! 23.06.09, 16:36
            A który chce być dobrym ojcem?
            A poza tym same chęci nie wystarczą.
            Praw nie powinien mieć żadnych.
            Co do alimentów to trudny problem nie mniej jednak czy te 400 zł alimentów są
            warte utrzymywania fikcji? Nie sądzę.
        • radzio66 Re: Zlikwidujmy instytucje Ojca !!! 03.07.09, 10:29
          Tak, zdecydowanie wiesz najlepiej. A ci, którzy sądzą inaczej, to
          życia nie znają, ot co!
    • lilith76 Re: Zlikwidujmy instytucje Ojca !!! 23.06.09, 16:52
      Próbuje ci się tutaj wytłumaczyć delikatnie, że generalizujesz i własne problemy
      życiowe przenosisz na ogół populacji, ale jakoś to do ciebie nie dociera.
      W dzieciństwie średnio raz w tygodniu jakiś pies gryzł mi łydki, ale nie
      postuluję zlikwidowania instytucji psa. Po prosty nigdy nie sprawię sobie
      rottweilera ani amstaffa.
      Ewentualnie, jako osoba z wykształceniem socjologicznym proszę o twarde dane z
      badań ilościowych i jakościowych popierające twoje tezy - procenty, raporty z
      focusów, a nie zbieraninę wątków stąd i z kilku newsów z "Uwagi" TVNowskiej.

      Idąc twoim tokiem rozumowania panowie z "Praw ojca" powinni postulować
      likwidację instytucji matki - mają równie twarde i przekonujące dowody.
      • julianne9 Re: Zlikwidujmy instytucje Ojca !!! 23.06.09, 19:20
        Wiesz Andrzej Zaorski ten Kabareciarz mówił że gdy był w szpitalu po wylewie
        zauważył smutną prawidłowość, że przy łóżkach mężczyzn po wylewie były kobiety
        matki ,żony, córki ,kuzynki przy łózkach kobiet po wylewie nie było Mężczyzn ! I
        to mówił facet nie kobieta.
        Jak widać mężczyźni jako ludzie i jako ojcowie w trudach życia się nie
        sprawdzają i zauważył to nawet mężczyzna.
        Mężczyźni z praw ojca to zazwyczaj faceci którym nadepnięto na odcisk u urażono
        ich męską dumę więc się mszczą.
        Zawsze można się oszukiwac a z tego samooszukiwania wychodza zaskoczone samotne
        matki i tak w kółko.

        • radzio66 Re: Zlikwidujmy instytucje Ojca !!! 03.07.09, 10:32
          Hoho, to już nie tylko jako ojcowie, ale jako ludzie w ogóle się nie
          sprawdzamy? Proszę Cię...

          Bo ktoś tam, gdzieś tam powiedział, że widział. Taaak, twarde dane
          statystyczne na reprezentatywnej próbie.
    • julianne9 Pytanie 23.06.09, 19:31
      Czy są ojcowie, którzy w najtrudniejszych chwilach w chorobie kalectwie lub w
      innych trudnych sytuacjach nawet, gdy dziecko jest narkomanem dany ojciec nie
      pęknie i nie odejdzie tylko dzielnie będzie przy tym dziecku?
      Cz SA ojcowie, którzy poświecą min 18 lat ze swojego życia, aby samotnie
      wychować dziecko?
      Czy są ojcowie, dla których dziecko ich nie zależnie od płci jest najważniejsze
      i wybierze je a nie jakąś babę?
      Czy są ojcowie, dla których dzieci są na pierwszym miejscu? I nie pozwala jakieś
      obcej babie je niszczyć psychicznie i dba o jego psychikę?
      Jeżeli odpowiedź na te pytania brzmią tak to proszę mi powiedzieć ile takich
      ojców jest?
      • bsl Re: Pytanie 23.06.09, 19:48
        nawet jak sie trafi 1 na 1000 to juz jest dobrze , a jest takich
        ojcow sporo
        • julianne9 Re: Pytanie 23.06.09, 19:53
          1 Na 1000 to bardzo mało.
          • bsl Re: Pytanie 23.06.09, 19:56
            napisalam "nawet jak " a pozniej ze ojców normalnych jest sporo
            a do matek to ty zastrzezen nie masz ????
            • julianne9 Re: Pytanie 23.06.09, 20:21
              Więcej jest złych ojców niż złych matek chociaż złe matki się zdarzają ale w
              większości wypadków ojcowie są tacy jak napisałam w pierwszym watko i może czas
              sobie to uświadomić.
              • anita_zu Re: Pytanie 23.06.09, 22:09
                julianne, powiem krotko, glupia jestes. Moj syn ma wspanialego ojca na
                ktorego zawsze moze liczyc. ja tez mam ojca niczego sobie- lepszego od
                matki ktora miala problemy sama ze soba i swiatem calym (co nie znaczy
                ze sie nie starala).
              • bsl Re: Pytanie 23.06.09, 22:38
                warto sobie uświadomić ze to my bierzemy sobie takich a nei innych
                partnerow na męzow i ojców naszych dzieci i to my wychowujemy
                chłopcow na takich a nie innych ojców
                • kolec9 julianne9 24.06.09, 11:45
                  współczuje twojemu ojcu, że jesteś taką wredną córką Mam nadzieje ze
                  on tego nie czyta bo widac ze masz do niego duzy zal i dlatego
                  jestes taka cięta, a jesli twój związek się nie ułozył to się
                  zastanów dlaczego bo widac jakie masz zdanie o sobie
                  • julianne9 Re: julianne9 24.06.09, 15:23
                    Pudło ,mam dobry kontakt z ojcem niemniej jednak uważam ze matka jest ważniejsza.
      • demonii.larua Re: Pytanie 24.06.09, 14:05
        Znam kilku samotnych ojców - takich którym udało się w sądzie uzyskać prawo do
        opieki i takich którym kobiety zwyczajnie zostawiły dzieci. Nie wiesz ilu z
        tych, którzy swoich dzieci nie widują sąd uniemożliwił coś takiego, tylko
        dlatego że stereotypy są takie, że to matka z dzieckiem MUSI. Nie wiesz ilu
        ojców żebra choćby o śladowe kontakty z dzieckiem, mimo że mają do nich pełne
        prawo, a matki za wszelką cenę im to uniemożliwiają posuwając się nawet do
        fałszywych oskarżeń o molestowanie dziecka. Już Ci pisałam i jeszcze raz
        powtórzę, każdy medal ma dwie strony i nie jest biało-czarny jak usiłujesz nam
        to przedstawić. Przypominasz mi islamskiego ekstremistę, dla którego tylko jego
        prawda jest prawdziwa, a kto nie wierzy w tą jego prawdę jest wrogiem i
        koniecznie musi zginąć.
        Nie wiem skąd Ci się wzięły tak skrajne poglądy w tym temacie i nawet nie chcę
        wiedzieć, wiem natomiast że to o czym piszesz nie jest normą, na szczęście - bo
        smutny bardzo byłby ten świat.
        • julianne9 Re: Pytanie 24.06.09, 15:24
          Chciałabym nie mieć racji ,ale niestety ja mam i wcale mi się to nie podoba.
          • jibrille-kira [...] 03.07.09, 10:08
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • radzio66 Re: Pytanie 03.07.09, 10:33
        Takich ojców jest dokładnie 11 341 276 w samej Polsce.
      • color TAK, jestem jednym z nich :) 24.06.10, 13:16
        n/t
    • zzuuza BRAWO!!!! 24.06.09, 16:46
      BRAWO!!!
      Mogę się pod tym postem podpisać julianne ma racje, w najgorszych momentach
      życiowych, w obliczach choroby cz innego nieszczęścia to tylko matki przejmują
      brzemię całego cierpienia, wsparcia i pomocy. Ojciec zawsze może powiedzieć że
      sytuacja go przerosła w wybyć w siną dal i jeszcze jakoś szczególnie nie
      potępia się go! A mężczyżni, którzy zostawiają swoje żony, bez pieniędzy, bez
      alimentów, którzy odchodza bo na horyzoncie pojawiła się inna lala, którzy mają
      w głębokim poważaniu, uczucia dzieci, żony - takim panom powinno się z mety
      zabierać prawa rodzicielskie, bo to są gówna nie ojcowie!
      Dziekuję autorce za taki post!
      • julianne9 Re: BRAWO!!!! 24.06.09, 20:15
        Dziękuję za poparcie przynajmniej jedna osoba, która widzi świat racjonalnie.
        • krowa_laciata Re: BRAWO!!!! 26.06.09, 00:33
          To chyba mało tego świata widziałaś. Ja widzę świat takim jakim jest
          wokół mnie, a nie w oparciu o tematyczne fora. A wokół? Znam matkę,
          która notorycznie podrzuca dziecię babci, a sama z nowym panem i
          wspólnym ich dziecięciem tworzy szczęśliwą rodzinkę. Znam matkę,
          która zostawiła dzieci z ojcem psycholem nadużywającym (sama zresztą
          też lubi wypić) i wyniosła się do kochanka, tłumacząc to tym, że mąż
          ją lał... dzieci też lał, ale to nie przeszkadzało jej zostawić ich
          pod jego opieką. Znam matkę, która to radośnie rozmnaża się z
          kolejnymi panami, dorobiła się już coś w okolicach drużyny
          piłkarskiej... starsze dzieci albo robią za niańki, albo włóczą się
          z towarzychem bez żadnej kontroli i schodzą na nienajlepsze tory.
          Jest jeszcze taka co dzieci z ojcem zostawiła i poszła w świat, taka
          co zwiała od gościa psychola co prawda z dziećmi... ale szybko te
          dzieci w domu dziecka wylądowały, a ona znajdowała kolejnych panów i
          rodziła kolejne dzieci... co z nimi nie wiem, bo kontakt dawno się
          urwał. Nie przeczę, że "tatusiów" co to o d..ę rozbić też nie brak i
          przykładami z rękawa sypać bym mogła, ale średnia wypadłaby mniej
          więcej po równo. No i przede wszystkim ja widać miałam szczęście
          trafić na dinozaura jakiegoś ocalałego od wyginięcia, bo mój eks
          jest wspaniałym ojcem, w każdej kwestii związanej z dziećmi mogę na
          niego liczyć, a przede wszystkim liczyć mogą dzieci. Mają z ojcem
          rewelacyjny, praktycznie codzienny kontakt, z dzieckiem bardzo
          problemowym goni na badania, po psychologach, zebraniach itp... itd.
          Alimenty płaci wyższe niż zasądzone, finansuje wszystkie zachcianki,
          zabiera na wakacje. Długo by wymieniać. Aaaa i co najważniejsze
          dzieci są całym jego życiem, nie ma i nie planuje mieć żadnej
          d..y big_grin Twierdzi, że tak mu instytucję drugiej połowy obrzydziłam,
          że trzyma się od dolnych i wszystkich innych części ciała płci
          przeciwnej z dala. Rozstaliśmy się dawno i tkwi w tym postanowieniu
          dzielnie (dzieci mają lat naście) to kurde może do ich 18-tek
          wytrzyma big_grin


          Nie jestem leniwa. Mam zawyżone wymagania motywacyjne.
          • julianne9 Re: BRAWO!!!! 26.06.09, 16:05
            Ni kwestionuję że są złe matki ,bo i zdarzają sie takie ,kwestionuje że ojciec
            dorównuje matce . Ojciec nie kocha tak własnego dziecka jak matka nie daję
            dziecku prawdziwej miłości ,pewnego dnia odchodzi.
            Poczytaj sobie fora macoch na babyboom zrozumiesz jacy sa ojcowie nie zbyt ciekawi.
            Jedna z macoch tam napisała, ze zamierza wynająć zbirów do zlikwidowania exi i
            jej dzieci jej facet skakał z radości( oczywiście to skrajny przypadek niemniej
            jednak odzwierciedla kim sa ojcowie, że dla dolnej części ciała są wstanie
            zrobic wszystko dlatego nie powinni mieć praw rodzicielskich.
    • gouz Re: Zlikwidujmy instytucje Ojca !!! 29.06.09, 12:37
      Z tą Panią nie ma co dyskutować. Przeciez widać, że jedynie jej
      poglądy sa tymi słysznymi, a cała reszta ma klapki na oczach. Poza
      tym nazywanie tego dyskusją jest dużym nadużyciem.

      Dziecko potrzebuje obojga rodziców. Normalnych. Ciebie, julianne9,
      do takich nie mogę zaliczyć.

      Pozdrawiam
    • marajka Re: Zlikwidujmy instytucje Ojca !!! 29.06.09, 18:42
      Cóż...Współczuję ojca. Znam kilka półsierot- żadna nie wylądowała u dziadków ani
      innych krewnych. Może będę brutalna, ale żale do ojca czy partnera wylewaj gdzie
      indziej. Ja mam WSPANIAŁEGO Tatę na którego zawsze mogę liczyć. Dla ciebie
      ojciec to instytucja? Naprawdę mi przykro.
      • julianne9 Re: Zlikwidujmy instytucje Ojca !!! 29.06.09, 19:57
        marajka napisała:

        > Cóż...Współczuję ojca. Znam kilka półsierot- żadna nie wylądowała u dziadków an
        > i
        > innych krewnych. Może będę brutalna, ale żale do ojca czy partnera wylewaj gdzi
        > e

        Pudło moja droga,jednak nie masz prawa nikogo stad wyrzucać,nawet jeśli się z
        kims nie zgadzasz.


        > indziej. Ja mam WSPANIAŁEGO Tatę na którego zawsze mogę liczyć. Dla ciebie
        > ojciec to instytucja? Naprawdę mi przykro.

        Zawsze możesz liczyć? Tego to się nigdy do końca nie wie.


        • marajka Re: Zlikwidujmy instytucje Ojca !!! 29.06.09, 23:09
          Nikogo nie wyrzucam. Po prostu potrzebna Ci jakaś terapia.
          Tak, zawsze mogę liczyć. Już pisałam- współczuję, jeśli Ty nie możesz. Ja mogę.
          Widać, że życie Cię skrzywdziło, ale to nie ojcowie tego świata są temu winni.
          • julianne9 Re: Zlikwidujmy instytucje Ojca !!! 29.06.09, 23:57
            I Akurat tu się mylisz moi rodzice są szczęśliwym małżeństwem od ponad 20 lat
            nie zmienia to faktu ze w większości wypadków pomijając wyjątki jest taj jak
            napisałam w pierwszym poście.
            Zadziwiające jest to że zamiast ustosunkować się do postu zazwyczaj kiedy nam
            prawda nie odpowiada i brak nam argumentów zaczynamy insynuować niestworzone
            historie o autorze danego wątku.
            • derena33 Re: Zlikwidujmy instytucje Ojca !!! 30.06.09, 09:54
              Skoro masz szczesliwych rodzicow, kochajacego ojca, to skad taki
              wniosek ze ojcowie to tylko instytucja do likwidacji?

              Przeczysz sama sobie.. rozdwojenie jazni to jednostka chorobowa,
              trzeba sie leczyc.
              • lilith76 Re: Zlikwidujmy instytucje Ojca !!! 30.06.09, 10:21
                Podobno było takie powiedzonko, że "każdy antysemita ma Żyda, którego chroni".
                Analogia wink
                • lenka345 Re: Zlikwidujmy instytucje Ojca !!! 01.07.09, 17:50
                  żałosne!!!! nie każdy jest taki sam!!! rozwiodlam sie 3 lata temu, ale
                  przyznam,ze moj eks maz kocha syna najbardziej na swiecie i nie wątpie w to ani
                  przez chwile. Syn ubostwia tate i moze na niego liczyc w kazdej sytuacji!!!!
                  sa tez matki, ktore maja dzieci w nosie. Porzycają je lub nawet zabijaja
                  ...wiec nie oceniaj mezczyzn pzez przymat zlych doswiadczen...

            • resztka Re: Zlikwidujmy instytucje Ojca !!! 03.07.09, 10:19
              a TY gdzie niby uzywasz argumentów? poza jadem, insynuacjami i uogólnieniami nic
              nie mozna dostrzec.
              BTW.
              twoj post uwazam za prowokacje, nawet calkiem udaną, gratuluje
    • takajednaania julianne9 - kolejny troll na forum! 03.07.09, 09:57
    • margerytka69 Re: Zlikwidujmy instytucje Ojca !!! 03.07.09, 10:10
      chyba jesteś bardzo niedopieszczona
    • zinger Re: Zlikwidujmy instytucje Ojca !!! 03.07.09, 10:13
      Kobieta, bredzisz. Nie ocenieaj wszystkich przez pryzmat swoich
      patologicznych doświadczeń. To, że Ty trafiłaś na takiego nie
      oznacza, że wszyscy są tacy sami. Nawe nie wiesz jak mi ciśnienie
      podniosłaś swoimi wypocinami. Jestem ojcem, spedzilem nie jedna noc
      w szpitalu przy synu i jedyne co Ci mogę powiedzieć, to żebyś już
      lepiej zamilkła.
      • extrafresh Nie dziwię się, że zostałaś sama... 03.07.09, 10:22
    • cartman71 Re: Zlikwidujmy instytucje Ojca !!! 03.07.09, 10:24
      "Dlatego ja jestem wielka przeciwniczką instytucji ojca i jestem za jej
      likwidacja, za zlikwidowaniem fikcji, która dzieciom i matkom nie służy"

      Nie wyszło w życiu co? I żal do całego świata? Histeryczny skowyt emocjonalnej
      15 latki.
    • ritsuko [...] 03.07.09, 10:25
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • ritsuko Re: Najwspanialszy Tato 03.07.09, 10:28
        P.S. W dzieciństwie chorowałam, często bywałam w szpitalu na
        badaniach, nie było sytuacji, żebym kiedykolwiek musiała wątpić w
        to, że Tato i Mama przy mnie będą- oboje w tym samym stopniu!
    • kgb Re: Zlikwidujmy instytucje Ojca !!! 03.07.09, 10:25
      jako osobnik wychowany przez samotną matkę stwierdzam, że cię bóg opuścił,
      kobieto. równie dobrze można by wnosić o zlikwidowanie instytucji matki, bo np.
      histeryczką jest...

      to byłby dokładnie ten sam poziom.
    • tsuranni jakiegoś dobrego psychiatrę bym polecił 03.07.09, 10:33
      lesz się, mówię poważnie
    • kruk51 Re: Zlikwidujmy instytucje Ojca !!! 03.07.09, 10:35
      Ogrom,nie Pa ni julianne9 napisała:

      > Ojciec nie jest rodzicem, ponieważ w trudach życia w chorobie,kalectwie lub w
      > innej trudnej sytuacji można liczyć tylko na matkę.Nawet wtedy, kiedy dziecko
      > zachowuję się źle,spada na dno,jest np. bandytą ,narkomanem (podaje skrajne
      > przypadki) tylko matka jest przy dziecku ojciec zazwyczaj pęka i odchodzi.
      > Gdy np. żona np. umrze lub odejdzie dzieci lądują u babci lub zamieszkają u
      > ojca, ale ojciec nie poświęci min 18 lat ze swojego życia, aby wychowywać
      > dziecko zawsze znajdzie sobie jakąś babę i da dziecku macochę a jak to z
      > macochami bywa można sobie poczytać na różnych forach internetowych nie
      > ciekawa sprawa.
      > Ojciec po rozwodzie zazwyczaj też wybierze jakoś dolna część ciała zamiast
      > własnego dziecka.
      > Nie mówiąc już o tym, że ma w nosie dobro dziecka i jego psychikę pozwalając
      > jakieś obcej babie je krzywdzić psychicznie
      > Sprawa płacenia alimentów też jest wielkim problemem dla dawców spermy,jak
      > trudno dać coś własnemu dziecku lepiej dać obcemu
      > Prawa ojca to same kłopoty problem z alimentami na przyszłość, bo taki
      > delikwent zawsze może pozwać dziecko po alimenty, chociaż dziecko ma prawo do
      > 26 roku życia pobierać alimenty, podobno jednak teraz ta ustawa się zmieniła
      > ,ze dawca może nie płacić alimentów
      > Najlepszy ojciec to martwy ojciec i im szybciej umrze tym lepiej, bo nie zdąży
      > znaleźć sobie baby i nie zrobi kolejnych, dzieciorów które będą konkurencją do
      > spadku
      > Dlatego ja jestem wielka przeciwniczką instytucji ojca i jestem za jej
      > likwidacja, za zlikwidowaniem fikcji, która dzieciom i matkom nie służy
      Ogromnie Pani współczuję ! Nie wiem czy Pani się zastanowiła co pisze. Wiem, że
      w chwili trudnej, gdy się coś nie układa, człowiek
      nie za bardzo sprawnie myśli. Sądzę, że Pani później jeszcze raz do
      tego tematu podejdzie. Ma Pani problem ! Proszę go przedyskutować
      z bliskimi, krewnymi, przyjaciółmi a nawet zwrócić się do psychologa.
      Zastrzegam, że nie jestem złośliwy. Zakładam, że nie powiodło się Pani coś w
      życiu. Proszę szukać błędu w swoim postępowaniu. Przeanalizować kawał życia i
      wyciągnąć słuszne wnioski. Proszę starać
      się naprawić i zrozumieć własne życie.

    • naprawdetrzezwy Tak jest! Wprowadźmy przymusowe dzieworództwo! 03.07.09, 10:58
      Myślisz czasami, czy tylko piszesz?
    • eye-witness Re: Zlikwidujmy instytucje Ojca !!! 03.07.09, 12:35
      zbyt surowo osadzasz (na podstawie wlasnych doswiadczen?) i gerenalizujesz. ale
      masz po czesci racje, poniewaz mezczyzna jako ojciec nie jest w takim samym
      stopniu rodzicem jak matka. matka poswiecia swemu dziecku znacznie wiecej swego
      zycia, niz ojciec. z tym sie zgadzam, ale znam tez przypadki, kiedy to matka
      zostawiala swoje dzieci bez zadnego slowa, z dnia na dzien.
      • julianne9 Re: Zlikwidujmy instytucje Ojca !!! 03.07.09, 16:57
        eye-witness napisała:

        > zbyt surowo osadzasz (na podstawie wlasnych doswiadczen?) i gerenalizujesz.
        Równouprawnienie mamy oceniam tak samo męzczyzn i kobiety a że męzczyxni z tej
        oceny wypadają słabo to juz nie moja wina.

        To co napisałam jest brutalne niemniej jednak w większości wypadków prawdziwe.
        Równouprawnienie mamy oceniam tak samo mężczyzn i kobiety a że mężczyźni z tej
        oceny wypadają słabo to już nie moja wina.


        > masz po czesci racje, poniewaz mezczyzna jako ojciec nie jest w takim samym
        > stopniu rodzicem jak matka. matka poswiecia swemu dziecku znacznie wiecej swego
        > zycia, niz ojciec. z tym sie zgadzam, ale znam tez przypadki, kiedy to matka
        > zostawiala swoje dzieci bez zadnego slowa, z dnia na dzien.

        Dostrzegam złe matki ,ale większości to faceci się nie sprawdzają dlatego
        ojciec nie jest rodzicem.
        • wioskowy_glupek Re: Zlikwidujmy instytucje Ojca !!! 29.08.09, 16:32
          Dziewczyno bredzisz albo jesteś opóźniona umysłowo albo też jesteś zdradzoną i porzuconą eks. Innego wytłumaczenia na te durnoty, które wypisujesz nie ma...

          Owszem wielu ojców z tych opisanych na tym forum ciężko nazwać inaczej jak dawca spermy. Jednak jest wielu cudownych ojców samotnie wychowujących swoje dzieci bo ich kochane mamusie je zosawiły. Opiekują się nimi 24 /7 i są dla nich wszystkim. Także nie pleć bzdur.

          ps. wbrew nickowi nie jestem przedstawicielem płci męskiej...
          • kasik2222 Re: Zlikwidujmy instytucje Ojca !!! 30.08.09, 13:33
            znam kilku ojców wychowujących dzieci po smierci matki. Nigdzie tych
            dzieci nie podrzucają, sa naprawdę ok.
            "Instytucja" ojca jest potrzebna, mówię z własnego doświadczenia.
            Mój mąż zmarł nak nasza córeczka miała rok, teraz ma trzy lata i
            widzę, jak bardzo ojca potrzebuje. Nie wie ten kto nie stracił. Nie
            pisz głupot kobieto.
            • julianne9 Re: Zlikwidujmy instytucje Ojca !!! 30.08.09, 17:25
              Nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło na pewno twoja córeczka ma rentę po
              ojcu i jakiś spadek odziedziczyła nie będzie się musiała dzielić z przyrodnim
              rodzeństwem spadkiem
              A brak ojca no cóż pociesz sie tym ze ci ojcowie którzy żyją i tak się nie
              sprawdzają więc nic nie straciła a wiele zyskała.Pozdrawiam.
          • julianne9 Re: Zlikwidujmy instytucje Ojca !!! 30.08.09, 17:21
            wioskowy_glupek napisała:

            > Dziewczyno bredzisz albo jesteś opóźniona umysłowo albo też jesteś zdradzoną i
            > porzuconą eks. Innego wytłumaczenia na te durnoty, które wypisujesz nie ma...

            Próbujesz mnie obrażać czyżby az tak to co napisałam bolało ,zwłaszcza ze
            twierdzisz że mimo nicka jesteś lobietą dziwne?


            > Jednak jest wielu cudownych ojców samotnie wychowujących swoje dzieci
            > bo ich kochane mamusie je zosawiły. Opiekują się nimi 24 /7 i są dla nich wszy
            > stkim.

            Ciekawe jak długo samotnie będą się nimi zajmować?
            • kasik2222 Re: Zlikwidujmy instytucje Ojca !!! 31.08.09, 08:34
              jedyne co w tej sytuacji moge napisać, to to że głupia jesteś.
              Myslisz że renta i spadek zastapią ojca? Mój mąż był dobrym ojcem.
              Myslisz, ze co ja mam córeczce mówić, jak pyta gdzie tata? to jest
              dobra sytuacja? nie pojmuję jak tak beznadziejna osoba jak ty
              funkcjonuje w społeczństwie.
              • kasik2222 Re: Zlikwidujmy instytucje Ojca !!! 31.08.09, 08:36
                a jśli ojcowie nie będą samotnie wychowywać dzieci to co? kobiety
                też układają sobie życie po raz kolejny, nie ma w tym nic dziewnego.
                I dla dzieci też lepiej mieć pełną rodzinę.
              • oliwija Re: Zlikwidujmy instytucje Ojca !!! 31.08.09, 13:02
                kasik2222 napisała:

                > jedyne co w tej sytuacji moge napisać, to to że głupia jesteś.
                > Myslisz że renta i spadek zastapią ojca? Mój mąż był dobrym ojcem.
                > Myslisz, ze co ja mam córeczce mówić, jak pyta gdzie tata? to jest
                > dobra sytuacja? nie pojmuję jak tak beznadziejna osoba jak ty
                > funkcjonuje w społeczństwie.

                co innego jak ojcie c umrze a co innego jak ma w nosie własne
                dziecko czy dzieci.. potrafi tylko chalć , chodzic na dziwki i n
                eplacic alimentów- czeka az dzieci dorosną zeb mogł wystapić o
                alimenty na siebie.

                myśle ze o to autorce głownie chodziło. o tych tatusiów tych
                szczególnych co to maja w d wałsne dziecko./
    • ala.81 Re: Zlikwidujmy instytucje Ojca !!! 31.08.09, 12:57
      to ojciec wychowywał mojego męża do 14 roku życia, pewnie robiłby to dalej gdyby
      nie umarł...

      znam wiele przypadków gdzie nie powinno być instytucji matki - niestety
      • oliwija Re: Zlikwidujmy instytucje Ojca !!! 31.08.09, 13:03
        ala.81 napisała:


        >
        > znam wiele przypadków gdzie nie powinno być instytucji matki -
        niestety


        oj ja też. Dziwczyny z samej mamy woiedza o kim mówie
        • cala_jaqq [...] 19.06.10, 02:33
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • miaowi Re: Zlikwidujmy instytucje Ojca !!! 19.06.10, 09:42
            A mnie dziwi, że żadnej kretynce nie przyszło do głowy, że to może
            być wypowiedź w tonie sarkastyczno-ironicznym, Czytujecxie jakieś
            felietony, czy tylko poradniczki "jak znaleźć faceta"? W ten sposób
            często zwraca się uwag na istnienie problemu. Ale co ja tu będę...

            Sama wypowiedź oczywiście jest zbyt generalna - są porządni ojcowie,
            ale w kontekście samodzielnego macierzyństwa trzeba przyznać, że lwia
            częśc facetów zachowuje się właśnie jak dawcy spermy. A ja za każdym
            razem powtarzam, że w dużej części same jestesmy temu winne. Bo na to
            p[ozwalamy.
            Własnie dzieki idiotycznymwypowiedziom typu:
            - nawet jak się trafi 1 na 1000 (a czemu jeden? każdy ma wypełniać
            swoje obowiązki)
            - nawet jak jest nieodpowiedzialny to ważne żeby był (a dlaczego? ma
            być ORAZ MA BYĆ ODPOWIEDZIALNY)
            - ciesz się, że w ogóle dzieci zabiera na wycieczki (Nie, nie cieszę
            się, bo to jest jego obowiązek)
            - facet zawsze jest mniej odpowiedzialny (a niby czemu? ma mniejszy
            mózg czy jak?)
    • ro35 Re: Zlikwidujmy instytucje Ojca !!! 22.06.10, 17:27
      smile
      Pan(i) chyba Seksmisję wczoraj obejrzał(a)
      po raz pierwszy ?
      smile))
    • maretina Re: Zlikwidujmy instytucje Ojca !!! 24.06.10, 23:42
      szkoda mi ciebie.uważam też, że nie powinnaś spotykać się z żadnym facetem i
      poznać jakąś miłą panią.
      ps. moje dzieci mają Ojca. różnice między mną a mężem w rodzicielstwie są takie,
      że mąż nie powie jaki rozmiar obuwia i ubrań noszą dzieci, w reszcie "siedzimy"
      tak samo.kiedy chorują dzielimy się opieką, nie chodzę na zwolnienia tylko ja.
      po lekarzach też sama nie biegam. opisałaś patologię a nie normę i na gruncie
      patologi wywaliłaś swój chory post.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja