Wyjazd z dzieckiem za granicę na stałe

29.06.09, 11:01
Witam,
od 2,5 roku jestem samotna mamą. Synek ma teraz 4 lata. Planuję w
najbliższym czasie wyprowadzić się za granicę do Niemiec- mieszka
tam mój narzeczony- jest niemcem, planujemy ślub, chcę tam znależć
pracę. Jest jeden problem- mój były mąż wogóle nie zgadza się na
wyjazd dziecka. Rozwód był z jego winy- postanowił sobie ułożyć
życie z inną kobietą, mieszkają razem. Ma ustalone widzenia z
dzieckiem raz na dwa tygodnie w weekendy. Złożyłam wniosek w Sądzie
o zgodę na wyjazd dziecka i czekam teraz na termin sprawy. Czy
któraś z Was była może w takiej sytuacji?
    • motylek4 Re: Wyjazd z dzieckiem za granicę na stałe 17.07.09, 10:57
      Ja jestem po rozwodzie bez orzeczenia o winie tj.za porozumieniem
      stron.Wystapiłam do sądu o paszport dla dziecka,sąd zgodził się.
      • kama122 Re: Wyjazd z dzieckiem za granicę na stałe 17.07.09, 13:36
        Synek ma juz paszport co jednak wcale nie oznacza zgody ojca na
        wyjazd na stałe za granicę. Złożyłam wniosek w Sądzie o wydanie
        takiej zgody- terminy w sadzie są odległe a ojciec dziecka od razu
        zapowiedział, że bedzie się odwoływał w Strasburgu. Nie wyraża zgody
        bo nie i już. Kiedy dowiedział się o moich planach nagle mu się
        przypomniało, że jednak chce mieć częstsze kontakty z dzieckiem. Do
        tej pory oprócz zasądzonych 4 dni w miesiącu nie przejawiał żadnego
        zainteresowania dzieckiem i nie wzruszało go np. że nie mam jak
        kupić dla chorego dziecka lekarstw bo siedzę z gorączkującym
        maluchem w domu. Wychodzi z założenia, że skoro płaci alimenty to
        już nic więcej nie musi.
        • marianna72 Re: Wyjazd z dzieckiem za granicę na stałe 17.07.09, 14:05
          Ja bylam syn mial paszport ale potrzebna byla zgoda ojca na
          wyrobienie dokumentow aby dziecko moglobyc tu legalnie.
          Na poczatku maz nie chcial sie zgodzic chociaz nie placil alimentow
          ani specjalnie dzieckiem sie nie interesowal.Poradzilam sie adwokata
          i ona zachecala do polubownego zalatwienia sprawy odradzala droge
          sadowa bo twierdzila ,ze roznie moze byc.
          W zwiazku z tym po kilku miesiacach znow sprobowalam rozmowy z mezem
          ( bylismy juz wtedy zagranica i syn niestety byl bez dokumentow)i
          dal sie przekonac podpisal mi oswiadczenie u notariusza ,ze powierza
          mojej opiece dzieco itd itp.Ja wyjezdzalam do Wloch nie wiem jakie
          dokumenty potrzebne sa w Niemczech aby dziecko moglo byc tam
          legalnie.
          Przyznam ,ze nie powiedzialam bylemu ,ze wychodze za maz za kogos
          innego .Byly dowiedzial sie dopiero po roku od mojego slubu balam
          sie ,ze wiadomosc o slubie moze jeszcze umocnic jego opor
          • kama122 Re: Wyjazd z dzieckiem za granicę na stałe 17.07.09, 14:23
            Próbowałam już scenariusza z polubowną zgodą u notariusza. W
            odpowiedzi dostałam pismo od jego adwokata, że mój były nie zgadza
            się na wyjazd dziecka. Chcę, żeby syn miał kontakt z ojcem,
            zaproponowałam nowe terminy wizyt syna u ojca, zaoferowałam również
            opłacenie podróży do Niemiec. Ale niestety, żadne argumenty nie
            skutkują...
            • marianna72 Re: Wyjazd z dzieckiem za granicę na stałe 17.07.09, 14:34
              No to nie wiem co doradzic sadownie .Tylko ,ze to roznie moze byc i
              sad wcale nie musi sie zgodzic na wyjazd dziecka zagranice.Mysle ,ze
              byloby latwiej gdybys Ty juz byla po slubie ( nie pamietam ale chyba
              nie jestes)dla sadu jest to istotny argument no i przede wszystkim
              dobry adwokat.
Pełna wersja