ewek3
25.08.09, 14:27
wyprowadziłam sie z dzieckiem, musze wynajac mieszkanie, zaplacic za
przedszkole itd, ojciec deklaruje kwote 1200 zł przy zarobkach jak mówi ok 10
tys netto(własna kancelaria), wczesniej zarobki duuuzo wyzsze, ja zarabiam
3800 netto, koszt wynajecia mieszkania to ok 2tys(duze miasto), przedszkole
prywatne( nie chce zmieniac) 700 zł plus jedzenie, odziez itd, dziecku
dotychczs niczego nie brakowało, wyjezdzała z nami na wakacje ok 3 razy w
roku, chciałam aby oprócz deklarowanej kwoty placil tylko dodatkowo za
przedszkole- nie chce i uwaza ze kwota 1200 jest jak najbardziej wysoka, byłam
juz u adwokata, wniosłam o 2500tys aby dostac okn 2tys, nie mam zadnych
paragonów, jedynie za przedszkole i umowe najmu mieszkania, czy otrzymanie
takiej kwoty jest w ogole realne?