grabcia27 23.09.09, 21:48 Witam czy ktos był z niemowlecviem np 9 msc na wizycie u okulisty Jak wyglada? Chciałąbym wiedziec gdyz musimy udac sie z nasza corcia. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
dagi1984 Re: wizyta u okulisty 23.09.09, 22:06 Ja byłam z 2,5 miesięcznym Maluchem. Małemu ropiało oczko i miał badanie okulistyczne. Najpierw zakropienie oczka, 15 min czekania i potem badanie z latareczką. Synek był malutki i mało świadomy otoczenia, więc nie było strachliwie i płaczliwie. Starsze dzieci troche płakały i denerwowały się, ale to całkiem bezbolesne. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
mamaorzeszka Re: wizyta u okulisty 23.09.09, 22:14 Ja byłam z synem prawie 5 miesięcy. Nakarmiłam go w poczekalni, usnął i przespał całe badanie. Nawet do takiego urządzenia gdzie przytyka się czoło dostawiałam go z mężem na śpiocha. Myślę, że gdzyby nie sen, to trochę by się denerwował. Miał też badane dno oka, wcześniej kropelki wkrapiane. Odpowiedz Link Zgłoś
kasikaka Re: wizyta u okulisty 24.09.09, 07:56 Moja też miała 5 miesięcy jak byliśmy u okulisty, bo ropiały jej oczka. Badanie miała wykonane latareczką bez rzadnych kropli 9 okulistka nie widziała stanu zapalnego i uznała, że dalsze badanie jest zbędne ) Młoda była wściekła, ale dlatego, że latarki okulistka nie dała jej do ręki. Odpowiedz Link Zgłoś
grabcia27 Re: wizyta u okulisty 24.09.09, 21:29 mamaorzeszka napisała: > Ja byłam z synem prawie 5 miesięcy. Nakarmiłam go w poczekalni, > usnął i przespał całe badanie. Nawet do takiego urządzenia gdzie > przytyka się czoło dostawiałam go z mężem na śpiocha. Myślę, że > gdzyby nie sen, to trochę by się denerwował. Miał też badane dno > oka, wcześniej kropelki wkrapiane. a jak wyglada badani dna oka? Odpowiedz Link Zgłoś
kuksu22 Re: wizyta u okulisty 24.09.09, 21:53 Wiesz, takie dokładne to chyba nie chcesz wiedzieć. U wcześniaków się to robi, ale nie u starszych dzieci mam na myśli 5 miesięcy. My robiliśmy w szpitalu okulistycznym, bo musieliśmy mieć pewność, że będzie dokładnie. Jak teraz o tym myślę to jeszcze mnie trzepie. Swego czasu opisałam to tu: http://agakuksu.blogspot.com/2009/07/badanie-dna-oka-u-niemowlaka.html Podobno można to zrobić inaczej, w gabinetach okulistycznych czy coś, ale tam w szpitalu wykonywali to tak jak pisałam jako zabieg rutynowy. Brrr... Musisz to robić? Odpowiedz Link Zgłoś
mamaorzeszka Re: wizyta u okulisty 24.09.09, 23:51 Matko jedyna...co za opis.....Syn miał badane dno oka i okulistka radziła, żeby go zaraz przed wejściem nakarmić, bo może uśnie i prześpi badanie. Zakropiła mu oczy (te krople pieką, więc trochę pomruczał przez sen, ale spał dalej) odczekaliśmy 10 min. i potem otwozyła oczko podnoszą mu powiekę i zaglądneła tatarką z taką lupą. Mały przespał to badanie, ale światło go wybudzało trochę. Myślę, że jakby nie usnął, to pewnie musiałabym mu trzymać przez chwilę głowę i pewnie by się denerwował. Odpowiedz Link Zgłoś
mamaorzeszka Re: wizyta u okulisty 24.09.09, 23:57 no normalnie jestem w szoku po opisie kuksu Odpowiedz Link Zgłoś
kuksu22 Re: wizyta u okulisty 25.09.09, 07:14 Teraz już wiem, że można tak zrobić. A tam na czczo trezba być, bo jakby się wyrywał to dzieci z płaczu wszystko zwracają podobno. Teraz po tysięcznym pytaniu czy muszę poszukałabym takiego badania jak mówisz, a nie szukała szpitala okulistycznego... Odpowiedz Link Zgłoś
grabcia27 Re: wizyta u okulisty 25.09.09, 21:28 kuksu22 napisała: > Teraz już wiem, że można tak zrobić. A tam na czczo trezba być, bo jakby się > wyrywał to dzieci z płaczu wszystko zwracają podobno. Teraz po tysięcznym > pytaniu czy muszę poszukałabym takiego badania jak mówisz, a nie szukała > szpitala okulistycznego... My mamy skontrolowac oczy gdyz dziecko pzrekrzywia głowke i czesto słaby wzrok jest tego przyczyna ale na takie badanie w szpitalu okulistycznym napewno sie nie zdecyduje. Niedawno opowiadałą mi o tym kolezanka ktora przezyła to ze swoja corka. Odpowiedz Link Zgłoś
karro80 Re: wizyta u okulisty 26.09.09, 01:43 Moja w szpitalu miała co pare dni takie badanie, pow yjściu raz w miesiącu do roku - ale nikt nie kładł się na niej, pielęgniarka po prostu ciaśniutko obejmowała -ja zazwyczaj wychodziłam - albo zostawał mąż albo tylko lekarz i pielęgniarki(akurat znam kobitki, są delikatne w miarę możliwości). Fakt badanie jest koszmarne, zostają często ślady na powiekach, mała wielokrotnie wymiotowała(ale na rehabilitacji też a nic nie bolało), ale ostatnie badania zniosła naprawdę nieźle - trochę tylko płaczu- mniej niż szczepienie, ponoć to nie boli tylko jest nie przyjemne bardzo. A po roku tylko latareczka - może zrobią wam takie - u mojej trzeba było najpierw wyłapywac stopnie retinopatii a później kontrolować blizny po laserach więc dlatego tak dokładnie i czesto. A latareczką ładnie badają - kroplą oczy i trochę świecą - moja miała ubaw akurat(do kroplenia i atropiny to przyzwyczajona), że tam światełko itp. zadnego płaczu, nic -super badanie. Odpowiedz Link Zgłoś
ophelia78 Re: wizyta u okulisty 24.09.09, 23:05 Synek miał 2 miesiące. Najpierw okulistka zakropiła oczka, potem badanie (czyli zaglądanie w oczka jakąś specjalną apataturą). Dziecko darło się w niebo głosy, ale nie dlatego, że bolało, ale raz, że w ramach protestu - bo był trzymany nieruchomo, a dwa, że lekarka musiała mu rozewrzeć powieki. Nic dziwnego, że się darł... Odpowiedz Link Zgłoś
super-mikunia Re: wizyta u okulisty 26.09.09, 08:42 Mój Młody ma dość często zaglądane do oka (10 m-cy i 3 tyg.). Oczywiście wyrywa sie, bo się po prostu boi. Tak samo się wyrywa jak chcę mu cos psiknąć do nosa, czy kiedys jak kropelki do oczu miał zakarpalne. Po prostu strach. Tak samo jak zobaczył larygologa, z latarką na głowie zaczął się drzeć i wyrywac, a każdy dorosły kto miał zaglądane do uchw przez laryngologa, wie, ze to nic nei boli...Też przy wizycie u okulisty mama badane dno oka i mierzone ciśneinie i wiem, że to nic nie boli...Także badajcie swoje dzieci!! Do okulisty nie trzeba mieć żadnego skierowania. A warto sprawdzić czy wszystko jest ok Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
agag.2 Re: wizyta u okulisty 27.09.09, 21:06 ja byłam własnie 2 tyg temu i miała wtedy 9 m , zakroplono jej oczy i kazano nam wrócić za 2 godziny ,potem zrobiła dna oka i to wszystko , trochę popłakała ale to ze strachu oczywiście nie z bólu Odpowiedz Link Zgłoś