mond33
21.09.09, 12:01
Rzadko się tu udzielam, ale czasem się zdarza, a dziś "subtelnie" dotknięta
jednym z aktualnych wątków po prostu muszę zapytać:
Czy na tym forum zawsze ilekroć zada się pytanie dotyczące karmienia butelką
zostaje się odesłanym na forum karmienia piersią????????
Przecież to chore jest. Kiedy matusie cyckowe zrozumieją wreszcie, że nie
każdy karmi tym "wzniosłym sposobem" co one? Rady i porady sypią się z rękawa,
ale szkoda, że często nie na temat. Dacie w ogóle komuś indywidualnie podjąć
decyzję co do karmienia własnego dziecka? Czy "cycusanie", "cyckanie",
"cycanie" jak to pięknie nazywacie (brrrrrrrrrr!!!!) to jedyny główny filar
całego macierzyństwa? A już nie daj Boże, by któraś wyrodna karmiła piersią i
śmiała jeszcze dokarmiać butelką...całkowicie wychodzi poza ramy przyjętego
przez Was schematu...
Zapamiętajcie, że każdy ma prawo kierować się własnym schematem. I wrzućcie w
końcu na luz, bo to się robi nudne i śmieszne.