Lepiej byc samotna..

23.12.03, 14:39
Czytam te posty od kilku dni i choc samej jest mi bardzo ciezko bo ojciec
dziecka zostawil mnie kilka dni temu w 18 tyg ciazy i jestem zalamana..Nie
mam doswiadczenia to co mnie spotkalo spadlo na mnie jak grom z nieba ale
jak czytam o tych waszych problemach z ojcami,ktorzy przypominaja sobie o
dzieciach kiedy chca to mysle ze chyba bedzie mi lepiej samej bo nikt oprocz
mnie nie bedzie decydowal o dziecku a tymbardziej "niby"ojciec,ktory go
niechce..Tak wiec jesli macie mozliwosc wybrac to chyba lepiej byc samotna w
pelnym tego slowa znaczeniu..
    • angelka2 Re: Lepiej byc samotna.. 23.12.03, 15:38
      A ja rozstalam sie z ojcem dziecka jakies 4 miesiace temu, czyli pewnie bylam w
      tym samym tygodniu co ty.mysle podobnie do Ciebie, najchetniej to nie mialabym
      juz z nim niczego wspolnego.On nawet wcale nie chcial tego dziecka. Tylko ze
      teraz niby sobie przypomnial ze jest ojcem i zamecza mnie ciagle telefonami
      (mimo ze do porodu zostal miesiac).Ja nawet postanowilam nie isc do sadu o
      alimenty, by ojciec dziecka nie mial żadnych praw. Ja wiem ze dziecku potrzebny
      bedzie tata ale wcale nie bedzie szczesliwy z wekendowym ojcem. A pozatym ja
      wiem ze po kilku miesiacach zrezygnuje z odzwiedzania dziecka, wiec lepiej
      niech wogole nie przychodzi.A pozatym skoro on chce widywac dzidzie to
      stwierdzilam ze powinien sam dawac mi alimenty i zlozyc sie na wyprawke
      (wiadomom wyprawka dla dziecka nie jest tania). No i do dzisiaj mial mi
      orzywiezc pieniadze i jakos sie nie odezwal. Cos mi sie wydaje ze go juz nie
      zobacze...... CHCIALABYM Pozdrawiam wszystkie mamusie
      • madzik78 Re: Lepiej byc samotna.. 27.12.03, 10:50
        No to mnie rozumiesz,choc nasze sytuacje sa troche rozne bo
        moj "byly"zwariowal na wiadomosc o dziecku,nie mogl go miec 8 lat..wiec tym
        bardziej jestem w szoku ze tak poprostu chce nas wymazac z pamieci..To boli
        obojetnie jak jest..Widac,ze "twojego"sumienie ruszylo,moze to z okazji swiat
        ale chyba nie na dlugo,wlasnie to jest chyba najgorsze-robienie nadzieji..I
        kolejne rozczarowania,dobrze ze Twoje a nie malenstwa..Jestem nowa w tej
        sytuacji ale mysle ze dziecku jest najlepiej kiedy ma stabilna rodzine,a nie
        ojca,ktoremu czasami sie przypomina,choc z drugiej strony zastanawiam sie co
        powiem dziecku,ktore nigdy nie zobaczy swojego ojca..Pozdrawiam cie i zycze
        szczesliwego rozwiazania..
    • mamadzidzi Re: Lepiej byc samotna.. 27.12.03, 11:51
      Masz rację, że lepiej być od początku zupełnie sama i podejmować wszytkie
      decyzje. Ja nie odeszłam wczesniej ( w ciązy kiedy ciagle slyszalam " usun,
      usun, usun") a i tak zostalam w te swieta sama ( i jest mi bardzo bardzo zle i
      mysle ze niestety odbija sie to na mojej 10 mies. dzidzii ktora wyczowa ze mama
      nie jest taka sama). wszytko na to wyglada, ze bedzie weekendowy tata co dla
      mnie ( a jeszcze bardziej po przeczutaniu postow na forum) jest koszmarem.
      Jeszcze licze ze wroci...nadzieja matka glupich
      • madzik78 Re: Lepiej byc samotna.. 31.12.03, 11:41
        Trzymaj sie choc niewiem czy te slowa cos ci pomoga.Mysle ze ktos kto
        proponuje usuniecie dziecka jest juz kompletnie panem "nikt"..Ale nie obwiniaj
        sie ze nie odeszlas wsczesniej,kazda znas chce jak najlepiej dla malenstwa i
        tym sie kierujemy podejmujac decyzje,choc nie zawsze sa one sluszne..Marzymy w
        swej naiwnosci ze moze "on" sie wreszcie obudzi,zrozumie,pokocha..Ale czesto
        konczy sie na nadzieji..Mam nadzieje ze masz na kogo liczyc,rodzine,znajomych
        choc wiem ze to nie to samo..no i najwazniejsze masz ta mala istotke,ktora
        napewno nigdy sie od ciebie nie odwroci..Pozdrawiam..
        • mamadzidzi Re: Lepiej byc samotna.. 31.12.03, 13:40
          Wszystkeigo naj na Nowy Rok dla Ciebie i Twojego maleństwa: jesteś naprawdę
          dzielna: będziesz wspaniałą mama!!!!
          • pokusa6 Re: Lepiej byc samotna.. 01.01.04, 00:43
            no to i ja się przylącze.chyba wlasnie dzisiaj zostalam sama.no kilka godzin
            temu.morze zmądrzeje ten facet wreszcie i dojdzie do nieg ze to juz nie jest
            czas na imprezowanie za wszelką cene.niewarzne z kim.dajcie znac jak cos sie u
            was zmieni.ja pewnie poprosze was o rade jak sie pojawi.na emama.co za kretyn!!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja