bona20
04.08.09, 21:59
Eks jest bardzo konfliktowy i wiecznie sa dyskusje i problemy.
Widzenia sa zasadzone i wywiazujemy sie z nich w 100%. Bardzo
pilnuje aby konkaty sie odbywały, czesto on nie może na co ja
zwracam mu uwage, ze ma obowiązek utrzymywać konkaty z dzieckiem,
Wyjezdzamy teraz na urlopem i eks zrobil popisowa dyskusję, że przez
nasz wyjazd on nie spotka się z dzieckiem i oczywiście poinformuje o
tym kuratora. Kurator wie, że wyjeżdzamy - sama o tym informowałam.
Na koniec dodał, że wszystko nagrał. Na miłośc boska, gdzie są
granice przyzwoitości, co on moze z tymi nagraniami zrobic, poleci
do sądu, żeby pokazać że ja utrudniam. Wyjezdzamy na urlop, dziecko
ma chyba prawo do wypoczynku ?
Co robić , napsuł mi krwi, az mi sie odechciewa jechać

(((