Witam wszystkie mamy :)

11.08.09, 21:20
Chciałam do was dołączyć smile

Jestem mamą dwóch dziewczynek - 4,5 roku i 2 lata - z którymi mieszkam w końcu
sama. Rozstałam się z mężem i jestem z tego powodu bardzo szczęśliwa. Odżyłam
i rodzę się na nowo smile Złożyłam pozew o rozwód i już nie mogę się go doczekać.
Sama świetnie sobie radzę, bo właściwie sama robiłam już wszystko od dawna.

A więc witam smile
    • karramia Re: Witam wszystkie mamy :) 12.08.09, 10:49
      Witam Cie serdeczniewink fajnie, ze rozwod nie stal sie dla Ciebie koncem zyciawink))
    • jul-nik Re: Witam wszystkie mamy :) 12.08.09, 10:57
      ode mnie też WITAM wink

      ja też sama sobie świetnie radzę smile rozstanie było końcem świata, ale już nie jest Wychodzę na prostą
    • alabama8 Re: Witam wszystkie mamy :) 12.08.09, 13:39
      Zobaczysz, teraz będzie już tylko lepiej. Potem zaczniesz się
      przyłapywać na tym, że perspektywa powrotu do jakiegokolwiek związku
      czy uzależnienia (polegania) na innej dorosłej osobie będzie się
      stawała przerażająca. Przynajmniej ja tak mam. Tak mi dobrze że
      robię wszystko żeby ten stan się nie zmienił wink
      • grave_digger Re: Witam wszystkie mamy :) 12.08.09, 18:18
        to ja chciałam to zakończyć, to ja wyprosiłam pana z mieszkania (mojego na
        szczęście), to ja odetchnęłam jak się moja udręka skończyła. od tego momentu
        jestem pełna optymizmu smile nie pamiętam kiedy tak ostatni raz było.

        dzieci nie wiedzą, że taty nie ma w domu - to wam nakreśli jak często mąż bywał
        w domu, że dzieci nie odczuły, że go nie ma. mają z nim teraz sto razy lepszy
        kontakt niż przedtem, bo jak się z nimi widuje to jest w końcu prawdziwym tatą,
        w końcu mu nie zawadzają. żadne z nas nie włącza dzieci w to co między nami.
        więc na razie w tym temacie też jest ok.

        żyć nie umierać. na razie jest super wink a co u was? dajcie się poznać!
        • cziornaa Re: Witam wszystkie mamy :) 12.08.09, 19:54
          super gratuluję decyzji i samopoczuciawink
          • ds28 Re: Witam wszystkie mamy :) 12.08.09, 20:26
            Witam również.Prawie 4 lata temu wyrzuciłam partnera z domu.Zostałam z 2 dzieci(teraz już mają 6.5 i 5 lat- parka).Na początku troszkę żałowałam decyzji,jak ja poradzę sobie sama z małymi dziećmi.Ale szybko dzięki rodzicom i przyjaciołom zaczęłam się cieszyć wyborem i życiem.
            Niestety od momentu wyprowadzki skończyła się jego miłość do dzieci,nie interesuje go kompletnie nic.Dzieci wiedzą dlaczego go nie ma,gdzie jest i co robi teraz(nie było sensu tego ukrywać ponieważ obecnie mieszka w bloku moich rodziców ze swoją 1 dziewczyną i ich pierwszym dzieckiem,więc ich spotkania z nim są niestety czasami nieuniknione )
            Nadal jestem sama ale szczęśliwa.Mam dzieci które są moim światem smilesmilesmile
            Pozdrawiam Was serdecznie
        • morekac Re: Witam wszystkie mamy :) 13.08.09, 16:03
          U mnie podobnie...
    • mamba888 Re: Witam wszystkie mamy :) 12.08.09, 22:20
      Cześć, miło powitać nową i pełną optymizmu samodzielną.
      Wiem jak to jest upewnić się, że decyzja o rozstaniu - często podjęta z dużym
      trudem - była słuszna. To duża satysfakcja, że ten ból zaowocował wolnością i
      spokojem własnym i dzieci.
      Ja również rozstałam się z ojcem mojego dziecka. To nie była łatwa decyzja, bo
      nie miałam pracy, wykształcenia ani perspektyw na samodzielne życie. A jednak
      udało się. Skończyłam studia i wynajęłam pierwsze samodzielne mieszkanie, a
      teraz mam wspaniałą, zrekonsturowaną, szczęśliwą rodzinę i partnera, który
      pozwala mi być kobietą (a nie jak wcześniej: mamą, studentką, pracownikiem,
      hydraulikiem, mechanikiem i wszystkimi innymi w jednym).
      Tobie również życzę nie tylko udanej samodzielności, ale również pomocy i
      wsparcia w przyszłości ze strony kogoś, kto wymaże złe wspomnienia i zastąpi je
      tymi, do których warto wracać. Powodzenia !!!
      • grave_digger Re: Witam wszystkie mamy :) 13.08.09, 19:20
        jeszcze raz witam i dziękuję za odpowiedź smile)
Pełna wersja